• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

toronto - pogoda jaka w koncu jest ? Dodaj do ulubionych

  • 05.06.08, 18:49
    ogladam rozne mapki ze srednia temperatura na kazdy miesiac w
    toronto ale nie jestem przekonana do tego co widze, bo pamietam ze
    ludzie mowili ze potrafi byc 35 stopni latem, a w tabelce bywa ze
    max temperatura okolo 25. wiec moze mi ktos przyblizy bardziej
    szczegolowo czego sie spodziewac.

    chodzi mi o to ze powiedzmy jakbym opisywala lato w polsce to bym
    powiedziala ze zaczyna sie generalnie w czerwcu i trwa do konca
    sierpnia i temperatury sa okolo 25 natomiast prawie kazdego roku
    jest okres ze jest okolo 30-32 stopni no i trwa kolo 2-3 tygodni.
    natomiast potrafi byc 30 kolo miesiaca i zdarza sie co pare lat.
    cos w tym stylu bym prosila.
    dzieki
    --
    It would be foolish for an acorn to try to make itself a bigger
    acorn when, deep down, it's an oak.
    Zaawansowany formularz
    • 05.06.08, 20:14
      Latem jest cieplo, a nawet bardzo. W ogole tutaj latem i zima temperatura
      podawana jest podwojnie (dla mnie bez sensu, bo tylko czlowieka to wnerwia wink ze
      niby jest chlodniej, ale odczuwalna temperatura to np. 45 st.) - z
      wilgotnoscia=odczuwalna i bez wilgotnosci. Dla czlowieka wazna jest temperatura
      odczuwalna - wiec te 45...
      Jezeli non stop jest wysoka temperatura, to po tygodniu czlowiek sie
      przyzwyczaja i juz go to tak nie meczy. Oczywiscie bierze sie prysznic po 5 razy
      dziennie, bo bez tego nie ma zycia wink No, chyba ze ktos siedzi non stop w
      klimatyzowanym pomieszczeniu i nie musi wychodzic na zewnatrz.

      Ogolnie latem temperatura skacze od 20 st. w chlodniejsze dni, gdzie nie ma
      wilgotnosci - do 48 st. (ubiegle lato).

      http://www.climate.weatheroffice.ec.gc.ca/climate_normals/results_e.html?Province=ALL&StationName=toronto&SearchType=BeginsWith&LocateBy=Province&Proximity=25&ProximityFrom=City&StationNumber=&IDType=MSC&CityName=&ParkName=&LatitudeDegrees=&LatitudeMinutes=&LongitudeDegrees=&LongitudeMinutes=&NormalsClass=A&SelNormals=&StnId=5097&

      Zobacz na tej stronie ktora podalam. Masz podana temaperature w poszczegolnych
      miesiacach, opady itd. Zwroc uwage na HUMIDEX - to jest wlasnie ta odczuwalna
      temperatura...
      --
      Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
    • 05.06.08, 20:22
      Tutaj goraco robi sie w maju-czerwcu (w tym roku mielismy upaly juz dawno temu,
      a pozniej zrobil sie chlodek...) i wysokie temperatury utrzymuja sie do konca
      wrzesnia poczatku pazdziernika.
      W moje pierwsze lato tutaj bylo prawie 3 m-ce ok. 45st.(czyli temparatury
      odczuwalnej=sauna)...
      W ubieglym roku latem byly dosc znaczne skoki temperatury - od 20-48.
      • 06.06.08, 00:06
        powiem Ci ze to jakis koszmar w takim razie, zaraz spojrze na ten
        link co podalas, ale te 48 to mnie do rozpaczy chyba doprowadzi, bo
        ja w polsce nie wyrabiam przy 30 stopniach.

        ja tego wogole nie pojmuje jak moze byc taka temperatura tam, mnie
        sie takie cos to kojarzy z saudi arabia i bangalore, a nie z kanada.
        czy wiadomo dlaczego takie temperatury tam sa?
        --
        It would be foolish for an acorn to try to make itself a bigger
        acorn when, deep down, it's an oak.
        • 06.06.08, 00:36
          robak.rawback napisała:

          > czy wiadomo dlaczego takie temperatury tam sa?

          -----

          Gorace powietrze znad zatoki meksykanskiej + para wodna znad wielkich jezior .

          W rejonie Niagara gdzie wystepuje unikalny w skali kontynentu mikroklimat jest jeszcze cieplej dlatego bez problemu rosna tutaj piekne , dorodne brzoskwinie , winogrona :

          www.winonapeach.com/
          www.niagaragrapeandwinefestival.com/
        • 06.06.08, 04:01
          Bo to jest stereotyp, ze my tutaj w igloo mieszkamy, biale misie smigaja nam po
          ulicach i ze mamy wieczne mrozy wink)))

          Przy takich temperaturach to w lecie czlowiek jest opalony po 20 min. pobytu na
          zewnatrz - nie koniecznie na slonku...

          Wiesz, ja toleruje temperature do 25 st., a wyzsze to dla mnie koszmar. Ale
          jezeli jest goraco non stop, to naprawde mozna sie przyzwyczaic... Czlowiek
          chodzi w spodenkach, koszulkach na szelkach, klapkach i jakos zyje smile
        • 06.06.08, 16:38
          robak.rawback napisała:

          > powiem Ci ze to jakis koszmar w takim razie, zaraz spojrze na ten
          > link co podalas, ale te 48 to mnie do rozpaczy chyba doprowadzi,
          bo
          > ja w polsce nie wyrabiam przy 30 stopniach.
          >
          > ja tego wogole nie pojmuje jak moze byc taka temperatura tam, mnie
          > sie takie cos to kojarzy z saudi arabia i bangalore, a nie z
          kanada.
          > czy wiadomo dlaczego takie temperatury tam sa?


          W Polsce klimatyzacja jest w biurach i centrach sklepowych, w
          mieszkaniach bardzo rzadko, stad to Twoje: "w Polsce nie wyrabiam
          przy 30". Tutaj jest wszedzie (prawie) wiec sie tego tak nie
          odczuwa. Jak jest taka przerazajaca wilgotnosc, przy ktorej czlowiek
          jest od razu mokry, to nikt za dlugo nie przebywa na zewnatrz. Tak
          ze nie przejmuj sie tym za bardzo, ludzie tutaj zyja i wcale to nie
          jest dla nich koszmaremsmile)))
    • 06.06.08, 00:10
      robak.rawback napisała:

      > ogladam rozne mapki ze srednia temperatura na kazdy miesiac w
      > toronto ale nie jestem przekonana do tego co widze, bo pamietam ze
      > ludzie mowili ze potrafi byc 35 stopni latem


      ----

      Tutaj mozesz sprawdzac aktualna pogode w calej Kanadzie ( i nie tylko ) , jutro
      w Toronto bedzie 43°C :

      www.theweathernetwork.com/
      tutaj mozesz przeczytac dlaczego bedzie tak wysoka ( w Europie tego niema , tam
      jak jest 30°C to w rzeczywistosci jest wlasnie tyle ):

      www.msc-smc.ec.gc.ca/cd/brochures/humidity_e.cfm


    • 06.06.08, 16:08
      10 rano, a juz mamy temperaturke ponad Twoja "norme" o 3 stopnie wink A bedzie
      dzis gorzej...
    • 06.06.08, 19:33
      41 wink
      • 07.06.08, 01:58
        nie ja nie wiem jak ja to mialabym niby wytrzymac, to jest dobre na
        wakacje jak sie pod drzewem siedzi, a nie na normalne
        funkcjonowanie. czy tam ludzie na dwor wogole wychodza przy takiej
        temperaturze?
        my ex jak po pustyni sie samochodami scigal to mial taka
        temperature, i ja sie z niego nasmiewalam, ale to byl zupelnie inny
        kontynent, i oni tez zaczynali zycie normalne po zmroku.

        --
        But Mousie, thou are no thy-lane, In proving foresight may be vain:
        The best laid schemes o' Mice an' Men, Gang aft agley,
        • 07.06.08, 04:37
          Wychodza oczywiscie, ale nie na dlugo.

          W TV, radiu ciagle mowia, ze jak ktos nie ma klimatyzacji - zdarza sie - to zeby
          pojechal do mallu i tam troche posiedzial, bo sa tam organizowane specjalne
          punkty gdzie mozna odpoczac, napic sie zimnej wody. W takich punktach rozdaja
          ludziom butelkowana zimna wode.
          W aptekach przy drzwiach sa wystawione kontenery z lodem, gdzie sa butelki z
          woda i mozna sobie wziac.

          Bardzo duzo ludzi wychodzi wieczorem/nocka na spacer nad jezioro. Ida sie
          ochlodzic z calymi rodzinami. My tez czesto jezdzimy w upaly nad jezioro o 11-12
          zeby troche odetchnac normalnym powietrzem, wiaterkiem smile

          Mowie Ci - mozna przezyc smile

          --
          Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
          • 07.06.08, 05:34
            A co do spacerow, to jak jest troche wiatru, troche chmur i nie ma
            za duzo wilgoci w powietrzu, to nawet te 42 nie jest przeszkoda.
            Najchlodniej jest rano, wiec w weekend warto wczesnie wstac, zeby
            pojsc do parku. Czasem tylko jest tak, ze w telewizji ostrzegaja
            przed upalem i smogiem i radza, zeby starsze osoby i dzieci
            wychodzily jak najmniej. Jednego lata takich dni jest wiecej,
            drugiego mniej.
            Co do wilgotnosci w powietrzu to zmienia sie z dnia na dzien. W
            Londynie zreszta tez powietrze jest wilgotniejsze niz w Polsce, ale
            tam nie ma tych dni okreslanych tu jako 3 x H (hot, humid and hazy).
        • 07.06.08, 05:22
          Duzo zalezy od mieszkania. W moim z oknami na wschod w taki dzien
          jak dzisiaj (42)w dzien jest niewiele ponad 20 bez wlaczonej
          klimatyzacji, w bluzce z krotkim rekawem troche zimno. A przez
          otwarte okna wpada jeszcze przyjemny wiaterek. Klimatyzacja rzadko
          jest potrzebna.
          Ale jak przyjechalam do Toronto i wynajelam pokoj w domku
          wychodzacym na poludnie, z oknem w ktorym mozna bylo otworzyc tylko
          maly lufcik, z ukosna sciana bo byl pod samym dachem - to byla to
          masakra! Byly dni, ze zanim doszlam do tego pokoju z dworu, pot lal
          sie ze mnie strugami!
          • 07.06.08, 11:32
            czy nie uwazacie ze klimatyzacja jednak jest szkodliwa? oczywiscie
            na tyle stopni to bym sie nie zdecydowala bez klimy, ale tez troche
            mnie niepokoi siedzenie przez dlugi czas w takich pomieszczeniach na
            dluzsza mete. nie macie jakichs problemow z gardlem?

            tak naprawde na sobie zauwazylam ze wl ondynie rzeczywiscie jest
            wilgotniejto jak do polski ostatnio pojechalam, po prostu tak mnie
            suszylo w gardle ze chodzilam i charczalam, wrocilam do uk i jak
            reka odjal.
            --
            But Mousie, thou are no thy-lane, In proving foresight may be vain.
            The best laid schemes o' Mice an' Men, Gang aft agley
            • 07.06.08, 16:43
              Mysle ze jest. Wydaje mi sie, ze najbardziej szkodliwa jest
              klimatyzacja centralna, bo nie ma sie wtedy kontroli nad czystoscia
              filtrow. Czasami ludzie kupuja drogie condominia (mieszkania
              wlasnosciowe), a potem nie sa zbyt zadowoleni, gdy musza cale lato
              polegac na klimatyzacji, bo ich mieszkan nie mozna nawet solidnie
              przewietrzyc, gdyz mozna otworzyc tylko lufcik (pomimo ze okna sa
              czesto na cala sciane). Dla mnie jest to dziwne rozwiazanie
              architektonicznie, zwlaszcza ze te mieszkania sa czesto duze, maja
              okna na rozne strony swiata, i gdyby te okna mozna bylo otwierac,
              mozna by w srodku stworzyc mily przewiew.
              Natomiast jesli chodzi o klimatyzatory montowane w domu, nie wszyscy
              dobrze je toleruja, niektorzy ich nie uzywaja bo twierdza, ze
              przeziebiaja sie od zimnego powietrza.
              Male wyjasnienie do tego co wczoraj napisalam. Dzisiaj na dworze
              jest 27 (ktore sie odczuwa jako 33), a u mnie w domu tez jest dosc
              goraco, wlaczenie klimatyzacji to dzisiaj dobre rozwiazanie.

              • 07.06.08, 17:00
                wiesz to tak jak w londynie, jak sie przygladam na rozne rozwiazania
                architektoniczne - cala masa okien, a upal w srodku ze sie mozna
                ukisic, bo otwiera sie jakies male uchylne okienko, a przez szyby od
                sufitu po podloge dowala slonce.
                albo wogole jakies male okna ktorych nie mozna otworzyc
                --
                But Mousie, thou are no thy-lane, In proving foresight may be vain.
                The best laid schemes o' Mice an' Men, Gang aft agley
    • 07.06.08, 14:47
      nie nalezy do najzdrowszych, i to jest wiadome od wielu lat, obecnie po prostu
      mozna zgony z tego powodu policzyc :

      www.cbc.ca/health/story/2008/06/06/smog-deaths.html

      Prerie znowu tez nie sa idealne, bo astmatycy czuja sie na nich zle (suchy
      klimat), choc powietrze jest o wiele czystsze. Ekstramalne temperatury mozna
      zniesc o wiele latwiej.


      Pozdrawiam


      dradam 121
      • 07.06.08, 17:08
        dradam121 napisał:

        > Prerie znowu tez nie sa idealne, bo astmatycy czuja sie na nich zle
        > (suchy klimat), choc powietrze jest o wiele czystsze.

        ------
        Cos nie za bardzo z ta czystoscia :


        Environment Canada Says Alberta is Canada's Biggest Polluter
        origin.www.cbc.ca/news/story/2000/01/08/greenhouse000108.html
        • 07.06.08, 18:35
          Astma ma niewiele z "greenhouse gases" , bo o nich pisze Environment Canada.

          "Greenhouse gas" to w ogromnej mierze dwutlenek wegla, z ktorym sobie prerie
          jakos daja rade.

          Astma, a przynajmniej jej przebieg, jest zwiazana miedzy innymi z suchoscia
          powietrza. Czystoscia w domach. Paleniem papierosow ( ON jest o 3 punkty lepsze
          od AB w tej konkurencji).A na polnocy Alberty - jakoscia ogrzewania w domach w
          rezerwatach indianskich.


          Pozdrawiam


          dradam 121
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.