Dodaj do ulubionych

wakacje na Florydzie

IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 18:13
Wybieramy sie w połowie marca na 2 tygodnie na Florydę.Mamy zamiar duzo
jeżdzić, zatrzymujemy się w kilku hotelach, jednak bez wyżywienia, czy ktoś z
Was mógłby doradzic, gdzie najlepiej zorganizować sobie posiłki i z jakimi
wydatkami nalezy się liczyć?W ogóle będę wdzięczna za wskazówki dotyczące
Florydy, Miami i takich wypraw jak nasza!Z góry wszystkim dziękuję!
Edytor zaawansowany
  • 28.01.06, 18:33
    Tamara,
    miej litosc. W wyszukiwarce znajdziesz ponad 1000 postow
    o wakacjach na Florydzie. Przeczytaj. Bylo to juz setki razy
    omawiane. I pytaj ewentualnie pozniej. Zacznij jednak sama.
    Twoje pytanie wskazuje, ze jeszcze tego nie zaczelas.
    Pozdrowienia.
  • Gość: bruner IP: *.att.com 31.01.06, 22:22
    najtaniej to robic sobie kanapki

    bruner
  • Gość: ? IP: *.chello.pl 31.01.06, 23:12
    A o czym mają ludzie pisać,jeżeli to jest forum-turystyka?
    Wyjazd na FLorydę chyba łapie się w tym temacie.
  • 01.02.06, 00:59
    Przeczytalem poprzednie odpowiedzi i widze ze zyczliwosci na tym forum za wiele
    to nie ma.

    Jedzenie - wszystko zalezy od potrzeb - mozna i za $12 za dzien wyzyc (2xBig Mac
    + sniadanko w McDonalds'ie) a mozna tez poszalec na setki USD dziennie -
    wszystko zalezy ile chcesz wydac i jakie masz priorytety. Moje uwagi:
    - bierz pod uwage poza cena takze czas posilku - jezeli chcecie w 2 tygodnie
    zobaczyc maksymalnie duzo, to szkoda chodzic na dwugodzinne lunche. Czyli fast
    food na lunch :)
    - w Orlando zdecydowanie nalezy pojsc na steak & lobster buffet - w miare dobry
    kosztuje $50 od osoby, ale warto.
    - jedzenie w parkach Disney'a jest albo drogie i syfiaste albo bardzo drogie i
    takie sobie - warto wziac ze soba kanapki i DUZO plynow. Jezeli masz dzieci, to
    warto wybrac sie z nimi do Rainforest Restaurant w Disney Downtown - restauracja
    w ktorej od czasu do czasu pada sztuczny deszcz da im niezapomniane przezycia.
    - w Miami w kubanskiej dzielnicy za $20 mozna pojesc wspaniale jedzenie
    - Chinskie i Meksykanskie restauracje sa zwykle dosc niedrogie - na osobe $15 z
    napojem
    - wystrzegaj sie restauracji sieciowych - Red Lobster, Macaroni Grill, Chilli's
    Denny's, Olive Garden itp. Sieciowe tylko fast foody (bo wiadomo ze bedzie sie
    jadlo badziewie) no i moze Bahama Breeze - w Orlando jest bardzo ladna.
    - w praktycznie wszystkich restauracjach sa darmowe dolewki napojow typu Cola,
    Sprite itp. Aha - napoj poludnia to ice tea - slodka jak nieszczescie - jedna
    szklanka to rownowartosc pol kilo cukru :)
    - nie zapominaj o napiwkach. 15% na lunch, 20% za obiad. Nie zostawia sie
    napiwkow w fast foodach, w bufetach zwykle sie go zostawia.
    - ostatnio coraz bardziej popularne sa restauracje "not-so-fast-food" - zamawia
    sie przy kasie, ale jedzenie robia i donosza do stolika. Przyklady to Mama Fu's,
    Taxi's itp. Jedzenie lepsze niz w fast foodzie a ceny podobne.
    - dwie najwazniejsze sieci bufetow to Ryan's (ochyda!) i Golden Coral (podwojna
    ochyda!) - co jakis czas czyta sie o ludziach ktorzy sie zatruli i umarli. Jak
    juz musisz do bufetu to mozna no Sweet Tomatoes (bardzo polecam)
    albo jakis bufet chinski (ale tu patrz ile ludzi jest w srodku - pusty bufet =
    szansa zatrucia)
    - sprawdzac "health score" - wisi zwykle na widocznym miejscu - nie pamietam jak
    jest na Florydzie, ale jezeli sa literki to nie jedz jezeli jest inny niz A,
    jezeli uzywa sie numeracji, to lepiej nie probowac jesc w restauracjach z mniej
    niz 95 punktow.
    - W Tampie jest sporo polskich restauracji - jak Ci sie zateskni za jedzeniem to
    mozna tam cos a'la Polska zjesc.

    To tak w wielkim skrocie...
  • Gość: jack IP: *.atlsfl.adelphia.net 01.02.06, 05:19
    Mozna jeszcze dodac tzw. garmazerki w sieciach duzych marketow spozywczych.
    Jedzenie nie jest jak w restauracji, ale da sie przelknac. Mozesz zamowic
    kanapke, ktora nie zmiesci Ci sie w rece i pokazac co zyczysz sobie, zeby Ci do
    niej wkrojono. Sa tez zestawy na cieplo, przewaznie kurczaki i zeberka z rozna,
    ryby, przerozne pasty i salatki, ziemniaki pure, itp. Koszta sa tanie, obsluga
    szybka a co najwazniejsze, w przeciwienstwie do fast food, jedzenie jest tam
    swieze, gdyz uzywane sa produkty z lady, ktore Amerykanie na codzien kupuja do
    domow. W niektorych marketach na miejscu sa stoliki a jak nie, to mozna zjesc w
    samochodzie.
    Z pewnoscia wstapicie do takiego marketu zeby np. kupic napoje, wiec co szkodzi
    sprawdzic garmazerke.
  • Gość: bruner IP: *.att.com 01.02.06, 16:07
    Pierdoly opowiadasz - gdzie w Tampie jest duzo polskich restauracji? Duzo to
    jest w Chicago.
  • 01.02.06, 16:11
    Moze to "underground and speakeasy" i dlatego nic o nich nie wiesz :).
  • 01.02.06, 17:52
    Gdzie Miami a gdzie Tampa :)? to przeciez dzien z glowy zeby na polski lunch
    dojechac jesli rzeczywiscie tam sa polskei restauracje, juz nei mowiac o tym, ze
    polskich restauracji jest od zarabania w Polsce...
    Floryda ma z jednej strony ocean a z drugiej Zatoke Meksykanska.
    Ergo: ryby, krewetki, lobstery, ryby, kraby, ryby, zaby i raki, sushi.
    Mozna sie wybrac na ocean wynajeta lodzia i lowic ryby ktore na tej lodzi
    sprawnie oprawiaja i upichcic sobie potem na grillu (przy kazdej plazy i parku
    sa miejsca z wbudowanymi zeliwnymi grillami).

    --
    Oswiadczam, że powyzszy post to moje własne poglądy i Redakcja
    Pinezki nie ponosi za nie żadnej
    odpowiedzialności.
    www.pinezka.org/
  • Gość: tamarap IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.06, 08:51
    Dziękuję, szczególnie Markowi!T.
  • 23.02.06, 00:25
    > - wystrzegaj sie restauracji sieciowych - Red Lobster, Macaroni Grill,
    Chilli's
    > Denny's, Olive Garden itp. Sieciowe tylko fast foody (bo wiadomo ze bedzie sie
    > jadlo badziewie)

    Czesc,

    Nie za bardzo wiem dlaczego przestrzegasz przed tymi restauracjami. Fakt, nie
    pojdziesz do Red Lobstera na swieze frutti di mare i Olive Garden jest "tacky",
    ale calkiem chwale sobie Macaroni Grill (calkiem dobre, acz nie wybitne,
    wloskie) czy Chilli's (calkiem niezle) - po prostu jakosc odpowiednia do ceny.
    Dla mnie to takie "sredniaki", ale za bardzo bym ich nie ganila. Gusta i
    gusciki,

    Pozdrawiam,

    -Jagna
  • Gość: Mr T IP: *.hsd1.ma.comcast.net 03.03.06, 08:02
    Wszystko rozumiem, ale prosze mi zle o Chillis nie mowic... Jedzenie jest tam
    smaczne i calkiem mila atmosfera. Rain Forest Cafe to rzeczywiscie ladne
    miejsce, ale jedzenie to tam raczej marne.

    W Disney World polecam udka indyka (to ichnia specjalnosc) no i warto odwiedzic
    Cosmic Ray's Starlight Café (to jest w Magic Kingdom). Jedzenie tam jest takie
    sobie, ale przynajmniej jest jako taki wybor, najlepszy jest tam program muzyczny...

    Dzieci uwielbiaja posilki z postaciami z bajek. Kosztuje to dosc drogo, ale w
    sumie warto (najlepiej pojsc na sniadanie).

    Jezeli traficie do Miami to odwidzcie South Beach wieczorem... Pelno dobrych
    resteuracji i klubow.

    A jak gdzies traficie w trakcie waszych wakacji na Quiznos... to musicie
    sprobowac Black Angus Steak sub. To najlepsza kanapka na swiecie (w mojej opinii).

    Milych wakacji...

    T.
  • 23.02.06, 00:08
    Nie marnuj czasu w McDonaldsach i tym podobnych (bol brzucha). Jedzenie
    zazwyczaj nie jest zbyt drogie, ale co malo a co duzo to zalezy od Twojego
    budzetu.

    Za sandwicha (calkiem duzego) w deli zaplacisz $6-7
    Kanapka "sniadaniowa" (typu ham, egg, and cheese) $3-4
    Entree w niedrogiej restauracji to $10-15
    Entree w drozszej restauracji to ok. $17-35
    Pizza ok. $2 za kawalek, $10-12 cala (duza)
    Soda (niezaleznie czy cola, dr. pepper, czy inny) ok. $1-2
    Woda w butelce $1-1.25

    Jak zamierzacie sie poruszac po Miami i okolicy? Macie dostep do samochodu?
    Miami city to 75% getto - smutna prawda - niewiele do obejrzenia. Sa fajniejsze
    miejsca. Mozna jechac do Key West - or other Keys - jakies 3.5h. Blizej jest
    oczywiscie South Beach. Najfajniesze hoteliki sa w dystrykcie Art Deco (Ocean
    Drive, Collins Avenue, Washington Ave - 3 rownolegle ulice z restauracjami,
    klubami, sklepikami). Warta obejrzenia wieczorem jest Lincoln Ave (niedaleko
    Collins i 17th), fajne restauracje na deptaku, swiatelka, woda, butiki.

    Jesli podasz wiecej szczegolow moge byc bardziej pomocna.


  • Gość: jot-23 IP: *.keyl.mia.wayport.net 24.02.06, 21:31
    heh.. wlasnie wydostalismy sie z miami (bal harbor dokladniej)... syf jakich
    malo... same staruchy i zydy w ich betonowych nadmorskich kondominiach... tera
    piszem z pozadnego hotelu w Key Largo....same miasteczko to tez getto, ale woda
    w zatoce ciepla ( z 5 stopni wiecej niz atlantyk po stronie miami), pogoda
    wspaniala i ciekawa natura!
  • 26.02.06, 09:19
    Dziekuję, Jagna!Mamy zarezerwowany samochód, hotele (Miami, Orlando, Fort M)
    oraz 2 tygodnie czasu.Słyszałam, ze jakieś papiery wypełnia się w samolocie,
    które nastepnie oddaje się przy powrocie.Czy możesz powiedzieć mi coś blizszego?
    za wszelkie informacje z góry dziękuję.T.
  • 27.02.06, 01:07
    Papiery w samolocie to zdaje sie tylko deklaracja celna, nic innego nie
    pamietam.. Jesli podrozujecie samochodem, to ewentualnie dojdzie jeszcze koszt
    autostrady, np. podrozujac na polnoc od Miami macie do wyboru I-95 (bezplatna)
    oraz Florida's Turnpike (platna, ok. 20$ za jakies 200km, choc nie pamietam
    jakie sa stawki), nie trzeba dodawac, ze na tej platnej jest mniejszy ruch i
    podrozuje sie bardziej komfortowo. Domyslam sie, ze w Orlando wybierzecie sie do
    parkow rozrywki, warto zaopatrzyc sie w flexiticket (moze nazwa jest nieco
    inna), wystepuje on w roznych wersjach, nalezaloby dokladnie sprawdzic, ja za
    200$ mialem 2tygodniowy wstep do 5 parkow (Universal Studios, Island of
    Adventures, Seaworld, Wet'n'Wild i Busch Gardens), na krotszy okres mozna
    oczywiscie taniej kupic. Marzec o tyle korzystny, ze powinno byc cieplo, ale bez
    niesamowitej duchoty kolejnych miesiecy. Floryda jest ekstra i na pewno to
    bedzie wspaniala podroz dla Was. Aha, dodam jeszcze tylko, ze jazda samochodem w
    amerykanskich warunkach jest nieco inna niz u nas, moja kolezanka z florydy gdy
    odwiedzala polske stwierdzila, ze nigdy by u nas nie wsiadla za kierownice :)
  • 27.02.06, 01:41
    W samolocie wypelniasz 2 papierki:
    - forme I-94
    - deklaracje celna

    Wypelnienie jest banalne, nie ma co sie o tym rozpisywac. Deklaracje celna
    oddaje sie przy wjezdzie, to samo z czescia formy I-94 - reszte trzeba miec w
    paszporcie i oddaje sie ja przy wylocie. Jezeli na lotniisku jest terminal US
    Visit, to trzeba sie tam wymeldowac:

    www.dhs.gov/dhspublic/interapp/editorial/editorial_0525.xml
  • Gość: pidżej IP: *.acn.waw.pl 28.02.06, 00:16
    z key west pojedźcie na cały dzień do Dry Tortugas National Park. trochę drogo,
    134 USD od osoby, ale w tym jest lunch na wyspie! tak, że problem lunchu tego
    dnia byłby rozwiązany ;-)
    o parku jest tutaj:
    www.nps.gov/drto/
    o dojeździe jest tutaj:
    www.yankeefreedom.com/
    Rzecz jest o tyle ekskluzywna że codziennie może tam jechać tylko
    stokilkadziesiąt osób. na miejscu oprócz lunchu możliwośc snorkellingu, choć dla
    nas była nieco iluzoryczna bo fala uniemożliwiała pływanie i mąciła wodę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.