Dodaj do ulubionych

Jeet - czyli o Kanadzie (nietypowo)

15.06.04, 03:46
Pozdrowka !

Dzisiaj przyszla do mnie para . A wlasciwie trojka. On ( weterynarz), ona
(stomatolog) i ono ( a wlasciwie ona, pieciodniowa). O imieniu Jeet.

Niedawno przyjechali z Indii. No i mama poczela . Z ta ciaza to mieli tysiac
i jeden problemow. Jakich - mniejsza z tym.

Ale "ona" byla twarda wiec sie wszystko powiodlo. Zdwala mama swoj
egzamin "profesjonalny" na miesiac przed porodem, egzamin z jezyka
angielskiego (potrzebny do licencji) zdawala mama w dniu porodu. Pisala do
dwunastej, a w pol godziny pozniej zaczely sie bole.

Teraz maja mala "Jeet" i szukaja kogos do opieki. Na pare miesiecy przyjedzie
babcia, wlasnie wiec napisalem do "immigration" prosbe o pozytywne
zalatwienie podania o wize.

Ale jest to rozwiazanie tymczasowe. Przynajmniej tak to rodzice widza.

Mama chce isc do zawodu. Bo jak nie pojdzie to bedzie musiala egzamin zdawac
od nowa.

Wiec wspomnialem im, ze Kanada ma program "live-in caregiver". Ktory pozwala
na wjazd na okres do dwoch lat osobie posiadajacej wyksztalcenie w kierunku
opiekowania sie kims (pielegniarka, przedszkolanka itp.) . A po dwoch latach
osoba ta uzyskuje prawo do stalego pobytu w tym kraju. I moze sie od
swojego "poczatkowego" zatrudnienia odlaczyc.

No wiec powiedzieli, ze nikogo takiego znajomego nie maja, ale sa sklonni o
takim rozwiazaniu pomyslec.

Zarowno weterynarze jak i dentysci zarabiaja w Kanadzie niezle. Poza tym
dentysci maja mozliwosc odliczenia wydatkow na opieke nad dzieckiem od
podstawy opodatkowania. A wiec w tym przypadku pieniadze nie stanowia
wiekszego problemu.

Wspomniani rodzice sa bardzo kulturalni, niesmiali, nie pija, nie pala. Mili,
spokojni, kulturalni, choc bardzo "twardzi". Wiedza co chca od zycia i to
powoduje, ze chetnie im pomagam.

I tak sie zastanawiam. Czy ktos moze ma ochote wyjechac z Polski najpierw na
dwa lata , z perspektywa pozostania tutaj na stale ? I zajecia sie mala Jeet
(ktora jest bardzo urocza, zapewniam).

Jakie wymagania :

- zainteresowanie dziecmi i umiejetnosc opiekowania sie polrocznym i starszym
dzieckiem
- dobra znajomosc jezyka (polski akcent jest absolutnie dopuszczalny)
- umiejetnosc prowadzenia samochodu ( nawet w trudnych warunkach zimowych, do
minus 30 stopni C i przy 30 cm sniegu)
- umiejetnosc znalezienia sie w "multicultural environment" , tolerancja i
zrozumienie dla innych kultur.

Co mozna dostac w zamian :

- niezle pieniadze
- oficjalny kontrakt jaki w tym kraju zwykle sie zawiera, wlacznie z prawem
do opieki zdrowotnej i "bezrobocia"
- prawo do pozostania w Kanadzie po dwoch latach z mozliwoscia uzyskania
obywatelstwa po dalszych 2 latach;
- prawo do pozostania w Kanadzie moze byc rowniez nadane malzonkowi
wspomnianej/wspomnianego "live-in caregiver", a takze ich dzieciom;
-mozliwosc i czas na zdawanie egzaminow licencyjnych (pielegniarskich,
powiedzmy).

Sporo na takie kontrakty wjezdza do Kanady pielegniarek z Filipin. I
znakomicie sie tutaj przyjmuja, popracuja troche, w tym i w swoim zawodzie.
Potem wychodza za maz i pedza spokojne i dostatnie zycie w Kanadzie.

Oczywiscie zdarzaja sie "wpadki" ( na przyklad maz przestaja swoja zone z
Filipin kochac),ale na to gwarancji nie ma . I nie bedzie.

Pozdrawiam


dra.
Edytor zaawansowany
  • Gość: kasia IP: *.w3cache.pl / *.pl 23.07.04, 22:22
    Witam, mam na imię Kasia - mam 22 lata, jestem studentką 4 roku z
    doświadczeniem w pracy z dziećmi - bardzo to lubie:). Jestem bardzo
    zainteresowana tą propozycją jednak dopiero od czerwca, ew maja 2005 r. Proszę
    o kontakt, : perzanowska@tlen.pl ; numer gg: 1802473;pozdrawiam
    cieplutko:):):):)
  • Gość: Agata IP: *.vf.shawcable.net 23.07.04, 23:10
    A gdzie to jest?
    Pozdr.
    Agata
  • Gość: dradam IP: *.direcpc.com 24.07.04, 15:19
    No tak naprawde jest to :

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20479&w=13116790&v=2&s=0
    Nie rozumiem wszakze dlaczego Kasia sobie zyczy aby ktos sie z nia kontaktowal.
    Jeet od 2 tygodni ma juz opieke kogos z subkontynentu indysjkiego.

    Jak Kasia jest zainteresowana ta opcja to winna jak najszybciej zaczac szukac
    sobie rodziny w Kanadzie, ktora ja moze i chce zatrudnic. Mozna to znakomicie
    zrobic przez Internet. Po angielsku lub po francusku.

    Mniej wiecej co trzydziesta osoba wjezdzajaca do pracy w Kanadzie, na podstawie
    tak zwanego "ministerial permit" robi to wlasnie w tym programie (live--in-
    caregiver) . I po dwoch latach ma staly pobyt w Kanadzie zapewniony.

    Pozdrawiam


    dradam
  • Gość: sylwia IP: *.udn.pl 17.09.04, 14:22
    ja bardzo bym chciala wyjechac z polski. pracowalam w stanach przez 2 lata u
    wielu rodzin jako niania. zostawilam tam chlopaka i wrocilam do nas. jak ja
    glupia bylam....teraz bedziemy starac sie o wize narzeczenska-ale pewnie mi sie
    nie uda bo bylam w stanach rok nielegalnie [sama sobie "przedluzylam"]. tak
    wiec myslalam o tym czy by nie wyjechac do kanady-chlopak by mial blizej i
    wogole nowe zycie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka