Ponad 400 kilometrów długości, szerokość miejscami dochodząca do 24 kilometrów i różnica poziomów przekraczająca 1600 metrów. Kanion zapiera dech w piersiach.
Wielki Kanion jest nie do opisania. Ale ja nie odczuwam zalu, ze nie widzialam
go z helikoptera. Nawet z mniej boskiej "perspektywy" mozna sie nim zachwycic.
Dla chetnych istnieje takze mozliwosc uzyskania zezwolenia(w administracji
parku) na nocleg na dnie kanionu. Tylko trzeba byc przygotowanym na niesienie
ze soba wody.Zaluje, ze ze wzgledu na pospiech nie udalo mi sie tego
zrealizowac.Ale za to w czasie mojej podrozy zobaczylam tez Bryce Canion,
Monument Valley, Yellowstone,Arches. -Wszystko godne polecenia
Schodzac na dno kanionu warto wziac ze soba kije(szczegolnie przydaja sie
wlasnie przy schodzeniu). Nalezy pamietac tez o zmianach temeperatur. W lecie
na dnie kanionu jest zancznie gorecej niz na jego krawedziach.Duza ilosc wody,
nakrycie glowy i stosowne ubranie (jasne i przewiewne) sa niezbedne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.