Dodaj do ulubionych

Taka trasa - zachodnie wybrzeze

23.03.17, 18:29
Wybieramy się na przełomie sierpnia i września, 4 osoby dorosłe do Kalifornii. Przygotowaliśmy trasę, dość napięta, ale w naszej ocenie realna - i tutaj pojawia się pytanie do znawców o pomoc i weryfikacje trasy.

19.08 - Przylot do LA po południu, wypożyczenie samochodu na lotnisku

Wieczór Hollywood

20.08 - LA Universal studio

21.08 Wyjazd rano
Krótkie przystanki w Santa Monica, Zumo Beach, Santa Barbara, Pismo Beach - nocleg w Morro Bay
22.08 Wyjazd rano
Krótkie przystanki - Piedras Blancas, Julia Piffers, lunch w okolicach Big Sur, Brixby Bridge, Carmel, nocleg okolice Santa Cruz,
23.08 Wyjazd rano - dolina Krzemowa, wieczorem nocleg w SF
23-28.08 SF
28.08 Przyjazd wieczorem do Mariposy nocleg
29.08 Wczesny ranek zwiedzanie Yosemite
Nocleg Mariposa
30.08 Wczesny ranek wyjazd i zwiedzanie Sequioa
Nocleg np. Barstow
31.08-03.09 Las Vegas
2.09 Wycieczka z Vegas do doliny śmierci
03.09 - Wcześnie rano wyjazd do Hoover Damn, potem Grand Canyon
03.09 - Nocleg np. Seligman
04.09 Horsheshoe Band, Antilope
Przyjazd wieczorem do Monument Valley - nocleg w okolicach
05.09 Rano Monument Valley, potem Bryce Canyon, Zion Canyon, nocleg w okolicach
06.09 lub Zion Canyon rano, Valley of Fire powrót do Vegas
07.09 samolot z Vegas do LA
08.09 wylot do PL

Proszę o poradę, trasa jest napięta - ale bardzo chcemy zobaczyć te miejsca. Z drugiej strony, jeżeli cośjest faktycznie mało realne - to chcemy skorygować to teraz - na etapie rezerwacji noclegów.

Dziękuje za wszystkie opinie i porady.
Edytor zaawansowany
  • reeseslovers 24.03.17, 10:33
    Pewnie odpisze Wam jeszcze ktoś bardziej doświadczony w temacie, ale mam kilka uwag, które od razu rzucają się w oczy (niestety tylko rzuciłam okiem na trasę bo nie mam czasu na dogłębną analizę):

    - trasa "jedynką" w wielu miejscach jest zamknięta - JULIA PFEIFFER jest niedostępna do września/października 2017 - musicie śledzić w internecie co i jak - www.parks.ca.gov/?page_id=578

    - Monument Valley, Zion i Bryce - nie do zrobienia w jeden dzień - na Monument Valley potrzebujecie przynajmniej 3 godzin, Bryce też przynajmniej tyle, Zion moim zdaniem cały dzień. Nie ma sensu jechać do Zion i nie przejść żadnego szlaku bo zwiedzanie z autobusu zupełnie nie oddaje klimatu tego miejsca. Ja byłam raz i w tym roku zastanawiam się nad powrotem żeby przejść innym szklakiem, a też jakąś maniaczką chodzenia po górach nie jestem.

    - w okolicach Barstow, w którym chcecie spać jest Calico Ghost Town - ja koniec końców tam nie dotarłam, ale może dotrę w tym roku

    - nie wiem jakie macie godziny wylotu do PL, ale nie leciałabym z Vegas do LA z kilku powodów:
    a) to mniej niż 300 mil
    b) oddacie auto na lotnisku w Vegas, a potem ciężko będzie się Wam poruszać po LA w ostatni dzień
    c) po drodze można zahaczyć o pustynię Mojave i Joshua Tree - bardzo miło wspominam moją drogę tam
    d) zabukowany samolot ogranicza Wam możliwość zmiany planów, a lepiej mieć tylko zarys trasy i na bieżąco zmieniać bo gdzieś np. może Wam się bardzo spodobać i będziecie chcieli zostać dłużej.

    - Dolinę Śmierci zrobiłabym między Sekwojami a Las Vegas - będzie bardziej ergonomicznie niż wycieczka tam z Las Vegas.

    Powodzenia w planowaniu i miłego wyjazdu :). P.s. Na Waszym miejscu nie rezerwowałabym noclegów z dużym wyprzedzeniem (chyba, że z możliwością anulowania). Sama miałam pięknie i idealnie zaplanowaną trasę, a pogoda pokrzyżowała plany i musiałam je pozmieniać :).
  • nikiel2006 26.03.17, 17:28
    dziekuje za cenne uwagi. Z tego co czytalam do Antelope sa okreslone godziny wejscia i trzeba wczesniej zabukowac wejscie - to juz stanowi pewne sztywne ograniczenie terminowe.
    Rewidujemy obecnie trase - i faktycznie samolotu brac nie bedziemy, ale zastanowiamy sie czy zaczynac z LA w strone SF czy tez w strone LV - sa jakies plusy i minusy robienia trase w jedna badz w druga strone?
  • porterhouse 26.03.17, 20:30
    >> sa jakies plusy i minusy robienia trase w jedna badz w druga strone?

    tylko takie ze to moze zmienic dzien tygodnia pobytu w LV - weekendow w LV nalezy unikac jak ognia.
  • nikiel2006 26.03.17, 23:05
    patrzylam na trase i obawiam sie, ze w ktorakolwiek stone pojedzimy - to vegas wypada w weekend niestety...
  • reeseslovers 27.03.17, 19:58
    Ja w Vegas spałam raz z niedzieli na poniedziałek i było moim zdaniem bardzo mało ludzi. Znalezienie otwartej restauracji, która nie była fast foodem, po 22 graniczyło z cudem. Jak wracaliśmy do hotelu ok. 4 nad ranem to na ulicach były pustki.
  • domi.x 04.04.17, 15:38
    z sf do la jedziesz pod slonce. Ogólnie trzeba tez brać pod uwage to , że tam czasem ogólnie mało co widać, bo są mgły :P tak niestety my trafiliśmy :P ale i tak warto:) btw. jechaliśmy całą trasę w jeden dzień, ale to był hardcore, lepiej rozłożyć na dwa dni
  • saturn5 24.03.17, 18:52
    zgadzam sie zeby nie rezerwowac hoteli zbyt naprzod, moze 2-3 dni naprzod to gora, lepiej moc zmieniac plany zaleznie od potrzeby. Uprzedzam ze Barstow to wyjatkowo malo atrakcyjna miejscowosc ale moze do spania wlasnie sie nadaje ale pewnie hotele beda marne. Pamietajcie ze lepiej jak mozna unikac noclegow w Las Vegas w piatki i soboty - ceny leca zawrotnie do gory. W Carmelu jest urocza 17-mile drive - goraco polecam przejechanie sie ta (platna droga), zatrzymanie sie w paru miejscach, jedno z najpiekniejszych miejsc w Stanach, znacznie lepsze niz Santa Cruz. W dolnie Krzemowej pracowalem cale zycie - uprzedzam ze jest to rozlegly teren i budynki firm jedna przy drugiej, nie wiem czy to ciekawe miejsce choc od czasu do czasu architektura potrafi byc ciekawa (Facebook, Apple).
  • nikiel2006 24.03.17, 22:35
    bardzo dziekuje za Wasze komentarze. Nie wiedzialam o zamknieciu Julia Pfeiffer. Co do Monument, Bryce i Zion - tak sadzilam, ze to sie moze nie udac.
    Barstow - to tylko nocleg, tak wyszlo patrzac na mape. Noclegi bukujemy w opcji z odwolaniem - zdaje sobie sprawe, ze moga byc zmiany - jednak jakis plan chcielibysmy miec.
    Rozwazymy raz jeszcze samolot z Vegas. Carmel jest na naszej trasie - w Santa Cruz tylko nocleg.
    Dolina Krzemowa - no wlasnie - chcemy zobaczyc google, fb etc - ale z tego co juz zdazylam poczytac - to chyba jednak nie nalezy do najwiekszych atrakcji. Co sadzicie? Warto tam jechac?
  • saturn5 25.03.17, 02:56
    jak pisalem - Dolina Krzemowa to glownie architektura, duzo szkla, stali, ale poza tym niczego innego tam nie ma. Czy warto? Nie ma jednej odpowiedzi, dla jednego warto dla drugiego nie, sprawa gustu. Widzac to rezygnujesz z czego innego i musisz wybrac, chc zatrzymanie sie tylko kolo jednego Google duzo czasu nie zajmie. I najlepiej tam byc poza godzinami szczytu, inaczej moze byc fatalnie.
  • nikiel2006 25.03.17, 10:59
    ok, wstepnie zaozymy zatem poranna wizyte w SV - i zobaczymy jak wyjdzie w praktyce. Czy sa jeszcze jakies inne "atrakcje" na trasie, na ktore zwrocilibyscie nasza uwage?
  • saturn5 25.03.17, 16:29
    Ranek (tak do 10:30) to tez tam godziny szczytu.
  • nikiel2006 25.03.17, 19:02
    dobrze wiedziec :) czyli jakie sa najlepsze godziny?
  • saturn5 25.03.17, 22:20
    Srodek dnia.
  • jpp12 27.03.17, 21:33
    1 dzień na SF ??? to chyba zdecydowanie za mało, My byliśmy 3 pełne dni w drodze na Hawaje i tak wszystkiego nie zobaczylismy
  • nikiel2006 27.03.17, 23:16
    5 dni na SF 23-28.08.
  • nikiel2006 27.03.17, 23:26
    zastanawia mnie caly czas trasa - odcinek od Sequoia do LA
    Doline Smierci juz wiem, ze zamierzamy odpuscic, jak poczytalam o warunach panujacych tam w sierpniu; czyli z Sequaia jedziemy do Vegas. I tak:
    1. Czy wyjechac z Vegas - robic tame i GC od strony Skywalka i potem udac sie do Page, Antilope, Horsheshoe i Monument Valley - dalej wracac do LA

    2. Czy tez z Vegas jechac do Page, tam nocleg, rano Horsheshoe, Antilope, Monument Valley, nocleg, dalej kanion South Rim, nocleg Flagstaff, route 66 i do LA ?
    Ile dni potrzebujemy na taki przejazd plus zwiedzanie? Przy czym zakladamy, ze Kanion to jeden caly dzien

    Patrzac na mape - ta druga trasa wydaje sie byc prefrowana. Co sadzicie? Czy tez moze jeszcze jakos inaczej to zaplanowac?
  • domi.x 04.04.17, 15:34
    Nie odpuszczajcie Death Valley. Nawet jezeli mielibyście tam tylko samochodem przejechać nie wychodząc na zewnatrz to i tak warto. Jeżeli czasu brak - skróćcie pobyt z LV. GC - zdecydowanie South Rim. Z vegas pojechałabym do zion/bryce. Potem Page. Route 66 tez jest warta do przejechania przynajmniej kawałek :)
  • saturn5 07.04.17, 10:12
    Route 95 w Utah to prawdziwa perelka, sam przejazd to jak pobyt wewnatrz malwoniczych kanionow. Zaryzykuje ze to najpiekniejsza droga w calym USA.
  • porterhouse 28.03.17, 18:26
    5 dni na SF? No fajnie ale mieszkam zaraz pod SF i osobiscie uwazam ze to przesada z tym 5 dni chyba ze chcecie chodzic po muzeach lub zaliczac zwiedzanie winnic. Polecam Muir Woods zaraz kolo SF, akurat to warto. Za to taki Grand Canyon ledwo lizniecie. Ale kazdy robi co lubi.
  • monka_linijka 03.04.17, 21:35
    Plan teoretycznie do zrealizowania. Niestety bedziecie na pewno wykonczeni, a w niektorych pieknych miejscach zatrzymacie sie tylko na pstrykniecie zdjecia. 5 dni w SF - za duzo. 3 dni starcza. 3 dni w LV? Ja po kilku godzinach bylam znudzona. Natomiast warto poswiecic wiecej czasu w Yosemite, Zion i Big Sur. W Yosemite warto isc na gory na szlak. Polecam Yosemite Falls. Biorac pod uwage ilosc deszczy w CA w tym roku widok bedzie spektakularny. W Yosemite warto byc o swicie zeby znalezc miejsce parkingowe. W Zion zrobcie Agngels Landing - jeden z najbardziej zapierajacych widokow jakie zobaczycie w czasie tej podrozy. Trwa ok 3 h. W Big Sur mozna zatrzymac sie tez przy Salmon Creek Falls. PO drodze do Big Sur jest habitat elephant seals - San Simeon. Zamiast pedzic z miejsca na miejsce warto zatrzymac sie na chwile, zjesc w lokalnej meksykanskiej restauracji, napic sie kawy z innymi turystami, pogadac.

    Nie zapominajcie o jetlagu. Radze tez zaopatrzyc sie w jakies srodki na sen na lot, zeby mniej wam doskwieral pozniej w podrozy. Wezcie tez pod uwage customs, ktore moze zajac ponad godzine, kolejna 1.5h na odebranie bagazy i wynajecie samochodu. W zaleznosci od tego gdzie macie hotel - stanie w korku na 405 (do hotelu i z hotelu do Hollywood) - wiec moim zdaniem juz w pierwszy dzien nie wyrobicie. Dla przykladu - lecialam pare tyg temu z NY do LA, ladowanie o 2 AM, odebranie tylko jednego bagazu. Z wypozyczalni samochodow wyjechalam dopiero o 4:30 AM.
    W SF polecam Surf Motel na Lombard St. Mozna piechota dojsc wszedzie, i parking jest za darmo. W SF kupcie sobie city pass. Finansowo najbardziej sie oplaca.
    W Antilope Canyon zadzwoncie pare tyg wczesniej i spytajcie sie o rezerwacje. W lato moga miec napiety grafik. Jak bedziecie wychodzic w gory, nie zapominajcie o wodzie, w szczegolnosci w Death Valley, Zion, Canyon Land i Grand Canyon.

    Aha! W Oakhurst zatrzymajcie sie w Mike's Iron Horse Barbecue. Najlepsze zeberka jakie mialam w ustach.
  • jaceksobek2 03.04.17, 23:18
    W zeszłym roku w czerwcu odbyłem podobną wycieczkę z podobnymi atrakcjami, ale trwała 26 dni. Jeżeli chcecie zwiedzać , a nie przejechać z nosem przyklejonym do szyby, to potrzebujecie więcej czasu, lub zmiana planu na mniej ambitny. Koniec sierpnia - już dni są krótsze. Zion poświęciłem 3 dni, podobnie Yosemite, a uważam że i tak za mało. Zbyt piękne by tylko przez nie przebiec. Horsheshoe Band, Antilope i Monument Valley można dać radę w jeden dzień, ale będzie to wszystko biegiem. Horsheshoe Band proponuję również popłynąć pontonem i jak się uda to ze sternikiem Indianinem (fajny klimat ), Antylope musicie wcześniej zarezerować termin, bo z marszu będzie ciężko. Antylope znajduje się na terenie rezerwatu indian Navajo i oni trzymają na tym łapę. Organizują wycieczki ok 2h. Sami nie wjedziecie. Bryce wystarczy jeden dzień, Sequoia też. Grand Canyon jeden dzień może być mało, ale też może wystarczyć. Valley of Fire 2-3 h. W Vegas polecam motel The Rita. 69$ pok 2 osoby, ale 4 os spokojnie dadzą radę ( dwa duże łóżka ) www.RitaSuitec.com. Wspaniałych wrażeń i powodzenia.
  • mcpear 03.04.17, 23:33
    5 dni na SF chyba za dużo. Krzemowa Dolina i cały dzień chyba się zanudzicie. Grand Canyon to chyba trzeba robic w South Rim. Skywalk jest drogi. Przed HorseshoeBend i Antelope planujcie nocować w Page AZ - tam można zrobić rafting pontonami w głąb Glen canyon (pół dnia). Proponowałbym max dwie noce w LV. Monument Valley, Bryce i Zion jednego dnia jest to niewykonalne. Fajne wakacje przed wami
  • sic-transit 04.04.17, 01:35
    Będziecie zachwyceni i będziecie chodzić na rzęsach. Serio. Nie liczcie na to, że przejedziecie jakąś trasę szybciej niż Google pokazuje. Ogólnie plan napięty jak diabli.
    Dolina Krzemowa - nic ciekawego. SF - faktycznie 1-3 dni max. LV - polecam Zumanity.
    Tak ogólnie - miasta w US są raczej mało ciekawe. Najlepsze są parki. W każdym z wymienionych przez Was spędziłem co najmniej jeden cały dzień i czułem niedosyt. W Dolinie Śmierci byłem 3 razy i jeszcze bym chciał. Parki w Utah zresztą też. Yosemite - to samo. Tam trzeba pochodzić, bo z samochodu to prawie jak z książki...
    Noclegi rezerwowałem z wyprzedzeniem 1-2 tygodniowym i w wielu miejscach już brakowało miejsc. Raczej nie zostawiałbym tego na ostatnią chwilę.
  • apisto 04.04.17, 06:24
    5 dni w SF i 4 w LV a po dwa na przejechanie przez cala AZ i UT? Przejazd z LA do SF wyglada realistycznie jesli nie bedzie korkow na starcie i na koncu. Dolina Kzemowa, paradoksalnie w weekend bo w norrmalne dni tylko kilka godzin w ciagu dnia nie bedzie gigantycznych korkow. Dolina Smierci moze byc juz znosna w tym czasie. Z LV jest chyba 70 mil wiec nie wiem czy realistyczne jest zobaczenie wschodu slonca na Stovepipe Wells Dunes wiec moze trzeba sie raczej nastawic na zachod slonca w Sabinskie Point. Na koniec dodoam ze na poczatku wrzesnia jest dlugi weekend - Labor Day - wtedy najlepiej byc z dala od jakiejkolwiek atrakcji turystycznej :-) Parki Narodowe z ograniczonym dojazdem jak Yosemite czy Zion sa w wtedy takze zakorkowane.
  • tuli5 04.04.17, 08:22
    Większosc czasu spędzicie zamknięci w metalowej puszce samochodu - bedzie nieprzyjemnie. Na samo San Francisco trzeba jakies dwa, trzy dni żeby je zwiedzic
  • domi.x 04.04.17, 15:21
    Na San Francisco starczy 3 dni. My mielismy dwa i troszke malo było. W LA dołożyłam sobie jeszcze słynne molo Santa Monica, gdzie kończy się route 66. Na big sur nie zapomnijcie o 17mile drive - warto. Dolina Krzemowa to tak pol dnia - zalezy ile siedzib chcecie zobaczyc - ogolnie szału nie ma (a jestem z branży IT:P). Po drodze do Vegas zahaczyłabym o jakieś westernowe miastego. Nam nie starczyło czasu i żałuję. Vegas to wedle uznania, na obejrzenie starczy jeden, dwa dni, a reszta to można imprezować :) Dodałabym jeden dodatkowy dzień na Grand Canyon, jednak trasa z LV jest dość długa na południowy brzeg, a jezeli chcecie zobaczyc jeszcze zachodni to juz w ogole. 5.09 zdecydowanie przeładowany. Na Zion najlepiej cały dzień przeznaczyć. No chyba, że chcecie tylko z samochodu popatrzeć. My załowaliśmy, że robiliśmy tego samego dnia i Bryce i Zion. Bo na Angel Landing już nie starczyło czasu.
  • nikiel2006 08.04.17, 15:09
    dziekuje za wszystkie, bardzo cenne komentarze. Zatem rewiduje trase i przedstawie nowa!
  • saturn5 10.04.17, 20:30
    Nie przedstawiaj!! uwzglednij propozycje i komentarze ktorych masz tu az za duzo (albo nie) i na tym koniec. Wystarczy tego bo robi sie z tego jakas choroba.
  • nikiel2006 14.04.17, 21:36
    spokojnie, to jeszcze uleczalne ...;)
  • engine8 13.04.17, 05:14
    Ja bym zmienil troche ta trase

    19.8 23-25.08 SF
    26 .08 wyjazd o 6 rano – I zwiedzanie yosemite. Ok 4 godz jazdy. Wystarczy na objazd kotliny I zaparkowanie, podejscie do czubka wodospadu Vernal, zejscie na dol , jazda na Glacier point... I nocleg we Fresno.

    27.08 Fresno do Sequoia NP I po poludniu jazda do I nocleg w Bakersfield.

    28.08 Bakersfiled do Las vegas przez Death Valley. 2 Noclegi w Las Vegas
    30.08 Wyjazd w strone GC. Hoover Dam I dojazd do Sedony – nocleg (zachod slonca z lotniska) w Sedona
    31.08 Jazda Sedona do GC (2h) – zwiedzanie GC , zejscie , Wyjazd ok 16:00 do LV I nocleg w LV
    1.09 Jazda do (2.5h) I zwiedzanie Zion – wedrowka rzeka Riverside walk (jakies 2h w jedna strone I a powrotem) , Jazda do Bryce – zachod slonca. Nocleg w okolicach Bryce

    2.09 Bryce , I???
    Reszta juz do was nalezy... Mozna z Bryce pojechac do Page Antilope valley i moze jeszcz ejedne dzine w Zion?
    A moze z Bryce do Arches , potem Monument Valley i Antylope Valley i do LV?

    Na koncu wrocic na jedna noc do LV i jedna noc przed wylotem spedzic w LA jesli odlot jest wczesnie albo z LV do LA na lotnisko jak pozniej...
  • engine8 13.04.17, 05:17
    Sorry, nie wiem skad sie to 19.08 wzielo... )19.8 23-25.08 SF) mialo byc 23-25.08 SF

  • nikiel2006 14.04.17, 21:37
    dzieki, podumam nad mapa ;)
  • engine8 15.04.17, 18:13
    Wg mnie SF zobaczycie sokojnie w 3 dni... a Las Vegas nie warte wiecej niz dwa dni - a wlasciwie to dwie noce poniewaz w dzien nie wyglada atrakcyjnie... O wiele bardziej warto spedzic czas w plenerze... Dla mnie np Zion jest ciekawszy od GC- zaplanujce wedrowke rzeka - to jest nie do podrobienia. Potrzebne jedynie buty ktore mozna zmoczyc i kij aby sie podpierac. Ja chodze w swoich normalnych "adidasach" a za kija uzywam kilje do nart ale mozna i taki skladany. Zreszta na "wejsciu" do rzeki sa zawsze zwykle "patyki" ktore ludzi po wedrowce zostawiaja i te w sumie tez sa OK.
    Sedony tez nie mozna opuscic.
  • lysyjakkolano 17.04.17, 21:49
    Nie ujmuję nic urokom brodzenia po rzece w Zion Park. Natomiast dla mnie Grand Canyon bije na głowę Zion Park. Bo można brodzić po rzekach w wielu miejscach na świecie a Grand Canyon jest tylko jeden. Kilka lat temu leciałem z LV do GC trasą wzdłuż kanionu. Niezwykłe wrażenia jaki on jest ogromny. Widok z South Rim robi wrażenie na wszystkich ale jest to tylko mały fragment.
    W kwestii pobytu w LV. Proponuję zapoznać się z tym jakie atrakcje są reklamowane na internecie. Jeżeli budżet całej wyprawy nie jest zbyt napięty to polecam wybrać się na jakiś show. Można spędzić dwa dni lub dwie noce spacerując po Strip. Na pewno w pamięci pozostanie ból nóg. Ale można również skorzystać z innych atrakcji, które pozostawią po sobie inne wrażenia.
    Dla mnie najwspanialszym parkiem jest Bryce.
  • nikiel2006 17.04.17, 23:36
    Na pewno w planach na LV jest Cirque, co jeszcze nie wiem - ale zakladam, ze jeszcze jedno show zobaczymy - w tzw miedzyczasie spaceru po Strip'ie.
    GC na pewno zobaczymy - raczej od strony South Strim (o przelocie tez myslelismy, ale w budzecie moze byc juz ciasno). Antilope i Monument V. tez jest na "must see" liscie. Jezeli czas pozwoli, to wybor bedzie pomiedzy Bryce lub Zion - bo obydwu na pewno nie uda nam sie zobaczyc.
  • engine8 19.04.17, 01:08
    Nie ujmuje nic GC i warto go na pewno zobaczyc - zwlaszcza jak sie ma czas zejsc na dol a przynajmniej czesciowo.
    Zobaczyc warto i trzeba obydwa a wlasciew wszystkie - kosztem na pewno LV..
    (LAs Vegas to wg mnie "real fake".. Warto zobaczyc i miec pojecie oraz zdanie ale ja odwiedzam Lv teraz jedynie i wylacznie jako miejsce na tani dobry nocle w srodku tygodnia kiedy jedzimey tranzytem aby odwiedzic inne miejsca.)
    Ale ogladanie GC tylko z gory to w sumie za malo... Na pewno dobrze obejrzec lot helikopterem w kinie iMAx przed wjazdem do South Rim.
    Zion to nie rzeka jest najwazniejsza ale przezycie spaceru rzeka wzdluz waskiego i bardzo glebokiego canyonu.
    Bylem w GC i Zion wiele razy i jesli mialbylm powtorzyc to wybralbym Zion dlatego ze tam sie jest czescie tego krajobrazu a w GC praktycznie obserwatorem.... nawet z helikoptera.
    Ale kazdy patrzy na to inaczej i wybiera wg wlasnego gustu - dla mnie wazniejsze jest aby odwiedzic mniej miesc i przezyc cos a nie zaliczyc ze widzialem jak najwiecej i zrobic fotek poniewa te znajde lepsze na internecie...
    Jesli chodzi o Zion i Bryce - podobnie. Bryce wyglada spektakularnie z gory a Zion z dolu.... I w Zion mozna lazic gdzie sie chce a w Byce niekoniecznie.
    Gdybym mial jeden dzien na Zion i Bryce to pojechalbym do Zion o 8 rano i poswiecil 5 -6 godzin na objazd i wyprawe 2 godziny (4 tam i z portotem) rzeka a nastepnie pojechal do Bryce i obejrzal zachod slonca z gory...
    Robilem to pare razy i da sie... Wiekszosc ludzi ktorzy zarezerwowali czas na Zion i Bryce zgadzaja sie ze 3:1 jest wlasciwa proprcja.


  • engine8 19.04.17, 01:14
    To cos ktos tam napisal - dosc dobrze okresla rowniez moja opinie na temat tych parkow..

    " always find GC to be the same, each time I return. On the other hand, Zion and Bryce never seem redundant. To miss these parks at this point in time would be a shame for all the reasons mentioned previously in this thread. As written earlier, visiting Zion and Bryce will give you two more reasons to return to this magnificent part of this country.

    The valley at Zion is a wonder and surrounds you. The hikes provide wondrful views. Bryce is something to see, even if you never leave the rim. Hikes into the canyon provide even more enjoyment. Lastly, the night sky at Bryce is not to be missed.

    Enjoy!"
  • nikiel2006 19.04.17, 20:14
    no tak... nic dodac...:) dzieki!
  • jaa25 21.04.17, 21:59
    Ten plan to masakra... Ale już to chyba wszyscy przede mną napisali ;) Do Zionu jechać trzeba przynajmniej na kilka dni, tak samo Yosemite... To są jedne z najpiękniejszych miejsc w Stanach, nie warto ich zaliczać na odwal się, wpaść i wypaść. Byłam prawie we wszystkich miejscach, które wymieniliście, ale w czasie dwóch 3 tygodniowych wypraw...

    Moja propozycja:
    19. Przylot do LA i zwiedzanie miasta - centrum, wieżowce, Hollywood, o zachodzie słońca Long Beach
    20. California Adventure Park
    21. Universal Studios
    22. Przejazd do Las Vegas, po drodze zwiedzanie Joshua Tree National Park (z samochodu głównie) albo inną drogą Dolina śmierci, ale o tej porze jechać tam to samobójstwo! Las Vegas nocą.
    23. Zion
    24. Zion
    25. Zion
    26. Bryce Canyon
    27. Wyjazd wczesnym rankiem (!!) i przejazd do Grand Canyon, po drodze zwiedzanie Antelope Canyon
    28. Grand Canyon (proponowałabym przeznaczyć 2 dni na zejście do wioski Supai, ale nie wiem, czy chcecie/macie siły - więc uznam, że nie)
    29. Monument Valley, dojazd do Arches National Park
    30. Arches National Park
    31. Salt Lake City
    1. Przejazd przez Reno i małe miasteczka po drodze do Sacramento
    2. Yosemite
    3. Yosemite
    4. San Francisco
    5. Santa Cruz (miasto, park rozrywki), San Jose
    6. Monterey - akwarium, miasteczko
    7. Big Sur, Santa Barbara, przejazd do Los Angeles
    8. Wylot

    Warto zobaczyć Zoo w San Diego - robi wrażenie!!!! Na to potrzeba cały jeden dzień. W Las Vegas według mnie nie ma co robić powyżej jednego dnia.

    --
    100zł ode mnie na pierwszy nocleg - www.airbnb.pl/c/joannah1462 Zapraszam :)
  • saturn5 21.04.17, 23:14
    Kazdy robi jak chce, twoja wersja jest tylko jedna z mozliwych, akurat masz bzika na Zion, wolno ale nie kazdy musi miec bzika na Zion (jako mieszkaniec Kalifornii wole inne rzeczy), Santa Cruz czy San Jose wedlug mnie nie warte postoju w tak krotkiej wyprawie, tak samo Salt Lake City lub Reno bym opuscil (Reno wyglada mizernie w porowaniu do Vegas choc ma absolutnie genialne muzeum samochodow ale nie kazdy moze w tym gustowac). Centrum Los Angeles jest dla mnie watpliwa atrakcja, Long Beach jest OK nigdy bym tam specjalnie nie jechal, chyba ze po drodze, zbyt duza strata czasu na notoryczne korki. Wogole to co proponujesz aby zaliczyc LA (w tym centrum, Long Beach, Hollywood w dzien przylotu jest fizycznie niewykonalne chyba ze masz wynajety prywatny helkopter). Co do Grand Canyon zgadzam sie ze (czesciowe) wejscie do srodka jest bardzo warte ale to mozna zrobic w roznych miejscach, zaleznie od sil.
  • nikiel2006 23.04.17, 12:10
    Mam jeszcze jedno pytanie dotyczace Yosemite -
    wjezdzam z SF od strony Mariposa (lub Groveland) - pojechac do Glacier Point (i innych punktow "po trasie"), czy da sie przejechac z H140 do H120, tak aby wyjechac z drugiej strony Yosemite? W sierpniu ta droga powinna byc czynna?
    Czy jest realne - zakladajac wczesny wjazd do Yosemite zrobic to w jeden dzien?
  • porterhouse 23.04.17, 20:04
    120 bedzie oczywiscie calkowicie otwarta jak ty bedziesz tam jechac, obecnie nie przejechalabys na druga strone Yosemite bo tam jest bardzo wysoka przelecz i sciana sniegu.
  • engine8 24.04.17, 04:22
    No i jak sie przjedzie Yosemite na druga strone to grzechem byloby nie zajechac i nie zobaczyc chocby na chwile Mono Lake... woda jak w pralce a male shrimpy i tak sobie plywaja.
    My zwykle kiedy przejezdzamt ta trasa (czasami jedna a czasami druga strone) to zatrzymujemy sie w Lee Vining na noc - maja dosc fajne kabiny, aby obejrzec zachod slonca na Mono Lake.
  • engine8 24.04.17, 04:34
    Jak chcecie "zrobic" Yosemite w jeden dzien to w sumi eniewazne czy wjedziecie od Groveland czy Mariposy - najlpeiej rano jechac prosto na Glacier Point aby zobaczyc Yosemite z gory. Potem wrocic do Valley (po drodze obejrzec kilka wodospadow jak bedzie woda) i wejsc na Vernal .... Z Valley do Mono Lake jest ok 75 mil i 2 godziny jazdy a wiec spokojnie zdazycie do Mono Lake na zachod.
    Been there , done that.
  • jaa25 24.04.17, 00:07
    No widzisz, mnie zachwyciły (i nie tylko mnie) te wszystkie miejsca o których wspomniałam, i nie zgadzam się kompletnie z twoimi opiniami. Ale co człowiek to inne gusta ;)

    Zion jest wyjątkowy i absolutnie genialny, ale trzeba go przejść a nie wozić się busikiem i gapić przez okna. Wejście na Angels Landing - niesamowite doznanie, choć czasochłonne i wymagające. Narrows, można iść i iść. O innych trasach nie wspomnę, jest ich trochę, a każda inna, o innym stopniu trudności i innych atrakcjach.

    Santa Cruz jest absolutnie niezwykłym miejscem, drugiego takiego w Stanach nie spotkałam. Pełne przeróżnych świrów i indywidualności. Pan Różowy, facet w pelerynie niczym Batman chodzący ze sztucznym zwierzakiem na ramieniu, dziwacy spotykani nocą na ulicach (normalnych ludzi tam wtedy nie uświadczysz, no chyba że ja miałam jakieś wyjątkowe szczęście ;). I super fajne wesołe miasteczko (jest chyba jeszcze?) z mega starą, ale wyjątkowo straszną kolejką górską.

    San Jose - fajne miasto, z bardzo interesującym centrum multimedialnym.

    Salt Lake City ma super klimat, jest jak wymarłe miasto opanowane przez sektę. Warto tam według mnie zajrzeć, ale tylko przejazdem. Tak samo Reno, do Las Vegas się nie umywa, ale jest po drodze, a z SLC do Sacramento się jeeeedzie dość długo.

    Centrum Los Angeles to była dla mnie jedna z większych atrakcji miasta - wieżowce to raz, ale wieczorem to dopiero się działo... Jak po apokalipsie, strach auto zatrzymać na światłach :) Centrum, Hollywood i Long Beach spokojnie można w jeden dzień ogarnąć, Long Beach pięknie wygląda o zachodzie słońca, szczególnie jak się akurat w tym czasie jedzie przez most.

    No ale kto co lubi :) Po drodze między głównymi atrakcjami jest też cała masa innych ciekawych miejsc, w których warto się zatrzymać choć na chwilę, ale to trzeba sobie już samemu wynaleźć.

    --
    100zł ode mnie na pierwszy nocleg - www.airbnb.pl/c/joannah1462 Zapraszam :)
  • nikiel2006 24.04.17, 08:21
    super, dzieki za hint odnosnie Mono Lake! Dolina Smierci - jadac od Mono w dol, to chyba grzechem byloby nie zajrzec tam - aczkolwiek pogoda nie bedzie wtedy zachecajaca....
    Myslimy dalej... :)
    Santa Cruz - tam planujemy byc, Salt Lake,, Arches - to juz chyba na nastepna wyprawe zostawimy - aczkolwiek trasa sie wciaz jeszcze zmienia :)
    Dzieki!
  • porterhouse 24.04.17, 16:15
    Zdradze ci tajemnice - Mono Lake dla mnie jako mieszkanca Kalifornii - nic specjalnego w porownaniu do innych atrakcji, nawet jak po drodze, choc mozna sie na chwile zatrzymac. Ale widac z tego jak rozne gusta ludzie maja.
  • mysliciel662 27.04.17, 09:27
    Los Angeles niestety was rozczaruje. Wiele osób podziela moje zdanie...
  • engine8 27.04.17, 18:26
    Zalezy co i gdzie.. jazda autostrada w korkach na pewno.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka