Dodaj do ulubionych

Oczy naokolo glowy

27.01.06, 20:22
Ozywiajac to forum, cos troche smiesznego z zycia naszych dzieci:
Nicole wlasnie sie mnie zapytala "How is it that you look this way and you can
see on the side or even behind you?". Moja odpowiedz to, ze mamy maja
specjalne oczy takie, ktore widza naokolo glowy. Jak bedzie mama to tez takie
oczy jej bedzie miala:)
Emily z kolei powiedziala mi dzisiaj "my brain hurts" i kazala sie calowac w
szyje. A to ze ja mozg boli to uslyszala od taty, ktory po calodniowym
uczeniu wraca nieraz do domu z "obolalym mozgiem".
--
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18292580&a=35154784
Edytor zaawansowany
  • ivi26 27.01.06, 22:34
    edytais napisała:

    > Ozywiajac to forum, cos troche smiesznego z zycia naszych dzieci:
    > Nicole wlasnie sie mnie zapytala "How is it that you look this way and you can
    > see on the side or even behind you?". Moja odpowiedz to, ze mamy maja
    > specjalne oczy takie, ktore widza naokolo glowy. Jak bedzie mama to tez takie
    > oczy jej bedzie miala:)
    > Emily z kolei powiedziala mi dzisiaj "my brain hurts" i kazala sie calowac w
    > szyje. A to ze ja mozg boli to uslyszala od taty, ktory po calodniowym
    > uczeniu wraca nieraz do domu z "obolalym mozgiem".
  • edytkus 28.01.06, 05:20
    super

    wczoraj natarczywie namawialam Alexandre do opuszczenia wanny, w koncu sie zdenerwowala, wstala i
    stanowczo rzekla "I'm jest brudna, OK?!"
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Jej Wysokosc Alexandra
  • ivi26 28.01.06, 19:16
    edytkus napisała:

    > super
    >
    > wczoraj natarczywie namawialam Alexandre do opuszczenia wanny, w koncu sie
    zden
    > erwowala, wstala i
    > stanowczo rzekla "I'm jest brudna, OK?!"
  • edytais 28.01.06, 20:38
    Nicole wczoraj u znajomych na imprezie podsluchala, ze ona do mnie podobna a
    Emily do taty. Dzisiaj mowi, ze sie cieszy, ze ona do mnie podobna, bo jak
    bedzie mama (czyli jak bedzie duza) to bedzie miala ladne wlosy, a Emily
    wylysieje bo do taty podobna :)

    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18292580&a=35154784
  • aniutek 29.01.06, 02:22
    Zuzia ma kaczke, taka w wannie i tata uczyl ja mowic kwa, kwa teraz dziecina maszruje po domu i
    powtarza fak, fak...... tata przerobil kaczke na kurke i ma cwierkac ale juz sie smieje co z tego bedzie ;)

    --
    Never underestimate the power of stupid people in large groups.

    Zazula
  • ivi26 31.01.06, 04:07
    ale sie usmialam, dzieciaczki sa cudowne :)

    Ivi
  • edytkus 05.02.06, 05:18
    W sklepie muzycznym Alexandra stanela przed naturalnych rozmiarow plakatem ze Spiderman'em,
    spoglada od dolu z obrzydzeniem "yacky!, you look... like... spider... man!" ;)
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Jej Wysokosc Alexandra
  • ivi26 05.02.06, 15:29
    Dowcipna ta twoja mala Ksiezniczka-widzialam zdjecia-sliczna dziewczynka :)
  • edytkus 05.02.06, 20:00
    Dziekuje za komplementy :) walsnie przed chwila zazyczyla sobie na lunch "bug sandwich" i koniecznie
    musi sie ruszac ;O
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Jej Wysokosc Alexandra
  • edytkus 05.02.06, 22:04
    Zo statniej chwili doslownie:
    Alexandra marudzi "I want liziaka, I want liziaka" na co slyszy "and I want million dollars." Z nadzieja w
    glosie juz uspokojone dziecko: "million dollars? dollars? so you can kupic liziaka?" LOL
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Jej Wysokosc Alexandra
  • ivi26 06.02.06, 23:24
  • ewap_mama_alexa 09.02.06, 01:59
    Przed chwila w wannie: "Mama, stop chlaping!"

    I niedawna rozmowa z tata:
    Tata, jak Ty byles maly to grales w gry na komputerze?
    Nie, wtedy nie bylo komputerow.
    Jak to, nie mieliscie elektryzji???

    --
    You can't have everything - where would you put it? (Steven Wright)
  • edytkus 10.02.06, 07:58
    Przed zasnieciem Alexandra oswiadczyla dumna z siebie "I'm a bad girl and I like it!" - ciarki mnie
    przechodza gdy mysle o jej latach nastoletnich ;O

    A po wyjsciu z przedszkola oznajmila: I don't like boys, they are disguisting - he he ciekawe kiedy
    zmieni zdanie? ;)) Moj maz nie moze tego przezyc, juz planuje jak bedzie odstraszal wielbicieli :))
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Jej Wysokosc Alexandra
  • ivi26 10.02.06, 19:47
  • edytkus 14.03.06, 02:19
    ja: Alexandra, co chcesz do jedzenia?
    A.: Cinderella ticks



    chodzilo jej o... mozzarella sticks :)
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Jej Wysokosc Alexandra
  • edytais 14.03.06, 17:42
    Wlasnie wrocilam do domu. W samochodzie Emily spiewala kolysanke Michaelowi
    "Rock a bye baby" swoimi slowami "Michael you are on the tree. He is gonna
    fall down and hurt herself. He is gonna hurt herself and cry"

    --
    Zdjecia na forum zobaczcie
    Nasza strona internetowa zezdjeciami
  • edytkus 14.03.06, 17:47
    edytais napisała:

    > "Michael you are on the tree. He is gonna
    > fall down and hurt herself. He is gonna hurt herself and cry"
    >

    mysle ze nasze dzieci swietnie moglyby sie dogadac, angielski na tym samym poziomie ;))

    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Jej Wysokosc Alexandra
  • edytkus 24.04.06, 07:35
    Maz: Alexandra, what's your daddy's name?
    Alexandra: Greg
    M: What's your daddy's full name?
    A: The boss
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
  • edytkus 25.06.06, 06:54
    Nie pozwalam Alexandrze przejsc do lazienki tlumaczac ze myje podloge wiec jest mokra, doslownie za
    minute odwracam sie a moje pomyslowe dziecko wkracza w... kaloszach i samych majtkach ;)
    Oczywiscie gumiaki zalozyla nie na ta noge co trzeba.


    Wypuszczajac z tata na podworku przyniesione dzien wczesniej z imprezy balony Alexandra kazdy
    pozegnala machajac reka: "goodbye, come back tomorrow!" LOL
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
  • edytais 26.06.06, 16:33
    Dobre :)

    Z gumiakami i butami przypomnialas mi. Jest 50:50 szansa na zalozenie butow
    jak trzeba, za kazdym razem, no moze 99% Emily zaklada lewy na prawy. Majtki i
    sukienke zawsze przodem do tylu. Wysylam do sypialni, zeby sie ubrala i
    przychodzi wlasnie tak wystrojona, wszysciutko na odwrot (czasami do kompletu
    skarpetki wywrocone na lewa strone).

    Niedawno dostala od babci fajne gumiaki. Emily uwielbia je i tez chodzi w nich
    po domu. Nawet sie ostatnio przydaly, bo zaoszczedzily mi mycie dywanu. Emily
    wprawdzie juz bez pieluchy, ale czasami zdarzaja sie wypadki jak jest zabawa,od
    ktorej nie daje sie oderwac. tym razem wszystko wlecialo w gumiaki a nie na
    dywan... Wole myc gumiaki w srodku niz prac dywan.
  • edytkus 26.06.06, 16:48
    edytais napisała:

    Majtki i
    >
    > sukienke zawsze przodem do tylu.

    u nas ze stronami jest spoko, tyle ze zawsze ubranie jest wywrocone na lewa strone ;)



    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
  • doris-ek 27.06.06, 04:50
    Nuczycielka w szkole do Conora:
    "Jak ma mamusia na imie?"

    Conor chce powidziec Kinga ale mu wychodzi:
    "Kinky"

    Nauczycielka:
    "nie jak ja nazywa ale jak ma na imie"

    (pomocnica tej nauczycielki ktora u nas babysituje wieczorami malo sie nie posiusiala ze smiechu).

    Conor sie modli pare lat pozniej:
    Our Father who art in Heaven
    Thy KINGA come
    thy wil be done.


    --
    Don't take life too seriously; No one gets out alive.
  • edytkus 27.06.06, 05:07
    ha ha kinky Dorota nawet w niebiosach da sie we znaki ;)))

    To bylo juz jakis czas temu. Alexandra "czyta" sobie disnejowska ksiazke o Kopciuszku, scena gdzie
    Kopciuszkowi w ogrodzie objawia sie chrzestna matka/wrozka:
    "you little godmother said: sister, go home and change your diaper!"
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
  • edytkus 03.07.06, 16:28
    A: I don't have school today?
    odp: no
    A: tomorrow?
    odp: no
    A: why?
    odp: because of the holiday
    A: who's getting a cake?
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
  • edytais 03.07.06, 19:51
    Przed urodzinami Nicole, oprocz prezentwo ktore my juz wybralismy i kupilismy
    postanowilismy podczas zakupow w Walmart dac jej wybrac cos pon.$20. Niech
    sobie sama tez cos wybierze. Wybrala sobie plecak Barbie z roznymi gadzetami
    typu okulary sloneczne, klucze do samochodu, perfumy (tylko plastikowa butelka)
    i inne makeup takie tylko plastikowe na niby. Potem Nicole sie pyta czy jak
    juz skonczy 7 lat to kupie jej prawdziwy makeup. Ja na to, ze jak skonczy 16
    lat to jej kupie ;) Ona na to, ze wtedy jak bedzie mogla jezdzic samochodem.
    Moj maz na to, ze tak i moze wybrac czy chce zebysmy jej w prezencie na 16
    urodziny dali prawdziwy makeup czy prawdziwy samochod. Nicole wybrala makeup.
    Tak sie zastanawiam czy nie spisac tego, dac jej do podpisu i wlozyc do
    sejfu....
  • edytkus 03.07.06, 20:46
    edytais napisała:

    >> Nicole wybrala makeup.
    > Tak sie zastanawiam czy nie spisac tego, dac jej do podpisu i wlozyc do
    > sejfu....

    tak tak, zrob tak koniecznie, wloz do time capsule i daj dopiero na 16 urodziny :)))


    skoro o makijazu mowa:
    jestesmy dzisiaj w bed bath & beyond, peroruje z siostra na temat kosmetykow a w miedzyczasie
    Alexandra dorwala sie do szminek wystawionych jako probki, wymalowala sie na buzi i przychodzi sie
    pokazac
    ja: bosz, dziecko jak Ty wygladasz?!
    A. z nadzieja i zachwytem: like clown?

    dobrze ze mialam chusteczki - jeden z moich profesorow od rysunku kiedys sie zachwycal ze lubi miec
    matki na zajeciach bo na nie zawsze mozna liczyc, zawsze przygotowane i wszystko maja pod reka ;)
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
  • edytais 04.07.06, 04:07
    Interesujaca interpretacja 3 latka: "If you behave then.."
    Jakas pani w sklepie zagadala Emily a ona do niej "I am being have" (czyt. hejw)
  • edytkus 04.07.06, 08:29
    kupujemy dzisiaj taki maly basenik w T'R'US do postawienia na podworku u mojej siostry, Alexandra
    tlumaczy jakiejs dziewczynce: we have to buy new pool for sister, her name is ciocia Magda.

    z ta sister to jest niezly galimatias. Dawno temu dla zartu zaczelysmy sie z siostra tytulowac per "sister"
    i przerodzilo sie to w cos w rodzaku ksywy ;), do tego Alexandra ciagle slyszy zdania typu "was
    mommy's sister here?, Edyta, your sister is calling!" itp. oraz moja siostra czasem sie z nia sprzecza "to
    moja mama, nie twoja." No wiec w Bronx Zoo stoimy w kolejce do kolejki ;), Alexandra oczywiscie
    znalazla rowiesniczke do pogawedki i sobie nawzajem przedstawiaja z kim przyszly. Alexandra
    pokazuje: "this is mama Edyta, tata Greg, and - tu wskazuje na moja dwudziestoparoletnia siostre -
    this is my sister ciocia Magda"

    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
  • edytais 04.07.06, 23:13
    dwudziesto
    > paroletnia siostre -
    > this is my sister ciocia Magda"

    to pewnie sie dziwia jak ty mlodo wygladasz majac dwudziestoparoletnia corke :)
  • edytkus 05.07.06, 00:00
    ja: Alexandra, co rysujesz?
    Alexandra wzdrygajac ramionami jakby to bylo najoczywistsze pod sloncem: beautiful picture!
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
  • aniutek 05.07.06, 05:11
    heheheh swietny texcior :)

    --
    Change one person's mind.
    Change the world.
    Zazula
  • edytais 14.08.06, 05:10
    Dzisiaj tak mi Nicole zagadala:
    "Mama, I think we have enough kids now. I don't want to have any more brothers
    or sisters. So, don't pee on a stick anymore" (chodzi o test ciazowy)

  • edytkus 14.08.06, 05:41
    edytais napisała:

    > stick anymore" (chodzi o test ciazowy)

    aaa, nie domyslilabym sie :O

    rownowaga w przyrodzie musi byc wiec dla odmiany moja corka oznajmila ze chce baby zeby moc sie z
    nim bawic w piaskownicy ;O a przedwczoraj calkiem powaznie zawiadomila ze "I will be married with
    Andrew and Gregory" ale na drugi dzien zmienila zdanie i teraz wychodzi tylko za Andrew ;)))

    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
  • ewap_mama_alexa 14.08.06, 15:11
    Skoro juz rozmawiamy o planach matrymonialnych naszych dzieci...
    Najlepsza kolezanka Alexa z przedszkola jest Riley. No i kiedys Alex mi
    oswiadczyl mniej wiecej tak: Mama, when you die, Riley and I are going to get
    married. Ja na to, ze dlaczego dopiero jak umre, przeciez chcialabym byc na ich
    slubie, etc. Po namysle, moje dziecie zgodzilo sie: Ok, Riley shouldn't have to
    wait that long.
    Kamien z serca, jeszcze moge troche pozyc! Zreszta, rodzina Riley niedawno
    wyprowadzila sie do innego stanu :(


    --
    You can't have everything - where would you put it? (Steven Wright)
  • edytkus 14.08.06, 16:56
    :))) skad im sie takie teksty biora?

    dojezdamy do przedszkola, Alexandra osuwa sie w foteliku jak snieta ryba mowiac "I'm jest stara baba,
    pick me up"
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---haslo: Kici Kici Miau Miau
  • marcysiaw1 15.08.06, 17:30
    Coprawda moj Filipek ma dopiero 6,5 miesiaca ale czytajac wasze opowiesci az
    sie boje co to bedzie! usmialam sie do lez z tych Waszych pociech! Moja
    kolezanka ma 9 miesieczna Zuzie, ktora zaczynajac mowic powiedziala "mama"
    i "urwa"! Koszmar! A moj maz klnie jak szewc u nas pewnie bedzie to samo.
    Dostal zakaz przeklinanai w domu i prze dziecku ale nie dziala!
    Pozdrawiam
    Marta
    --
    Nasz Filipcio

    <a href="http;//www.bobasy.pl/?
    u=filipcio&s=fd345b7a07c66dd523f97b444099f632">Filipcio w obiektywie</A>
  • edytais 15.08.06, 18:38
    Moj maz tez troche przeklinal, mi tez sie zdarzalo, ale zanim mielismy dzieci.
    Jak corka sie urodzila to od poczatku sie pilnowalismy. Wypsnelo sie tu i tam,
    ale zanim mala byla w stanie powtorzyc to pozbylismy sie tego nalogu.
    Dzieci sluchaja uwaznie, nawet jesli sa bardzo zajete zabawa i wydaje sie, ze
    nie sluchaja....
    Zauwazam nieraz u starszej swoje powiedzonka, na ktore do tej pory nie
    zwracalam uwagi. Jak wychodza z jej ust to dopiero sobie uswiadamiam, ze ja
    ciagle to czy tamto mowie.
  • edytkus 14.09.06, 19:51
    Moj maz skonczyl naprawiac zepsuty zawias w szafie Alexandry. Ta uradowana przybiega do mnie:
    Mommy, mommy! Daddy fixed it! Isn't that great?! Now I can break it again!
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---STO LAT!!!
  • marcysiaw1 14.09.06, 22:42
    Dobreeeee! Usmialam sie, ze heja! Az sie boje co moj Filip bedzie wymyslal...
    Pozdrawiam
    Marta
    --
    Nasz Filipcio

    <a href="http;//www.bobasy.pl/?
    u=filipcio&s=fd345b7a07c66dd523f97b444099f632">Filipcio w obiektywie</A>
  • edytkus 14.09.06, 22:54
    Marta, w sygnaturce zmien srednik na dwukropek!


    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---STO LAT!!!
  • edytkus 30.09.06, 02:21
    Alexandra rysuje
    ja: co robisz?
    A: coloring
    za chwile Alexandra tnie papier
    ja: co robisz?
    A: scissoring
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---STO LAT!!!
  • ewap_mama_alexa 09.11.06, 04:14
    Dziecie moje dochodzi do siebie po niewielkiej operacji, tematy
    medyczno-chirurgiczne sa wiec na czasie. Dzis zapytal mnie czy zdarza sie, ze
    dzieci maja takie operacje, ze sie rozcina brzuchy i zaglada do srodka.
    Powiedzialam, ze owszem, jesli jest taka potrzeba. A czy ja tak mialam, jak on
    sie urodzil? Nie. Na co Alex: Mama, I'm sorry I can't tell you what it looked
    like inside you, but I don't remember! Wtedy bylem taki malutki, ze nie umialem
    jeszcze mowic. A teraz juz nie pamietam!
    --
    You can't have everything - where would you put it? (Steven Wright)
  • marcysiaw1 17.11.06, 17:37
    DDDDDDDDDD:)))
    --
    Nasz Filipcio

    <a href="http;//www.bobasy.pl/?
    u=filipcio&s=fd345b7a07c66dd523f97b444099f632">Filipcio w obiektywie</A>
  • edytkus 18.11.06, 06:55
    Nie smieszne ale pasuje do tytulu. Zepsula mi sie pralka i chcac nie chcac po raz pierwszy musialam sie
    udac do laundromat. Nazbieralam $20 w cwiercdolarowkach, wlozylam do plastikowego woreczka i
    wrzucilam do jednego z workow z ubraniami. Na miejscu okazalo sie ze zamiast monet trzeba wykupic
    karte, ktora musialam oplacic karta kredytowa. Zajeta rozpracowywaniem automatu do kart nie
    zwrocilam uwagi ze Alexandra przepadla, tzn. wiedzialam ze pobiegla bawic sie z dziecmi ale nie
    zwracalam zbytnio uwagi. Za chwile przybiega z misiem z automatu (staly tam takie z gumami i
    dueprelkami po 25 centow), a za nia gromadka latynoskich dzieci, kazde wyciaga do mnie reke "give
    me more money" :O. Alexandra rozdala wiekszosc monet! OK, nie dopilnowalam, moja wina, ale matki
    tych dzieci staly obok i ZADNA nie zwrocila uwagi dzieciom zeby nie braly pieniedzy i jeszcze
    glupkowato sie usmiechaly (bez zadnej zenady) gdy te prosily o wiecej. Niby to tylko pare dolarow ale
    jednak jakies maniery powinny obowiazywac? A zla jestem tez za ta zepsuta pralke, bo nawet polowy
    rzeczy z domu nie wzielam i wydalam $30 i to bez suszenia (czyli w sumie $50 splynelo do rynsztoka).
    Do tego Alexandra jeszcze nie jeden numer wywinela tego bardzo ulewnego wieczoru i wrocilam do
    domu kompletnie przemoknieta, zmarznieta i wsciekla bo moj maz sobie smacznie spal i musialam
    sama targac pranie z samochodu do suszarki (a mialam wyladowane 3 pralki po 80lb, i po jednej 20lb i
    60lb). No to sie wyzalilam ;)
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytais 19.11.06, 03:17
    Chojna ta twoja Alexandra :)
    Nicole w sobote pol miasta zapraszala na przyjecie urodzinowe Michaela w
    nidziele :) Oczywiscie nikt tego powaznie nie traktowal, ale jakby tak
    latynosow zapraszala to kto wie ile ludzi by nam sie do domu zwalilo :)

  • edytais 20.11.06, 03:18
    Idziemy dzisiaj na spacer na plac zabaw jakies pol mili od domu. Dziewczynki
    na rowerach, wlasciwie to Emily jeszcze na trojkolowcu. Chodnikow nie ma wiec
    idziemy uliczka. Grupa 4 chlopcow na ulicy grala w futbol, wiec jak zobaczyli
    nas z rowerami i z wozkiem to przestali grac i staneli po jednej stronie uliczy
    czekajac az przejdziemy. Jak juz przeszlismy Emily (3 lata) tak
    powiedziala "These guys stopped and were checking me out!"
  • edytkus 20.11.06, 05:01
    HA HA HA HA HA!!!!
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • kashunda 25.11.06, 16:01
    Angela,moja corka bawi sie z tata ja siedze z boku i przysluchuje sie ich rozmowie
    Angela :I love you daddy!
    Tata: I love you too.
    Angela :I love you three!
  • edytkus 07.12.06, 16:05
    Alexandrze niestety czesto trzeba przypominac ze Mikolaj przychodzi tylko do grzecznych dzieci wiec
    nas w tym roku chyba nie odwiedzi. Wczoraj wieczorem usiadla nad kartka papieru, przykleila na niej
    pare naklejek, narysowala niezadowolone z zycia balwany ;), napisala kilka znanych sobie liter i
    powiedziala ze to list do Mikolaja. Przeczytala go na glos:
    Santa, I've been good ALL night! and I love you very much, PLEASE, bring me gifts, I want them.... (tu
    przymruzyla szelmowsko oczy) ALL OF THEM!
    Po czym poszla do swego pokoju, sciagnela z choinki figurke Kopciuszka i ulamala jej glowe :(

    Swoja droga moje dziekco ma dziwne zapedy. Bawi sie lalkami Barbie wieszajac je za nogi z dachu
    zamku albo uklada na podlodze mowiac zeby ich nie ruszac bo umarly a gdy moj brat niedawno sie z
    nia draznil zapytala "can we kill him? let's throw him in the water" (akurat jechalismy wzdluz zatoki).
    Nie wiem skad jej sie to wzielo :( Nie mowiac o tym ze dostala w zeszlym tygodniu kare po tym jak w
    przedszkolu na glos uzyla f-word (tez nie uslyszala w domu). W dodatku jest taka skubana, wie ze nie
    wolno tak mowic wiec bez zadnej przyczyny odzywa sie nagle "I didn't say fuck, that's not nice to say
    fuck." Jeszcze troche a bede calkiem siwa :O
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • marcysiaw1 09.12.06, 18:03
    Nie no jak dla mnie Twoj aAlexandra jest the best - naprawde!!!!!!!!!!!!!!!!
    Uwielbiam czytac to co wymaysla
    pozdrawiam
    marta

    Nasz Filipcio

  • edytkus 11.12.06, 03:19
    A: I have two ciocias?
    odp: no, three
    A. zaskoczona: three?!
    odp: ciocia Renatta, ciocia Valerie i ciocia Magda
    A. zdziwiona: ciocia Magda?! (na codzien funkcjonuje ciocia Magdak ;))
    A. liczy na palcach: ciocia Renatta, ciocia Valerie, ciocia Magdak, cos jej sie pomylilo w przekladaniu
    palcow, pacnela sie dlonia w czolo i mowi "Three aunts and I've already got a headache from them!"
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytkus 11.12.06, 03:46
    mamy pogrzeb w rodzinie meza, no i dzisiaj w domu pogrzebowym:
    A: why is he laying like that?
    my: bo umarl
    A: who killed him?
    my: nobody
    A coraz bardziej zaciekawiona: why is he dead?
    my: byl chory
    A: why?
    my: he ate too much candy and had to much soda
    A. przemadrzale: yeah, that stuff is not good for big people, I've told you it's for kids only!

    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • marcysiaw1 11.12.06, 22:34
    DDDDDDDDDDD:))))))))))))))))))))
    --
    Nasz Filipcio

    <a href="http;//www.bobasy.pl/?
    u=filipcio&s=fd345b7a07c66dd523f97b444099f632">Filipcio w obiektywie</A>
  • edytkus 13.12.06, 01:45
    ktoregos dnia A. przychodzi z przedszkola zaplakana: Santa is not coming :(
    odp.: yes he is
    A.: no, he's not!
    odp: how come?
    A: we don't have chimney, he won't be able to get inside :(
    po paru dniach A. zadowolona oswiadcza: you know what?
    odp.: what?
    A.: Santa can go throught the door!
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytkus 19.12.06, 05:53
    wraz z Arka Noego "spiewam" w czasie jazdy polskie koledy
    ja: gloria gloria in excelsis deo
    A. przekrzykujac mnie : who's Gloria? tell me more about her!
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytkus 20.12.06, 05:37
    zupelnie z innej beczki. Mielismy dzisiaj obiad swiateczny z pracy w restauracji, kazdy przeglada menu, a
    moj szef (majacy bardzo wysokie mniemanie o wlasnym poczuciu humoru) w pewnym momencie na glos
    sie zastanawia: BONELESS chicken? HOW does it walk?
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytkus 20.12.06, 16:01
    Alexandra oglada ubrane w rekawiczki wlasne dlonie, pokazuje niesamowicie zdziwiona na odstep miedzy
    kciukiem a palcem wskazujacym: look, I'm missing the finger :O
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • bella41 21.12.06, 01:11
    edytkus
    ale masz wesolo:)
    swoja droga mamy identyczny repertuar w samochodzie
    niestety, mi przy glorii glos wysiada, musze sie przyznac, ze nie brzmie
    dobrze, ale raz w roku moge sie posluchac:)co tam
    --
    napisal mi w lisciku,
    kocham cie promyku
  • edytkus 25.12.06, 07:17
    ja: Alexandra, dzisiaj zalozysz nowa sukienke
    A: the black one?
    ja: black? przeciez nie jest czarna
    A: looks like brown
    ja: ten kolor nazywa sie bordowy, pwtorz B-O-R-D-O-W-Y
    A: OK, N-O-T B-R-O-W-N O-N-E i pobiegla sie bawic
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytkus 28.01.07, 01:07
    Alexandra zostala zmuszona do sprzatniecia swojego pokoju. Ja stoje w drzwiach i dyryguje: podnies
    papier, tam jeszcze kredka zostala, przesun pudelko etc. W pewnym momencie Alexandra rozbrajajacym
    tonem mowi: thank you for telling me everything.
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • ewap_mama_alexa 31.01.07, 04:45
    Zaprenumerowalam dla Alexa National Geographic Kids. Jeszcze nie dostalismy
    pierwszego egzemlarza, ale dzis poczta przyszedl prezent od NG: nadmuchiwana
    pilka-globus. Alex zachwycony: It's a globe, let's blow it up!
    --
    You can't have everything - where would you put it? (Steven Wright)
  • edytkus 31.01.07, 23:27
    ewap_mama_alexa napisała:

    > Zaprenumerowalam dla Alexa National Geographic Kids.

    tez dostalam promo od nich, podoba mi sie ale Alexandra jeszcze za mala jest, napisz jak sie u Was
    sprawdzi


    >Alex zachwycony: It's a globe, let's blow it up!

    dobre dobre ;)))

    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytais 04.02.07, 04:30
    Emily po raz pierwszy bawila sie sniegiem! Tego naprawde pierwszego nie
    pamieta bo miala 6 miesiecy, a w Arkansas ostatnie zimy byly cieple, wiec
    sniegu nie uraczylismy. A tu w czwartek wieczorem troche popruszylo. O 20
    dzieci zauwazyly bialo wszedzie. Malo ze skory nie wyskoczyly z radosci, wiec
    tak po ciemku lepilismy balwana. Nastepnego dnia Emily nie poszla do
    przedszkola, zeby mogla jeszcze sie zalapac na ten snieg zanim stopnieje.
    Przyniosla troche sniegu w dloniach i nosila. Snieg sie stopil a ta nosi ta
    wode. W koncu maz mowi "wytrzyj rece, to tylko juz woda" a ona uparcie
    twierdzila, ze ona rak nie wytrze bo to jest snieg a nie woda. Nosila to chyba
    z pol godziny. Dobrze, ze do przedszkola nie wyslalam, bo juz o 12 nie bylo
    sladu, ze padal snieg a wtedy ona wraca do domu. Polowa dzieci z przedszkola
    zostala w domu w tym dniu :) Nasz balwan byl godny pozalowania, ale byl!
  • ewap_mama_alexa 06.02.07, 19:50
    Jeszcze musimy poczekac kilka tygodni na pierwszy numer.
    A wiesz ze jest tez NG Little Kids? Ages 3-6
    littlekids.nationalgeographic.com/littlekids/ Mozesz sobie biezacy numer
    tam obejrzec.
    My jeszcze prenumerowalismy "Click" i "Ladybug", za tym ostatnim Alex nie
    przepadal, jak ma byc literackie to lepiej ksiazki czytac ;-)
    www.cricketmag.com
    --
    You can't have everything - where would you put it? (Steven Wright)
  • edytkus 06.02.07, 21:06
    ewap_mama_alexa napisała:


    > A wiesz ze jest tez NG Little Kids? Ages 3-6

    dzieki, nie wiedzialam



    pytam Alexandre kto jest moim bratem i siostra, nastepnie o rodzenstwo meza, w pewnym momencie
    Alexandra naburmuszona zaplata rece na piersi i nic nie mowi:
    ja: a teraz za co sie obrazilas? ;)
    A: that's not fair, everybody has a family but me!

    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytais 07.02.07, 20:50
    Jak ladnie sie o rodzenstwo upomina :)
  • edytais 10.02.07, 17:44
    Maz prowadzi Emily do przedszkola i troche sie spieszy, a Emily wlecze sie jak
    zolw. Maz pogania coraz w koncu mowi "Can you pick up the pace?".
    Emily nagle stanela i rozglada sie po chodniku "Where is the pace?".

    W czwartek na gimnastyce Emily skonczyla swoja 15 min. przed Nicole i przyszla
    czekac w pokoju dla rodzenstwa (bawialnia z telewizorem). Wlaczona byla bajka,
    wiec usiadla mi na kolanach i zaczela ogladac. Ja w tym czasie rozmawialam z
    inna mama a Emily poprosila, zebym byla cicho bo ona nie slyszy bajki.
    Na a ja dalej nadawalam w koncu Emily do mnie "How many times do I have to ask
    you to stop talking?" (Skad ja to powiedzenie znam?...)

    Michael jest bardzo zazdrosny i jakikolwiek moj kontakt fizyczny z kims innym
    niz on jest wrecz tragedia! Emily czy Nicole nie maja prawa usiasc mi na
    kolanach do czytania bajki. Ktoryms razem lezelismy na lozku z mezem i
    karmilam Michaela piersia. Z drugiej strony maz sie przytulil a Michael nie
    odrywajac buzi od piersi przelazl przeze mnie na druga strone i nogami odkopal
    meza, zaparl sie i cale cialo naprezyl, zeby maz byl jak najdalej ode mnie.
    Nie oderwal przy tym ssania taki zdolniacha.

  • ewap_mama_alexa 10.02.07, 18:56
    > Nie oderwal przy tym ssania taki zdolniacha.

    OUUUUCH!!!!!!!!

    Alex bywa "light police" - "you left the light on in the bathroom AGAIN! Don't
    you know you're wasting energy!"

    --
    You can't have everything - where would you put it? (Steven Wright)
  • edytkus 11.02.07, 05:41
    Alexandra rzadko kiedy poslucha sie od razu. Znowu sie na nia zdenerwowalam:
    ja: how many times do I have to tell you?
    A. niewinnie: three?

    gdy ja prowadze i przyspieszam slysze od Alexandry: slow down, we will get into accident itp. a dzisiaj
    jedziemy, maz za kierownica przyspiesza zeby wjechac na autostrade: here we go again, hold on tight
    everybody! podbudowalo mnie dziecko, nie ma co ;)))
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytkus 15.02.07, 05:48
    1. Alexandre zazwyczaj odbieramy z przedszkola o 4:30, ale w piatek maz nie mogl tego zrobic w
    ogole a ja dopiero o 5:30. Gdy zajechalam zostala juz tylko Alexandra i jeszcze jedno dziecko. Jak tylko
    mnie zobaczyla zaczela podekscytowana relacjonowac: mommy, mommy, everybody left early today!

    2. Gotuje obiad, a Alexandra placze sie pod moimi nogami. Po kolejnym nieskutkujacym upomnieniu
    zdenerwowalam sie i krzyknealm zeby pozbierala manele i poszla do swojego pokoju. Gdy juz tam byla
    - czyli w bezpiecznej odleglosci ode mnie - dumnie zapytala z tzw. attitude: do you know you were
    yelling at the princess?

    3. Mielismy dzisiaj ice storm, szkoly pozamykano etc. Nie chcialo mi sie rano wstawac ale Alexandra
    wypatrzyla przez okno snieg i probowala wyciagnac mnie z lozka na podworko. Zaspana odparlam ze i
    tak najpierw musimy zjesc sniadanie. Za piec minut przybiega i uprzejmie informuje "mommy, your
    breakfast is ready!" Ja z lekka zaniepokojona maszeruje do kuchni a tam na plastikowym ozdobnym
    talerzyku rozsypane suche platki z rodzynkami, a do tego... baby spoon. :))) Ach jakie mam kochane
    dziecko, nawet balaganu nie zrobila :O ale na podworko wyszlysmy dopiero po poludniu.
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytais 15.02.07, 17:48
    do
    > you know you were
    > yelling at the princess?
    :D

    Poszlismy na plac zabaw przy szkole juz po godzinach. Byly tam dzieci z after
    school program w wieku gdzies 3-5 lat. Michael byl hitem, dzieci sie zlecialy
    mowiac "Look, baby, baby..." i wyciagaly rece do niego, zeby sie z nim
    pobawic. Ten wskoczyl mi na rece, odpychal od siebie rece tych dzieci i
    krzyczal "NO TOUCH! NO TOUCH! NO TOUCH!". Myslalam, ze padne ze smiechu.
    Dodam, ze on jeszcze za duzo nie mowi. Jego repertuar to raptem Mama, No
    touch, don't touch that, no, niam niam (jedzenie), bye-bye.
  • edytkus 15.02.07, 23:31
    edytais napisała:

    > Ten wskoczyl mi na rece, odpychal od siebie rece tych dzieci i
    > krzyczal "NO TOUCH! NO TOUCH! NO TOUCH!".

    niedotykalski jaki ;)))

    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---strachy na lachy
  • edytkus 20.03.07, 06:02
    1. schodzi Alexandra po schodach robiac spory halas, moja siostra ja upomina zeby przestala stukac,
    na co Alexandra odpowiada: to nie ja, to moje buty!
    2. moja siostra przebiera Alexandre, sciagnela z niej bluzke i mowi z podziwem ;) "ale masz biust!"
    Alexandra przez chwile dumnie sie oglada, po czym stanowczo rozkazuje: OK, now let's see yours!

    --
    -----------\\- -//------- You have to stand for what you believe.
    ---------( @ @ )------- Even if you stand alone.
    --o00o-- (_)--o00o---zapraszam
  • edytais 12.05.07, 01:05
    Emily: "When I am big I want to do magic tricks"
    Ja: "So you want to be a magician?"
    E: "Yes, like the guy on the computer with the fish tank"
    Ja: "Oh, so you need to learn some magic tricks."
    E: "Yes" z zasmucona mina "but.. I don't know how to do magic! And I can't make
    you beautiful!"
  • kisiulak 12.05.07, 01:39
    Ha ha ha!!!

    Awww....



    --
    Cudowne Zjawisko
  • edytkus 12.05.07, 02:58
    no co chce sz, przynajmniej masz szczere dziecko ;)))


    kurcze, probowalam niedawno wyszukac ten watek i nie udawalo mi sie, dzieki za podniesienie

    1. Alexandra wygina sie przed lustrem spiewajac "I need a miracle, I need a miracle"

    2. dzisiaj odbieram Alexandre z przedszkola a ona na korytarzu krzyczy: "mommy, there is a gift for
    you in daddy's closet!" po czym pewna siebie dodaje "but you don't know where to find it!"

    3. w tv leci kampania antypalaca, wypowiada sie mezczyzna po operacji raka krtani:
    A.: why does he talk like a robot?
    ja: he had a surgery
    A: why?
    ja: he used to smoke cigarettes
    A: what is "smoke cigarettes"?
    ja po chwili zastanowienia: that's what your friend's mom does
    A: aaa I know, she takes a stick, puts fire on one end and the other end goes in her mouth. Will she talk
    like a robot?

    --
    -----------\\- -//------- You have to stand for what you believe.
    ---------( @ @ )------- Even if you stand alone.
    --o00o-- (_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • kisiulak 12.05.07, 04:53
    Moze ten watek jest za wczesnie jak dla mnie, bo moja Niunia ma poltora roczku
    i dopiero zaczyna gadac po swojemu, ale wczoraj rano przy sniadaniu Kaja wyjela
    z buzi przezuty ogorek i z wyciagnieta raczka powiedziala "want this?"


    --
    Cudowne Zjawisko
  • edytkus 12.05.07, 06:23
    i co wzielas? moja czestuje przezuta guma prosto z buzi, blee
    --
    -----------\\- -//------- You have to stand for what you believe.
    ---------( @ @ )------- Even if you stand alone.
    --o00o-- (_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • edytkus 22.05.07, 03:20
    sasiadka przedstawia mi jakas swoja ciotke-staruszke, ktora jak na swoj mocno podeszly wiek
    przystalo trzesla sie i niewyraznie mowila. Ja nic nie rozumiejac grzecznie sie usmiechalam potakujac
    glowa a Alexandra jak nie wypali oburzona na cale gardlo "what's wrong with you?" Daaawno w takim
    tempie sie nie zegnalam, a i sasiadce glupio bylo :O
    --
    -----------\\- -//------- You have to stand for what you believe.
    ---------( @ @ )------- Even if you stand alone.
    --o00o-- (_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • edytais 22.05.07, 18:18
    Maz pryskal Nicole pistoletem z woda jak bylismy nad jeziorem. Pozniej znowu
    szykowal sie a Nicole z daleka krzyczy "Don't even think about it, Papa!" takim
    tonem jak my nieraz do niej jak widzimy, ze szykuje sie, zeby cos zbroic.
  • edytkus 29.06.07, 08:37
    Alexandra rozrabia u mojej siostry. Siostra zwraca jej uwage:
    Siostra: Alexandra! co mama powie?!
    Alexandra: Mommy will say: o matko! Alexandra!
    --
    -----------\\- -//------- You have to stand for what you believe.
    ---------( @ @ )------- Even if you stand alone.
    --o00o-- (_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • edytais 29.06.07, 23:46
    Szykuje Emily do kapieli, wiec stoi przy wannie gola. Oglada sie na golasa i
    mowi "All girls have cipcias like me and Nini and you, mama. But you have the
    biggest cipcia in the world!"
  • edytkus 30.06.07, 04:08
    dobre :)))

    --
    -----------\\- -//------- You have to stand for what you believe.
    ---------( @ @ )------- Even if you stand alone.
    --o00o-- (_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • edytais 01.07.07, 21:54
    Emily strasznie ostatnio psoci. Co krok a cos sie dzieje. Jestesmy teraz u
    moich rodzico i tata nazwal ja pusta glowa a ta w placz. Ona nie jest pusta
    glowa, "Dziadzo jest zly i babcia jest zla". Mama sie obruszyla, dlaczego ona
    jest zla, przeciez do dziadzio powiedzial a ona cos tam probowala wytlumaczyc po
    angielsku, mama nie bardzo rozumiala w koncu Nicole przetlumaczyla, ze "babcia
    jest zla bo zrobila ha-ha-ha jak dziadzo powiedzial pusta glowa"
    Z dziadziem potem sie bawila a na babcie byla obrazona. Tak sie babci oberwalo
    za smianie sie.
  • edytkus 13.09.07, 06:27
    jedziemy przez park, jest nas piecioro, rozmawiamy i w ktoryms
    momencie zaczynamy sie "przekrzykiwac," Alexandra wielce oburzona
    nagle wola: you're breaking the rules! the teacher (w szkole) said
    that you have to raise your hand when you have something to say!"

    Dzisiaj rano Alexandre praktycznie ciagnelam po chodniku do szkoly.
    Marudzila, plakala i sie zapierala ze nie pojdzie poniewaz "there
    are too many rules!!!" ;))

    Alexandra, jakie znasz ptaszki?: kaczki, chickens, swans, birds and
    elemelki :)

    Poniewaz Alexandra ma dosc ograniczony kontakt z innymi dziecmi
    przejmuje nasze zachowania i wypowiedzi. Czesto z moich ust padaja
    slowa "I'm your mother and you have to listen to me" Niedawno
    chciala isc na plac zabaw wiec mowi "I am not your mother but you
    have to listen to me."

    Bylismy wczoraj przy Ground Zero na prosbe tej panny co to mamy ja
    na glowie. Jestesmy na miejscu, ona cyknela pare zdjec i znudzona
    sie pyta "to teraz pojedziemy na ten manhatan?" Na moment mnie
    zamurowalo, nie wiedzialam co odpowiedziec. Gdy dowiedziala sie w
    koncu ze juz jest na miejscu rozejrzala sie wokolo i stwierdzila
    rozczarowana "ale tu pusto, nie ma zadnych budynkow"?!
    Jakis czas potem ta sama panna pije oreo shake i sie chichocze do
    niego: "jeszcze nigdy nie pilam loda przez slomke" - "a szejk albo
    koktajl mleczny?" - "a co to?"
    --
    ----------\\- -//------- You have to stand for what you believe.
    ---------( @ @ )------- Even if you stand alone.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • edytais 27.11.07, 15:31
    Poszlam z dziecmi do pracy meza. Tam gadu gadu ze znajoma, dziewczynki byly w
    jego biurze cos tam rysowaly. Maz do biura nie wrocil od razu tylko nas
    odprowadzil na dol budynku i poszedl do biblioteki. Jak wrocil zobaczyl kartke
    przyklejona do drzwi swojego pokoju: "Sorry, Ingo is sick. So me and my sister
    are incharge"
    --------------------------------
    Cala nasza trojka dzieci kladzie sie spac o tej samej porze (zwykle). Spia w
    jednym pokoju i Michael czasami od razu nie zasypia tylko wychodzi z lozka.
    Slyszymy wtedy jak Emily krzyczy "Maaamaaa! Mikie is out of beeeeed!"
    Paaaapaaa! Mikie is climbing my bed!
    itp itd.... Raz slyszymy "paaaaapaaaa! Mikie is sleeping now!"
    i prawie, ze go obudzila!
    --------------------------------------
    Kilka dni temu znowu wkurzylam sie o sprzatanie, wiec jeden dziennie wolno bylo
    bawic sie zadnymi zabawkami! Na strych znowu nie chcialam wynosic wszystkich
    zabawek (kiedys tak zrobilam) bo Michael musi miec czym sie bawic.
    Emily na to: "So we cannot play with anything right? But I can play with myself
    right?"

    --
    Learning can only happen when a child is interested. If he's not interested it's
    like throwing marshmallows at his head and calling it eating." - Anonymous
  • edytkus 27.11.07, 18:45
    ha ha, ale udane masz dzieci, jeden paragraf lepszy od drugiego ;)))

    Alexandra tez przykleja kartki na drzwiach, raz narysowala znak STOP
    i narysowala mnie, nakleila to na drzwiach do living room, pokazala
    "it says that moms can't come in!," trzasnela mi drzwiami przed
    nosem i... wlaczyla sobie telewizor. Wlasciwie to tylko zdazyla
    potrzymac pilota ;))


    Poniewaz proby nakarmienia Alexandry owsianka konczyly sie zawsze
    fiaskiem przstalam zawracac sobie nimi glowe. Po paru miesiacach
    czyli wczoraj zrobilam sobie miske owsianki, Alexandra sie kreci i
    wzdycha ze tez chce. Za moment wcina wlasna porcje mowiac "mmm...
    this is sooo good! I've never had this SOUP before"
    --
    ----------\\- -//------- You have to stand for what you believe.
    ---------( @ @ )------- Even if you stand alone.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • edytais 31.12.07, 17:58
    Pytam sie Michaela co chce: mleko czy kurczaka.
    On na to: "Milk, chicken, klotet" (klotet to chocolate)
    ------------
    Emily powiedziala, ze widziala psa ze skrzydlami jak lecial. Nicole na to, ze
    ona klamie, E, ze nie itd....W koncu Nicole mowi "You know in your heart that
    it's not true" a Emily "Can you read my heart?" i zadziera koszulke pod sama szyje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.