Dodaj do ulubionych

Zasypuje nas... ale fajna zima :)

16.12.07, 21:45
a nie mowilam, ze prawdziwa zima zacznie sie w polowie grudnia? wink

Ponoc od wczoraj spadlo nam juz ok. 30 cm sniegu - za miastem ok 50cm. Jest to
ponoc najgorszy zimowy dzien od 60 lat. Ale slicznie jest - tak bialutko smile
Fajne sa "wiry platkowe" w powietrzu - bo jest dosc mocny wiatr. A do tego
niezly mrozik.

Wczoraj bylismy 50km za Toronto. Normalnie jedziemy 35 min, a wczoraj godzine
- przez ten snieg.

Enjoy zima!
Edytor zaawansowany
  • 16.12.07, 22:43
    Grzeczny ten snowstorm jest, przylecial w sobote, szaleje i hula w
    niedziele, a juz w poniedzialek ma wyjsc sloneczko i tylko przelotne
    opady sa spodziewane.
  • 16.12.07, 23:00
    wiedzma30 napisała:

    > Ponoc od wczoraj spadlo nam juz ok. 30 cm sniegu - za miastem ok
    50cm. Jest to
    > ponoc najgorszy zimowy dzien od 60 lat.

    Witam zasypanych smile Ciekawa jestem co robicie kiedy ilosc sniegu
    uniemozliwia wam wyjscie z domu. Pamietam dobrych kilka lat temu w
    Vancouver napadalo tyle sniegu ze tylko wojskowe pojazdy jezdzily po
    ulicach ratujac miasto przed paralizem. Czy w Ontario kiedykolwiek
    mialy miejsce podobne zdarzenia?
  • 16.12.07, 23:31
    attala napisała:

    > Czy w Ontario kiedykolwiek
    > mialy miejsce podobne zdarzenia?

    .........

    Takie opady jak dzisiaj zdarzaja sie kazdego roku , byly lata o
    wiele gorsze jak np. Ice Storm z 1998 :
    tinyurl.com/9lm3k
    rok pozniej w odsiezaniu Toronto pomagalo wojsko :
    tinyurl.com/yor2tz
  • 17.12.07, 01:14
    Kluczowe slowa to "might be", ktore sie czesto pojawiaja przy
    roznych okazjach.
    Nie wydaje mi sie, zeby ten snowstorm to byla burza stulecia, mimo
    ze wszedzie lezy gruba warstwa mieciutkiego bialego sniegu.
  • 17.12.07, 02:03
    Dzisiaj mój mąż musiał jechać do pracy, wrócił szczęsliwie. Dla nas taka zima to
    zaskoczenie. Słyszelismy , że tu sa ostre zimy, ale nie spodziewalismy sie
    takiego ataku w połowie grunia. Dzisiaj to nawet autostrada była biała.
  • 17.12.07, 07:38
    > Dla nas taka zima to
    > zaskoczenie. Słyszelismy , że tu sa ostre zimy, ale nie spodziewalismy sie
    > takiego ataku w połowie grunia. Dzisiaj to nawet autostrada była biała.

    A skad jestescie, ze zima ze sniegiem dla was jest zaskoczeniem? wink))
    W PL "atak" zimy byl napoczatku listopada - to dopiero zaskoczenie! a wpolowie
    grudnia? No, tak - kalendarzowa zima zaczyna sie dopiero za kilka dni - to snieg
    przed tym dniem rzeczywiscie moze zaskoczyc wink)

    Skoro pada snieg, to wszystko jest biale - nawet i autostrady - przeciez
    odsniezaja je ludzie, a nie "czary-mary" wink Zreszta w/g przepisow - na
    uprzatniecie sniegu ma sie 12 godz. po zakonczeniu opadow.
    A tak w ogole, to drogi za miastem sa predzej odsniezone niz te w miescie.
    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 17.12.07, 02:32
    Dla osoby ktora widziala tylko kilka kanadyjskich zim obecny snieg
    to ogrom , dla imigranta z 35-letnim stazem nic nowego .

    P.S. Dane ktore mowia o rekordzie opadow dotycza tylko GTA , w
    regionie Niagara i Hamilton dochodzi lake-effect snow co sprawia ze
    opady sa tutaj wyzsze o 10-20 cm .
  • 17.12.07, 03:23
    byt-1 napisała:

    > P.S. Dane ktore mowia o rekordzie opadow dotycza tylko GTA , w
    > regionie Niagara i Hamilton dochodzi lake-effect snow co sprawia
    ze
    > opady sa tutaj wyzsze o 10-20 cm .

    Witam ponownie, az mi sie slabo zrobilo. Cale moje zycie w Kanadzie
    spedzilam w Lower Mainland i tak jak napisalam wczesniej jedna taka
    zime jak opisujecie pamietam z wlasnego podworka. Tak mysle, ze to
    juz bedzie prawie 30 lat jak stanelam na kanadyjskiej ziemi. A slabo
    zrobilo mi sie z powodu mysli, ze wlasnie w tej sniezycy mialabym
    cieszyc sie widokiem Niagara. Planowalam spedzic swieta wlasnie nad
    wodospadem. Na szczescie zycie samo zadbalo o to bym zostala w domu.
    Szczerze wam wspolczuje. Lubie bardzo zime ze sniegiem i zabawami na
    nim, ale ogromne zaspy i zawieruchy to nie dla mnie. W rejonie
    Vancouver tez mamy snieg ale to nie to samo co w waszych stronach.

    Pozdrawiam cieplo.
  • 17.12.07, 04:58
    dwa dni sniegu wystaczyly. Jesli komus potrzeba sniegu w Lower Mainland to rzut
    beretem w gory : wczoraj pokazywali ze na Grouse Mountain jest chyba 18 cm i
    minus 8. Wszyscy narciarze czekaja na styczen i na dobre warunki w gorach wink
  • 17.12.07, 07:28
    > Szczerze wam wspolczuje.

    Czego nam wspolczujesz? Bo jakos nie rozumiem... Jest zima i to raczej normlane,
    ze pada snieg. smile
    Odsniezanie idze pelna para i jutro - no, dzisiaj - juz wszystko bedzie
    przejezdne i "przechodnie" smile
  • 17.12.07, 17:17
    wiedzma30 napisała:

    > Odsniezanie idze pelna para i jutro - no, dzisiaj - juz wszystko
    bedzie
    > przejezdne i "przechodnie" smile

    Masz racje. Znowu sie zapedzilam w wyrazaniu moich mysli. Dopiero
    jak napisalam moje slowa i zamknelam komputer zorientowalam sie, ze
    pewnie w Ontario inaczej pracuja sluzby miejskie. U nas w rejonie
    Wielkiego Vancouver przy opadach kilku a nie kilkudziesieciu
    centymetrow sniegu oglaszana jest katastrofa. I rzeczywiscie jest
    wtedy problem. Wszyscy maja wrazenie ze znowu sluzby miejskie
    zostaly zaskoczone przez zime czyli -1 stopien Celciusza i 1
    centymetr sniegu na ulicach. Dlatego wymsknelo mi sie to wspulczuje.
    Widze, ze to wy powinniscie mi wspolczuc kiedy w Vancouver spadnie
    10 centymetrow sniegu. Mozecie sobie wyobrazic kiedy doslownie cale
    miasto jest sparalizowane bo spadlo 5 do 10 centymetrow w nocy i
    dopiero po 24 godzinach tylko glowne ulice sa przejezdne o ile w
    dalszym ciagu nie pada, a osiedlowe ulice przejezdne sa dopiero
    wtedy kiedy snieg i lod stopnieje. wrrrrr
  • 17.12.07, 17:42
    smile))

    Moja ulice - kilka km do granicy Toronto - "odbielili" ok. 2-3 w nocy.
    Chodniki odsniezali na biezaco w trakcie opadow. Teraz swieci slonko i pomaga
    drogowcom - topi. smile Czesc sniegu z parapetow juz mi odpadla.
    A poza tym - ladnie jest - wybielone wszystko smile

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 17.12.07, 18:01
    Mam przyjaciol w Victorii, BC. Tam to dopiero jest problem ze
    sniegiem. Pare lat temu mieli burze sniezna, spadlo jakies pol
    metra sniegu. W Victorii oznacza to kompletny disaster. Nasz znajomy
    przez dwa dni przedzieral sie na piechote z plecakiem zeby dostac
    chleb, mleko i pare innych podstawowych produktow, a do najblizszego
    otwartego sklepu mial jakies 3 km. Pradu nie mieli, wiec gotowali na
    gazie, a dom ogrzewali z kominka. Na szczescie w Victorii taki snieg
    nie niezwykla rzadkosc.
  • 17.12.07, 19:24
    heh attala, zazwyczaj jak kogos dotykaja wyjatkowo niekorzystne warunki pogodowe
    to sie mu/im wspolczuje, ale nie ludziom z okolic Toronto.
    Mysle, ze im nalezy gratulowac z takiej okazji wink
    Niniejszym gratuluje rekordowych opadow sniegu wink Liczymy, ze spadnie jeszcze
    wiecej wink
  • 17.12.07, 20:04
    wink
  • 18.12.07, 01:17
    estevez napisał:

    > heh attala, zazwyczaj jak kogos dotykaja wyjatkowo niekorzystne
    warunki pogodow
    > e
    > to sie mu/im wspolczuje, ale nie ludziom z okolic Toronto.

    zauwazylam to juz po wylaczeniu komputera a byla pozna noc wiec
    poszlam spac estevez smile masz racje
  • 17.12.07, 08:41
    Może mógłby ktoś zrobić kilka zdjęć tej zimy w Kanadzie tak jak to Dradam napisał. Taki album zrobić. Co wy na to?
  • 17.12.07, 09:21
    Zima wszedzie jest taka sama smile Nie rozumiem dlaczego ludziska tak przezywaja te
    kanadyjska... Wiekszosc sobie wyobraza, ze tutaj zima trwa 10 miesiecy, a
    pozniej juz tylo lato i lato wink))
    W sumie tutejsza jest mniej "bolesna" i znacznie krotsza niz w PL.
  • 17.12.07, 14:25
    Tak jest, mielismy 40 cm sniegu, co nawet jak na Montreal jest duza
    ( choc nie rekordowa ) iloscia.
    Jeszcze rok temu sie zastanawialem, czy dobrze zrobilem kupujac 4
    lata temu, big-wheel 4x4. Wczoraj blogoslawilem swoja decyzje. Corka
    ma job w downtown, metro jezdzilo OK, ale autobusy mialy problemy.
    Ja natomiast moglem grzac przez te zaspy bez problemu. Jedyny
    mankament to slaba widocznosc nawet przy nagrzewnicy na maxa, ice-
    pellets nie daja sie calkowicie usunac. Ale dalismy rade, dzisiaj
    juz jest sloneczko i czas na wielkie ciezarowy i inny ciezki sprzet
    aby wkroczyc do akcji.
  • 17.12.07, 14:31
    To sa wszystko takie opowiesci typowe dla mediow - te hasla o
    rekordzie od ilus tam lat i inne takie. Wszyscy, ktorzy mieszkamy w
    Toronto co najmniej 10 lat z okladem wiemy, ze to bzdury. Sniegu
    bywa czasem sporo ale akurat tych marnych 25-30 cm wczoraj to nie
    zaden wielki rekord. Ludzie, nie przesadzajcie - tak jest srednio co
    roku albo co dwa lata. Media uwielbiaja panike i zyja z tego ale
    wystarczy wyciagnac zdjecia zimowe z poprzedniej zimy czy sprzed
    kilku poprzednich i porownac dokad Wam dochodzil snieg - proste.
    A pieknie jest, nie da sie ukryc.
    Cheers
  • 17.12.07, 16:58
    Oczywiscie, ze media przesadzaja z tymi rekordami.
    Podoba mi sie to, ze ostrzegaja ludzi ze beda duze opady - nie wazne - sniegu,
    deszczu. Kazdy jest przygotowany, ze tak bedzie. W przypadku duzego sniegu czy
    deszczu, ktory ma np. padac po poludniu - czesc ludzi zostawia auta w domu i
    korzysta z transportu publicznego, albo sa zwalniani wczesniej z pracy, zeby
    zdazyli dojechac do domow przed opadami.
    Jezeli ma padac marznacy deszcz - drogi sa wczesniej polewane "solanka", zeby
    nie robila sie szklanka. Z dwojga zlego - soli i lodu na drogach - wybieraja
    "mniejsze" zlo - czyli sol, bo wazniejsze jest bezpieczenstwo.

    Za to w PL - nie wazne kiedy spadnie snieg - w grudniu czy lutym - zima ZAWSZE
    zaskakuje drogowcow wink)))

    Takie "malutkie" roznice w podejsciu do czlowieka i bezpieczenstwa... wink

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 17.12.07, 23:17
    Nic dziwnego, ze w Kanadzie odsniezanie przebiega tak sprawnie, w
    koncu to po syberyjskiej czesci Rosji najzimniejszy kraj na swiecie,
    wiec jest wprawa i pewnosc ze snieg bedzie. Natomiast w Polsce coraz
    czesciej snieg bywa sporadycznie, pomijajac czesc podgorska i gory.
    Poki co 3/4 obszaru Polski chyba jeden czy dwa dni ogladalo snieg a
    na Wybrzezu nawet doby nie przelezal.
  • 18.12.07, 00:24
    > Poki co 3/4 obszaru Polski chyba jeden czy dwa dni ogladalo snieg

    Nie mow goooopot wink
    Pochodze z poludnia PL - nie z gor - i tam spadl wielki snieg na poczatku
    listopada (Slask, Krakow i okolice, i dalej na wschod) i lezal chyba z miesiac.
    Mrozy przy tym byly porzadne.

    Kanada przy tym wysiada smile)) a biale misie mowily, ze sie przeprowadzaja chacha!

    Zobacz temperatury w tym momencie:
    www.theweathernetwork.com/
    Zreszta co tu porownywac Polske do Kanady. Samo Ontario jest 3 razy wieksze smile

    Dlaczego wiekszosc z PL uwaza, ze my tu w igloo mieszkamy, biale miski jedza nam
    z reki, a zime mamy 10 miesiecy?!
    Co do najzimniejszego kraju na swiecie, to sie nie zgodze.
    www.aneki.com/coldest.html
    Tutaj jest lista. Jedno z terytoriow Kanady jest na 7 miejscu. A wiesz jak
    daleko jest tam z Toronto? Ponad 5,5 tysiaca kilometrow! Czyli prawie jak 8 razy
    przez Polske...

    Tak w ogole, to Toronto znajduje sie prawie na wysokosci Rzymu - wiec mozesz
    sobie porownac temperatury np. z Warszawa smile


    > Nic dziwnego, ze w Kanadzie odsniezanie przebiega tak sprawnie,

    Przebiega sprawnie, bo odpowiednie sluzby sa na to przygotowane - ze zima pada
    snieg smile Nie to co w PL - jak juz pisalam wczesniej - snieg spadnie w grudniu
    czy lutym - to wszyscy sa baaardzo zaskoczeni wink))

  • 18.12.07, 04:32
    ....a ja to przez komin w igloo musialam wychodzic bo mi tunel
    zasypalo, a zreszta przy drzwiach byly glodne biale misie...pewnie i
    tak w calosci bym nie wyszla wink

    Skad Ty masz te wiadomosci na temat najzimniejszego kraju na
    swiecie? W sumie z tego co wiem Kanada powierzchniowo niewiele rozni
    sie od Europy ( popatrz ile tam jest roznych krajow-wariacji
    klimatycznych).... wiekszosc ludzi mieszka w poludniowej czesci,
    gdzie w sumie mamy 4 pory roku smile

    A zima fajna jest, samochod pozostal w zaspie, a ja sie ciesze ze
    mieszkam naprzeciwko stacji metra i nie musze sie martwic czy
    autobus dojedzie czy nie

    Jedyny mankament to ze szkoly/przedszkola byly zamkniete i niani na
    gwalt potrzebowalam smile

  • 18.12.07, 14:25
    ag.ni napisała:

    > niani na
    > gwalt potrzebowalam smile
    >

    Ho ho ho - bardzo ponetna propozycja wink)) Przy nastepnym sniegu
    prosze sie zglosic wczesniej, chetnie skorzystam - mam nianiowe
    doswiadczenie z wlasnymi dziecmi i uwielbiam byc "gwalcon" przez
    piekne kobiety wink
    Bardzo sie ciesze, ze lotnisko wreszcie doprowadzili do porzadku i
    moja trojka przyfrunie miejmy nadzieje bez klopotu w sobote.
    Nienawidze czekac na lotnisku, bo nigdy nie podaja uczciwie ile
    dokladnie samolot jest spozniony. Tajne lamane przez poufne, eh.
    I do kolezanki Iwony I. - roznica miedzy PEONEM a PEANEM jest mniej
    wiecej taka jak miedzy gwaltem na niani a poszukiwaniem niani na
    gwalt wink
    Cheers.
  • 19.12.07, 00:33

    > Ho ho ho - bardzo ponetna propozycja wink)) Przy nastepnym sniegu
    > prosze sie zglosic wczesniej, chetnie skorzystam - mam nianiowe
    > doswiadczenie z wlasnymi dziecmi i uwielbiam byc "gwalcon" przez
    > piekne kobiety wink


    Normalnie uwazaj , bo jak bede baaaardzo zdesperowana to jeszcze
    skorzystam wink

    > Bardzo sie ciesze, ze lotnisko wreszcie doprowadzili do porzadku i
    > moja trojka przyfrunie miejmy nadzieje bez klopotu w sobote.


    Zycze zeby Trojca doleciala na czas i bez dodatkowych utrudnien
    klimatycznych

  • 18.12.07, 00:40
    W Toronto spadlo 26 cm sniegu. W historii bylo tylko 11 burz
    snieznych, gdzie opady byly wyzsze niz 25 cm.
    W ubieglym roku przez caly rok napadalo 28 cm.
    Sluzby miejskie dzialaly na medal, przynajmniej w mojej okolicy. Za
    kazdym razem jak wychodzilam z domu chodniki wygladaly na swiezo
    odsniezone.
  • 18.12.07, 02:46
    u nas spadlo okolo 50 cm wczoraj, nasza uliczke, boczna jakby nie
    bylo, odsniezali dopiero o 5.30 dzisiaj rano, ale glowne byly
    odsniezane na biezaco. Pierwszy raz cos takiego na oczy widzialam, a
    w Polsce mieszkalam blisko gor. Wczoraj (w dwie osoby) usuniecie
    sniegu sprzed domu zajelo nam 2,5 godziny (ja lopata, maz snow
    blower) a dzisiaj rano ponad godzine odkopanie sie po przejezdzie
    plugu. Ale przynajmniej ruchu nam nie brakuje wink
  • 18.12.07, 04:15
    Wlasnie wrocilismy z "wycieczki" smile Jezdzilismy i ogladalismy domy swiatecznie
    ozdobione. WSZYSTKIE malenkie uliczki byly CZARNE.
  • 18.12.07, 08:30
    Mysle, ze najlepiej przedstawic tu dane statystyczne, ktore pokazuja
    ze najcieplejsze miejsce w Kanadzie zima, czyli okolice Toronto i
    tak sa mrozniejsze od Warszawy. Prosze sobie porownac te dane:
    www.worldweather.org/056/c00264.htm oraz
    www.worldweather.org/009/c00024.htm . Nie bede tu podawac
    danych dotyczacych cieplejszych miejsc w Polsce jak Poznan, Szczecin
    czy Gdansk, no i nie chce przypominac ze w Kanadzie ludzie mieszkaja
    rowniez w okolicach Reginy, Winnipegu czy Calgary gdzie zima sa
    takie temperatury, ze mnie cieploluba przyprawiaja o zawrot glowy a
    Ottawa po Ulan Bator jest najzimniejsza stolica na swiecie. No i
    dajcie spokoj z tymi peonami na temat odsniezania bo przypomina to
    pisanine sprzed co najmniej 20 lat w polskiej prasie: "ulice sa
    czarne..., drogi..." LOL. Radze poczytac o kraju swojej emigracji a
    wtedy bedziecie wiedzialy dlaczego w Kanadzie jest taki paskudny
    klimat i zima i latem (Ontario) pomimo ze lezy znacznie blizej
    rownika niz Polska.
  • 18.12.07, 15:47
    Skad Ty to bierzesz??
    Od kiedy to Toronto jest najcieplejszym miastem w Kanadzie?? chachacha!

    > Radze poczytac o kraju swojej emigracji a
    > wtedy bedziecie wiedzialy dlaczego w Kanadzie jest taki paskudny
    > klimat i zima i latem (Ontario) pomimo ze lezy znacznie blizej
    > rownika niz Polska.

    Widze, ze Twoja wiedza jest szeroka i gleboka wink))

    Zobacz na srednie temperatury w innych miastach Kanady - na stronce, ktora lubisz wink
    np. takie Vancouver:
    www.worldweather.org/056/c00266.htm
    Victoria:
    www.worldweather.org/056/c00620.htm
    PrinceRubert:
    www.worldweather.org/056/c00616.htm
  • 18.12.07, 15:49
    1. Ulaan-Baatar (Mongolia) 29.7°F/-1.3°C
    2. Astana (Kazakhstan) unavailable
    3. Moscow (Russia) 39.4°F/4.1°C
    4. Helsinki (Finland) 40.1°F/4.5°C
    5. Reykjavik (Iceland) 40.3°F/4.6°C
    6. Tallin (Estonia) 40.6°F/4.8°C
    7. Ottawa (Canada) 41.9°F/5.5°C

    geography.about.com/od/physicalgeography/a/coldcapital.htm
    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 18.12.07, 16:00
    ag.ni juz Ci wczesniej napisala:

    > Skad Ty masz te wiadomosci na temat najzimniejszego kraju na
    > swiecie? W sumie z tego co wiem Kanada powierzchniowo niewiele
    > rozni
    > sie od Europy ( popatrz ile tam jest roznych krajow-wariacji
    > klimatycznych).... wiekszosc ludzi mieszka w poludniowej czesci,
    > gdzie w sumie mamy 4 pory roku smile

    A Ty piszesz:
    > no i nie chce przypominac ze w Kanadzie ludzie mieszkaja
    > rowniez w okolicach Reginy, Winnipegu czy Calgary

    Spokojnie - usiadz, wez mape i zobacz gdzie leza te miasta... Podpowiem - nie
    szukaj na polnocy wink))

    > Radze poczytac o kraju swojej emigracji a
    > wtedy bedziecie wiedzialy dlaczego w Kanadzie jest taki paskudny
    > klimat i zima i latem

    Paskudny? Oj...

    Zobacz jeszcze raz tutaj - Twoje linki:
    > www.worldweather.org/056/c00264.htm
    > www.worldweather.org/009/c00024.htm
    I zobacz jaka jest srednia temperatura "bezmrozna"... Czy mi sie tylko wydaje,
    czy wyzsza jest w Toronto? wink Czyzby jednak polozenie mialo jakies znaczenie?
    I zwroc uwage na jeszcze jedna rzecz - zima nie trwa tutaj 10 miesiecy wink))


    > Nie bede tu podawac
    > danych dotyczacych cieplejszych miejsc w Polsce jak Poznan, >Szczecin czy Gdansk
    Nie podawaj, bo cieplejsze to one sa jedynie zima wink


    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 20.12.07, 02:35
    cos mi sie wydaje ze niedlugo dowiemy sie ze w kanadzie cieplej niz na kubie.
    to jest wlasnie piekno tego forum.
    jak jest naprawde kazdy kanadyjczyk wie ale neofici beda przekonywac ze jest
    zupeeeeeeelnie inaczej. wink.





  • 20.12.07, 03:19
    Moze powiesz, ze w PL jest cieplej niz w Kanadzie? wink))

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 20.12.07, 18:38
    A wiesz Ty mnie rozsmieszasz, wiec popatrz na te strone:
    www.worldclimate.com/
    a to sa dane srednich rocznych temperatur z Polski i Kanady:
    Suwalki 6,2 C; Olsztyn 6,8 C; Warszawa 7,5 C; Krakow 7,7 C; Gdynia
    7,8 C; Hel 8,4 C; Szczecin 8,3 C; Poznan 8,1 C; Wroclaw 8,2 C,
    Zielona Gora 8,4 C;
    A jak jest w tej goracej jak Kuba Kanadzie:
    Regina 1,4 C; Winnipeg 2,0; Saskatoon 1,9; Edmonton 2,6 C; Quebec
    4,3 C; Ottawa 5,5 C; Halifax 6,1 C; Montreal 6,3 C; Toronto 7,6 C;
    Vancouver 9,8 C. No i po co ta sprzeczka? Wiadomo Kanada zima to
    bardzo zimny kraj a latem czasami bardzo goracy ale w sumie rozowo
    to nie wyglada, po prostu ma podly klimat LOL
  • 21.12.07, 04:00
    wiedzma30 napisała:

    > Moze powiesz, ze w PL jest cieplej niz w Kanadzie? wink))
    >


    w bc jest cieplej, w reszcie kanady duzo zimniej.
    na preriach i maritimes duuuuuuuuuuuuuuzo zimniej.
  • 26.01.08, 05:51
    gwoli scislosci : w BC jest cieplej ale zima (cale szczescie), latem to mamy
    chyba najchlodniej (tez milo), poza tym nie BC tylko Lower Mainland (+ Vancouver
    Island) bo reszta to wiadomo, gory i wogole tam sie chyba temperatur nawet nie
    mierzy wink
    Chociaz w Osoyoos latem to maja kaszanke ale suche powietrze wink
  • 18.12.07, 16:09
    >No i dajcie spokoj z tymi peonami na temat odsniezania bo przypomina >to
    pisanine sprzed co najmniej 20 lat w polskiej prasie: "ulice sa
    >czarne..., drogi..."

    Ubawilam sie, oj , ubawilam smile))
  • 20.12.07, 18:40
    Ales ty malo kumata :0
  • 20.12.07, 19:59
    Mieszkasz w Kanadzie czy tylko tak sobie teoretyzujesz wink Upssss... pasjonujesz
    sie geografia wink)) i meteorologia wink)))

    Malenka dygresja: porownywanie drugiego, co do wielkosci, kraju na swiecie do
    malenkiej Polski jest deko hmmmm... smieszne? wink
    Moze wez sobie za punkt odniesienia np. 1/3 Ontario - bo tyle powierzchni
    prowincji odpowiada wielkosci Polski i dopiero porownuj. Wtedy Twoje wywody
    odnosnie temperatur itp. beda bardziej wiarygodne. smile))

    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 25.01.08, 19:05
    wiedzma30 napisała:

    > Wczoraj bylismy 50km za Toronto. Normalnie jedziemy 35 min, a
    wczoraj godzine
    > - przez ten snieg.

    Jak sie masz wiedzma30. Juz troche lepiej sie czuje. My chyba
    przylecimy jak ta zima skonczy sie, no ale za rok bedziemy
    przezywali ja na nowo.
  • 25.01.08, 19:16
    Zimy tej zimy wink w TO bylo chyba ze 3 tygodnie. wow!
    Te opady o ktorych pisalam w watku stopily sie nawet dosc szybko...
    Juz na swieta bylo cieplo. I w dodatku lal deszcz.
    Na poczatku stycznia bylo kilka dni +15 - chodzilam w zakiecie.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20479&w=74164194
    Teraz znow mamy tydzien zimy. wow! Od niedzieli znow ma byc na plusie.

    Nie ma sie co bac zimy-nie-zimy. Mysle, ze ocieplenie klimatu dopada nas
    wczesniej niz sie tego mozna bylo spodziewac... Ostatnio nawet ogladalam "day
    after tomorrow" - starszne...
    --
    Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
  • 25.01.08, 21:16
    wiedzma30 ja ten film ogladalem w kinie a ostatnio ogladalem go w
    domu i to bylo 2 dni temu .

    Faktycznie ze cos sie dzieje w pogodzie.
    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • 31.01.08, 04:41
    wiedzma30 napisała:

    > Nie ma sie co bac zimy-nie-zimy.

    Ja bylbym na twoim miejscu bardzie ostrozny z tym "nie ma co sie bac"

    Pozdrawiam smile
  • 31.01.08, 16:34
    Ale "fajni" rodzice...
  • 02.02.08, 23:47
    wiedzma30 napisała:

    > Ale "fajni" rodzice...

    Ojca podobno nie moga docucic. Szkoda dzieciakow. sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.