Dodaj do ulubionych

CIĄŻA W US

05.12.04, 00:56
Moja przyjaciolka dowiedziala sie wlasnie ze jest w ciazy..:) Mieszka teraz w
Stanach (juz bez wizy). czy ktos wie jaki sa procedury ? czy dziewczyna w
takiej sytuacji moze bezplatnie korzystac z opieki lekarskiej i tam urodzić
dziecko..?
Obserwuj wątek
    • ygra Procedury zajscia w ciaze. 05.12.04, 01:06
      Pytanie z rodziny - Panie doktorze moja przyjaciolka
      ma weszki lonowe - co Pan jej przepisze?
      Urodzic moze. Nie ma zakazu rodzenia w Stanach.
      Korzystac z bezplatnej opieki nie. Na jakiej podstawie?
    • Gość: Pomocnik Moze to pomoze. IP: *.client.comcast.net 05.12.04, 18:08
      I dwie takie malpy musza swoje japy otworzyc zamiast pomoc. Jeden "ygra" duren,
      a drugi "redneck" dkladnie nim - wsiochem.

      Idz na ta srone i skontaktuj sie z nimi.
      www.polish.org/en/frames/indexpl.html.
      Jesli Ci sie nie otworzy to dzwonish do:
      Polish American Association/Zrzeszenie Amerykansko Polskie
      3834 North Cicero Avenue, Chicago, Illinois 60641
      Telephone: 773-282-8206, Fax: 773-282-1324

      Mam nadzieje ze moze oni cos beda mogli pomoc.
      Pzdrawiam i "good luck."
    • Gość: Pomocnik Ale debile dorawili sie do internetu. :) IP: *.client.comcast.net 05.12.04, 18:36
      Jak widze to nie moja ludzie co robic tylko isc na internet i zamiast starac sie
      pomoc innym to tylko maja glupoty do powiedzenia. No ale co mozna sie spodziewac
      od wiekszosci Polonii na internecie. Wiekszosc z nich to dzieciaki (doslownie) a
      reszta to zacofane wsiochy ktore sie dorwaly do komputera z jakies Internet
      Cafe. Bo niestety bardzo malo jest tu takich co maja cos madrego do powiedzenie
      i naprawde chca komus cos poradzic czy pomoc. Pozdrowienia.
      • Gość: observer siedz cicho i nie wysilaj sie IP: *.direcpc.com 05.12.04, 21:10
        Orginalny posting wyglada jak "dobra podpucha". Zwykle do tego , aby zajsc w
        ciaze sa potrzebne dwie osoby, zwykle przeciwnej plci.

        Pytanie wiec co robic nalezy postawic rowniez do radosnego tatusia .

        Jezeli chodzi o sama zainteresowana, to nie wiadomo dlaczego przyjela sie
        opinia, ze zajscie w ciaze daje kobiecie jakies prawa w zakresie imigracji.
        Jezeli ciaza nie jest wynikiem gwaltu, ale radosnej i dobrowolnej dzialalnosci
        partnerow seksualnych to kwestia pomocy przy urodzeniu jest co najwyzej
        problemem dla rodzicow dziecka.

        Namawianie do poszukiwania pomocy w fundacji charytatywnej jest o tyle
        nietrafne, ze wspomniana ciezarna jest w USA nielegalnie. Jak fundacja bedzie
        pomagac "nielegalnym" to w koncu moze to doprowadzic do utraty "charytatywnego"
        charakteru fundacji.

        Jest w USA pelno imigrantow, przebywajacych w USA legalnie,ktorym sie nie za
        dobrze wiedzie i im, a nie "nielegalnym", sie ta pomoc nalezy.

        Coraz czesciej w Ameryce Polnocnej deportuje sie po prostu ciezarne kobiety do
        domu . Radze sprawdzic jak to wyglada u polnocnych sasiadow. I to mimo tego, ze
        wladze Yukonu chca zainteresowana i jej meza.

        north.cbc.ca/regional/servlet/View?filename=jenkins-refugee-11292004
        north.cbc.ca/regional/servlet/View?filename=refugee-pregnant-12032004

        Mozesz sobie powstrzymac sie od uwage na temat "internet cafe".

        Zdegustowany

        observer
        • Gość: Pomocnik Re: siedz cicho i nie wysilaj sie IP: *.client.comcast.net 05.12.04, 21:59
          "Namawianie do poszukiwania pomocy w fundacji charytatywnej jest o tyle
          nietrafne, ze wspomniana ciezarna jest w USA nielegalnie. Jak fundacja bedzie
          pomagac "nielegalnym" to w koncu moze to doprowadzic do utraty "charytatywnego"
          charakteru fundacji."

          Nie ciemnoto. Nie namawialem, lecz poddalem tej osobie najlepszy kontakt jaki
          znam. A co oni zrobia dla, czy powiedza, tej osobie to juz nie moja sprawa.
          Takze dziekuje za komentarz, a moj poprzedni komentarz by do dwoch pirwszych
          debili. Milego dnia. Ok observer?
                • kulkaerotyczna Do Pomocnika 06.12.04, 14:21
                  Ciekawi mnie, co bys doradzal, mieszkajac na przyklad w Polsce kobiecie z
                  Wietnamu , ktora zapytalaby Cie jak za darmoche rodzic w Polsce? Bo juz wtedy
                  na to idzie kasa z Twej kieszeni, albo z fundacji , ktora zasila byc moze i
                  Twoja kasa. Chcialbys, aby na to byla wydawana?
                  A co doradzilbys Amerykance, ktora na tym forum zapytalaby, jak urodzic taniej
                  w Polsce, bo w USA nie ma ubezpieczenia, nie chce rodzic w syfiastym miejskim
                  szpitalu w USA i woli posmarowac polskiemu ordynatorowi i i urodzic lepiej w
                  Polsce?
                  A co powiedzialbys na propozycje podwyzki swych lokalnych podatkow w USA ,
                  (Twoich, Twoich podatkow dla jasnosci) gdyby lokalne wladze motywowaly
                  koniecznosc podwyzek tym, ze sporo nielegalnych Polek zdecydowalo wlasnie, ze
                  beda rodzic w USA "za darmo" ? I wzrosly koszta utrzymania szpitala w BullShit
                  County i podatki trzeba zwiekszyc? No co bys powiedzial na to?
                  • Gość: Pomocnik Do kulkierotycznej (?) IP: *.client.comcast.net 06.12.04, 18:50
                    Po pierwsze dziekuje bardzo za wyjasnienie tej wielkiej zagadki -"podwyzki swych
                    lokalnych podatkow w USA,(Twoich, Twoich podatkow dla jasnosci)". Wiesz, cos Ci
                    powiem. Jesli by mieli podwyzyc te moje, moje podatki zeby sie mialy urodzic
                    zdrowe dzieci to jestem za tym. Bo i tak podwyzaja ciagle i robia takie reformy
                    zeby ludziom sie wydawalo ze oszczedza pieniadze a wlasciwie jesli nie wiedza co
                    robia to tylko na dluga mete doplaca. (Moge to z pewnoscia powiedziec bo ojciec
                    jest CPA i przez okragly rok w tym siedzi). Takze tak, niech podwyzsza podatki
                    jesli ida na madry cel. Zycze milego dnia.
                    • kulkaerotyczna Re: Do Pomrocznika 06.12.04, 19:32
                      Wybacz-Masz chyba dosc powazny problem z logicznym mysleniem, jesli to jest dla
                      Ciebie "madry cel".
                      Bo dla mnie madrye to jest planowanie dziecka, jesli jemu od poczatku do konca
                      mozna zapewnic godny byt- a to zaczyna sie juz w trakcie opieki prenatalnej. A
                      potem jest porod w normalnym szpitalu, wlasciwa opieka lekarska dla malego
                      dziecka, przedszkole, szkola, college. Za to wlasnie placa rodzice a jesli
                      rodzice sa walnieci w leb, to ich dziecko bedzie mialo cale zycie przesrane- a
                      zaczyna sie to wlasnie od porodu w Bellevue Hospital. Potem jest welfare dla
                      samotnej matki, potem ulica a potem wiezienie. To tylko na poczatku tak
                      wyglada, ze to "madry cel".
                      Bo kobieta , ktora zachodzi w ciaze nie majac nawet pojecia gdzie, jak i za co
                      urodzi, to ponownie wybacz- zwykla idiotka. A jablko pada niedaleko od jabloni,
                      niestety.
                      • Gość: Pomocnik Re: Do Pomrocznika IP: *.client.comcast.net 06.12.04, 19:52
                        W takim razie trzeba wyrzucic z USA z dobre 50% murzynek (obywatelek oczywiscie)
                        bo sa pewnie najwieksza procentowo grupa ktora zachodzi w ciaze wlasnie bez
                        planowania. A ile jest innych obywatelek ktore zachodza w ciaze i za darmo ida
                        rodzic? Zadaja sobie to wlasnie pytanie. W takim razie nie powinnismy pomagac
                        komukolwiek kto zaszedl w ciaze i nie ma pracy, przez to nie ma ubezpieczenia za
                        co my z naszych podatkow placimy.
                        • kulkaerotyczna Re: Do Pomrocznika 06.12.04, 21:14
                          Dosc glupio i prostacko stereotypujesz z tymi Murzynkami. Pomijajac fakt, ze
                          sporo z nich pracuje i placi podatki , to dodatkowo, oni sa U SIEBIE i wyrzucac
                          ich nie mozna. A nielegalna Polke- mozna, bo jest nielegalna. I nie ma tu
                          znaczenia, za akurat byc moze ta Polka placila akurat podatki, mimo ze byla
                          nielegalnie (chociaz najprawdopodobniej i tak ich nie placila).

                          Tak wiec- z dwoch przykladowych niepracujacych i nieplacacych podatkow osob- w
                          USA pozostanie i urodzi sobie za panstwowe podatki to dziecko ta murzynka, a
                          Polka -nie.
                          • Gość: Pomocnik Re: Do Pomrocznika IP: *.client.comcast.net 07.12.04, 05:27
                            Niestety bardzo sie mylisz ze Polka nie urodzi za panstwowe pieniadze. Wystarczy
                            sie znalezc w (przynajmniej w Chicago) w John H. Stroger Hospital (dawny Cook
                            County) zeby praktycznie za DARMO miala nie tylko porod, ale opieke za cale 9
                            miesiecy. I jesli myslisz ze steretypuje Murzynkami, to musisz chyba mieszkac w
                            innym swiecie niz ja, bo aczkolwiek moze wiele z nich pracuje, to WIELE z nich
                            jest na welfare i nie placi podatkow bo maja za male zarobki zeby utrzymac cala
                            rodzine z powodu....nielegalnych dzieci. Takze gratuluje za zycie w raju, bo
                            mnie tam nie ma. Gdybys kiedykolwiek byl pod welfare biurze bys widzial jak
                            wlasnie murzyni zdzieraja z panstwa pieniadze jezdzac adnymi samochodami, a tu
                            "biedni" przychodza o pomoc. Takze spieprzaj mi z stad z takimi uwagami bo ja
                            juz wiele sztuczek w moim zyciu widzialem i znam duzo ludzie w roznych kregach
                            ktorzy o takich rzeczach wiedza. Takze wcale glupio i prostacko nie
                            stereotypuje, bo sam mam Murzynow znajomych ktorzy sie z tym samym zgodza, bo
                            sami w tym srodowisku wyrosli. Tylko ze teraz sa przykladowo lekarzami,
                            adwokatami albo imnzynierami bo nie chcieli wlasnie byc na welfare. Takze zanim
                            cos napiszesz sproboj w takiej swerze ludzi poprzebywac i moze czegos sie
                            nauczysz. Pozdrawiam i koncze pisanie na ten temat. I pamietaj ze opinions are
                            like assholes. Everybody has one. Zegnam.
    • revy Re: CIĄŻA W US 06.12.04, 14:40

      www.foxnews.com/story/0,2933,119144,00.html
      Thursday, May 06, 2004

      LITTLE ROCK, Ark. — Prenatal exams have become the newest addition to the
      abortion debate, now that Arkansas is making fetuses eligible for federally-
      funded health care benefits.

      Under recently adopted guidelines in the state, the unborn child of a pregnant
      illegal immigrant can be considered an American citizen even before birth, and
      thus qualifies the mother for government-paid prenatal care.

      Since Medicaid (search) doesn’t cover adults who are non-citizens, whether
      they’re in the U.S. legally or not, the unborn fetus will now have rights the
      mother doesn’t have, in addition to being considered an American citizen in the
      eyes of the federal government.

      Starting July 1, Arkansas joins Illinois, Massachusetts, Michigan, Minnesota,
      Rhode Island and Washington in using Medicaid dollars for “undocumented alien
      unborn coverage.” The Arkansas Department of Human Services (search) says it’s
      not trying to make a political point on where life begins, but just trying to
      offer better health care.
          • vip-1 Haslo dnia : 07.12.04, 14:27
            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: Pomocnik napisał(a):

            > Milo to uslyszec. Dziekuje.

            """Welferowcy, niedojdy zyciowe, wygrzebywacze ze smietnika i pacjenci szpitali
            miejskich- laczcie sie !!!!"""
            --
            Little v. with big D.

            Pozdrawiam i zalaczam serdeczne kopniaki.
            (Na ogol jestem mily ale potrafie tez byc bardzo agresywna swinia)
            • revy Re: Haslo dnia : 07.12.04, 15:12
              vip
              przeciez najwiekszym niedojda zyciowym jestes ty!
              opuszczony i samotny w obcym kraju codziennie grzebiesz w polskich gazetkach i
              polskich forach za strzepami, okruchami pozywki duchowej
              zebrzesz za momentem uwagi, prowokujesz i obrazasz aby tylko
              ktos zauwazyl, ze jeszcze istniejesz
              smutne przegrane zycie...
              Swieta sie zblizaja, czy to ci cos przypomina?
                  • vip-1 TO jest NIESAMOWITE ! 07.12.04, 15:58
                    kulkaerotyczna napisała:

                    > Pea soup with a little piss in it ?

                    Hehe !!! To jest niesamowite !!
                    Kiedys sie odlalem w parku i mnie sklazali za 1 dzien community service,
                    rozdawalem zupe tym pie..nym bedomnym, to naszczalem do kotla jak nikt nie
                    widzial. Moze Pomocnik tam akurat korzystal z serwisu ?????????!!!!!!!!!! mam
                    nadzieje, ze tak !!!!!


                    --
                    Little v. with big D.

                    Pozdrawiam i zalaczam serdeczne kopniaki.
                    (Na ogol jestem mily ale potrafie tez byc bardzo agresywna swinia)
                • vip-1 Re: Niesamowite 07.12.04, 16:12
                  Unlike you, collecting freebies asshole, some of us have to WORK. So good bye,
                  dickhead !
                  --
                  Little v. with big D.

                  Pozdrawiam i zalaczam serdeczne kopniaki.
                  (Na ogol jestem mily ale potrafie tez byc bardzo agresywna swinia)
    • Gość: Pomocnik Aha, vip-1 i kulkaerotyczna to partnerzy IP: 64.108.12.* 07.12.04, 16:16
      A wiec juz wszystko jasne. Vip-1 to musi byc Very Impotent Person a
      Kulkaerotyczna to dlatego ze musi w dupe sobie kulki wsadzac bo Vip-1 nie moze.
      Juz wszystko zrozumialem. Milego kochania. By the way my fucked up
      Kulkoerotyczna, you wrote "Forgot your fathers language??" Is should have
      been "father's" because in English we use aposthrophes. You also wrote "Hue,
      hue we aren't..." Hue signifies tint, shade or tone of a color and not does not
      signify amusement. Nie wiem jaki Ty college skonczyles ale pewnie taki sam jak
      Twoi rodzice ktorzy pewnie w banku "pracuja" - zamiatajac i myjac sracze. Zycze
      Wam obu milego dnia. Takze Wy dwie ku.. idzie sobie mawzajem ch..e ssac bo
      niektorzy z nas maja cos do roboty - nazywa sie to praca. Bye, bye dumbfucks
      and dipshits. What a bunch of fucking asshole rednecks from Monki.
        • vip-1 Co mnie cieszy 07.12.04, 16:53

          -- Mnie to, Jotus, cieszy jak taki pedalek sie czepia apostrofow i przecinkow,
          bo juz mu zabraklo argumentow. Najpierw myslal, ze nam szczeny opadna, bo on po
          angielku "umie", hehe !!!!
          Dobrze, ze chociaz po angielsku wymysla w miare poprawnie, chociaz trudno
          wierzyc, ze on taki autochton, skoro uparcie miesza oba jezyki :)
          No, ale niech mu ziemia lekka bedzie, w koncu ci welfare'owcy dlugo nie zyja na
          ogol :)
          By the way: Jak wygladamy z ta dyskusja nt. tego Marines z Bukaresztu? Bedzie
          odpowiedz?
          Pozdro.
          Little v. with big D.

          Pozdrawiam i zalaczam serdeczne kopniaki.
          (Na ogol jestem mily ale potrafie tez byc bardzo agresywna swinia)
          • lifeisgreat Re: Co mnie cieszy 07.12.04, 17:29
            Czesc Vip. Tak sobie czytam te gupie Twoje odzywki. Mowisz ze musisz do pracy
            isc o 15:58 a jeszcze o 16:53 siedzisz przu komputerze. Widze ze Ty jednak w
            domu siedzisz i nic nie robisz. Moze to wlasnie Ty w tych biurach siedzisz i
            masz czas stukac glupoty na komputerze. Pozdrawiam.

            - Be nice to people on your way up because you'll meet them on your way down.
            - Jimmy Durante
            • vip-1 Re: Co mnie cieszy 07.12.04, 17:42
              lifeisgreat napisał:

              > Czesc Vip. Tak sobie czytam te gupie Twoje odzywki. Mowisz ze musisz do pracy
              > isc o 15:58 a jeszcze o 16:53 siedzisz przu komputerze.

              Nop i co?
              Serduszko, ty pale z geografii miales?
              Siedze przy komputerze w pracy. Bo moge. Taka mam prace. nie placa mi za czas,
              tylko za zrobiona robote.
              Nie marnowalbym swego prywatnego czasu na dysputy z debilami.
              Byles na wagarach , jak pani opowiadala o roznych strefach czasowych? Ja
              jestem, dzicko, w USa bo tutaj mieszkam i pracuje.
              15.58, serdelku, to jest w Polsce, u mnie jest wtedy 9.58.
              Dokladnie 2 godziny i 2 minuty do zasluzonego lunchu.



              > - Be nice to people on your way up because you'll meet them on your way down.
              > - Jimmy Durante


              --
              Little v. with big D.

              Pozdrawiam i zalaczam serdeczne kopniaki.
              (Na ogol jestem mily ale potrafie tez byc bardzo agresywna swinia)
              • lifeisgreat Re: Co mnie cieszy 07.12.04, 17:46
                Widze ze musisz byc kims bardzo waznym w pracy ze ledwo wkroczyles do pracy a
                juz myslisz o lunchu. I kto moze tu nazwac kogo serdelkiem moj drogi grubasku.
                I nie mysl ze jestem w Polsce bo tak jak Ty jestem z USA. Never assume, because
                than you make and ass out of u and me. Pa, pa.
                • vip-1 Haha ! 07.12.04, 17:59
                  Ty nie tylko jestes w USA ,ty rowniez jestes ten debilek "Pomocnik" :)
                  Widac to jasno- bos debil (to nie obelga to diagnoza) i liczyc do 5 nawet chyba
                  nie umiesz.
                  Zaspokoje twa malpia ciekawosc.
                  Zaczynam prace o 7.30, o 9.58 mam za soba 2 godziny i 28 minut pracy (co nie ma
                  wielkiego znaczenia, bo moglbym tu przyjsc o 9 i siedziec do 2- wazne ze praca
                  jest zrobiona) . Lunch biore o 12.00 a do domu ide o 3.00.
                  Teraz pasuje?
                  Aha- "Isc do pracy", niekoniecznie oznacza podniesc dupe ze stolka i "isc" do
                  miejsca pracy. Czesto pracuje z domu, i wtedy nigdzie nie musze "isc".Ale
                  pracuje.
                  --
                  Little v. with big D.

                  Pozdrawiam i zalaczam serdeczne kopniaki.
                  (Na ogol jestem mily ale potrafie tez byc bardzo agresywna swinia)
                  • lifeisgreat Re: Haha ! 07.12.04, 18:09
                    Widze ze musisz miec bardzo zalosne zycie skoro tylko umiesz obelgami rzucac -
                    bo diagnozowac to mozesz sobie Swojego ch..a czemu jest taki maly. Ciekawe jaka
                    masz prace ze tak malo godzin pracujesz, i nawet w domu mozesz to robic. Pewnie
                    lizanie kopert, albo czyjas dupe. No ale nic. Nie spodziewalbym sie nic
                    lepszego. Ja bylem mily a Ty niestety bedziesz zawsze ku... Nie ma co ze mna
                    zaczynac bo mnie nie wyprowadzisz z rownowagi jak moze starales sie
                    z "Pomocnikiem." Aha, zaloze sie tez ze pewnie jezdzisz jakims tam Trans Am i
                    do Jedynki w weekend chodzisz. Calusy - as in, kiss my ass. :)
                    • vip-1 Re: Haha ! 07.12.04, 18:20
                      No i widzisz , Pomocniczku, nie wytrzymales i wydalo sie :)
                      Poczekaj troche i zmien znowu nicka ;)
                      Gdyby nie to, ze troche umiesz jednak po angielsku pisac, to pomyslalbym ze to
                      ten "geniusz" Ertes ! Jednak on ni cholery po angielsku.
                      Niestety, nie moge tobie napisac co robie. Po prostu musialbym zmyslac, bo
                      gdybym tobie napisal co naprawde robie i za jakie pieniadze, to nigdy w zyciu
                      bys nie uwierzyl i twa jedyna odpowiedzia bylby stek przeklenstw i podejrzen o
                      zmyslanie. Taki to juz charakterej jest kazdego nieudolnego zazdrosnika :)
                      No, smigaj do kosciola po zupe bo ci kolejka sie ustawi i samo geste z koltla
                      dostaniesz ;)

                      --
                      Little v. with big D.

                      Pozdrawiam i zalaczam serdeczne kopniaki.
                      (Na ogol jestem mily ale potrafie tez byc bardzo agresywna swinia)
                      • lifeisgreat Re: Haha ! 07.12.04, 18:28
                        Jak ja Cie zaluje. Teraz mowisz mi ze jestem "Pomocnikiem." Moj drogi, jak ja
                        Ci w ogole nie zazdroszcze co robisz. Biedny jestes myslac tak wysoko o sobie.
                        Ale to jest niestety cecha ludzi ktorzy sa niczym i chowajac sie za komputerem
                        mowia tak dobrze o sobie i mysla ze inni beda zazdroscic. Musisz byc niestety
                        nikim skoro tyle masz czasu przy komputerze w pracy spedzac na prywatnych
                        rozmowach. Pa, pa. :)
      • kulkaerotyczna Ad rem again 07.12.04, 17:28
        Nawiasem mowiac, to istnieja sposoby by w USA urodzic, wyciac sobie wyrostek
        robaczkowy, wyrwac 8 zebow albo przeprowadzic chemoterapie w luksusowym
        szpitalu po minimalnych kosztach.Naprawde minimalnych !
        Wymaga to przede wszystkim myslenia i odrobiny incjatywy, sprawa jest 100%
        legalna i nie wymaga absolutnie zadnej zebraniny ani narazania zycia w
        szitalach miejskich. Nie wymaga takze obywatelstwa USA ani nawet stalego pobytu
        w tym kraju !
        Ja jednak nie napisze tutaj jak to zrobic tylko dlatego, ze nie lubie
        ultraagresywnych debili rodzaju "Pomocnik" czy jak mu tam a takze nie lubie
        nielegalnych Polek bezmyslnie dajacych dupy i zachodzacych w "przypadkowe"
        ciaze. Radzcie sobie sami :)
        • lifeisgreat Re: Ad rem again 07.12.04, 17:35
          Nie mysle ze byl on jak mowisz "ultraagresywny debil," tylo ze po prostu
          wierzyl w to co ty teraz sam mowisz. Ze mozna "USA urodzic, wyciac sobie
          wyrostek robaczkowy, wyrwac 8 zebow albo przeprowadzic chemoterapie w
          luksusowym szpitalu po minimalnych kosztach. Naprawde minimalnych!" I chyba
          tylko o to jemu chodzilo. Ale Wy dwaj, Ty i Vip-1, skoczyliscie na niego. Jesli
          chodzilo o "...nielegalnych Polek bezmyslnie dajacych dupy i zachodzacych
          w "przypadkowe ciaze," to powiedz mi ze Ty nigdy nie zrobilas w zyciu zadnej
          POWAZNEJ pomylki tylko jestes swiety. Ze Wam naublizal, to inna sprawa, ale Wy
          dwaj tez nie jestescie swieci. I jak on sam napisal - "Opinions are like
          assholes. Everybody...." Pozdrawiam.
    • Gość: selawi Re: CIĄŻA W US IP: *.ne.client2.attbi.com 21.01.05, 13:54
      A co ja mam zrobic? jestesmy za bogaci by kwalifikowac sie na pomoc panstwa i
      za biedni by wykupic sobie ubezpieczenie. Do tej pory placilismy $700/miesiac
      na 4-osobowa rodzine (i wcale nie jakies super bylo to ubezpiecznie).
      Zrezygnowalismy z tego, bo nie bylo nas stac. Teraz za wszystko placimy 100% i
      tylko modlimy sie, zeby nie bylo jakiegos wypadku czy ciezkiej choroby. I
      pytanie do autora watku: DLACZEGO KTOS NIELEGALNY MA DOSTAC ZA DARMO COS, ZA CO
      JA (OBYWATEL USA, PRACUJACY LEGALNIE, PLACACY PODATKI) MUSZE PLACIC CIEZKIE $$$?
      • vip-1 Re: CIĄŻA W US 21.01.05, 14:11
        Gość portalu: selawi napisał(a):

        DLACZEGO KTOS NIELEGALNY MA DOSTAC ZA DARMO COS, ZA CO
        >
        > JA (OBYWATEL USA, PRACUJACY LEGALNIE, PLACACY PODATKI) MUSZE PLACIC CIEZKIE
        $$$

        Dlatego ze USA to kraj rownosci, jak kiedys ZSRR. Tym, co troche maja sie
        zabierze, tym co gowno maja sie da, a ci co o tym decyduja i tak wszystko maja,
        wiec maja to wszystko w dupie :)

        > ?


        --
        Little v. with big D.

        Pozdrawiam i zalaczam serdeczne kopniaki.
        (Na ogol jestem mily ale potrafie tez byc bardzo agresywna swinia)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka