IP: *.insert.net.pl 07.05.10, 15:19
Witam serdecznie,
Wybieram sie w lipcu m.in do Miami, tzn. ląduje tam i planuje zostać
na około 6 dni, napewno chce zobaczyc samo Miami, Key West,
Everglades i jeden dzien przeznaczyc na zakupy ale nie chce się
wiazać w jedym miejscu jezeli chodzi o nocleg. W zwiazku z tym
pytanie jaka forme polecacie, auto z lotniska i pełen spontan czy
zaplanowanie trasy noclegow itp z góry. No i pytanie czy przy
spontanie sie nie zrujnuje finansowo:) Stany zaliczam pierwszy raz.
Bede wdzieczny za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
      • jot-23 Re: Miami 07.05.10, 16:23
        ominiecie wizyty w everglades, szczegolnie jezeli juz sie jest
        niemalze na miejscu (miami) to bylby szczyt glupoty. te pare
        krotkich trails w okolicy "royal palm" visitor center jest
        zdecydowanie warte odwiedzenia.

        --
        "Please tell me Kenny is blowing up a man-shaped balloon"
        • Gość: frequentflyer Re: Miami IP: 80.241.133.* 07.05.10, 17:33

          ja przeszedłem te szlaczki, potem pojechałem do Flamingo, coś opłaciłem,
          dostałem wiosła i kapoki, wróciłem szosą do Nine mile Pond, zwodowałem kanu,
          przepłynąłem szlak w jakieś 4 godziny, chwilę poczekałem aż aligator wpuści mnie
          do mojego samochodu, pod drzwiami którego był zaległ, odwiozłem wiosła i kapoki
          itd, ale pewnie nie jestem normalnym turystą
    • marekatlanta71 Re: Miami 09.05.10, 16:23
      Hotele bez rezerwacji kosztują znacznie wiecej. Wiec lepiej rezerwować.

      W Miami w lipcu ciężko wytrzymać. Na key west jest jeszcze gorzej. Ale
      za to hotele bedą tanie bo nie w sezonie. Planuj raczej spanie w dzień
      i zwiedzanie wieczorami.

      Everglades są bardzo ciekawe, ale nie w lecie - upał i temperatury nie
      do przeżycia. Można poplywac kajakiem (ale nie w lecie!), można wziasc
      wycieczkę plaskodenna łodzią.

      Miami budzi się do życia gdzies o 19. Wcześniej trudno kogoś spotkać na
      ulicy.
      • lled Re: Miami 10.05.10, 20:53
        Miami w lipcu? Zamiast chodzic bez sensu po bagnach spedz ten dzien
        na plazy.
        Wczoraj wrocilem z weekendu w Miami i w sobote/niedziele bylo 97F.
        Nie wiem jak wytrzymasz na bagnach w lipcu. W lipcu temperatura
        spokojnie przekracza 100F.
        Moim zdaniem zamiast bagien zalicz Miami Beach lub South Beach lub
        zostan dzien dluzej na Keys.
        • Gość: info Re: Miami IP: *.hsd1.fl.comcast.net 10.05.10, 23:30
          lled napisał:

          > Wczoraj wrocilem z weekendu w Miami i w sobote/niedziele bylo 97F.

          Na drugi raz kup okulary:)

          > Nie wiem jak wytrzymasz na bagnach w lipcu. W lipcu temperatura
          > spokojnie przekracza 100F.

          A moze 1000:)) Lepiej jak sie nie wie lub nie jest sie pewnym, nie pisac.
          Poludniowa Floryda jest latem bardziej przystepna niz reszta stanu, wiecej, jest
          mniej uciazliwa do zniesienia latem jak stany wschodnie. Jezeli chce ktos poczuc
          letnie pieklo musi wybrac sie nie do Miami a np. do Georgia, N i S.Carolina,
          Virginia, Maryland, nawet New York City ma latem wiecej upalnych dni niz Miami.
          • Gość: info Re: Miami-Hans40 IP: *.hsd1.fl.comcast.net 10.05.10, 23:38
            Nie zwazaj na glupawe komentarze i jak najbardziej zrealizuj swoje plany i
            koniecznie Everglades. Latem nie musisz robic wczesniej rezerwacji w hotelach i
            wcale nie przeplacisz, mozesz nawet uzyskac lepsza cene niz przez internet.
            Samochod wynajmnij na lotnisku a ze znalezieniem miejsca na zakupy nie bedziesz
            mial problemu. Jak tylko wysiadziesz na lotnisku zobaczysz Europejczykow z
            bagazami przerastajacymi ich samych, tak wykupuja florydzkie sklepy:) O
            szczegolach dowiesz sie w kazdym Hotelu.
            Przyjemnego pobytu.
          • lled Re: Miami 10.05.10, 23:48
            Na drugi raz kup okulary:)
            Nie rozumie tego. Myslisz ze nie bylo tak cieplo wczoraj?
            weather.com pokazuje 94F, moj termometr w samochodzie pokazywal mi
            97F
            • Gość: info Re: Miami IP: *.hsd1.fl.comcast.net 11.05.10, 00:07
              >moj termometr w samochodzie pokazywal mi
              > 97F

              Termometr w samochodzie pokazuje ci temperature tuz przy pow. ziemi np.
              rozgrzanego asfaltu itp. Mieszkam na poludniowej florydzie juz ponad 20 lat,
              wiec nie ze mna te numery :) Ostatni weekend byl wyjatkowo goracy, goretszy niz
              latem ale dzisiaj wraca juz wszystko do normy.
    • Gość: asia Re: Miami IP: *.ip.netia.com.pl 11.05.10, 13:27
      my lecimy w drugieł połowie sierpnia do Miami a potem jedziemy do
      Orlando.hotele i samochód mamy juz zarezerwowane.nie wiem czy
      taniej,ale na pewno mamy jakis komfort psychiczny zapewniony.a co
      bedzie to okaze sie na miejscu.w każdym razie na pewno chcemy się
      trochę "pogotować" na bagnach;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka