Dodaj do ulubionych

Prośba o ocenę planu - zachodnie wybrzeże USA

25.01.18, 13:57
Witam :)

Niedługo wybieram się ze znajomymi na objazdówkę po zachodniej części Stanów i mam prośbę o ocenę przygotowanego planu. Będę wdzięczna za każdą sugestie i uwagę :)

11.04. (śr) przylot koło 12 do SF, odebranie auta, zwiedzanie, nocleg
12.04. (czw) zwiedzanie SF + przejazd do Monterey i nocleg
13.04. (pt) Big Sur - przejazd Drogą nr 1 w stronę LA, nocleg Santa Monica
14.04. (sb) LA zwiedzanie, nocleg
15.05. (nd) LA Uniwersal Studio + przejazd w stronę Joshua Tree, nocleg po drodze
16.05. (pon) Joshua NP, Road 66 (Kingman, Seligman, Outman), nocleg w Williams
17.05. (wt) Wielki Kanion South Rim zwiedzanie + przejazd do Page i tam nocleg (może Horseshe Bend tego samego dnia?)
18.05. (śr) Horseshoe Bend (chyba, że uda się dzień wcześniej), Kanion Antylopy, Monument Valley, nocleg w Page albo Kanab
19.05. (czw) przejazd do Bryce Canyon + Zion, nocleg w pobliżu (chyba jednak zrezygnujemy z Bryce ponieważ ciężko będzie zrobić to w jeden dzień)
20.05. (pt) przejazd do LV przez Valley of Fire SP, Zapora Hoovera, nocleg w LV
21.05. (sb) przejazd do Doliny Śmierci z rana + Rhyolite, nocleg w drodze do PN Sekwoi
22.05. (nd) zwiedzanie PN Sekwoi, nocleg Mariposa
23.05. (pon) Yosemite zwiedzanie, nocleg Mariposa
24.05. (wt) przejazd do SF, nocleg
25.05. (śr) wylot z SF o godz. 14:00

Ogólnie nastawieni jesteśmy na wczesne wstawanie i dużo zwiedzania, ale też nie chcemy przesadzić, żeby z auta nie wysiadać.
Edytor zaawansowany
  • troompka 26.01.18, 09:41
    nie rezygnowałabym z Bryce, to niewielki kanion (choc robi wrazenie, zwlaszcza w porze zachodu slonca), wygospodarujcie chwilke nawet kosztem Zion, ale nie rezygnujcie.
  • jorn 06.02.18, 16:12
    Ja bym dorzucił po jednym dniu w Wlk. Kanionie, Bryce i Zion. Rozumiem, że może to być trudne, bo już ustalone loty itd., ale wyrzuciłbym studia filmowe czy nawet całe LA (SF jest znacznie ciekawszym miastem), a więcej bym dał na parki. I dobrze, że Joshua jest w miarę na poczatku, bo jest to fajne miejsce, ale po obejrzeniu WK, Bryce'a i innych wymienionych człowiek już takich mniej spektakularnych atrakcji nie docenia.

    --
    Jorn van der Ar
    ---------------------------
    PiS = PZPR z kaczorem zamiast wrony
  • engine8 09.02.18, 23:57
    To juz osobiste preferencje.. i Ci co nas odwiedzali wszyscy by raczej zrobili podobnie tzn poswiecili Bryce i spedzili wiecej czasu w Zion m. in dlatego ze jest maly i dosc ograniczony a w Zion jest o wiele wiecej do zobaczenia... Nie da rady praktycznie obydwu zwiedzic - najwyzej zobaczyc.
  • engine8 09.02.18, 23:53
    Droga #1 z Monterey do San Luis Obispo jest ciagle zamknieta. Bedziecie musieli wrocic w strone Mionterey i objechac 101... To bedzie dlugi dzien.
  • engine8 10.02.18, 00:05
    Po zwiedzaniu Yosemite nie ma sensu wracac do Mariposa a raczej kierowalbym sie droga 120 przez Groveland w strone SF i nocowal gdzies w okolicach Livermore or Dublin. To jest ok 2.5 godziny jazdy z Yosemite i trzeba wieczorem tam dojechac (albo odpuscic gdzies do 10 rano ) jako ze rano bedzie ogromny traffic na 205 od Tracy w strone Zatoki..
  • jotes78 16.02.18, 21:47
    Cześć,
    wycieczka super :-) ale program macie bardzo napięty. Byliśmy tam rok temu i na waszym miejscu, na kilka atrakcji dałbym sobie więcej czasu - to są jednak odległości i nie zdążycie zwiedzić tylko po prostu wypad z samochodu, zdjęcie i w drogę. Są też takie miejsca jak np. Alcatraz (nie wiem czy macie w planach) w SF gdzie lepiej wykupić bilety na prom już teraz - to wam też ustawi cały dzień. Tak samo Antylopa - jest super !!! ale bilety też trzeba kupić wcześniej, na konkretną godzinę (co do noclegu to mogę coś polecić w Page).
    Co do Bryce i Zion -mogę podesłać zdjęcia jednego i drugiego kanionu i wiem jedno - nie darowałbym sobie gdybym jednak nie trafił do Bryce - jest przepięknym kanionem. To jest niestety "problem" tych miejsc, że wizyta na jeden dzień a nawet parę godzin rozdziera serca... Przepiękne miejsca i aż się chce zostać na dłużej i wybrać na jakąś pieszą wycieczkę (niestety rozumiem was - chcecie jak najwięcej zobaczyć w tak krótkim czasie).
    I tak na koniec - Dolina śmierci - nawet jak zrobicie to rano to i tak będziecie mocni zmęczeni bo nie na darmo obarczona jest tą nazwą (tutaj również polecam krótką wycieczkę samochodem na jednokierunkowe szlaki w tych okolicach - petarda :-) !! )
    Jeżeli jesteście zainteresowani szczegółami to więcej na priv.
    Pzdr
  • cmok_wawelski 17.02.18, 13:50
    >'wycieczka super :-)'
    Super to bedzie jak skoncza w jednym kawalku. To forma himalaizmu na czas na plaskim.
    >'to są jednak odległości i nie zdążycie zwiedzić tylko po prostu wypad z samochodu, zdjęcie i w drogę.'
    To najlepsze podsumowanie tego 'planu'.
  • adajanas 17.02.18, 01:20
    2 tygodnie można trochę lepiej zaplanować. Naprawdę. Tak czy inaczej to gonitwa ale przy takiej dawce emocji mało się śpi i dużo jedzie:) Po Monument zajrzałbym na Twoim miejscu jeszcze do Arches, a zamiast Mariposa polecam South Lake Tahoe i okolice, otrzecie się o Mono Lake - szkoda się tylko ocierać:). Jedynka zamknięta przy Big Sur prawdopodobnie do końca roku, więc lepiej napatrzyć się na odcinkach gdzie się da i jechać dalej, a po zwiedzaniu SF jechałbym dalej niż do Monterey, tu da się trochę nadrobić. Ja spałem w Santa Maria. Koniecznie w pierwszym parku narodowym poproś o kartę America the Beautiful(całoroczny bilet do wszystkich parków narodowych USA - spora oszczędność). Nie trzymałem chronologii tylko pisałem co mi się przypomniało. Miłej zabawy
  • burczymucha101 17.02.18, 06:16
    w kwietniu highway 120 moze byc jeszcze zamkniety a wiec przejazd do Mono Lake moze nie byc mozliwy. troche za malo czasu. Arches sa cudne ale tez chyba troche za daleko. Chodzi o to zeby bie spedzic calego pobytu w samochodzie. Pomiedzy Page i Kanab jest bardzo pieknie. Watro zobaczyc Paria Canyon i Grand Staircase-Escalante National Monument. Gdyby udalo Wam sie zdobyc pozwolenie na wycieczke do Wave to polecam. www.thewave.info/CoyoteButtesNorthCode/Permits.html
    www.google.com/search?q=the+wave+utah&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiaiMnsmKzZAhVExGMKHZ-oAqkQ_AUICigB&biw=1920&bih=959
    Bryce Canyon koniecznie. Z Kanab dojazd zajmie Wam jakies 1.5 godziny ale naprawde warto.
    Zgadzam sie z przemowca zeby drui nocleg w Mariposa jest niepotrzebny. Lepiej jechac 120 i zanocowac w Manteca albo w Tracy jezeli nie chcecie jechac 2.5 do Dublin/Livermore.


  • engine8 18.02.18, 05:02
    Od Death Valley do Mono Lake jedzie sie 395 a nie 120
    120 (Tioga Pass) przez Yosemite jest zwykle zamknieta do polowy Czerwca
    Plany maj i tak juz napiete pand rozsadne mozliwosci wiec nie ma co dodawac...
    Wsztkiego nie zobacza. Pytanie tylko czy chca zaliczyc jak najwiecej miejsc czy tez zwiedzic i przezyc ...
    Jak zanocuja w Tracy to musza czekac do 10 zanim traffic nie minie...lepiej wiec dodac pol godziny wieczorem i wyldaowac blizej zatoki skad rano latwie i jszybciej mozna sie dostac do SF.. Mowie to poniewaz mieszkalem w tych okolicahc ponad 30 lat....
  • herbat 17.02.18, 08:57
    Możecie spróbować zaliczyć Sekwoi park i Kings Canyon w 1 dzień. Mi się udało.
  • annmi 17.02.18, 11:01
    Cześć,
    latem robiłam praktycznie tę samą trasę :)
    - do Universal Studios proponuję wybrać się raniutko, na samo otwarcie i zacząć od zamku Harrego Pottera, bo do tej atrakcji są największe kolejki, w dniu, w którym to zwiedzałam koło 12.00 stało się w kolejce 3-4 godziny
    - Kanion Antylopy zabiera dużo czasu, bo mieści się na terenach indian i wszystko jest bardzo dziwnie zorganizowane, zupełnie inaczej, niż amerykańskie parki, gdzie wszystko idzie bardzo sprawnie - zdecydowanie polecam rezerwację z wyprzedzeniem i myślę, że robienie w jeden dzień Kanionu i Monuments Valley może być trudne
    - warto sprawdzić na stronach dni darmowe w parkach, np Wielki Kanion jest za darmo 21 kwietnia(www.nps.gov/grca/planyourvisit/fees.htm) i jak się da, można pod to dostosować plan wycieczki
    - co do szybkości przejazdu - w sierpniu 2017 do parku Sekwoi bardzo długo się wjeżdżało pod górę, bo mieli roboty drogowe, tam ogólnie trzeba wiele mil wjeżdżać na górę; dodatkowo natknęliśmy się na prace drogowe na Big Sur i musieliśmy w połowie zawracać i cofać się na autostradę, warto to sprawdzić
    - nie wiem, jaką macie odporność na jet lag, ale po locie do SF z Europy zaplanowałabym raczej pójście spać :)
  • engine8 18.02.18, 05:09
    Kanion Antylopy wymaga rezerwacji wiec to nie polecenie ale koniecznosc poniewaz bez "wycieczki otwwrta ciezarowka" inaczej nie mozna.
    Czy warto? To zalezy. Wg mnie nie za bardzo - indianie naciga na to aby miec mozliwosc zrobienia ciekwaych zdjec ...ale trzeba poswiecic pol dnia.
    Droga pomiedzy Big Sur i San Luis Obispo jest zamnkieta ze wzgledu na roboty drogowe i to potrwa przynajmniej do polowy roku. Tak ze ka sie chce obejrzec widoki Big Sur (a warto) to niestety trzeba w tamta strone pojechac a potem wrocic do Monterey i przez Salinas dostac sie od 101....
  • skrzypp 18.02.18, 14:52
    W Antylopie dobrze jest mieć rezerwację, ale bez tego też da radę. Wybierałam się tam w sierpniu rok temu, w weekend, żadna z firm organizujących tam wycieczki już od dawna nie miała wolnych rezerwacji on-line. Pojechaliśmy do punktu z którego wyjeżdżały samochody wycieczkowe licząc na szczęście. Kiedy wszyscy odebrali rezerwacje na daną godzinę Indianie od ręki sprzedawali bilety całej reszcie. Nie załapaliśmy się na najbliższy wyjazd, trzeba było chyba poczekać z godzinę na następną turę, ale dostaliśmy się bez problemu, podobnie jak kilkanaście innych osób. Rozmowy ze znajomymi, którzy na przestrzeni lat zrobili podobnie jak ja potwierdzają, że to działa.
  • cmok_wawelski 17.02.18, 13:32
    Ten program ma jedna kosmiczna wade: jest jak proba zjedzenia wszystkiego co jest na wystawie w cukierni. Tak ok. w polowie bedzie bolal brzuszek a potem pojawia sie inne objawy.
    np.
    14.04. (sb) LA zwiedzanie, nocleg
    15.05. (nd) LA Uniwersal Studio + przejazd w stronę Joshua Tree, nocleg po drodze

    Moja rada to ponowna kalkulacja czasow przejazdow i odleglosci tego wyscigu z czasem. Co to znaczy np. 'LA zwiedzanie'?
    Ten 'plan' to kompletne szalenstwo chyba, ze to faktycznie ma to byc jakis wyscig i bicie rekordow. O ile na zatrzymanie na zaporze Hoovera mozna rzeczywiscie zalatwic w godzine-dwie o tyle 'przejazd przez LA' to zupelnie inna bajka.
    60-70% tego planu to moim zdaniem siedzenie w samochodzie.
  • ona_jaa 17.02.18, 15:06
    Bardzo dziękuję wszystkim za rady. Macie racje, plan jest juz poprawiony według sugestii itd, ale myślę, że jest lepiej, chociaż też nie mam pewności. Wklejam nowy plan i jak ktoś będzie miał chwilę i ochote to będę wdzięczna na rzucenie jeszcze raz okiem.

    11.04. - przylot SF o 12, nocleg
    12.04. - zwiedzanie SF i wieczorem przejazd do Monterey, nocleg
    13.04. - Droga nr 1 (wiem o objezdzie), nocleg Santa Monica
    14.04. - LA zwiedzanie, nocleg
    15.04. - Universal Studio, przejazd do LV i tam nocleg
    16.04. - Zapora Hoovera, Road 66: Oatman, Kingman, Seligman, nocleg Williams
    17.04. - Grand Canyon South Rim, nocleg Kayenta
    18.04. - Monument Villey, Kanion Antylopy, Horseshoe Band, nocleg Kanab
    19.04. - NP Zion, przejazd do LV przez Valley of fire, nocleg LV
    20.04. - Dolina Śmierci, nocleg Bakersfield (tu nie wiem czy to się uda bo sam przejazd wychodzi 370 mil czyli jakieś 7h- chyba że wyjdziemy bardzo wcześnie?)
    21.04. - Sekwoje, nocleg Mariposa
    22.04. - Yosemite, nocleg gdzieś gdzie polecali przedmówcy
    23.04. - przejazd do SF, nocleg SF
    24.04. - SF
    25.04. - wylot z SF

    Czy naprawdę warto iść do tego Universal? Każdy chwali i widziałam same pozytywne opinie.

    Wyrzucilam ze starego planu Joshua Tree i z bólem serca Bryce Canyon. Piszecie, że warto ale z czegoś trzeba było zrezygnować. Może Bryce zamiast Yosemite? Może i daloby radę jakoś wcisnąć, ale nie wiemy czy nie lepiej w razie czego zostawić luzniejszy dzień przed powrotem?
  • skrzypp 17.02.18, 21:32
    Bryce jest absolutnie jedyny w swoim rodzaju, zapewniam. Podczas mojej ubiegło wakacyjnej wycieczki potraktowaliśmy go po macoszemu, nie wiedząc czego się spodziewać daliśmy sobie na niego tylko kilka godzin i bardzo tego później żałowałam. W Yosemite spędziłam 2,5 dnia i powiem tak: jest tam oczywiście bardzo pięknie, ale ze wszystkich parków narodowych zwiedzonych na Zachodnim Wybrzeżu ten wydał mi się taki "najzwyklejszy", pod wieloma względami przypominał mi nasze tatrzańskie widoki. I jeśli już się tam jest, koniecznie trzeba iść na jakąś porządną wycieczkę w góry, a więc wygospodarować na to trochę czasu. Tak więc z mojej perspektywy pierwszeństwo dałabym Bryce.
  • fragile_f 18.02.18, 03:42
    Universal Studios w niedzielę to fatalny pomysł, bedziecie głównie stać w kolejkach. Na serio chcecie po całym dniu latania w upale (w kwietniu w LA jest jak w sierpniu w Polsce) jak kot z pęcherzem po parku rozrywki przejechać 300 mil do LV?? Przecież to są bite 4:30h, nawet jeśli korki na 134 będą w miarę łagodne. Ja po wyjsciu z parku rozrywki jestem zjechana jak koń po westernie i nie odwazyłabym się na cos takiego, a Wy do tego będziecie jeszcze miec jetlaga.

    Generalnie plan jest IMHO zbyt napięty, większość czasu spędzicie w samochodzie albo walcząc ze zmęczeniem. Jest do tego niebezpieczny, bo tutaj naprawdę inaczej się jeździ i trzeba być skupionym (przynajmniej na początku). Łatwo jest tez zasnac za kierownicą.

    --
    Fragile
  • engine8 18.02.18, 06:05
    Absolutnei sie zgadzam jesli chodzi o Universal i podroz do LV.... samobojstwo... Universal kosztuje majatek i warto to wykorzystac ale po tym jest sie padnietym..

    Ja to bym wogole cala wycieczke odwrocil


    11.04. - przylot SF o 12, nocleg
    12.04. - zwiedzanie SF (Alcatraz?) i wieczorem przejazd do Monteca, nocleg
    13.04. - Yosemite, nocleg Fresno
    14.04. - Sequoia NP , nocleg Bakersfiled
    15.04. - Death Valley przejazd do LV, spacer po i nocleg
    16.04. - Zion NP, Nocleg w Bryce
    17.04 - Bryce, nocleg w PAge
    18.04. - Rano Antilope Canyon, Horseshoe i Monumnet Valley. Nocleg w Kayenta albo Tuba city
    19.04. - Wczesnie rano wyjazd do Grand Canyon (i zwiedzanie do 15:00) przejazd do LV i nocleg.
    20.04. - Dolina Śmierci, nocleg w Los Angeles
    21.04. - Universal Studios, Nocleg w LA
    22.04. - LA i wieczorem dojazd do Santa Barbara albo San Luis Obispo - tam nocleg
    23.04. - Big Sur, Carmel i nocleg w Monterey.
    24.04. - SF + nocleg
    25.04. - wylot z SF
  • engine8 18.02.18, 06:11
    To oczywiscie pisane na kolanie wiec niekoniecznie dokladne...
  • engine8 18.02.18, 06:19
    15- go to niedziela i nocleg w LV moze byc drogi albo mozna wogole opuscic i jechac blisko Zion (Springdale?) i tam zanocowac...
    21 to sobota i Universal moze byc troche busy ale to jest off-season wiec nie bedzie chyba zle. Na drugi dzien mozna odpoczac.
  • engine8 18.02.18, 06:26
    Popitolilem bo na szybko - Dolina smierci juz byla LOL
    Mozna wiec z LV pojechac do Hoover Dam i do LA np.. albo wracajac z GC nie jechac do LV tylko zatrzymac sie w Kongman i wtedy blizej do LA...
    Detaly zostawie dla podroznikow
  • cmok_wawelski 18.02.18, 17:34
    Nadal nierealnie, nadal bez sensu wysiłkowo, np.
    >'15.04. - Universal Studio, przejazd do LV i tam nocleg'

    Zwiedzanie Universal Studios i przejazd prawie 500 km przez gory i pustynie w tym samym dniu? PO CO? A kiedy zjesc, siknac, kiedy popatrzec w niebo, porozmawiac z ludzmi? Zobaczyc 'co w trawie piszczy' i jak kluje kaktus na pustyni, jak wiatr przetacza 'turlajacego chwasta'? To nie sa 'ambitne plany' to jakies szalenstwo.
    O rzut czapka od 'Universal Studios' gdzie bilet kosztuje ponad STOWE (!) jest park z tymi literami Hollywood na gorce powyzej. Darmocha, nawet parking. Bardzo ladny widok na LA, ktore jest zasadniczo plaskie. Niedaleko tego miejsca jest 'promenada gwiazd' i zakurzone ale kameralne muzeum Hollywood z bilatemi za dyche i parkingiem za 15. Niedaleko od tego miejsca jest tez Beverly Hills z uliczka 'malowniczych' butikow. Polgodzinny spacer i polgodzinny relaks w knajpce na drugim sniadanku...
    Itd, itd. Planujecie wydac ponad STO USD na osobe na atrakcje gdzie mozna spedzic pewnie caly dzien i dalej bedzie malo i w tym samym dniu przejechac 500 km przez najladniejszy krajobraz w calym kraju? Ludzie, opamietajcie sie! Naprawde chcecie zginac w wypadku na drodze? Za wiecej niz jednego kierowce wypozyczalnie aut biora ekstra kase a wy chcecie drzec, drzec, drzec i polykac mile. Za wjazd do kazdego z tych Parkow Narodowych trzeba dac 20-40 USD i bilet jest zazwyczaj na tydzien/samochod. A Wy wpadacie tam na pare godzin i rura dalej z piskiem kol zeby nadazyc za 'ambitnym programem'???

    Moja rada: dodajcie te odleglosci i podzielcie przez ilosc dni i wyjdzie ile macie do pokonania kazdego dnia. Odejmijcie poltorej, dwie godziny na posilki sikanie, tankowanie, poszukiwania parkingu i inne takie i wyjdzie ze na kazda z wymienionych atrakcji (z ktorych niektre sa za darmo ale wiekszosc drogie) macie po pare godzin. Moim zdaniem - bez sensu. A wszystko w czasie, kiedy organizm przyzwyczaja sie do 9-cio godzinnej roznicy czasu.
    Milych przemyslen.
  • ona_jaa 19.02.18, 12:39
    Akurat 3 kierowców jest w cenie i tyle też będzie kierowców.
    Ten pomysł z Universal Studio i tego samego dnia przejazd do Las Vegas wzieliśmy z relacji jednego użytkownika innego forum. Myślelismy jeszcze, żeby po Universal Studio przejechać się na noc do Barstow i następny dzień już na spokojnie do LV...
  • engine8 19.02.18, 19:12
    Wg mnie to po ciezkim dniu najlepieje meic hotel na miejscu a wyjechac w dalsza podroz wczesniej niz jechac dalej noca a potem spac dluzej. Nie mozna sie doprawdzac do wyczerpania...
    A to m in dlatego ze rano musisz sie wypisac z Hotelu i nie masz szans na to aby po ciezkim dniu odpoczas, umyc sie itp..i nie spieszyc sie poniewaz nic nie goni i jazda - zwlaszcza noca po dlugim wyczerpuajcym dniu to makabra fizyczna i ryzko jesli chodzi o bezpieczenstwo. Dbrz ejak sie ma wiecej kierowcow ale wszyscy beda mniejw ieca tak smao zmeczeni. Osobiscei spalbym blisko Universal..
  • cmok_wawelski 17.02.18, 15:15
    Jeszcze raz: ten plan jest mocno nierealny, nie uwzgednia topografii terenu, odleglsci i czasow przejazdu. I to juz w pierwszym punkcie.
    Np. >'11.04. (śr) przylot koło 12 do SF, odebranie auta, zwiedzanie, nocleg'
    Nie napisane przylot skad.
    Ale jesli z Polski to 'przylot ok 12' oznacza, ze w hotelu jestescie ok 4PM z wypozycznonym samochodem na parkingu. Prysznic, posilek i jest 5PM lub dalej. A to 'biologicznie' dla Was 4-ta rano nastepnego dnia (9 godzin roznicy czasu). PO CALYM DNIU (trwajacym poltorej doby) W PODROZY. Wiec jakie zwiedzanie??? Nie zapomniejcie o pudelku zapalek, zeby podkladac pod powieki. A jako ze wiekszosc atrakcji to przejazdy pomiedzy atrakcjami - plan jest lekko niebezpieczny bo chroniczne zmeczenie za kierownica to jak jazda po kilku glebszych.
  • janscania 17.02.18, 23:57
    1. nie bierz auta zaraz po prezylocie - niebezpieczne i prawie na pewno zostaniesz na coś cyknięty- lepiej Ci pójdzie po przespanej nocy
    2. po drodze do LA koniecznie HURST Castle
    3. szkoda czasu na LA ( poza Universal i fotką na Walk of Fame )
    4. Petrified Forest - kup od razu Anuall Pass na wszystkie parki ( kole 100 USD na całą Rodzinę )
    5. Page to dobry punkt !65. Nie rezygnuj z BRYCE ( już raczej ze Zion , droga tamże jest nieprzyjemna )
    6. w Page jest tama Powella, Hoover to nic takiego, szkoda kilometró
    7. LV - koniecznie sniadanie w Cesars Palace i kolacka w TExas de Brazil
  • janscania 18.02.18, 00:09
    No i jeszcze zgadzam się z (boajże) przedmówczynia - wyrzuć Monument Valey - zyskasz sporo czasu , a sama wizyta jest mało przyjemna bo to tereny Indian - wszystko znacznie droższe i duzo gorszy poziom bezpieczeństwa ( że o Prohibicji nie wspomnę....).
  • skrzypp 18.02.18, 15:08
    Racja, robienie Kanionu Antylopy i Monument Valley jednego dnia to szaleństwo, jeśli jeszcze uda wam się wejść do Antylopy rano, to spoko, jakoś ze wszystkim pewnie zdążycie, problem tylko w tym, że Antylopę najfajniej jest zwiedzać między 10 a 13, kiedy jest odpowiedni kąt padania słońca, rano i późnym popołudniem to miejsce traci sporo uroku. A Monument Valley to dodatkowy duży wydatek (Antylopa też nie jest tania), zwiedzasz tylko w ramach zorganizowanej wycieczki, i rzeczywiście tak ogólnie mówiąc Indianie mają specyficzne podejście do "klienta"....
  • engine8 19.02.18, 02:47
    Niestety wiekszosc ludzi z Polski wydaje tyle na wycieczke ze ze zwiedzania i urlopu robi sie wyscig aby jak najwiecej miejsc "zaliczyc"...
    Tak trase robie czesto jak przyjezdzja do nas goscie ale zwykle robimy to w ponad dwa tygodnie plus pare dni... co w sumie wychodzi ok 3 tygodnie.. i robimy to z przerwami.. Tzn wyjazd na Polnoc (sequoya, Yosemite , SF i Big Sur) to ok tygodnia. Wyjazd do PArkow Arizony i Utah to nastopne 8-9 dni... I wyskoki do LA, SD robimy osobno jako jednodniowe.... Tak ze miesiac zlatuje ...
  • ona_jaa 19.02.18, 12:44
    Czytając relacje z US dużo osób miało jednego dnia Monument Valey, Kanion Antylopy i Horseshoe Band i to jeszcze wyjazd z Page. My planujemy nocleg w Kayenta skąd do Monument Valey jest rzut beretem około 30 min drogi, więc jak rano zwiedzimy to chyba zdążymy dojechać do Kanionu Antylopy (około 2,5h). Oczywiście wszystko pod warunkiem, że bardzo wcześnie wstaniemy.
  • engine8 19.02.18, 19:20
    No wiec to mozliwe ale ja bym to zrobil tak ze nocleg w Page i zrobilbym sobie rezerwacje do Antilope an 11 rano - to najlepszy ale inajbardziej polularny czas (i bedzie chyba zimno bo tam wije jak cholera) a rano - ok 8:30 pojechal do Horseshoe poniewaz to blisko..i zdazyl na wycieczke. Trzeba liczyc ze wycieczka plus jakos lunch to 2 godziny i potem pojechal do Manument gdzie tez 2-3 godziny wystarczy...
    Pamitajcie ze hotele w LV sa 2-3 drozsze w weekend (piatek/sobota, sobota/niedziela)
  • skrzypp 19.02.18, 20:58
    To jest najsensowniejszy plan - Antylopę naprawdę warto zobaczyć na początku dnia, przed południem, ze względu na najlepsze warunki oswietelniowe, a dopiero potem Monument Valley. Jeśli zrobicie na odwrót, w Antylopie wylądujecie po południu, kiedy już jest po ptakach - owszem, załapiecie się na wycieczkę (wyjazdy są ok. 15 - 16:30 ostatni), ale to już nie będzie to. Poza tym bardzo mocno rekomenduję odpowiednio wcześnie zrobić rezerwację noclegu czy to w Page, czy gdzie indziej w okolicy. Może w kwietniu nie będzie z tym źle, ale my w sierpniu mieliśmy gigantyczny problem ze znalezieniem noclegu od ręki nie za gigantyczne pieniadze, podczas gdy w okolicach innych atrakcji motele były raczej dostępne. Na terenie rezerwatu wszystko jest bardzo drogie...:)
  • engine8 20.02.18, 00:45
    Ostatnio bylismy na pczatku Listopada - i bez rezerwacji nie bylo szans.... Najwiekszy problem w tym ze dni krotkie.
  • ona_jaa 20.02.18, 08:23
    enigine8 i skrzypp czyli nocleg Page -> Horseshoe Band -> Kanion Antylopy -> Monument Valey -> potem na nocleg gdzie najlepiej? Powrót do Page czy nocleg w Kanab np? Na drugi dzień albo Bryce jednak albo Zion... będzie lepiej?
  • ona_jaa 20.02.18, 08:42
    Jeszcze mam pytanie ile kosztuje Dolny Kanion Antylopy? Słyszałam, że jest tańszy i cena to około 20$ ale na stronach www Indian, którzy organizują wycieczki cena jest 40$. Czy jak zrobi się rezerwacje przez tą stronę trzeba od razu zapłacić? Czy można na miejscu? Orientuje się ktoś?
  • skrzypp 20.02.18, 12:12
    Nocleg po Monument Valley zależy od tego, jak się wyrobicie z czasem. Przypuszczam, ze najdalej zajedziecie do Page, Kanab to jeszcze kawałek drogi. Oczywiście najlepiej by było spać w Kayenta po tak intensywnym dniu, ale rozumiem, że nie macie tego luzu. A jeśli chodzi o Dolny kanion Antylopy, nie jestem niestety w stanie doradzić, bo byłam tylko w Górnym. W internecie opinie porównawcze są różne, ale z jakiegoś powodu Górny jest jednak droższy i bardziej popularny :) Ceny - za Górny oscylują w okolicach 50 $ (chyba ze wybierzecie specjalny photography tour - wtedy jest dużo drożej), natomiast Dolny jest faktycznie na ogół tańszy, ale to pewnie zależy tez od firmy sprzedającej wycieczki. Tych firm jest kilka, wydaje mi się, że większość każe płacić od razu w momencie rezerwacji, ale nie miałam okazji tego sprawdzić, bo już i tak nie było wolnych terminów :) Ja skorzystałam z tej firmy: navajotours.com/tour-packages/#book-a-tour Można zrobić rezerwację na stronie, ale płaci się już na miejscu, jak to opisywałam w innym poście, można też przyjść bez rezerwacji.
    Aha, po drodze z Page do Kayenta jest jeszcze jedno fajne miejsce - Navajo National Monument, pozostałości średniowiecznej indiańskiej osady niesamowicie położone w ogromnym zagłębieniu w skale
  • engine8 20.02.18, 19:08
    Nie wiem, nie bylem i nie uwazam ze warte $$$....
    Pamietam ze na miejscu nas namawiano aby doplacic i zwiedzic dolny...
  • engine8 20.02.18, 19:05
    NAstepny nocleg to ja zawsze robie tam gdzie to ma sens... Ostatnio jechalismy inaczej tzn nie bylismy w Monument ale GC north rim i tez byli to ludzi ktorzy chcilei duzo zaliczyc....

    Ten kawalek byl taki:
    D1: Jazda z LA do Death Valley i LV spanie tam
    D2: Wczesnie rano wyjazd (~7 am) do Zion, Zwiedzanie Zion i jazda do Page , Spanie w Page
    D3: Antilope (moglismy dostac tylko 9:30 ) , Horseshoe, Grand Canyon north rim, Spanie w Kanab
    D4: Jazda do Bryce, Zwiedzanie Bryce i jazda do LV oraz spanie.
    D5: Powrot do La przez Mojave desert
  • 100krotka01 24.02.18, 17:27
    Nocleg w okolicach MValley..proponuje Kokopelli Inn w Bluff UT. Stamtad juz niedaleko do Arches i Canyon Land(Moab ,UT)..nastepne cudo . Z Moab trzeba przejechac sie koniecznie droga 12, do Bryce Canyon( nocleg w Tropic(Bryce Canyon)
    Prosze nie rezygnujcie z Bryce.
    Bylam w Lower Antelope(Page AZ)Ken Tour..ostatni tour 3 po poludniu(bez rezerwacji.
  • engine8 25.02.18, 03:05
    Nie widzisz ze ludzi juz maja przeciazony plan i raczej szukaj co tu wyciac a Ty dodajesz kilka nastepnych miejsc....
    No i Tropic jest daleko Best Western Plus Bryce Canyon Grand Hotel jest o wiele blizej i tez calkiem niezly..
  • wildoaklane 18.02.18, 02:52
    Nieszkam w san diego od 1987. To bedzie wycieczka w samochodzie. Za duzo na liscie. Na przyklad taki piekny park jak Zion potrzeba ze 3 dni zeby cos zobaczyc. Yosemite min 2 dni. Wpasc I zrobic zdjecie to bez sensu :)
  • engine8 18.02.18, 06:10
    Bez przesady. Zion jeden dzien i Yosemite 1 wystarczy na pierwszy raz... zwlaszcz o tej porze roku kiedy jest jeszcze zimno.
    Idealnie to powinni poswiecic 2-3 miesiace na to co chca ale...
  • jorn 19.02.18, 16:34
    Kiedy byłem pierwszy raz w Yosemite, to miałem tylko jeden dzień na ten park (to było na końcu moich wakacji i trzeba było jechać do LAX na samolot). Udało mi się zwiedzić cały, ale to był galop. Od świtu do zmierzchu bez chwili wytchnienia. Przy kolejnej wizycie w tych okolicach poświęciłem na Yosemite dwa i pół dnia, co pozwoliło na ponowne, ale już spokojniejsze, obejrzenie tych samych miejsc plus połażenie po szlakach.

    --
    Jorn van der Ar
    ---------------------------
    PiS = PZPR z kaczorem zamiast wrony
  • engine8 19.02.18, 19:06
    JEst roznica czy odwiedzasz Yosemitew w Czerwcu czy w Kwietniu.
    W czerwcu masz wszyko dostepne wiec i wiecej czasu potrzeba np aby wjechac na Galcier point czy wejsc chociaz na Vernal. W Kwietniu te opcje sa ograniczone bo na dobra sprawe nie wiadomo czy nie zamkna drogi ze wzgledu na pogode,,,
  • cmok_wawelski 18.02.18, 20:14
    Mam dokladnie takie samo zdanie a mieszkam w okolicy NYC od 30 lat i na Dzikim Zachodzie bywam przynajmniej dwa razy w roku.
    Ta ich 'trasa' to mniej wiecej dwutygodniowy plan pracy kierowcy ciezarowki, ktory jesli 'jezdzi dla siebie' ma za ten czas zarobic conajmniej 2-4 tys. USD. A oni chca tyle wydac i tez niewiele zobaczyc. Ludzie sa dziwni albo nieprzygotowani. Niemniej dobrze, ze zawczasu pytaja...
  • cmok_wawelski 18.02.18, 18:18
    Ta cala 'trasa wyscigu' nadzgana atrakcjami, za ktore trzeba placic bilety po 100 USD/osobe i parkingi po $20 a tymczasem kraj pelen jest atrakcji za darmo ALE WYMAGAJACYCH ZDOBYCIA WIEDZY!
    Np. historia 'drogi z desek' Old Plank Road
    albo tysiecy 'opuszczonych miast i miasteczek'...
    www.dziennik.com/publicystyka/artykul/miasta-duchow1
  • cmok_wawelski 18.02.18, 23:16
    www.dziennik.com/publicystyka/artykul/miasta-duchow1

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.