Dodaj do ulubionych

Wiza do Kanady

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 16:38
Witam. Mam pytanie dotyczące wizy do Kanady.Jestem w związku z kanadyjczykiem który obecie przebywa i pracuje(6 miesięcy) w Polsce.Na początku wakacji chcemy razem wyjechać do Kanady( nie wiem czy na stałe czy tylko na wakacji-zobaczymy),jednak ja nie mam wizy,a dodam że jestem w ciąży i zależy mi na tym by urodzić dziecko tam ( narazie nie myślimy o ślubie,a jeśli tak to raczej w Kanadzie w Polsce za dużo jest załatwiania).Czy w konsulacie mam się przyznawać że jestem w ciąży z obywatelem Kanady ( jeszcze nie widać że jestem :D) i czy wspominać im o tym że jestem w związku z nim, bo zaproszenie dostanę od jego rodziców.
Edytor zaawansowany
  • Gość: max IP: *.server.ntli.net 15.02.06, 19:19
    Trzeba bylo zaczekac i dac mu dopiero po przyjezdzie do Kanady a tak masz teraz
    problem
  • Gość: magda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 19:32
    nie nazwała bym tego problemem- a pozatym jak nie wiesz co napisać to lepiej siedź cicho, bo mnie takie głupkowate wypowiedzi nie śmieszą
  • byt2 15.02.06, 21:48
    Gość portalu: magda napisał(a):

    > jednak ja nie mam wizy,a dodam że jestem w ciąży i zależy mi na tym by
    > urodzić dziecko tam

    ----------------------------------------------------------------

    a kto ma zaplacic za porod ? ( kanadyjski podatnik napewno nie ) .
  • andy_pro 19.02.06, 10:33
    A dlaczego nie, ma zapłacić podatnik kanadyjski. Skoro to właśnie podatnik
    kanadyjski jest sprawcą ciąży i porodu. Przynajmniej w 50% :)
  • Gość: czarny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 21:26
    Wyjechać na wizie turystycznej i zostać na stałe raczej odradzam,Twoi rodzice
    wizy nigdy nie dostaną jak wytniesz taki numer.Co innego jest gdy dostaniesz
    pobyt stały ale to trwa dłużej.Papiery należy złożyć w Kanadzie a tamtejszy
    Immigration prześle jak będzie wszystko w komplecie do W-wy.Wszystko potrwa
    ok.6 miesięcy.
  • Gość: EMIGRANT IP: 204.50.132.* 17.02.06, 00:35
    NAPISZE CI JAK TO ZROBIC BO MY TEZ TO PRZESZLISMY W ZESZLYM ROKU I JUZ JESTESMY
    RAZEM.NAPISZE TROCHE POZNIEJ BO TERAZ SIE SPIESZE.GLOWA DO GORY!!!
  • vulgar2 17.02.06, 01:36
    Koniecznie napisz. Tylko prosze pisz ciszej.
    Leb peka od takiego wrzasku, EMIGRANCIE.
  • Gość: emigrant IP: 67.71.39.* 17.02.06, 04:09
    Jezeli jestes pewna na 100% ze dostaniesz wize turystyczna to byloby super,ale
    na to chyba nie mozna zbytnio liczyc i jezeli tylko wspomnisz w ambasadzie o
    malzenstwie w Kanadzie zamkniesz sobie drzwi do tego kraju na dlugi
    czas.Zalatwianie pobytu stalego w Kanadzie(jezeli bys tu byla jako turysta)trwa
    12-18 miesiecy.Zalatwianie tego w Polsce 4-8 miesiecy.Jest tyle samo
    zalatwiania w Polsce co w Kanadzie.Wezcie slub w Polsce on bedzie musial wrocic
    i sponsorowac ciebie w ramach laczenia rodzin.Takie sponsorowanie jest
    traktowane priorytetowo pod warunkiem ze wszystkie wymagane papiery sa zlozone
    w jednym czasie(BARDZO WAZNE) i nic nie trzeba dosylac pozniej.To jest
    najpewniejszy sposob.Jezeli chcesz ryzykowac i probowac dostac sie tu jako
    turystka to nie mow ze jestes zwiazana z Kanadyjczykiem ani ze jestes w
    ciazy.Zaproszenie to jest najmniejszy problem kto je wystawi,cala sprawa opiera
    sie na tym co zostawiasz w Polsce jako gwarancja twojego powrotu do
    kraju,jezeli posiadasz mieszkanie,samochod masz stala prace i w miare powazne
    konto w banku to mozesz zaryzykowac.Dlaczego porod w Kanadzie?Jezeli nie
    chcecie sie jeszcze pobierac to jest sposorstwo na zasadzie konkubinatu,ale to
    chyba trwa dluzej i caly proces jest bardziej skomplikowany.Sproboj strone
    internetowa www.canada.pl i tam mozesz znalezc wszystkie informacje na temat
    emigracji do Kanady a takze kwestionariusze emigracyjne.Powodzenia!
  • Gość: Mnk IP: *.sympatico.ca 17.02.06, 17:40
    > Jezeli jestes pewna na 100% ze dostaniesz wize turystyczna to byloby
    >super,ale na to chyba nie mozna zbytnio liczyc i jezeli tylko wspomnisz w
    >ambasadzie o malzenstwie w Kanadzie zamkniesz sobie drzwi do tego kraju na
    >dlugi czas

    Nie jestem pewna czy zawsze tak jest. Pare lat temu starajac sie o wize
    turystyczna do Kanady wprost powiedzialam, ze powodem wyjazdu sa przygotowania
    do slubu ;) Mialam zaproszenie od przyszlych tesciow, a narzeczony- tez
    Kanadyjczyk - przebywal w tym czasie w Stanach :) Co prawda pani w recepcji mi
    powiedziala, ze w takiej sytuacji musze starac sie o wize emigracyjna i nie
    dostane turystycznej, ale konsul byla innego zdania - dostalam wize na rok. Tak
    wiec jest dla Ciebie nadzieja ;)
    Co prawda nie bylam w tym czasie w ciazy, ale jakbym byla to raczej bym sie nie
    chwalila ;)
    Co do sposobow sponsorowania "emigrant" ma racje...
    Niestety ubezpieczenie uzyskuje sie po 3 miesiacach legalnego pobytu w Kanadzie
    jako rezydent, wiec jesli bedziesz w CAN czekac na papiery - takowe Cie nie
    obejmuje... Nie wiem na kiedy masz termin, ale raczej za porod i wizyty u
    lekarza trzeba bedzie placic...
    Jesli maz/narzeczony chce Cie sponsorowac z Polski - mozecie nie zdazyc przed
    porodem...
    Jeszcze jedna sprawa: nie mozna sponsorowac kogos nie wracajac zarazem do CAN,
    bo piszesz ze moze tylko bedziecie tu czasowo. Sponsorowany jak i sponsor musza
    fizycznie przebywac w Kanadzie po calym procesie - szczegolnie Ty, jesli nie
    chcesz stracic praw rezydenta.
    Daj znac co wybralas i jesli chcesz jednej ciekawej rady napisz na priva albo
    na gg 673480. Powodzenia Magda!

    A do krzykaczy ktorzy sie tu produkuja: widac kanadysjki podatnik woli placic
    za refugees dajac im od pierwszego dnia pobytu pelne ubezpieczenie medycznie
    lacznie z dental niz za wspolmalzonka pewloprawnego obywatela Kanady...
  • Gość: WIEDZMA IP: *.3web.net 28.02.06, 08:51
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 28.02.06, 09:01
    Turysta ma prawo do ubiegania sie o ubezpieczenie -ohip- juz po 6 m-cach pobytu
    na wizie turystycznej. Jest to tzw. ubezpieczenie tymczasowe. Nie trzeba byc PR
    i mozna sie nigdy nie starac o PR -jezeli ktos jest turystycznie i przedluza
    sobie kilka razy wize.. a ma sie prawo do takowego ubezpieczenia.

    Osoba starajaca sie o prawo do pobytu czasowego -PR- po otrzymaniu PR wymienia
    sobie takie czasowe ubezpieczenie na stale (czyli kilkuletnie).
  • neblina5 19.02.06, 14:19
    czesc, jestem studentka zaoczna(za rok mam obrone pracy magisterskiej)i
    jednoczesnie pracuje jako nauczycielka(ale mam umowe tylko do sierpnia)
    chcialabym w wakacje w tym roku odwiedzic przyjaciela w kanadzie, na jego
    zaproszenie. Orientujecie sie moze , czy mam szanse dostac wize turystyczna?
  • Gość: - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 15:48
    neblina5 masz szanse na wize ale jak juz tutaj napisala kolezanka musisz sie
    przygotowac do rozmowy.
  • neblina5 20.02.06, 13:50
    hej dzieki za odpowiedz.mam jeszcze pytanie. Mam nadzieje ze w otrzymaniu wizy
    pomoze mi to ze jestem w trakcie studiow zaocznych, i tego bede sie trzymac na
    rozmowie.nie wiem czy jesli jednoczesnie pracuje w szkole na niepelny etat i
    tylko do konca sierpnia mam umowe, musze to napisac we wniosku a potem
    dostarczac te wszystkie dane o zarobkach, urlopie (nauczyciele i tak maja wolne
    wakacje)?mozecie mi powiedziec czy ambasada kanadyjska udziela telefonicznie
    odpowiedzi na pytania?
  • sylwek07 20.02.06, 15:33
    neblina5 mozesz zadzwonic do Ambasady i sie zapytac,sekcja wizowa:

    Tel.: (+48 22) 584 3131

    wsaw-im@international.gc.ca
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 28.02.06, 08:39
    Od ub.roku sponsorem moze byc nie tylko wspolmalzonek, ale
    takze "wspolmieszkaniec" i trzecia mozliwosc - osoba z ktora jest sie w
    zwiazku, ale nie mieszka sie razem - nawet nie trzeba mieszkac w tym samym
    kraju - tzn. sponsor musi byc canadian citizen. Nie wiem ile trwa zalatwianie
    PR w tyc przypadkach.
  • haribok6 17.02.06, 19:45
    Witam!czytam caly ten watek i chcialabym jesli moge sie zapytac o taka sytuacje.
    Otoz moja szwagierka ma brata w Kanadzie ,ten chce mu wyslac zapraszonie i
    scignac do Kanady z rodzina.Jak to zrobic ,bo prace napewno jej zalatwi brat ale
    jak to zrobic zeby jak naszybciej wyjechac z cala rodzina?
  • Gość: emigrant IP: *.sympatico.ca 17.02.06, 22:03
    Perwsza rzecz:kto komu ma wyslac zaproszenie? Bo nie rozumie tego zdania.
    Druga sprawa :praca?czy maja wize pracownicza czy co?praca na lewo?
    Trzecia sprawa:czy ci ludzie chca do Kanady na pobyt staly?czy na wizyte?
    Odpisz bardziej szczegolowo to bede mogl cos powiedziec.Pozdrawiam.

  • Gość: - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 22:10
    odpowiedz :
    www.cic.gc.ca/english/index.html
    nie oplaca sie zyc i pracowac nielegalnie w Kanadzie .
  • Gość: emigrant IP: *.sympatico.ca 17.02.06, 23:25
    Zgadzam sie na 100%!!!
  • haribok6 17.02.06, 23:21

    Zaproszenie ma wyslac brat siostrze.Brat ma wize stala.Oni chca jechac na stale
    i legalnie pracowac.
  • Gość: emigrant IP: *.sympatico.ca 18.02.06, 16:19
    Jedyna mozliwoscia jest emigracja na punkty lub na zawod.Innej mozliwosci chyba
    nie ma.Brane jest po uwage wyksztalcenie,jezyk ang.lub fran.i wiele innych
    kategorii.wiecej informacji na www.canada.ca.
  • lilianka1 24.03.06, 22:08
    hej mam pytanie.dostalam wize turystyczna do kanady od 15.03 do 15.08.06. Czy
    musze lecac tam miec bilet powrotny na 15.08, czy moge na 20.08? czy mnie tam
    wpuszcza jak bede miala powrot pozniej niz date na wizie?
  • sylwek07 25.03.06, 12:14
    lilianka1 musisz wjechac na teren Kanady do 15.08.2006 a na granicy urzednik
    wstepluje Ci max pobyt 6 miesiecy ale jesli wpisalas krotszy pobyt w formularzu
    to tego sie trzymaj .
  • Gość: emigrant IP: *.sympatico.ca 18.02.06, 16:21
    przepraszam to jest www.canada.pl
  • Gość: Umka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 23:26
    Cześć Magda,
    Mam trochę podobną sytuacje do twojej. Jestem w związku z Kanadyjczykiem, teraz
    jesteśmy na etapie zastanawiania się czy razem nie zamieszkać. Na początek
    chcieliśmy spróbować tam, ja nie ukrywam że wolałabym tu, mam tu dość dobrą
    sytuację zawodową i finansową. A tam z tego co się orientowałam, moje
    wykształcenie i doświadczenie nie będzie się liczyć. W sumie jestem zła, że nie
    mogę po prostu wyjechać i spróbować ale żeby mieć tam jakiekolwiek prawa
    przechodzić przez czasochłonną i drogą emigrację, a przecież może się okazać że
    to zupełnie nie dla mnie.
    Ale kończę pisanie o sobie ;)

    Wydaje mi się, że w twojej sytuacji, kiedy chcesz pojechać na wakacje i
    zobaczyć jak tam jest i ewentualnie zdecydować co dalej jest staranie się o
    wizę turystyczną. Musisz się tylko zorientować jakie masz szansę na jej
    otrzymanie. To wszystko nie jest loterią, wbrew temu co niektórzy tu piszą, ale
    są rzeczy które bardzo pomagają. Mogę ci napisać z mojego doswiadczenia co
    wydawało mi się decydujące, o co pytał konsul. Ważne jest czy masz dobrą
    sytuację w Polsce, sytuację finansową i zawodową. Przedstawiasz na rozmowie
    wyciąg z konta, jak również zaświadczenie z pracy. Jeśli masz dobrze płatną
    stałą pracę, w której nie pracujesz od wczoraj. Jeśli masz własne mieszkanie.
    To wszystko są argumenty na plus. Poza tym wiza turystyczna jak sama nazwa
    wskazuje ;) jest na wakacje, powinnaś mieć poświadczenie że masz urlop i
    najlepiej środki na utrzymanie się w trakcie wakacji. Jeśli ktoś cię zaprasza
    może ponosić koszty twojego pobytu, ale moim zdaniem to jest mniej korzystna
    sytuacja. To wszystko jest argumentem na to, że masz coś co cię trzyma w Polsce.
    Posiadanie narzeczonego Kanadyjczyka może być problemem jeśli pomyślą, że na
    tej wizie turystycznej mogłabyś tam zostać.
    O ciąży absolutnie nic bym nie mówiła, raczej że masz przyjaciela, któremu
    pokazałaś Polskę podczas jego pobytu tutaj a teraz on chcę ci pokazać w czasie
    wakacji Kanadę. Nie mów, że nic was nie łaczy bo nie uwierzą ale mów raczej
    (jak będą pytać) że to luźny związek, w początkowej fazie, nie w głowie ci
    narazie malżeństwo. Może ci się wydawać przesadzone co piszę ale mnie strasznie
    dopytywali co nasz łaczy i miałam wrażenie że właśnie w kontekście czy nie
    zostanę tam z nim. Na zakończenie rozmowy usłyszałam, że zawieranie związków
    małżeńskich na wizie turystyczne jest zabronione. Mimo, że mówiłam zgodnie
    zresztą z prawdą, że łączy nas głównie wieloletnia przyjaźń. Czy wspominać, ze
    jesteś w związku z nim, hmmm a jak inaczej uzasadnisz że chcesz tam jechać,
    masz tam rodzinę lub przyjaciół?
    Aha ja wizę dostałam. To wszystko sprowadza się do udowodnienia im, że nie masz
    powodu opuszczać Polski z jednej strony i nie masz powodu żeby tam zostać z
    drugiej. Jakbyś miałą wiże do USA, kiedy wróciłaś w termnie, to też jest plus.

    Życzę powodzenia i gratuluję z powodu przyszłego macierzyństwa,
  • Gość: emigrant IP: *.sympatico.ca 19.02.06, 00:20
    No to wszyscy tutaj jestesmy na tej samej stronie jezeli chodzi o mozliwosci
    emigracji Magdy do Kanady,ale to co Umka napisala na temat zawierania malzenstw
    na wizycie turystycznej to nieprawda.Canada jest krajem demokratycznym i wolnym
    i jezeli obywatel Kanady chce zawrzec zwiazek malzenski z turystka to nigdy
    nikt mu tego nie zabroni.Pozdrawiam.
  • Gość: - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 09:19
    emigrant mozna wziasc slub w Kanadzie na wizie turystycznej ale zle na to
    patrza w Ambasadzie plus przedluzanie sobie pobytu (chociaz mozna legalnie
    przedluzyc sobie)
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 28.02.06, 08:43
    Za przeproszeniem - co ma piernik do wiatraka? Jezeli chcesz zostac legalnie (a
    jak inaczej ;)) to POWINIENES/NAS przedluzyc wize. Nie rozumiem dlaczego mialby
    to byc jakis problem?! Przeciez chodzi o to, zeby byc w zgodzie z prawem, a
    temu sluzy przedluzanie pobytu...

    Pozdrawiam!
  • Gość: Umka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 11:59
    Myślę, że masz rację, że nie mogą tego zabronić, mogą ewentualnie utrudnić
    potem życie ;) moze to wpłynąć na spowolnienie procedury emigracyjnej.
    To co ja napisałam to był cytat tego co usłyszałam starając się o wizę
    turystyczną, nie miałam zamiaru wtedy wychodzić za mąż, jechałam tylko na
    wakacje więc nie zastanawiałam się nad tym. A na zakończenie usłyszałam coś
    takiego: "rozumie Pani, że na wizie turystycznej nie zawiera się małżeństw, od
    tego jest inna wiza".
    Myślę, że nie dostałabym wizy mówiąc że bierzemy pod uwagę ślub, oczywiście
    pewności nie mam.

    A piszę o tym tylko, że naprawdę nie sądziłam że prawie cała rozmowa będzie się
    sprowadzać do mojego życia osobistego i związku z tym kto mnie zaprasza. I
    lepiej być na to przygotowanym.
  • dradam2 19.02.06, 20:57
    Malzenstwo miedzy dwoma osobami ( niekoniecznie miedzy kobieta i mezczyzna, jak
    to jest w Kanadzie) nie daje zadnych praw w zakresie imigracji malzonka/i do Kanady.

    Zasada jest, ze slub zawiera sie z malzonkiem/malzonka , a nie z Kanada. I slub
    nie daje 100 % pewnosci uzyskania PR card.

    Natomiast jest prawda, ze obecnie malzonek ( nowoposlubiony/a) moze starac sie o
    PR Card juz bedac w Kanadzie (gdy slub jest zawierany w Kanadzie) i Kanada daje
    pewne uprawnienia/ulgi w tym zakresie .

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=21227581
    Pozdrawiam

    dradam1
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 28.02.06, 08:33
    Od ubieglego roku - luty - zostaly przyspieszone procedury z tzw. laczeniem
    rodzin. Oczywiscie to nie daje - jak napisales 100% pewnosci, ale moze 99% ;)))
    O PR mozna bylo starac sie juz dawniej - nie opuszczajc terytorium CA.

    Pozdrawiam!
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 28.02.06, 08:48
    > Myślę, że masz rację, że nie mogą tego zabronić, mogą ewentualnie utrudnić
    > potem życie ;) moze to wpłynąć na spowolnienie procedury emigracyjnej.


    Raczej przyspieszy taka procedure - prawo o laczeniu rodzin :) I jezeli robisz
    wszystko zgodnie z prawem, to zycia ci to nie utrudni - za maz tez wychodzi sie
    zgodnie z obowiazujacym w danym miescie-kraju prawem.

    Pozdrawiam!
  • dradam2 20.03.06, 10:40
    Gość portalu: wiedzma napisał(a):

    > > Myślę, że masz rację, że nie mogą tego zabronić, mogą ewentualnie utrudni
    > ć
    > > potem życie ;) moze to wpłynąć na spowolnienie procedury emigracyjnej.
    >
    >
    > Raczej przyspieszy taka procedure - prawo o laczeniu rodzin :)

    Moze wskazesz mi wspomniane prawo. Kiedy zostal ten dokument podpisany przez GG ?

    Pozycja organow panstwa kanadyjskiego jest taka : jak obywatel Knaday (albo
    obywatelka)m wchodzi w zwiaze malzenski ( ekwiwalent) to jest to sprawa miedzy
    tymi dwoma osobami.

    Jezeli chca mieszkac razem, w tym samy panstwie, to niekoniecznie to musi byc
    wlasnie Kanada.

    Jezeli wiec Kanadyjczyk wychodzi za Polke, to rownie dobrze moga mieszkac nie
    tylko w Polsce, ale w calej EU.

    Zawarcie zwiazku miedzy dwiema osobami nie jest zawarciem zwiazku z Kanada...


    Pozdrawiam


    dradam1
  • Gość: wiedzma IP: *.3web.net 20.03.06, 19:55
    Moze pokazesz w ktorym momencie napisalam, ze >>Zawarcie zwiazku miedzy dwiema
    osobami jest zawarciem zwiazku z Kanada...<<< ? Nie przypominam sobie...

    Nie musisz filozofowac na temat gdzie dane osoby moglyby mieszkac, skoro
    dyskusja toczy sie o ZAMIESZKANIU (dodam, ze legalnym) W KANADZIE...

    P.S. Dokument o przyspieszonym laczeniu rodzin jest z 18 lutego 2005.

    Pozdrawiam!

  • Gość: wiedzma IP: 209.197.167.* 21.03.06, 07:08
    Zreszta z tego cytatu, ktory podales moja jest jedynie ostatnia linijka...
    Poczatek, to cytat, a wyszlotak, jakbym to ja napisala...


    >>Re: Wiza do Kanady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: Umka 19.02.06, 11:59 + odpowiedz


    Myślę, że masz rację, że nie mogą tego zabronić, mogą ewentualnie utrudnić
    potem życie ;) moze to wpłynąć na spowolnienie procedury emigracyjnej.<<
  • Gość: wiedzma IP: 209.197.167.* 21.03.06, 07:08
    Zreszta z tego cytatu, ktory podales moja jest jedynie ostatnia linijka...
    Poczatek, to cytat, a wyszlotak, jakbym to ja napisala...


    >>Re: Wiza do Kanady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: Umka 19.02.06, 11:59 + odpowiedz


    Myślę, że masz rację, że nie mogą tego zabronić, mogą ewentualnie utrudnić
    potem życie ;) moze to wpłynąć na spowolnienie procedury emigracyjnej.<<
  • syswia 21.03.06, 00:15
    mogą ewentualnie utrudnić
    > potem życie ;) moze to wpłynąć na spowolnienie procedury emigracyjnej.
    >

    Nieprawda to jest.
    Zawarcie malzenstwa (gdziekolwiek) moze byc kluczowym elementem przy
    wystapieniu o PR. To, gdzie sie zawiera to malzenstwo nie ma kompletnie
    znaczenia. O stala wize mozna sie starac bedac w Kanadzie i nie wplywa to na
    spowolnienie procedury.

    --
    Dolce vita!
  • Gość: Umka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.03.06, 19:01
    > mogą ewentualnie utrudnić
    > > potem życie ;) moze to wpłynąć na spowolnienie procedury emigracyjnej.
    > >
    >
    > Nieprawda to jest.

    Dlaczego uwazasz ze jest to nieprawda? Przeciez opisalam co uslyszalam w
    ambasadzie w Kanadzie (a nie co wymyslilam).
  • lilianka1 21.02.06, 08:52
    czesc czytam wasze rady i widze, ze swietnie sie orientujecie, wiec moze ktos
    bedzie potrafil odpowiedziec na moje pytanie.dostalam zaproszenie do kanady od
    kuzyna, ale to nasze pokrewienstwo jest dalekie i dosc zawile .czy oni na
    rozmowie dokladnie to sprawdzaja i o to pytaja?nie chcialabym przekreslic na
    zawsze swojej mozliwosci wyjazdu.
  • sylwek07 21.02.06, 09:36
    lilianka1 napewno padnie pytanie o tego kuzyna,co robi,czy sie znim widzialas i
    czy utrzymujecie kontakt itp.
  • lilianka1 21.02.06, 17:51
    dzieki sylwek. na te pytania to ja odpowiem, bo mamy kontakt caly czas, i ja
    naprawde do niego jade.tylko ja sie obawiam jak beda chcieli dokladnie to nasze
    pokrewienstwo sprawdzic.
  • sylwek07 21.02.06, 18:01
    moga poprosic o list na Twoj adres (tzn koperte)i z samych odpowiedzi Twoich
    wyjdzie czy to rodzina ,powodzenia
  • syswia 21.03.06, 00:10
    Oczywiscie, ze jest to nieprawda. I konsul to powiedzial???
    Wyszlam za maz w Kanadzie na wizie turystycznej - nikt tego nie zabrania, nikt
    sie o to w ogole nie pyta!!!
    --
    Dolce vita!
  • Gość: ja IP: *.3web.net 06.03.06, 22:50
    up
  • sharonariel 13.03.06, 21:30
    Ty mu lepiej dobrze teraz ciagnij druta, zeby cie nie zostwil na lodzie czyli w
    RP nr4.
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 13.03.06, 21:46
    witamy kolejnego debila na forum. jest tu juz kilku ale kolejny tez się przyda.
    wszystkie twoje wpisy były 'fantastyczne'.ależ ty musisz być mądry...
  • Gość: lux IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 20:27
  • tikirimali 20.03.06, 13:17
    czytam sobie tak to forum i przeraża mnie to. W piątek jade do ambasady złożyć
    wniosek o wizę turystyczną i coraz bardziej się boję. Mój facet mieszka w
    Canadzie ale nie jest jeszcze citizen tylko Pemanent resident. Chcemy się pobrać
    bo miłość na odległość jest do kitu. Nie jest też Polakiem. Chce żebym jak
    najszybciej tam przyjechała. mówi że najważniejsze zebym dostała wizę a jak już
    tam będę to znajdziemy sposób żebym mogła tam zostać. ale po tym co tu
    przeczytałam to już wcale nie wydaje mi się to takie łatwe.Prosze o wszelkie
    wskazówki. Jak się zachować w czasie rozmowy a ambasadzie,i czy na lotnisku w
    Calgary też będę musiała rozmawiać z jakimis urzędnikami?
    Zrozpaczona
  • Gość: hm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 13:41
    zachowuj sie normalnie i odpowiadaj na pytania ...
  • tikirimali 20.03.06, 23:49
    Łatwo powiedzieć zachowuj sie normalnie.Ja tam chyba ze strachu umrę. Nigdy
    jeszcze czegoś takiego nie załatwiałam. Poza tym planuję już nie wracać wiec
    muszę kłamać, a oni to podobno mają wykrywacze kłamstw w oczach.
  • Gość: nikita IP: *.vc.shawcable.net 21.03.06, 07:44
    Czesc widze ze pomineliscie jeden watek... jezeli chcesz uciec do Kanady i
    oklamac ich ze nie jestes w ciazy to to nie przejdzie. Chyba ze jedziesz na
    mniej niz 6 miesiecy. Jak jedziesz na wiecej niz 6 miesiecy trzeba robic
    szczegolowe badania i nie ma bata zeby tego nie wykryli.
    Jezeli chcesz wyjechac na miesiac czy dwa a pozniej tu zostac to pamietaj aby
    od razu po przylocie wyslac wniosek o przedluzenie wizy,bo trzeba to robic na
    miesiac przed. jezeli masz jakies szczegolowe pytania napisz julia-lilo@wp.pl
  • Gość: batmanka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.03.06, 04:22
    Nie prawda...
    Od daty ladowania mozesz legalnie pozostac w Kanadzie przez 6 miesiecy.
    Miesiac przed wygasnieciem twojego legalnego pobytu skladasz wniosek o
    przedluzenie wizy- zazwyczaj wydaja na nastepne 6 miesiecy.
    Po co ma sie dziewczyna spieszyc jesli nawet nie wie czy chce zostac w kanadzie
    czy nie.
    A zreszta po co ma kogos oklamywac bedac w kanadzie- tutaj ich to juz g. obchodzi.
  • sylwek07 26.03.06, 10:49
    widzialem takie przypadki kiedy ktos zostal dluzej w Kanadzie niz wpisal w
    formularzu a potem byly problemy jak stawal po nastepna wize w Warszawie(bo
    jesli zamierza znow przyjechac do Kanady w najblizszym czasie). Bo jak
    przekonac Konsula ze sie mialo zaproszenie na 1-2 miesiace i na tyle samo urlop
    przyznany a bylo sie 6 miesiecy.

    Nie zawsze odpowiedź brzmi "tak"
    www.gazetagazeta.com/artman/publish/article_12280.shtml
  • Gość: batmanka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.03.06, 17:56
    W 100% sie z Toba zgadzam....ale z drugiej strony jak starac sie o pobyt dluzszy
    niz 6 miesiecy w konsulacie Warszawie?Jak to wyjasnic?
    Problem polega na tym ze w Kanadzie stosunkowo prosto dostaje sie przedluzenie,
    nie jest to zadym problemem- problemem jest kanadyjska ambasada w Wawie- ktora
    nie tylko nie uznaje legalnych przeciez visa extension, ale takze i zwiazkow
    malzenskich zawartych rowniez legalnie w Kanadzie.(to tyczy sie bardziej rodzin
    tych osob).
  • lilianka1 27.03.06, 14:27
    czesc.po pierwsze chcialam podziekowac ludziom na forum, juz wczesniej pisalam
    i udzieliliscie mi fachowych odpowiedzi.Dostalam ta upragniona wize
    turystyczna, na 5 miesiecy, choc bylo ciezko i kosztowalo wiele nerwow.
    chcialabym zadac wam jeszcze kilka pytan. Jak wyglada formularz, który trzeba
    wypelnic na granicy?trzeba wpisac date powrotu?ja zamierzam zostac o 3 tygodnie
    dluzej, niz powiedzialam w warszawie,razem 7 tygodni, mam nadzieje , ze tego
    nie sprawdzaja. czy kazdy musi rozmawiac z urzednikiem kanadyjskim? jak wyglada
    taka rozmowa?
  • sylwek07 28.03.06, 14:13
    lilianka1 kazdy ma rozmowe z urzednikiem na lotnisku i urzednik zada Ci
    pytania do kogo i na ile przylecialas (co robisz w Polsce)mozesz rozmawiac po
    angielsku lub francusku .co do tego formularza to wpisujesz swoje dane i gdzie
    bedziesz przebywac.
  • Gość: Obserwator IP: 209.183.16.* 03.04.06, 21:12
    Szybko sie kolo niego zawinelas! Ktos powinnien zrobic badania naukowe na temat
    korelacji szybkosci z jaka Polki rozkladaja uda z rozmiarem PNB kraju, z
    ktorego pochodzi obcokrajowiec. Doprawdy jestem niezmiernie ciekaw tej
    wspolzaleznosci.
  • Gość: czarny IP: 198.103.104.* 04.04.06, 08:38
    Od połowy 2005 niekoniecznie kierują na badania,szczególnie osoby młode.
    Zdarza się pzry osobach starszych jadących na dłużej niż 6 miesiący np. rodzice
    do dzieci lub dziadkowie do wnuków.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka