Dodaj do ulubionych

Ślub w Kanadzie czy w Polsce

28.01.07, 16:09
witam, poruszony zostal ciekawy temat, w ktorym nie bardzo sie orientuje, czy
moze mi ktos powiedziec dlaczego lepiej jest zawrzec związek małżeński w
Polsce
a nie w Kandzie. Ja rowniez starałam sie o wize jednokrotną, niestety mój
wniosek odrzucona, podejrzewam, że najlepszym wyjściem będzię ślub w polsce,
dodam , że za kanadyjczyka polskiego pochodzenia... czy ktos mogłby mi pomóc
i
powiedziec cos więcej na ten temat... Z góry dziękuje..
Edytor zaawansowany
  • 28.01.07, 18:25
    Jesli wezmiesz slub w Kanadzie na wizie turystycznej wtedy nie mozesz podjac
    pracy ani tez nauki (nauke mozesz ale za to placisz)i tak mozesz czekac z pare
    dobrych miesiecy ,,
    Jak wezmiesz slub w Polsce i jesli zdobedziesz wize imigracyjna wtedy wlatujesz
    do Kanady jako staly rezydent i wtedy mozesz podjac prace,nauke itp bez dlugiego
    czekania.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 28.01.07, 19:50
    Poraz kolejny dziękuję S07...
    pozdrawiam
  • 02.02.07, 07:45
    mozesz podjac nauke jezyka i nie placisz za to.wszystko zalezy od szkoly. np w
    YMCA musialabys placic, ale sa i takie miejsca gdzie przyjmuja jedynie po
    obejrzeniu aktu malzenstwa, oraz dostarczeniu kopii mezowego obywatelstwa.
  • 29.01.07, 02:21
    Ubiegalam sie o wize turystyczna i nie dostalam.Dlatego slub odbyl sie w
    Polsce.Nie wiem,czy to lepiej,czy nie ale po prostu obawialismy sie,ze kolejny
    raz odmowia mi wizy...no i mielismy racje.Juz po slubie,gdy chcialam tylko
    odwiedzic meza w Kanadzie-nie otrzymalam wizy,poniewaz pani stwierdzila,ze tyle
    to juz moge na meza poczekac w Polsce...No i czekalam.Po slubie jeszcze 11 m-
    cy,zanim dostalam wize stalego pobytu.
    --
    Moj Misiaczek
    Mija czas
  • 29.01.07, 09:16
    Mam koleżankę która dostała wizę turystyczną w polsce przed ślubem,potem
    czekała dlugo w kanadzie na papiery(ślub i tak w polsce)Ja czekałam 2,5
    miesiąca w polsce według ich życzenia i tak jak kazali.Do składania papierów
    należycie się przygotowalismy(sami wypełnialiśmy bezproponowanego agenta który
    miał pomóc)nie pomijając najdrobniejszego szczegułu czyli wszystkie
    zaświadczenia itp tłumaczone,nasze zdjęcia itd.Warto czasami poczekać
  • 29.01.07, 21:20
    do izabela9922
    Czekałaś tylko 2,5 miesiąca od złożenia papierów na pobyt stały
    (zazdroszczę)...... to bardzo szybko, większość mówi, że czeka sie na to bardzo
    długo.... powiedz mi jeszcze czy osobiście musiałas sie stawic na rozmowę w
    ambasadzie... (po ostatniej wizycie gdy starałam sie o jednokrotna, czuje
    niesmak do konsulów)
    Napiszcie mi wiecej na ten temat - prosze....
    pozdrawiam
  • 29.01.07, 21:40
    rociana napisała:

    > do izabela9922
    > Czekałaś tylko 2,5 miesiąca od złożenia papierów na pobyt stały
    > (zazdroszczę)...... to bardzo szybko, większość mówi, że czeka sie na to
    bardzo
    >
    > długo.... powiedz mi jeszcze czy osobiście musiałas sie stawic na rozmowę w
    > ambasadzie... (po ostatniej wizycie gdy starałam sie o jednokrotna, czuje
    > niesmak do konsulów)
    > Napiszcie mi wiecej na ten temat - prosze....
    > pozdrawiam
    Dokładnie 29 lipca wysłaliśmy dokumenty a 6 pażdziernika przyszła
    odpowiedź,trochę się to przedłużyło w polsce bo brakowało mi paszportu
    kanadyjskiego dla dziecka( ma obywatelstwo) a mąz jest w vancouver i musiał
    przesyłać mi zgodę ale po doniesieniu dokumentów to już czysta formalność i
    dostałam list ze mam się stawić z paszportem (nie było nawet daty kiedy) więc
    poszłam i żadnej rozmowy nie było dałam paszport i wysiedziałam się tam 2
    godzinki żeby wkleili nalepkę w paszport i wydrukowali jakiś wielki papier hehe
    i to wszystko więc jestem w trakcie pakowania bo za 3 tyg lecę
  • 29.01.07, 21:41
    Dodam ze wszystko gotowe było już na początku grudnia więc z małymi potyczkami
    od sierpnia do grudnia a gdybym wcześniej wyrobiła paszport dla córki pewnie
    odebrałabym to w pażdzierniku
  • 29.01.07, 22:08
    do izabela 9922
    moje gratulacje, zaczynasz ,,nowe życie,, i w koncu u boku meża... zazdroszcze,
    też bym chhciała to wszystko tak szybciutko załatwic. Życzę miłego pakowania i
    przede wszystkim powodzenia w Kanadzie.
    Dzięki za imformacje.
    Rociana
  • 31.01.07, 01:34
    Ja w ej sprawie rok temu dzwonilam do Ottawy bo tez bylam w kropce i nie
    wiedzilam co zrobic. Dostalam informacje ze jak wezme slub w Kanadzie nie nie
    bede miala juz waznej wizy to niestety bede musiala wrocic do Polski i tam
    czekac az przesla papiery z Kanady i czekac na caly proces w Polsce. Jak sie
    bierze slub w Polsce to szybciej mozna to zalatwic poniewaz nie traci sie czasu
    na to zeby papiery byly przeslane z Kanady do Polski.
    --
    Alexandra 17.05.2006
    Olenka ma juz...
    Moje hafty
  • 02.02.07, 07:48
    generalnie zalatwiajac papiery z kanady czeka sie dluzej, ale za to razem smile

    <Dostalam informacje ze jak wezme slub w Kanadzie nie nie
    > bede miala juz waznej wizy to niestety bede musiala wrocic do Polski>

    no tak, ale wize mozna po prostu przedluzyc.
  • 24.11.07, 18:03
    a czy ktos bral ślub w kanadyjskiej ambasadzie w Polsce?
    zdecydowalismy sie na slub w Polsce (przyszly maz jest obywatelem
    Kanady)bo wizy turystycznej nie dostane (bylam juz raz w kanadzie i
    wrocilam w terminie,obecnie pracuje, ale przesiedzialam wize w USA).
    on nie moze tu co chwile przyjezdzac aby podpisywac papierki w
    sadzie rodzinnym czy urzedach wiec zastanawiam sie czy w ambasadzie
    nie bedzie latwiej? czy ktos moze mi pomoc?
  • 02.02.07, 06:58
    Zadna z pan nie mowila o tym, (a chyba przepisy sie nie zmienily), ze jesli
    zawierasz w Polsce slub z obcokrajowcem, to musi on dostarczyć do USC m. in
    zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia związku małżeńskiego, wydane
    przez ambasadę lub odpowiednik USC w danym kraju.

    Jesli Twoj narzeczony ma obywatelstwo polskie to dostanie takie zaswiadczenie
    od reki i szafa gra. Ale jesli ma tylko kanadyjskie to zaczynaja sie schody. W
    wypadku Kanadyjczykow (i Amerykanów), którzy chcieliby zawrzeć małżeństwo w
    Polsce - wymagana jest zgoda sądu rodzinnego (polskiego) na ślub z obywatelem
    polskim, ponieważ Kanada i USA nie wydają zaświadczeń o zdolności prawnej do
    zawarcia związku małżeńskiego.

    Polak za granicą może zawrzeć małżeństwo w zagranicznym urzędzie stanu
    cywilnego lub przed polskim konsulem. Potrzebuje do tego paszport, tłumaczenie
    aktu urodzenia oraz zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa za
    granicą, które wydają urzędy stanu cywilnego właściwe dla miejsca zamieszkania.
    Wyjątkowa procedura jest też stosowana w przypadku ślubu przez pełnomocnika,
    który może zostać zawarty, gdy jeden z przyszłych małżonków jest na przykład
    zbyt ciężko chory, by stawić się w Urzędzie lub przebywa za granicą. Zezwolenie
    wydaje na to sąd, a pełnomocnictwo do zawarcia ślubu jest sporządzane
    notarialnie.

    Takze moja rada - pobiezcie sie w Kanadzie, a potem wroccie do Polski czekac na
    papiery. Mozna tez blizej i romantyczniej np we Wloszech, albo na Cyprze. Moze
    i w innych krajach europejskich daja sluby obcokrajowcom, ale to juz musisz sie
    dowiedziec sama. Powodzenia!


    --
    Doswiadczenie przychodzi z wiekiem, szkoda tylko, ze czasami jest to wieko od
    trumny...
  • 02.02.07, 19:45

    Takze moja rada - pobiezcie sie w Kanadzie, a potem wroccie do Polski czekac na
    papiery. Mozna tez blizej i romantyczniej np we Wloszech, albo na Cyprze. Moze
    i w innych krajach europejskich daja sluby obcokrajowcom, ale to juz musisz sie
    dowiedziec sama. Powodzenia!

    po roku czekania na papiery bez mozliwosci wyjazdu z kanady, bez prawa do opieki zdrowotnej, bez
    prawa do edukacji (oczywiscie angielskiego mozesz sie uczyc ale za reszte kursow placisz jak
    obcokrajowiec wiec np. studia podyplomowe ktore ja skonczylam kosztowaly mnie 8.000 $, gdybym
    zrobila je bez PR zaplacilabym "jedynie"....18.000) nigdy nie zdecydowalabym sie na czekanie na
    papiery w Kanadzie.

    --
    kilka moich fotek
  • 02.02.07, 22:58
    Ja wzielam slub w Kanadzie, na wizie turystycznej i czekalam 10 miesiecy na PR.
    Slub wzielam w tutejszym magistracie pokazawszy paszport i tlumaczenie cert
    urodzin. Zadne inne papiery z zadnych innych polskich urzedow nie sa potrzebne.
    Rozprawa sadowa w sadzie rodzinnym (o ktorej pisze yysi) gruntownie mnie od
    planow pobrania sie w Polsce odstraszyla.
    W moim przypadku bylo to wyjscie optymalne. Przyjechawszy tu mowilam po
    angielsku i nie potrzebne mi byly zadne dodatkowe studia. Za lekarza zaplacilam
    kilka razy z wlasnej kieszeni - za dentyste zaplacil ubezpieczyciel mojego meza.

    Ale jesli autorka watku nie dostala wizy turystycznej, to nie ma w zasadzie o
    czym dyskutowac, bo ona nie ma innego wyjscia, jak tylko wziac slub w Polsce, a
    potem sie starac o wize PR z Polski.
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 03.02.07, 11:17
    Dzięki za wszystkie potrzebne informacje, rzeczywiście nie dostalam wizy i
    zostaje mi ,,ślub w Polsce,,, pytam gdzie lepiej dlatego, że wiedziec mniej
    więcej jak to wygląda z jednej i drugiej strony i zastanawiłam sie czy
    pobierając sie w Polsce, rzeczywiście tak jak mówią niektórzy, trzeba strasznie
    wiele załatwiać i czekac i jeszcze nie jest pewne , że bede migła wyjechac z\
    mężem do Kanady, czy dostan wize imigracyjna... a moze lep[iej starać die poraz
    kolejny o turystyczne... Po tych wszystkich wypowiedziach myslę jednak, że
    będzie trzeba sie poświęcic i czekac!! Dziekje za wypowiedzi. Jesli macie
    jeszcze jakies ciekawe informacje czy doswiadczeniam - piszcie. Pozdrawiam
  • 03.02.07, 11:55
    czas zalezy od wnioskow tzn w jakim czasie je wyslecie oraz tez czy beda kompletne.
    Niech Ci napisza dziewczyny w Kanadzie ile tam musialy wypelniac papierkow jak
    braly slub na wizie turystycznej .
    Jesli bys wziela slub w Kanadzie to tez bys nie miala pewnosci czy bys mogla
    zostac legalnie i bys dostala papiery pobytowe .

    Co do starania sie o wize to masz taka sama szanse na otrzymania jej jak za 1
    razem .

    A napisz gdzie bys mieszkala tzn w jakiej Prowincji?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 04.02.07, 14:25
    Mój ,,facet,, mieszka w Niagara on the lake i tam tez jesli mi sie uda
    chcialabym sie przeniesc..... a Ty sylwek gdzie jestes....
    Pozdrawiam
  • 04.02.07, 15:37
    Moje ulubione miejsce w okolicach Torontosmile Slicznie tam jest. Bardzo czesto
    tam bywamy latemsmile))
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 04.02.07, 18:06
    ja narazie jestem w Polsce.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 06.02.07, 16:18
    za dentyste zaplacil ubezpieczyciel mojego meza

    tyle tylko ze nie kazda firma ubezpieczeniowa ubezpiecza osoby bez OHIP-u. Mialas duzo szczescia ze
    trafilas na taka.

    --
    kilka moich fotek
  • 22.06.07, 16:26
    kinky5 napisała:

    > za dentyste zaplacil ubezpieczyciel mojego meza
    >
    > tyle tylko ze nie kazda firma ubezpieczeniowa ubezpiecza osoby bez OHIP-u.
    Mial
    > as duzo szczescia ze
    > trafilas na taka.
    >

    Pewnie chodzilo jej o benifity z pracy meza.

    U mnie w pracy nikogo nie obchodzil status mojego meza w Kanadzie. Nie bylo
    nawet takiej rubryczki w papierach. Wpisuje sie imie nazwisko, date urodzenia i
    pokrewienstwo (maz czy konkubent).

    Pozdr.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 16.02.07, 18:32
    Kinky5, mam prosbe, mozesz podac mi email? chcialabym troche wypytac Cie co do
    studiow podyplomowychsmile z gory wdzieczna za odpowiedz
    ALawink
  • 21.06.07, 20:37
    To ja też mam pytaniesmile Czy jesli wezmę slub na wizie turystycznej w Kanadzie a
    nastepnie wrócę do Polski, to czy mogę się starać stąd o papiery? Czy bedzie to
    trwało dłużej niz gdybyśmy wzięli slub w Polsce? Aha, i czy po ślubie mogą mi
    odmówic przyznania takich papierów?
  • 21.06.07, 21:14
    nerina5 napisała:

    > To ja też mam pytaniesmile Czy jesli wezmę slub na wizie turystycznej w Kanadzie
    a
    > nastepnie wrócę do Polski, to czy mogę się starać stąd o papiery? Czy bedzie
    to
    > trwało dłużej niz gdybyśmy wzięli slub w Polsce? Aha, i czy po ślubie mogą mi
    > odmówic przyznania takich papierów?

    Mozesz sie starac w Polsce, czas trwania bedzie taki sam.
    Moga nie dac pobytu jak dojda do wniosku, ze slub byl fikcyjny tylko dla
    papierow.

    Pozdr.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 21.06.07, 21:30
    Dzieki za szybka odpowiedźsmile Co do prawdziwości slubu, to nie powinno być
    problemu, ale boje sie o cos innego. Mój przyszły mąż jest studentem i ma tylko
    dorywczą mało płatna pracę i w zasadzie jest na utrzymaniu rodziców. Czy to może
    nam przeszkodzić, w tym żeby mnie sponsorował?
  • 21.06.07, 22:50
    a do jakiej czesci Kanady bedziesz jechac?Bo np przez Quebec bedzie troche
    dluzej trwalo sponsorowanie.
    Ostatnio jedna dziewczyna z tego Forum otrzymala wize pobytowa po kolo 5
    miesiacach czekania w Polsce.
    Moga Ci np odmowic z racji tej ze bylas np karana ,ze zle wyjda badania
    medyczne.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 22.06.07, 16:28
    nerina5 napisała:

    > Dzieki za szybka odpowiedźsmile Co do prawdziwości slubu, to nie powinno być
    > problemu, ale boje sie o cos innego. Mój przyszły mąż jest studentem i ma
    tylko
    > dorywczą mało płatna pracę i w zasadzie jest na utrzymaniu rodziców. Czy to
    moż
    > e
    > nam przeszkodzić, w tym żeby mnie sponsorował?


    Nie, to nie jest problem. W przypdaku malzenstwa podaje sie swoje dochody, ale
    limity co do zarobkow nieobowiazuja.

    Pozdr.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 23.06.07, 15:06
    >>>>>Mój przyszły mąż jest studentem i ma tylko dorywczą mało płatna pracę i w
    zasadzie jest na utrzymaniu rodziców. Czy to może nam przeszkodzić, w tym żeby
    mnie sponsorował?<<<<

    On podpisuje zobowiazanie, ze przez 3 lata nie bedziesz pobierala zasilku z
    opieki spolecznej. Jezeli jego zarobki sa naprawde male (np 3000 rocznie) to
    jego zobowiazanie nie bedzie wygladalo realistycznie. Tym bardziej, ze
    gdybyscie na przyklad sie rozwiedli przed uplywem trzech lat, on musialby
    placic na twoje utrzymanie, a nie opieka spoleczna (opieka spoleczna placi
    samotnej osobie cos pomiedzy szesc a siedem tysiecy rocznie).

    Jezeli zarabia rocznie wiecej - np 8-10 tysiecy (to nie musi byc praca na etat,
    moze byc samozatrudniony, np kosic latem trawe sasiadom za gotowke), to nie
    powinno byc problemu.

  • 22.06.07, 05:56
    To czy pozwola komus na pobyt staly zalezy jedynie od dobrej woli urzednikow.
    Nie maja obowiazku przyznawania prawa do pobytu. Rownie dobrze moga powiedziec
    ze mozecie mieszkac w PL. Taka jest rzeczywistosc... Ale chyba w wiekszosci
    przypadkow wyrazaja zgode. smile

    Bedac w PL bedziesz czekala na dokumenty/odpowiedz krocej niz w Kanadzie. Z
    Kanady wysylaja papiery do sparawdzenia do PL, a pozniej z PL sa one odsylane do
    Kanady. Jezeli sklada sie je w PL to odpada przesylanie - czyli teoretycznie
    czeka sie krocej...

    Powodzenia!
  • 22.06.07, 13:29
    >>>>>>>>>>>>>>>>>>To czy pozwola komus na pobyt staly zalezy jedynie od dobrej
    woli urzednikow. Nie maja obowiazku przyznawania prawa do pobytu. Rownie dobrze
    moga powiedziec ze mozecie mieszkac w PL. Taka jest rzeczywistosc... Ale chyba
    w wiekszosciprzypadkow wyrazaja zgode. smile<<<<<<<<<<<<

    Skad masz takie przedziwne wiadomosci???
    Moga odmowic gdyby doszli do wniosku, po analizie dokumentow i interview, ze
    slub jest fikcyjny, zawarty dla uzyskania pobytu stalego. Obowiazek, owszem,
    maja.
  • 22.06.07, 17:01
    Paloma - obowiazek maja rozpatrzyc wniosek, ale juz niekoniecznie pozytywnie -
    mysle, ze o to chodzilo Wiedzmie.
    A na jakiej niby mierzalnej podstawie urzednik moze stwierdzic, ze slub jest
    fikcyjny? Duzo zalezy od tego jak zredagowany jest wniosek i jak zinterpretuja
    go rozpatrujacy urzednicy.
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 22.06.07, 17:12

    > Moga odmowic gdyby doszli do wniosku, po analizie dokumentow i interview, ze
    > slub jest fikcyjny, zawarty dla uzyskania pobytu stalego.

    Czyli to co napisalam - zalezy to od ich dobrej woli... Na kazda sprawe moga
    patrzec jak na wiarygodna lub nie...


    > Obowiazek, owszem, maja.

    Gdyby mieli obowiazek wydawania pozwolen na pobyt staly w informacji napewno
    byloby tak napisane, a jest jedynie - ze jest mozliwosc wink))

    Zreszta byla juz dyskusja na ten temat...

    Pozdrawiam!
  • 23.06.07, 05:42
    No, nie bardzo sie z wami zgadzam. Jak przeczytalam pierwsza wypowiedz Wiedzmy
    to mialam wrazenie, ze napisana zostala jakby pierwszego kwietnia. W
    odroznieniu od wiz turystycznych nie wydaje mi sie mozliwe, zeby ktos
    przyznawal pobyt staly zonom/mezom na zasadzie humoru czy losowania. Istnieje w
    koncu cos takiego jak odwolanie do sadu, gdzie ambasada musi byc w stanie
    udowodnic, ze byly powody do podjecia takiej a nie innej decyzji.


    Kiedys widzialam taki film, byc moze nazywalo sie to "Zielona Karta," ale nie
    jestem pewna. Tematem jest wlasnie fikcyjny slub w USA i przygotowania do
    interview. Ten film nigdy by nie powstal
  • 23.06.07, 07:57
    Dzięki za odpowiedzismileWydaje mi się, że Paloma ma rację. Żeby juz nie mieć
    wątpliwości mój narzeczony zadzwonił do biura imigracyjnego (tak to sie chyba
    nazywa) z pytaniem czy mogą mi odmówic PR, o ktore chcę się starać sie w Polsce.
    Bardzo miły pan odpowiediał, że jesli ślub nie jest fikcyjny, to w żadnym
    wypadku nie mogąsmilesmilesmile
  • 23.06.07, 07:58
    Zapomniałam dodać, że do tego biura to w Kanadzie zadzwonił.
  • 23.06.07, 08:20
    nerina5 tylko ze to jest infolinia i tam siedza osoby ktore nie beda sie
    zajmowac twoja sprawa,,Twoja sprawa beda sie zajmowac w Polsce oraz w Kanadzie
    odpowiednie osoby.
    W wiekszosci spraw dana osoba dostaje pobyt staly ale jak spelni pewne
    wymagania..
    Np nie moze sponsor pobierac i byc na zasilku.Tych wymagan jest troche i lepiej
    poczytaj ta strone:

    www.cic.gc.ca/english/immigrate/sponsor/spouse.asp

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 25.06.07, 01:42
    Akurat z Sylwia przechodzilysmy proces "chwile" temu. I realia to jedno, a
    zapewnienia "milego pana" z imigracji moga sie okazac czyms calkiem innym...

    Powodzenia!
  • 25.06.07, 01:37
    Zgadzac sie nie musisz, ale takie sa realia...

  • 25.06.07, 04:14
    Wiedzmo, piszesz tak jakbys pracowala od ladnych paru lat w Ambasadzie
    Kanadyjskiej w Warszawie i do swoich wnioskow doszla na podstawie wieloletniego
    smutnego doswiadczenia ;D
    Pozdrawiam.
  • 25.06.07, 16:28
    It's so funny... cha...
  • 25.06.07, 19:23
    A czy ktoś z Was zna może kogoś komu domówiono PR po ślubie z obywatelem Kanady?
    Bo wszyscy się rozpisują o tym, jak to cięzko dotać PR ,a le nie słyszałam
    jeszcze o kimś kto by tych papierów po jakims czasie jednak nie dostał. Mam tu
    na mysli przypadki, kiedy wszystkie wymogi sa spełnione, tzn. kiedy małżeństwo
    nie jest fikcyjne, małzonek nie jest na zasiłku, małzonkowie nie byli karani
    itp...Czy znacie kgokolwiek komu odmówiono PR bez wyraźnej przyczyny?
  • 26.06.07, 03:31
    Zle zrozumialas Nerina - my wcale nie piszemy, ze PR tak trudno dostac. Jak sie
    ma czysta sprawe i umie to prosto i przekonywujaco zawrzec we wniosku o
    sponsorowanie malzenskie - to jest to bulka z maslem. Tyle ze trwa dlugo.
    Dyskusja jest, ze tam powiem, formalna, bo ostatecznie to od urzednika zalezy,
    czy te wize dostaniesz - czy Ci uwierzy, czy nie.
    Tak, znam kogos komu odmowiono, ale tylko jedna osobe, a raczej niedoszlego (?)
    malzonka. Wiecej znam takch ktorym udalo sie bez problemu.
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 26.06.07, 09:35
    Ale ten urzędnik musi się chyba opierać na czymś? Nie może chyba nie uwierzyć
    bez wyraźnego powodu... I tu mam kolejne pytanie, jakie dowody na prawdziwośc
    ślubu nalezy przedstawić? Jak wyglada wniosek, prosze o konkretne przyklady
    pytań i z góry dziekujęsmile
  • 26.06.07, 17:52
    Zeby potwierdzic prawdziwosc naszego zwiazku musielismy do skladanych dokumentow
    dolaczyc duzo wspolnych zdjec (z wyjazdow itp.), rachunki za przedmioty kupione
    wspolnie (np. do domu), gratulacje-kartki ktore otrzymalismy po slubie od
    znajomych i rodziny, listy od znajomych, nasze listy, wydrukowane e-maile, karty
    telefoniczne, rachunki telefoniczne, bilety: z miejsc ktore odwiedzilismy, z
    kina itp.

    Na rozmowie moga pytac doslownie o wszystko - bo skoro zwiazek jest prawdziwy,
    to ludzie powinni wiedziec o sobie niemal wszystko...

    Powodzenia!
  • 26.06.07, 19:46
    Dzięki za pomocsmilesmilesmile Oprócz wspólnych rachunków mamy wszystko, co wymieniłaś, a
    także parę innych rzeczy, które moga byc dowodem na prawdziwość naszego związku,
    więc mam nadzieję, że nam się uda...
  • 26.06.07, 13:48
    syswia napisała:

    > Zle zrozumialas Nerina - my wcale nie piszemy, ze PR tak trudno dostac. Jak
    sie
    >
    > ma czysta sprawe i umie to prosto i przekonywujaco zawrzec we wniosku o
    > sponsorowanie malzenskie - to jest to bulka z maslem. Tyle ze trwa dlugo.
    > Dyskusja jest, ze tam powiem, formalna, bo ostatecznie to od urzednika
    zalezy,
    > czy te wize dostaniesz - czy Ci uwierzy, czy nie.
    > Tak, znam kogos komu odmowiono, ale tylko jedna osobe, a raczej niedoszlego
    (?)
    >
    > malzonka. Wiecej znam takch ktorym udalo sie bez problemu.

    Znam, klienta deportowano. No ale on prawnika mial, ktory tylko patrzal jak
    klienta wydoic, a nie jego sprawe zalatwic ;o)

    Pozdr.
    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 08.10.09, 03:07
    syswia napisała:

    > Jak sie ma czysta sprawe i umie to prosto i przekonywujaco zawrzec
    we wniosku o
    > sponsorowanie malzenskie - to jest to bulka z maslem.

    Jak zreszta ze wszystkim. Jeden z podstawowych warunkow odnoszenia
    sukcesow w procesie emigracji to byc uczciwym oraz wiedziec
    dokladnie co sie chce osiagnac.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ia/gi/vllq/2xuxthsHSb5hSrs8EX.jpg - kanadyjskimikser.blogspot.com
  • 25.06.07, 21:45
    nerina5 napisała:

    > Mój przyszły mąż jest studentem i ma tylko
    > dorywczą mało płatna pracę i w zasadzie jest na utrzymaniu rodziców.
    > Czy to może nam przeszkodzić, w tym żeby mnie sponsorował?


    >>>> Mimo ze limit dochodow nie jest wymagany to sponsor MUSI sie wykazac
    finansowa zdolnoscia do utrzymania siebie i sponsorowanej osoby.
  • 26.06.07, 09:30
    Zastanawialam sie nad jedną rzeczą, mojego narzeczonego częściowo nadal
    utrzymuja rodzice (tzn. płacą mu za mieszkanie i jedzenie) i bedą płacic nadal
    po ślubie. Zastanawiam sie czy to może nam przeszkodzić w dostaniu PR, czy moze
    raczej pomóc (jesli np. jego rodzice zobowiązali by sie pisemnie utrzymywac nas
    do końca jego studiów). Z drugiej strony, on byłby w stanie opłacić sam to
    mieszkanie i jedzenie ze swoich zrobków, więc może o tych rodzicach w ogóle nie
    wspominać kiedy będziemy sie juz ubiegać o te papiery?
  • 26.06.07, 09:55
    nerina5 jesli slub bedzie w Polsce i tutaj beda skladane papiery to tutaj
    bedziesz miec rozmowe tzn w Ambasadzie a pytania moga pasc o Twojego przyszlego
    meza,jak sie poznaliscie,wszystko na temat Waszej znajomosci itp.Moze byc tak
    ze nie bedzie zadnej rozmowy

    co do sponsorowania to w USA bylo by to mozliwe tzw wspolsponsor a co do Kanady
    nigdy o takim czyms nie slyszalem no ale moze ktos sie wypowie na ten temat.

    wniosek oraz dokumenty potrzebne znajdziesz na tej stronie:
    www.cic.gc.ca/english/immigrate/sponsor/spouse.asp
    a w jakiej Prowincji mieszka Twoj przyszly maz?





    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 26.06.07, 20:12
    Ślub będzie w Kanadzie, ale po ślubie wracam do Polski i tu się będę starać o
    papiery. Moj przyszły mąż zostanie w tym czasie w Kanadziesad
  • 26.06.07, 20:46
    nerina5 nadal nie napisalas gdzie bedziesz skladal papiery na Ciebie,moze w
    Prowincji Quebec?no ale tego sie dowiesz na stronie ktora Ci podalem jaka jest
    roznica w tym.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 26.06.07, 21:06
    zapomniałamsad to własnie Quebec
  • 26.06.07, 21:45
    Jak bedziesz mieszkac w Montrealu albo kolo Montrealu to zobacz to Forum:

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36583
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 03.07.07, 17:52
    Mieszkac bede w Qubec city, ale dzieki za linka i w ogole za pomocsmile Jestem juz
    w Kanadzie, a moj slub juz za niecaly miesiac, potem wracam do Polski ubiegac
    sie o papiery, trzymajcie kciukismile
  • 03.07.07, 23:14
    Tam za duzo Polonii nie spotkasz ale moze uda Ci sie smile
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 19.07.07, 19:42
    Ja mam jeszcze jedno pytanko, czy jesli nie wyjade z Kandy po tym jak mi sie
    skonczy wiza (wize mam wazna do konca sierpnia) i bede sie ubiegac o papiery
    stad zaraz po slubie (slub juz na poczatku sierpniasmile ), to czy moge potem w
    lutym wrocic do Polski i tam czekac na papiery? Najpozniej do lutego musze
    obronic prace magisterska, a chcialabym zostac tu z moim przyszlym mezem jak
    najdluzej... No i nie wiem co robic. Z gory dziekuje za pomoc.
  • 19.07.07, 20:08
    nerina5 napisała:

    > Ja mam jeszcze jedno pytanko, czy jesli nie wyjade z Kandy po tym jak mi sie
    > skonczy wiza (wize mam wazna do konca sierpnia) i bede sie ubiegac o papiery
    > stad zaraz po slubie (slub juz na poczatku sierpniasmile ), to czy moge potem w
    > lutym wrocic do Polski i tam czekac na papiery? Najpozniej do lutego musze
    > obronic prace magisterska, a chcialabym zostac tu z moim przyszlym mezem jak
    > najdluzej... No i nie wiem co robic. Z gory dziekuje za pomoc.


    Wyslij jak najszybciej papiery na przedluzenie wizy turystycznej dolaczajc do
    tego kopie swojego pozwolenia na slub i opisz sytuacje. To naprawde nie boli i
    kosztuje tylko $75.

    Lepiej sobie nie mieszaj w papierach.

    Pozdr.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 19.07.07, 20:54

    ups... napisalam to samo, bo nie przeczytalam twej odpowiedzi...
  • 24.07.07, 14:58
    ma.pi co rozumiesz przez pozwolenie na slub? Nie bardzo wiem co mam dolaczyc do
    tego podania o przedluzenie wizy...wypelnialismy jakies papiery, ale to chyba
    nie bylo pozwolenie na slub, czy to znaczy ze potrzebuje jeszcze jakies pozwolenie?
  • 24.07.07, 15:06
    Pozwolenie na slub otrzymuje sie w Urzedzie Miasta "od reki". Potrzbne sa do
    tego jedynie dokumenty tozsamosci przyszlych malzonkow - paszport czy prawo
    jazdy. Oplata to jakies $120-130.

    Pozniej z tym dokumentem idzie sie do wybranego "domu slubow" i umawia sie na slub.

    P.S. Musi byc jakis powod przedluzania wizy wink))

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 24.07.07, 15:27
    My na slub jestesmy umowieni, ale nie mamy rzadnego pozwolenia. Tzn
    wypelnialismy jakies dkumenty, ale z tego co pamietam rzadne z nich nie bylo
    pozwoleniem. No i nic nigdzie nie placilismy...Czy to znaczy ze potrzebujemy
    jeszcze te pozwolenia? Slubu udzieli nam znajoma meza, ktora jest burmistrzem w
    jednym z tutejszych miast. Spotkalismy sie z nia ponad 30 dni przed slubem,
    wypelnilismy papiery i ona powiedzial ze juz nic wiecej nie potrzebujemy. Czy
    kopia ktorego z tych dokumentow ktore wypelnilismy bedzie dobrym dowodem, czy
    naprawde potzrzebne jest jakies pozwolenie? Nie wiem jak sie ten dokument ktory
    wpelnilismy nazywa, tam bylo chyba tylko napisane Civil Marriage, General
    Information. Aha, i byl jeszcze jeden dokument, ktory musiala podpisac osoba,
    ktora zna nas oboje, moze to o ten dokument chodzi?
  • 24.07.07, 15:29
    w poprzednim poscie powinno byc znajoma przyszlego meza oczywisciewink
  • 24.07.07, 17:15
    nerina5 napisała:

    > ma.pi co rozumiesz przez pozwolenie na slub? Nie bardzo wiem co mam dolaczyc
    do
    > tego podania o przedluzenie wizy...wypelnialismy jakies papiery, ale to chyba
    > nie bylo pozwolenie na slub, czy to znaczy ze potrzebuje jeszcze jakies
    pozwole
    > nie?


    Nie wiem jak to wyglada w Quebec, ale w Ontario aby moc wziac slub trzeba w
    odpowiedznim urzedzie zaopatrzyc sie w marriage licence

    www.cbs.gov.on.ca/mcbs/english/marriages_licence.htm
    Pozdr.

    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our children.
  • 19.07.07, 20:53
    Lepiej zloz juz w tej chwili prosbe o przedluzenie wizy.

    Jezeli bedziesz w CA nielegalnie, pozniej wyjedziesz, to obawiam sie ze o
    powrocie tutaj mozesz tylko pomarzyc...
  • 19.07.07, 21:25
    nerina5 napisała:

    > ...bede sie ubiegac o papiery
    > stad zaraz po slubie (slub juz na poczatku sierpniasmile ), to czy moge potem w
    > lutym wrocic do Polski i tam czekac na papiery?

    *****
    Jezeli wyjedziesz w czasie procesu rozpatrywania aplikacji bedzie sie to
    rownalo rezygnacji ( ustaje wspolnota malzenska ) , bez gwarancji powrotu czy
    wjazdu .
  • 23.07.07, 18:08
    Dzieki bardzo za pomocsmile Podanie o przedluzenie wizy zloze na pewno. Czy jesli
    zedecydowalabym sie w ogole nie wracac do PL i ubiegac sie o PR tutaj , to czy w
    momencie skladania papierow tez musze miec wazna wize turystyczna?
  • 23.07.07, 19:33
    Oczywiscie. Bez waznej wizy bedziesz znielegalnie, a wtedy to juz tylko same
    problemy...
  • 23.07.07, 20:18
    Dzieki za szybka odpowiedzsmile Czy musze miec wazna wize przez caly czas
    oczekiwania na PR jesli tu zostane, tzn. czy jesli zloze juz podanie o PR tutaj
    a waznosc wizy turystycznej skonczy mi sie juz po zlozeniu podania, to musze
    ponownie przedluzyc wize? Jesli tak, to rozumiem ze powinnam od razu poprosic o
    przedluzenie wizy na jakis dluzszy okres czasu, czy jest jakis maksymalny okres
    czasu o jaki moge prosic ubiegajac sie o przedluzenie wizy?
  • 23.07.07, 23:07
    Musisz miec caly czas wazna wize - czyli przedluzac ja do momentu az dostaniez
    pozwolenie na pobyt staly.

    Zazwyczaj przedluzaja wize na 6 m-cy.
    Aha! O dokumenty o przedluzenie wizy musisz zlozyc 5-6 tyg. przed uplywem jej
    waznosci.

    Smieszna sytuacja z mojego zycia - zlozylam dokumenty o pobyt i o przedluzenie
    wizy (2-gi raz) i dostalam jedno i drugie w tym samym dniu wink)) Oczywiscie ta
    wiza zostala skasowana smile

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 24.07.07, 15:01
    A i jeszcze mam pytanie odnosnie zdjecia, ktore trzeba dlaczyc do podania o
    przedluzenie wizy, czy nasze polskie takie jak do starego paszportu (takie dalam
    starajac sie o wize turystyczna w W-wie) bedzie dobre czy raczej powinnam zrobic
    nowe zdjecie tutaj? dodam ze na zdjeciu do polskiego paszportu sie usmiecham, a
    ponoc tutaj nie powino sie usmiechac na zdjeciach do dokumentow.
  • 24.07.07, 15:08
    Hmmm... Trudno powiedziec, ale jak robilam tutaj zdjecia do wiz to fotograf
    zawsze mowil zeby sie usmiechnac wink))
  • 24.07.07, 16:27
    Odzaluj te 10 dolarow i zrob nowe zdjecie. Pracowalam kiedys jako fotograf
    tutaj i robilam takze zdjecia do dokumentow. Przepisy sa dosyc restrykcyjne,
    np. nie mozna sie usmiechac, tlo musi byc biale, proporcje glowy na zdjeciu do
    wielkosci fotografii sa okreslone i sprawdzane. Kiedys mojemu klientowi
    odrzucono zdjecie, bo... lysina mu sie swiecila...
    Po co ryzykowac przedluzenie procesu z powodu glupiego zdjecia?
    S.
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 25.07.07, 03:03
    Do przedluzenia wizy nie trzeba robic zdjecia.
  • 25.07.07, 03:05
    Lepiej jest ja miec, ale i bez niej dostaniesz pobyt staly.
  • 25.07.07, 03:18
    Z tego co piszesz wynika, ze musisz zlozyc aplikacje dla osob spoza terenu
    Kanady. Wtedy bedziesz mogla wrocic do Polski, wize na pobyt staly odbierzesz
    w Ambasadzie.
  • 16.08.07, 15:27
    Witam ponownie juz jako mezatkasmile Zlozylam podanie o przedluzenie wizy
    turystycznej, ale nie dostalam odpowiedzi. Jak sie dowiedzialam odpowiedz
    dostane mniej wiecej w listopadzie bo teraz rozpatrywane sa dopiero wnioski z
    kwietnia, waznosc mojej wizy konczy sie 30-go sierpnia, czy w zwiazku z tym
    musze opuscic Kanade 30-go, czy skoro zlozylam podanie o przedluzenie wizy moge
    zostac i czekac na odpowiedz?
  • 16.08.07, 17:09
    Gratulacje!

    Nie mozesz pozostac nielegalnie w Kanadzie - to moze skomplikowac
    kwestie stalego pobytu. Za pozno wyslalas podanie o przedluzenie
    wizy turystycznej. Kiedy ja ja przedluzalam kilka lat temu trwalo to
    4 tygodnie i bylo gdzies w papierach zaznaczone ile czasu wczesniej
    nalezy podanie o przedluzenie zlozyc. Ja bym radzila sie zwrocic do
    Immigration z pytaniem co robic i najlepiej miec odpowiedz jakos
    udekumentowana na papierze. Nie zostawiaj kwestii wizy samej sobie,
    bo pozniej mozesz poniesc bardzo nieprzyjemne konsekwencje.
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 16.08.07, 17:38
    Pani z urzedu imigracyjnego powiedziala nam ze oni teraz podania z kwietnia
    rozpatruja, wiec muialabym je zlozyc w kwietniu, tylko ze wtedy to ja jeszcze
    wizy nie mailam, wiec nie bylo co przedluzac...Ta sama Pani twierdzi, ze w
    Kanadzie moge zostac legalnie do czasu otrzymania odpowiedzi, ale ja sie troche
    boje, jak na to potem w PL beda patrzec jesli sie bede ubiegac o PR z
    Polski...No i nie wiem co robicsad
  • 16.08.07, 18:31
    nerina5 napisała:

    > Ta sama Pani twierdzi, ze w
    > Kanadzie moge zostac legalnie do czasu otrzymania odpowiedzi

    ~~~~~~~~~~~

    Bo tak jest , do czasu otrzymania decyzji mozesz legalnie przebywac
    i jest to tzw. "implied status" .
  • 16.08.07, 19:03
    Gratulacje!
    Wszystkiego naj na nowej drodze smile))

    Jezeli zlozylas dokumety o przedluzenie wizy, a wiza juz sie skonczyla -
    przebywasz w CA legalnie i nikt nie moze sie przyczepic. To nie twoja wina, ze
    urzad pracuje tak wolno... Zlozylas doumenty w wymaganym czasie i tutaj twoja
    rola sie skonczyla!

    Czekasz spokojnie smile Ja bylam w identycznej sytuacji - papiery zlozone, wiza
    skonczona, a nowej nie ma.
  • 16.08.07, 20:55
    nerina5 napisała:

    > Pani z urzedu imigracyjnego powiedziala nam ze oni teraz podania z
    kwietnia
    > rozpatruja, wiec muialabym je zlozyc w kwietniu, tylko ze wtedy to
    ja jeszcze
    > wizy nie mailam, wiec nie bylo co przedluzac...Ta sama Pani
    twierdzi, ze w
    > Kanadzie moge zostac legalnie do czasu otrzymania odpowiedzi, ale
    ja sie troche
    > boje, jak na to potem w PL beda patrzec jesli sie bede ubiegac o
    PR z
    > Polski...No i nie wiem co robicsad



    I pani ma racje, do dnia uzyskania odpowiedzi jestes legalnie i sie
    nie stresuj. To nawet jest napisane w tej apliakcji co sie wysyla o
    przedluzenie wizy turystycznej.

    Jak Ci nie przedluza to dostaniesz papier do kiedy musisz opuscic
    Kanade i wtedy tego musisz przestrzegac.

    Pozdr.
    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our
    children.
  • 16.08.07, 21:40
    Zawsze moze sie jeszcze odwolac od ewentualnej negatywnej decyzji.

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 16.08.07, 21:44
    dela12 to ile czekalas na papiery bedac w Quebec-u?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 16.08.07, 18:26
    nerina5 ja czegos nie rozumiem,to gdzie zlozys papiery na pobyt
    staly w Kanadzie czy tez w Polsce?bo kiedys pisalas ze to zrobisz w
    Kanadzie wiec dlatego przedluzylas sobie pobyt w Kanadzie.

    a kiedy wlecialas na teren Kanady,bo moze mozesz byc w Kanadzie 6
    miesiecy.mialas moze napisana date kolo wizy czy tez aby sam
    stempelek?
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 16.08.07, 19:59
    Dziekuje wszystkim za szybka odpowiedz. Poczatkowo mialam sie ubiegac o te
    papiery w PL, bo w PL mam niedokonczone studia tzn. obrona pracy mi zostala, ale
    ja chyba nie potrafie zostawic tu meza. Spedzilismy juz rok osobno i nie
    wyobrazam sobie kolejnego...chociaz sie jeszcze waham. Szkoda mi studiow, ale z
    drugiej strony to te moje studia tutaj i tak nie beda sie pewnie liczyc (
    anglistyka na prywatnej uczelni ). Mialam wrocic do PL pod koniec sierpnia i
    bronic sie we wrzesniu, ale zmieniam zdanie z dnia na dzien. Chcialam przedluzyc
    te wize zeby miec wiecej czasu na ostateczna decyzje, bo bronic moge sie tez w
    listopadzie, a zanim skompletujemy wszystkie dokumenty, zdjecia itp do ubiegania
    sie o PR to pewnie i tak z miesiac minie. Chcialam tu zostac chociaz ten miesiac
    dluzej i potem zdecydowac czy zostaje czy jade do PL...ale chyba powinnam podjac
    ostateczna decyzje juz teraz. Co byscie mi radzily, czekac na PR tu, czy w PL?
    Prosze o rade te z Was ,ktore przez ten proces czekania przeszly. Czy
    zalowalyscie sojej decyzji o czekaniu tutaj lub tez PL?

    Aha, daty obok stempelka nie mam, a do Kanady wlecialam pod koniec czerwca. Wize
    w ambasadzie w PL dostalam od polowy czerwca do 30-go sierpnia.
  • 16.08.07, 20:35
    Nic kompltnie nie masz "namazianego" obok stempelka? Mi jeszcze do tego
    przekreslili ta naklejke z ambasady.
    Skoro nie masz nic napisanego, to moze obowiazuje cie data jaka jest na wlepce z
    ambasady...

    Ja nie zaluje, ze czekalam tutaj. W PL napewno nie nauczylabym sie jezyka, nie
    poznalabym tutejszego zycia, zwyczajow itp. No i wreszcie - nie zobaczylabym
    tylu pieknych zakatkow smile


    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 16.08.07, 20:57
    wiedzma30 napisała:

    > Nic kompltnie nie masz "namazianego" obok stempelka? Mi jeszcze do
    tego
    > przekreslili ta naklejke z ambasady.
    > Skoro nie masz nic napisanego, to moze obowiazuje cie data jaka
    jest na wlepce
    > z
    > ambasady...

    Jak nic nie namazali to wiza jest wazna 6 miesiecy. Niedawno sie
    pytalam o to na tym forym i chyba sylwek podal mi link, ktory o tym
    mowi.

    Pozdr.

    >
    >
    >


    --
    We don't inherit the earth from our ancestors; we borrow it from our
    children.
  • 16.08.07, 20:36
    Nie obronienie tej pracy byloby BARDZO DUZYM bledem.
    Dyplom anglistyki z Polski bedzie sie tu jak najbardziej liczyc na
    rynku pracy (pracodawcy zwykle wola kogos z degree, nawet do prostej
    pracy w banku), poza tym bedziesz go mogla wykorzystac gdybys
    chciala tutaj dalej studiowac, pedagogike, lingwistyke czy obojetnie
    co innego, nie mowiac juz o tym, ze bedziesz mogla studiowac
    programy post-graduate w college'ach, niedostepne dla absolwentow
    szkol srednich.
  • 16.08.07, 20:40
    nerina5 pomyslilas dwie sprawy,tzn ta date ktora masz w wizie ta do
    30 sieprnia musialas wleciec na teren Kanady a jak juz wlecialas na
    teren Kanady wtedy na lotnisku dostalas wlasciwa wize i jak u Ciebie
    Twoj pobyt bedzie wazny przez 6 miesiecy a nie do 30 sierpnia wink

    tutaj masz linka o tym:

    www.cic.gc.ca/english/information/applications/guides/5551E2.asp
    Pamietaj o tym ze Ty zalatwiasz papiery przez Quebec i najpierw
    musisz dostac papiery z tej Prowincji aby potem zlozyc papiery do
    Federalnego urzedu.A to sie troche wydluzy (miej wiecej o 2-3
    miesiace).

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 16.08.07, 21:34
    Sylwek, nie jest prawda to co piszesz. Starajac sie o pobyt staly z
    terytorium Kanady wysyla sie caly pakiet formularzy do rzadu
    federalnego, ten z kolei wysyla aplikacje o sponsorowanie do rzadu
    Quebecu (w moim przypadku po 6 mies) i ten podejmuje decyzje czy
    sponsor sie nadaje czy nie, sponsorowany otrzymuje Certificat de
    Selection du Quebec. Nastepnie sprawa wraca do rzadu federalnego,
    ktory sprawdza badania, itp. i podejmuje ostateczna decyzje w
    sprawie pobytu stalego. Czyli wcale sie nie zalatwia w pierwszej
    kolejnosci papierow bezposrednio przez Quebec. Tak jest przy
    ubieganiu sie o pobyt staly z terenu Kanady.
  • 25.08.07, 19:45
    Czy jesli bede sie ubiegac o PR z Polski, to tez wysylam caly pakiet domumentow
    do rzadu federalnego? Napiszcie prosze jakie papiery musimy z mezem wypelnic i
    gdzie je wyslac? Czy musimy wyslac wszystkie papiery za jednym razem, czy
    najpiew wypelniamy te dla Quebecu a potem reszte? Przejrzalam mnostwo stron z
    formularzami, ale nie jestem pewna co wysylam, gdzie i kiedy. Aha, i czy przed
    wyslaniem dokumentow musze zrobic badania lekarskie czy moge to zrobic pozniej i
    gdzie moge zrobic takie badania? Pomozcie prosze.
  • 25.08.07, 20:59
    Tutaj masz wykaz lekarzy ktorzy moga robic badania:

    www.cic.gc.ca/dmp-md/medicalinfo.aspx?CountryID=1901&ProvID=&CountryName=Poland&ProvinceName=
    a tutaj masz strone o dokumentach ktore nalezy miec:

    www.immigration-quebec.gouv.qc.ca/en/immigrate-settle/sponsors-sponsored/apply/index.html
    na tym Forum jest dziewczyna co sponsorowala meza z Polski:

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36583
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 26.08.07, 22:23
    poczytaj sobie na tej stronie
    www.cic.gc.ca/english/immigrate/sponsor/spouse-apply-how.asp
    zwlaszcza przewodnik, pisza co robic gdy sponsor mieszka w Quebecu.
    Wydaje mi sie ze i tak aplikacja o sponsorowanie przechodzi jakos
    przez rzad federalny, Quebec to w koncu nie panstwo w panstwie tylko
    prowincja. Poza tym Sylwek podal ci link odnosnie imigracji do
    Quebecu. Na pewno mozecie zadzwonic na infolinie i sie upewnic co i
    jak.
  • 26.08.07, 22:50
    Pewnie ze przechodzi przez urzad federalny bo jakby wydali wize
    stalego pobytu smile
    ale musi przejsc przez urzad w Quebec-u bo bez tego urzad federalny
    nic nie zrobi jak jest w Twoim przypadku dela12.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 27.08.07, 14:20
    Quebec decyduje tylko w sprawie sponsorowania, jezeli prowincja uzna
    ze aplikant sie nie nadaje, wtedy sprawa nie jest rozpatrywana przez
    rzad federalny. W przypadku pozostalych prowincji aplikacje
    sponsorskie sa rozpatrywane na poziomie federalnym. Dlatego jest
    krocej.
  • 27.08.07, 17:41
    racja Dela z tym sie zgodze smile

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 17.08.07, 03:48
    Ja przylecialam do Kanady po obronie. I mimo, ze to byla moja
    trzecia obrona - czyli magistra juz mialam wczesniej - szkoda by mi
    bylo 2 lat pracy (studia podyplomowe). Jak pisze Paloma - dyplom
    nigdy nie zaszkodzi, nawet jesli jest z Polski. Mozesz go pozniej
    tutaj umiejscowic, jesli zajdzie potrzeba - a moze wcale nie
    zajdzie. Ja nigdy nic nie musialam umiejscawiac - w pracy
    wystarczyly tlumaczenia przysiegle dyplomow, dodatkowo, wiem ze HR
    mojej obecnej pracy potwierdzal informacje zawarte w moim CV
    odnosnie ostatnich studiow u mojego promotora w Polsce.
    Nie zostawiaj nieukonczonych studiow - szkoda!
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 17.08.07, 17:14
    Dziekuje wszystkim za szybka odpowiedzsmile Podjelam decyzje, wracam do Polski. Moj
    maz przyjedzie do mnie na swieta, wiec jakos te 3,5 miesiaca przezyje. Tak sie
    zastanawialam czy moj maz moglby zostac dluzej w PL i czekac ze mna na te
    papiery czy tez musi przebywac w Kanadzie skoro ma mnie sponsorowac?
  • 17.08.07, 17:38
    Jezeli ma obywatelstwo kanadyjskie, to moze z toba bez problemu
    czekac w Polsce na rozpatrzenie sprawy, ale musi w odpowiedni sposob
    przygotowac aplikacje (w aplikacji sa na ten temat pytania i
    instrukcje).
  • 17.08.07, 17:42
    A jezeli nie ma obywatelstwa, to i tak moze pomieszkac z toba w
    Polsce na zasadzie wakacji.
  • 17.08.07, 19:37
    tyle ze co 3 mies stempelek na granicy musi miec, bo bez wizy
    turystycznej tyle moze obywatel Kanady w Polsce przebywac.
  • 17.08.07, 19:43
    nerina5 tak jak napisala dela ze Twoj Maz bedzie mogl byc w Polsce
    przez 90 dni bez wizy,jesli bedzie chcial byc dluzej wtedy bedzie
    musial wystapic o wize.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 17.08.07, 19:51
    Przyjmujac obywatelstwo kanadyjskie nie traci sie polskiego, do
    Polski mozna zawsze pojechac na polskim paszporcie.
  • 17.08.07, 20:10
    pal0ma powoli bo zaraz sie zaplatamy smilehehe
    nikt tutaj nie pisze o utracie obywtelstwa i z tego co napisala
    nerrina trzeba wysnuc ze wziela slub z obywatelem Kanady ktory nie
    ma innego obywatelstwa a tym bardziej Polskiego .
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 17.08.07, 20:15
    Jeszcze raz dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Bardzo mi pomoglisciesmile Tak jak
    pisze Sylwek, moj maz ma tylko i wylacznie obywatelstwo kanadyjskie.
    Przyjechalby tak czy inaczej na zasadzie wakacji na max. 5-6 miesiecy, z
    przekroczeniem granicy po 90 dniach nie powinno byc problemu bo ja bliziutko
    niemieckiej granicy mieszkamsmile
  • 17.08.07, 20:25
    moj "Kanadyjczyk" dokladnie tak robil. Wyjezdzalismy na jeden dzien
    na Slowacje, i stempelek byl. A swoja droga czy twoj luby byl juz w
    Polsce na dluzej? My sie do dzisiaj smiejemy z tego co moj maz
    przezyl w Polsce, nie znajac kompletnie polskiego, a mnie nie bylo
    calymi dniami (pracowalam). Dostawal mape, kluczyki od samochodu i
    musial sobie radzic.
  • 17.08.07, 20:29
    Kanadyjczycy dobrze sobie radza w Polsce smilewiec tutaj nie bedzie
    zadnego problemu.




    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
  • 30.08.07, 22:28
    Witam juz z Polski. Dwa dni dopiero w Pl jestem, a juz za meżem tęsknie
    straszniesad Wypelniam wlasnie papiery i zastanawialam sie co do nich zalaczyc.
    Zastanawialam sie nad zdjeciami, ile zdjec wyslac, czy wysylac tylko te, na
    ktorych jestesmy razem czy jak mamy zdjecia osobno, ale np. mamy bilety z
    jakiegos miejsca to warto zalaczyc te dwa osobme zdjecia z biletami zeby pokazac
    ze bylismy tam razem? Poza tym zastanawialam sie nad e-mailami i korespondencja,
    czy wystarczy ze wysle wydrukowana strone z tytulami maili ktore otrzymalam i
    koperty bez listow , czy lepiej zebym wydrukowala pare maili i skserowala pare
    listow czy kartek? Czy Wy wysylalyscie swoja prywatna korespondencje? Co jeszcze
    oprocz listow i zdjec warto wyslac?
  • 30.08.07, 23:55
    Oczywiscie wyslij wspolne i osobne zdjecia + bilety.

    My wysylalismy kopie listow i ich tlumaczenia + koperty. Podobnie
    kartki/widokowki, e-maile.

    Wysylalismy takze kopie bilingow telefonicznych; kopie rachunkow ze wspolnych
    zakupow do domu, ciuchow dla mnie; kopie i tlumaczenia listow od
    znajomych+koperty - w ktorych bylo cos o drugiej polowce; kartki z gratulacjami
    po slubie - chyba tyle.

    Powodzenia!


  • 04.09.07, 23:52
    My zalaczylismy puste koperty, a na kartce notatka, ze jesli chca to
    dostarczymy im listy i e-maile. Zdjecia wspolne, ale tez jak
    jestesmy osobno, ale tlo jest takie samo za mna na zdjeciu i na
    zdjeciu meza tez takie samo. Cala sterte biletow kolejowych
    dolaczylismy, rachunki ze sklepow czy z hoteli.
    Wszystko to mi oddali w momencie gdy odbieralam wize w paszporcie,
    wiec kopert nie stracilam, ani listow.

    Zdjecia na odwrotach byly opisane, np: Na wycieczce w Kolobrzegu .
    albo Na tym zdjeciu jestem ja z mezem i moimi tesciami, itd.
    (oczywiscie po angielsku ).
  • 04.10.07, 14:14
    Wprawdzie temat byl juz omawiany ale nie znalazlam informacji, ktore
    mnie dotycza. Biore slub w Kanadzie , moj narzeczony ma obywatelstwo
    kanadyjskie, musze wiec tlumaczyc wszystkie swoje dokumenty. Nurtuje
    mnie pytanie, czy wystarczy mi skrocony odpis aktu urodzenia czy
    powinam postarac sie o odpis zupelny? No i czy jest sens korzystac z
    tlumacza przysieglego w Polsce... wiem, ze i tak musze miec
    poswiadczenie notariusza z Ontario. Bede wdzieczna za informacje.
  • 04.10.07, 14:40
    a jestes pewna ze paszport ci nie wystarczy? W Quebecu wystarczy
    zeby wziasc slub.

    Na pewno potrzebujesz odpis zupelny aktu urodzenia do zlozenia
    aplikacji na pobyt staly z terenu Kanady, tlumaczenie przez
    przysieglego ktory jest uznawany przez tutejsze wladze imigracyjne.
  • 04.10.07, 17:30
    Zeby wziac slub w Kanadzie obydwoje potrzebujecie jedynie jeden dokument z fotka
    potwierdzajacy tozsamosc i tyle!
    Idziecie do urzedu miasta, pokazujecie dokumenty, wypelniacie formularz,
    wnosicie oplate, dostajecie pozwolenie na slub i idziecie szukac sobie miejsca
    gdzie chcecie slubowac. Zalatwienie wszystkiego - oprocz znalezienia miejsca
    slubu - trwa moze 10 min. smile

    A tlumaczenia potrzebujesz do aplikacji o pobyt staly. Nie ma sensu robic tego w
    PL - chyba, ze nie ma cie na co wydawac kaski wink))
    Po co robic to dwa razy? Placic dwa razy?..
  • 04.10.07, 18:45
    Wiedzmo, ja nic nie tlumaczylam w Kanadzie do PR.
    Mialam tlumaczenie przysiegle z Polski robione przez polska
    tlumaczke.
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 04.10.07, 19:44
    I na pewno mniej ci wyszlo. A tak z ciekawosci ile cie kosztowalo
    tlumaczenie przysiegle aktu urodzenia? W Kanadzie trzeba liczyc
    okolo 60 CAD, to samo za zaswiadczenie o niekaralnosci.
  • 04.10.07, 22:25
    Dziekuje, ze zareagowalyscie na moje zapytanie. Mowisz, ze wystarczy
    tylko paszport? Ja dostalam informacje, ze najpierw musimy sie
    starac o tzw. licencje / w Ontario/ i do tego sa potrzebne
    wszystkie dokumenty a dopiero pozniej slub gdze i kiedy zechcemy.
    Tlumaczac w Polsce dokumenty do slubu i dyplomy chcialam wlasnie
    obnizyc koszty... wiem, ze w Kanadzie to droga sprawa a i tak
    czekaja nas ogromne koszty w sprawach o staly pobyt. Trzymajcie
    kciuki... chyba wszystko juz mam. Pozdrawiam
  • 04.10.07, 22:53
    Przeciez ci napislam...

    > Idziecie do urzedu miasta, pokazujecie dokumenty, wypelniacie
    > formularz, wnosicie oplate, dostajecie pozwolenie na slub i idziecie > szukac
    sobie miejsca gdzie chcecie slubowac. Zalatwienie wszystkiego > - oprocz
    znalezienia miejsca slubu - trwa moze 10 min. smile

    To co nazwalam "pozwoleniem" to wlasnie "licencja".
    A te wszystkie dokumenty sa wymienione, zeby ludzie przyniesli ktorys z tych,
    ktore akceptuja! Ma byc JEDEN z nich wink))

    Zobacz na stronie torontonskiego urzedu:
    www.toronto.ca/registry-services/marriage.htm
  • 04.10.07, 23:59
    len99 napisała:

    > Ja dostalam informacje, ze najpierw musimy sie
    > starac o tzw. licencje / w Ontario/

    ~~~~~~~~~~~~~~~~

    Wydrukuj aplikacje
    tinyurl.com/tnrdc
    wypelnij , wez swoj paszport a narzeczony np. prawo jazdy ,
    potrzebna sume $ , idzcie do lokalnego City Hall i po kilku minutach
    masz licencje .
  • 05.10.07, 04:48
    Juz to napisalam 2 razy...
  • 05.10.07, 14:00
    wiedzma30, dziekuje Ci bardzo za wskazowki, z pewnoscia skorzystam z
    Twoich rad. Pozostalym rowniez! Pozdrawiam
  • 04.10.07, 22:55
    Ja placilam za jedna strone tlumaczenia $25-30.
  • 04.10.07, 23:25
    >>>W Kanadzie trzeba liczyc okolo 60 CAD, to samo za zaswiadczenie o
    niekaralnosci.<<<

    Chyba nie mieszkasz w Ontario. Wydaje mi sie, ze w GTA tlumaczenia
    mozna zrobic za ceny jak w Polsce - zalezy gdzie je robisz. Poza tym
    dostajesz od tlumacza nie jedna kopie tlumaczenia a wiecej,
    pozostale przydadza sie do innych celow.
  • 05.10.07, 04:50
    Napisalam, ze w TO placilam $25-30 za strone.

    W PL 50 zl... czyli odrobinke taniej.
  • 05.10.07, 13:48
    mieszkam w Gatineau ale tlumaczylam w Ottawie. Jest tutaj zdaje sie
    trzech tlumaczy przysieglych moze stad te ceny. Tak, dostalam po
    trzy kopie. Czyli mozna by liczyc ze 20 dolarow za strone.
  • 05.10.07, 14:57
    No nie, w Toronto zaplaciszalabys cene o ktorej pisze Wiedzma za
    wszystkie trzy kopie. W Ottawie sa po prostu wyzsze ceny niz w GTA.
  • 05.10.07, 15:01
    25-30$ to za strone!

    Robilam tlumaczenia u 2 tlumaczy, ale tylko od jednego dostalam kopie. Zreszta
    do niczego nie byly mi potrzebne...

    Aha! W polskim immigration tlumacza za darmo - sprawdzilam osobiscie! Robilam
    tam tlumaczenia szkolnych papierzysk.
  • 05.10.07, 19:46
    cos mi sie wydaje ze po reszte (certyfikaty, dyplomy) to sie do
    Toronto wybiore wink
  • 05.10.07, 16:12
    Przykro mi:
    po pierwsze nie pamietam
    po drugie to bylo 5 lat temu i ceny sie pewnie zmienily
    po trzecie tlumaczylam rozne rzeczy hurtem (np. przetlumaczylam tez
    wszystkie dyplomy mgr)
    --
    Z buntem przez zycie...
    www.bakowska1.webpark.pl
  • 16.10.08, 22:06
    czesc Wszystkim. mieszkam teraz w kanadzie (ottawa) ale jestem tutaj
    nie legalnie, tzn moja turystyczna wiza skonczyla sie w maju
    zeszlego roku. teraz planuje slub z moim narzeczonym i nie wiem
    gdzie mam wziac slub z nim, tu w Kanadzie czy w Polsce. Slyszalam ze
    musze leciec z nim do Polski bo tu jestem nie legalnie, czy to jest
    prawda? i jeszcze jedno pytanie..jesli musze leciec do polski czy
    ktos moze mi powiedziec krok po kroku jak to zrobic jak najszybciej
    i jak najskuteczniej? z gory dziekuje.
  • 17.10.08, 00:21
    dziekuje sylwek07 za te informacje ale chyba nie tego szukalam. wiem
    ze NIE moge odnowic mojej wizy turystycznej w kanadzie bo skonczyla
    sie wiecej niz 90 dni temu dlatego szukam co jeszcze moge zrobic
    tutaj w kanadzie.wiem ze musze miec jakis status i byc legalnie
    tutaj zeby wyjsc za maz za kanadyjczyka.co mam robic? gdzie moge
    zasiegnac jakis informacji o tym? o jaka wize powinnam sie starac?
  • 17.10.08, 04:14
    Jezeli wyjedziesz do PL, to raczej nie masz szans na powrot... Probuj skladac
    papiery o staly pobyt w Kanadzie, moze ci sie uda...

    Ale napewno bedziesz sie musiala tlumaczyc, dlaczego nie przedluzalas sobie
    wizy... Przeciez to tylko kwestia wypelnienia jednego swistka, wplaty ok. $120 i
    tyle.


    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 17.10.08, 13:51
    czesc wiedzma30. jaki swistek mam wypelnic? dzieki
  • 17.10.08, 14:15
    Chodzi ci o wize? O przedluzenie wizy?.. Chyba juz troche za pozno, bo wniosek o
    przedluzenie wizy sklada sie 4 tyg. przed wygasnieciem poprzedniej.

    Wszystkie informacje odnosnie wiz, sponsorowania itd znajdziesz na stornie
    Citizenship and Immigration:
    www.cic.gc.ca/english/index.asp
  • 17.10.08, 05:59
    redkamila napisała:

    > moja turystyczna wiza skonczyla sie w maju
    > zeszlego roku. teraz planuje slub z moim narzeczonym i nie wiem
    > gdzie mam wziac slub z nim, tu w Kanadzie czy w Polsce.

    wiza do slubu nie jest potrzebna i mozesz go wziasc ( slub ) chocby jutro .
    Maz moze Ciebie sponsorowac z terenu Kanady nawet gdy jestes tutaj nielegalnie ( w Twoim przypadku nazywa sie to lack of status ) jezeli spelniasz wszystkie inne wymagania . Musisz miec wazny paszport zarowno przy skladaniu aplikacji jak i przy otrzymaniu stalego pobytu .


    > Slyszalam ze musze leciec z nim do Polski bo tu jestem nie
    > legalnie, czy to jest prawda?

    nieprawda.
  • 17.10.08, 13:55
    dziekuje andrew-01
    oddetchnelam z ulga. mam wazny polski paszport jeszcze przez dwa
    lata. wezne slub jak najszybciej i zloze papiery o sponsorowanie.
    jeszcze raz dziekuje.
    a tak sie balam ze nie mam wyjscia tylko powrot do Polski.
  • 17.10.08, 14:18
    Moze zdazysz w ciagu tych 2 lat...
    Powodzenia
    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 17.10.08, 19:12
    redkamila napisała:

    > wezne slub jak najszybciej i zloze papiery o sponsorowanie.

    _______________________________________________

    Prawidlowo , slub , potem aplikacja o sponsorowanie zony , po jej zlozeniu otrzymasz dalsze instrukcje np. jakie dokumenty masz dostarczyc .
    Nie rob nic ponadto , wszelkie inne dzialania czy dodatkowe swistki zamiast rzekomo pomoc zagmatwaja i przedluza sprawe .

    Glowa do gory , prawo imigracyjne pozwala na sponsorowanie wspolmalzonka z terenu Kanady jezeli przebywa tutaj nielegalnie i urzednik imigracyjny musi sie tego prawa trzymac .


  • 20.10.08, 16:33
    Nie wiem jak jest w Ontario, ale w Quebecu sprawdzaja czy sie ma
    legalny status w Kanadzie chcac wziasc slub na miejscu. Pamietam, ze
    mnie to zdziwilo bo bylam przekonana ze nielegalny status to nie
    przeszkoda, na szczescie u mnie wszystko bylo w porzadku. Nie wiem
    co sie dzieje, jak sie jest nielegalnie, deportuja w dniu slubu? smile
    Dlatego upewnilabym sie jak jest w Ontario, dla wlasnego spokoju.
  • 20.10.08, 17:34
    W Ontatio przychodzisz do urzedu, wypelniasz fromularz - marriage licence wink -
    obydwoje pokazujecie dokument ze zdjeciem, placicie $130, dostajecie kopie
    dokumentu i szukacie miejsca, w ktorym chcecie wziac slub.


    Citizenship/Residency
    There are no citizenship or residency requirements when applying for a marriage
    licence in Ontario.

    www.toronto.ca/registry-services/marriage.htm

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.