Dodaj do ulubionych

bezpłatna nauka dzieci w Kanadzie

27.02.14, 13:42
Rodzice, którzy wyjechali za granicę wraz ze swoimi pociechami mają możliwość edukacji dzieci przebywających razem z nimi. Edukacja jest bezpłatna. Polska Szkoła Internetowa jest projektem edukacyjnym, mającym w swoim założeniu wsparcie ucznia przebywającego za granicą w zakresie szkoły podstawowej tj, dla dzieci w wieku od 6 do 12 lat oraz w zakresie gimnazjum dla młodzieży w 13-15 lat. Szkoła proponuje również naukę dla dzieci 5 letnich w zakresie klasy 0. Nauczanie e-learningowe umożliwia naukę w dowolnym momencie i miejscu. Poprzez tą nową formę nauczania uczeń i rodzic mogą realizować przewidziany programem nauczania materiał w dogodnym dla siebie czasie i miejscu. Zapraszamy.

www.polskaszkolainternetowa.pl
Edytor zaawansowany
  • magseb 18.03.14, 00:28
    polecam wszystkim rodzicom
  • nad_oceanem 20.03.14, 20:29
    Ta szkola to w ramach dzialalnosci spolecznej czy komercyjnej?



    magseb napisał(a):

    > polecam wszystkim rodzicom
  • gostus79 29.03.14, 23:23
    W cenniku wszystko jest bezplatne, wiec ewentualne koszta to podreczniki, ale to nigdzie nie jest za darmo. Fajna alternatywa, "polskie szkoly" ktore sa raz w tygodniu, cos niby ucza ale poziom jest smiesznie niski, z drugiej strony ciezko cos wymagac jezeli zajecia sa raz w tygodniu. Mowie z dowswiadczenia (dawno temu chodzilem w soboty do polskiej szkoly), mysle, ze jedyna szkola ktora bedzie na powaznie to taka przy ambasadzie lub konsulacie.
  • magseb 24.04.14, 19:41
    Szkoła oczywiście jest bezpłatna i nie raczej nie można jej porównać z edukacją w szkole sobotniej. Chodzi o systematyczne przyswajanie wiedzy przez dziecko, więc najlepiej robić to codziennie. Dziecko musi przerobić materiał z książki, uzupełnić ćwiczenia i dodatkowo na koniec sprawdzić się rozwiązując krótki tekst. To zupełnie inna forma edukacji z którą warto się zapoznać zanim wyda się niesprawiedliwy osąd. A szkoły przy konsulacie też są jednodniowesmile
  • syswia 26.04.14, 19:08
    Ja zerkne, bo mam dziecie w wieku przedszkolnym i zalezy mi na tym, zeby mialo kontakt z moim jezykiem.
    Mysle, ze zanim sie wyciagnie armaty pt "niesprawiedliwy osad" wartoby zaznajomic sie z zasadami promowania produktu\uslugi w social media, bo mozna sobie szkod narobic (taka zyczliwa uwaga marketingowca).
    Pozdrawiam,
    S.
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • narvik89 13.03.15, 14:14
    Myślę, że i tak kluczową sprawą jest systematyczność i pomoc rodziców. Nie oszukujmy się, dzieci same z siebie nie będą chciały ślęczeć nad książkami. Trzeba znaleźć takie rozwiązanie, które pomoże je zainteresować i to zainteresowanie utrzymać. Z moją córeczką świetnie sprawdziły się "Wierszyki łamiące języki", naśmiałyśmy się po wszystkie czasy, a teraz wymowa "ą" i "ę" nie jest dla mojej Zosi problemem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.