Dodaj do ulubionych

Cruise na Kajmany i Bahamy z USA - potrzebna wiza?

IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.02.08, 16:05
Czy ktoś z Was był może na rejsie na którejś z wysp karaibskich (chodzi mi
szczególnie o Grand Cayman i Bahama)? Czy obywatele polscy potrzebują wiz na
te wyspy podróżując takimi wycieczkowymi statkami (bo że ogólnie potrzebują
wiz do tych zamorskich terytoriów brytyjskich to wiem, ale chodzi mi o
jednodniowych turystów) z terytorium Stanów? Może macie jeszcze ewentualnie
jakieś cenne wskazówki dotyczące tych rejsów?

Dzięki z góry za wszystkie odpowiedzi!
Edytor zaawansowany
  • 04.03.08, 13:31
    Służę informacją, bo właśnie dzwoniłam do konsulatu brytyjskiego w Warszawie. Chciałam popłynąć na jednodniową wycieczkę na Bahamy - tam i z powrotem, z Fort Lauderdale. Ale nic z tego - wiza jest konieczna! Kosztuje ponad 300 złotych i od momentu złożenia wniosku czeka się na nią SZEŚĆ TYGODNI. Sześć tygodni na przepustkę na JEDEN DZIEŃ BEZ NOCLEGU, śmiech na sali normalnie! Niby weszliśmy do UE, a wciąż traktują nas jak obywateli trzeciego świata. Porażka to mało powiedziane!
  • 04.03.08, 18:27
    to weź za te same pieniądze przepustkę na 10 lat, taniej wyjdzie.
    Niestety, wiza jest wymagana nawet po to by w Miami na lotnisku przejść z rękawa
    D34 do C3, bo nikt im nie powiedział, że może być coś takiego jak tranzyt.
  • Gość: yaric IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.08, 20:13
    O czym Ty mówisz?
    rok temu byłem na takim crusie, miałem tylko wizę do USA, wykupiłem rejs
    wsiadłem na statek w NY, wypełniłem jakieś papiery, nie zapłaciłem ani centa za
    wizę na Bahamy, byłem tam 3 dni, wróciłem, przeszedłem znowu przez kontrolę w
    USA i ... tyle...
  • 04.03.08, 21:55
    Jeśli jest tak, jak piszesz, to skandal jest jeszcze większy - bo
    wychodziłoby na to, że konsulat niepotrzebnie nakłania do wyrobienia
    wizy. A może właściciele tych statków po prostu przymykają oko? W
    końcu na tych rejsach zarabiają i zależy im na klientach.
  • Gość: sailor IP: *.as.kn.pl 05.03.08, 00:19
    To nie jest widzimisię właścicieli statków, tylko wymogi służb granicznych.

    Z tego, co się orientuję, jeśli płyniesz na Kajmany statkiem wycieczkowym i nie
    będziesz przebywać na ich terytorium dłużej niż dzień (a tak z reguły jest), to
    wiza nie jest potrzebna.

    Na Bahama nie ma już tak dobrze. Przyznaję, że niesłusznie nie jesteśmy
    zaliczani przez nich do obywateli UE, jako osoby mogące podróżować tam bez wiz
    wymienia się wyłącznie podróżnych ze "starej" Unii. Być może jest to także efekt
    braku odpowiednich działań ze strony naszych władz. W końcu na wakacje wybiera
    się tam zaledwie garstka naszych obywateli, więc nie ma sensu o nich walczyć. ;-)

    Dziwi mnie w ogóle, dlaczego terytoria zamorskie Wlk. Brytanii mają tak odmienną
    politykę wizową, skoro do samej Anglii jeździmy już jak normalni obywatele
    cywilizowanego świata (pamiętam te uwłaczające kolejki do okienka dla NON-UE).
    Wizy na Bahama itp. są drogie, procedura ciągnie się tygodniami, a sam formularz
    wizowy dorównuje wnikliwością (jeśli nawet go nie przewyższa) temu dla wizy USA.
    Nie lepiej byłoby przyznawać turystom wizy na miejscu, na granicy, jak np. w
    Egipcie czy Turcji?

    Inna sprawa, że może faktycznie na miejscu te wymogi nie są zbyt rygorystycznie
    przestrzegane, zwłaszcza, gdy przybywamy jako zwykli turyści z wycieczką
    zaledwie na parę godzin. Ale zawsze jakieś ryzyko pozostaje ...
  • 05.03.08, 02:35
    Gość portalu: sailor napisało:

    > Dziwi mnie w ogóle, dlaczego terytoria zamorskie Wlk. Brytanii
    > mają tak odmienną
    > politykę wizową, skoro do samej Anglii jeździmy już jak normalni
    > obywatele cywilizowanego świata

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    Mnie nie dziwi , wystarczy im widok polskiej normalnej cywilizacji u
    siebie w domu :

    tinyurl.com/yvb2wa
  • 06.03.08, 10:54
    Wiem, że są gorsze w życiu problemy niż droga wiza na jednodniowy
    wypad na Bahamy ;) Ale paranoja tej sytuacji polega na tym, że
    teoretycznie mogę sobie polecieć do Wielkiej Brytanii, podjąć
    nielegalną pracę i "doić" tamtejszy system aż mnie nie dopadną... a
    tu chciałabym popłynąć na jeden dzień w celach turystycznych - a co
    za tym idzie przepuścić na Bahamach trochę pieniędzy ;) - i okazuje
    się, że muszę jeszcze do tego dopłacić i prosić się o pozwolenie.
    Nie to nie :)
  • Gość: sailor IP: *.as.kn.pl 09.03.08, 13:50
    No dokładnie. To jest niestety jeden z wielu absurdów, z jakimi wciąż musimy się
    tu i ówdzie zmierzyć. Współczuję serdecznie, bo też kiedyś miałem taki dylemat i
    niestety, wymarzona wyprawa rozbiła się o brak wizy. :-(
  • Gość: Plywajacy IP: 217.153.219.* 11.03.08, 08:46
    Hej,
    A ja pracuje na tych statkach i wiem, ze wiz juz zadnych nie trzeba, tylko
    amerykanska jest wymagana nawet jesli tylko sie leci do portu z ktorego sie
    zaraz wyplywa na wycieczke. Dalej na wyspach po prostu sobie wychodzisz ze
    statku i nikt nie wnika kto jestes.
  • Gość: oscar IP: *.gprs.plus.pl 23.11.08, 22:11
    Możesz podać jakie są standardy kabin ? czy są z ubukacją i czy jest
    prysznic ?
  • Gość: aniia IP: *.80-90.static-ip.oleane.fr 03.09.08, 12:08
    chcialabym wyjechac na wycieczke do Kandady,chcialabym sie
    dowiedziec czy potrzebna jest wiza? DZIEKUJE
  • 03.09.08, 15:37
    do Kanady .

    --
    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    "Dopiero samotność uświadamia nam jak jesteśmy bezsilni"
    "Nikt nie rodzi się bez wad, lecz ten lepszy,kogo nękają najmniej"
  • Gość: re IP: *.chello.pl 05.03.08, 12:41
  • Gość: Leszek IP: 76.10.171.* 16.03.08, 01:38
    Witam, bylem na Kajmanach i w Meksyku na rejsie pare lat temu.
    Ostatnio w grudniu, rowniez, ale na bardziej na poludnie. Z mojego
    doswiadczenia wiem ze paszporty (i ewentualne wizy) kontrolowali
    tylko na terytoriach US (Puerto Rico, Wyspy Dziewicze). Ja
    podrozowalem z paszportem kanadyjskim, natomiast moja przyjaciolka z
    polskim i z 10 letnia wiza do US. Problemow nie bylo zadnych. Na
    inne wyspy np Dominica, Antigua, St.Kitts, Kajmany czy Barbados,
    wchodzi sie jak do sklepu. Nikt o nic nie pyta i nie wymaga
    pokazywania czegokolwiek. Musisz jedynie miec ze soba karte
    pokladowa, ktora zrobia Ci w pierwszym dniu rejsu. Bedzie to
    przepustka na statek i jednoczesnie karta ktora za wszystko bedziesz
    placic na statku. Jak masz jeszcze inne pytania to prosze pisz.
    Postaram sie doradzic. Przyjemnych wakacji. Leszek
    Te karte kontroluja lokalne wladze, zanim wpuszcza Cie z powrotem na
    statek.
  • Gość: ważka IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.03.08, 12:20
    Witaj Leszku, dzięki za konkretne wskazówki.
    Zdecydowałam się w końcu na rejs na Kajmany i do Meksyku. Ciekawa jestem, co w
    ogóle zawiera cena rejsu. Poczytałam sobie trochę na stronie, jakie atrakcje są
    na statku, ale niestety kwestia opłat jest tam konsekwentnie przemilczana
    (podane są tylko koszty wycieczek fakultatywnych), a chciałam wiedzieć, na jakie
    dodatkowe koszty się przygotować. Chodzi mi tu przede wszystkim o posiłki i
    napoje, czy są one już w cenie (bo drinki w barze to oczywiście osobna kwestia),
    czy za korzystanie na statku z atrakcji typu siłownia, basen, spa płaci się
    dodatkowo?
    Dzięki z góry za odpowiedź! Pozdrawiam :-)
  • Gość: leszek IP: 76.10.171.* 20.03.08, 02:37
    Ja bylem na resjach z Carnival i potem z Royal Caribbean. I napisze
    Ci jak to wyglada na tych liniach. Otoz, w cenie masz wliczona
    kabine, spanie i wszelkie jedzenie. Nie placisz nic i nikt nie
    wymaga niczego przed wejsciem do restauracji. Sniadania, lunch i
    kolacje sa na zasadzie baru. Idziesz i wybierasz co chcesz. A powiem
    Ci ze wybor jest wspanialy..Na wieczorna kolacje mozesz rowniez isc
    do specjalnej restauracji, gdzie nie wybierasz, tylko obsluguje
    kelner...napewno mialas takie pytanie przy rezerwacji...czy chcesz
    kolacje wczesniej czy pozniej. Ale to kwestia gustu i wyboru.
    Niektore bary otwarte sa 24 godz i nawet w nocy mozesz wybrac sie na
    kanapke, pizze, czy kawe. To wszystko na razie jest za darmo,
    wliczone w cene biletu. Za darmo sa rowniez baseny, hot-tubs,
    silownia, wszelkie gry, typu koszykowka, ping-pong. Ale jak juz
    chcesz masaz, to placisz. Nie wiem ile, bo mnie to nie interesowalo.
    Podobnie z alkoholem i napojami gazowanymi. Do posilkow masz
    dostepne soki, herbate, kawe...ile chcesz, za darmo, ale za cole juz
    placisz...i uwazaj, bo cena na ostatnim rejsie byla ...$1.75 US za
    puszke coli...podobnie z alkoholem. Drinki chodza po ok $6-10 US,
    duze piwo (710ml) ok $6 US.
    Wogole to musisz uwazac z alkoholem, bo nie wolno na statek wnosic
    swojego alkoholu. Jak Cie zlapia przy wejciu z butelka (np po
    powrocie z wycieczki w Mexico), to zarekwiruja i oddadza w ostatni
    dzien rejsu. A powiem Ci ze kontroluja przy wejsciu jak na lotnisku.
    I dokumenty (karte pokladowa) i bagaz.
    Na statku jest masa sklepow duty free...wszystko oprocz alkoholu,
    mozesz od razu zabrac. Wszedzie placisz ta karta o ktorej pisalem
    wczesniej...to jest Twoja przepustka na statek i karta kredytowa.
    Na koniec rejsu dostaniesz rachunek. Tam bedzie wyliczone co i kiedy
    kupilas. No i potem to bedzie sciagniete z Twojej prawdziwej karty
    kredytowej.
    Codziennie rano dostaniesz cos w rodzaju gazetki z programem na
    dzien..czyli gdzie jak orkiestra gra, co sie dzieje, jakie
    wycieczki..podadza szczegoly i ceny. Wycieczki sa w roznej cenie. od
    $40 do ponad $100. Na Kajmanach, pamietam bylem tylko w Georgetown,
    pochodzilem po miasteczku, po sklepach i koniec. Kajmany, jak
    pamietam sa bardzo drogie. Tak bylo ok 4-5 lat temu. Nie wiem czy
    sie cos zmienilo. Meksyk natomiast jest znacznie tanszy. W Mexico,
    doplynelismy do Cozumel i kupilismy wycieczke do Cancun...o ile
    pamietam chyba $60 US na osobe...ale bardzo milo wspominam Cancun...
    I miasto i sklepy...i najlepsza rzecz jaka byla podroz meksykanskim
    autobusem z Playa del Carmen do Cancun...
    Na koniec resju dostaniesz koperty i propozycje napiwkow dla tych
    wszystkich, ktorzy Cie obslugiwali w czasie rejsu. A wiec stateroom
    man (tan od sprzatania kabiny), kelnerzy etc. Oni podadza Ci
    sugestie, ile powinnas zostawic dla nich. Ale powiem Ci ze to tylko
    sugestia i zostawisz tyle ile uznasz za stosowne...
    Mysle ze odpowidzialem na Twoje pytania...chociaz chyba wrazenia i
    przezycia byly by wazniejsze. Jak masz jeszcze cos, pisz..pozstaram
    sie odpowiedziec. Pozdr. Leszek
  • Gość: ważka IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.03.08, 09:19
    Witaj, dzięki za tak wyczerpujące informacje! Dowiedziałam się od Ciebie
    wszystkiego, co mnie nurtowało. Super, że tyle rzeczy na statku jest za darmo,
    atrakcji jest tyle, że pewnie nie będę się nudzić. Oferta gastronomiczna na
    stronie internetowej Carnival (właśnie z nimi płynę) rzeczywiście wygląda
    imponująco. Dzięki za cenne wskazówki dotyczące alkoholu. Rzeczywiście na
    stronie ostrzegano, że nie wolno wnosić własnego alkoholu, ale dobrze wiedzieć z
    pierwszej ręki, jak jest naprawdę - widzę, że ten zakaz jest faktycznie
    rygorystycznie przestrzegany.
    Będąc na Cozumel, chętnie wybrałabym się - tak jak Wy to zrobiliście - na
    wycieczkę do Cancun. Czy tę wycieczkę kupowaliście także od Carnival, czy też od
    jakiegoś miejscowego biura w Meksyku? Na stronie jedyną ofertę na kontynencie,
    jaką znalazłam w spisie dostępnych wycieczek u organizatora rejsu, była
    wycieczka do ruin Majów Tulum (Ultramar), więc chyba nie mają już Cancun w
    ofercie... I jeszcze jedno: czy wybierając się do Meksyku trzeba wymieniać
    dolary na peso, czy można wszędzie swobodnie posługiwać się $?
    Pozdrowienia!
  • Gość: Monika IP: *.bb.sky.com 22.03.08, 14:41
    Witam,

    Strasznie sie ciesze, ze znalazlam te strone i wasze komentarze,
    pytania i rady, bo wlasnie dzis zadalam sobie sprawe,ze zrezerwujac
    rejs Carnival poprzez Kajmany, Meksyk, Bezlize i Honduras nie
    sprawdzilam czy potrzebuje do tych krajow wize. Posiadam wize
    wielokrotnego przekraczania do USA i bylam tam juz wiele razy, wiec
    wiem, ze z tym nie bede miala problemu. Bylam takze w Meksyku i nie
    potrzebowalam wizy, ale okazuje sie, ze na Kajmany jest wymagana
    wiza. Strasznie spanikowalam, bo rejs i loty na Floryde juz
    wykupione, a ja nie spradzilam wczesniej! Czy faktycznie na zejscie
    ze statku na jedn dzien nie potrzeba tam wizy? Czytalam na stronie
    Carnival, ze nalezy miec wizy do wszystkich koniecznych krajow, i ze
    nie wpuszcza w ogole na poklad jesli sie takowych nie ma. Na stronie
    Ministerstwa Spraw Zagranicznych informuja, ze obywatele polscy
    musza posiadac wizy na Kajmany. I jak tu w koncu dojsc do ladu i bys
    na 100% pewna? Za wszelkie rady z gory serdecznie dziekuje i goraco
    pozdrawiam!!!
  • Gość: Leszek IP: *.dsl.teksavvy.com 22.03.08, 17:51
    Moniko...czytalas moze co pisalem Wazce...potrzeba wizy a
    pokazywanie wizy, to moga byc dwie rozne rzeczy. Na Kajmanach nikt
    nic ode mnie nie chcial. Nikt nawet nie wiedzial ze jeden dzien
    spedzilem na wyspie. Ze statku dowiezli nas na molo, motorowka i
    koniec. Wysiedlismy i nikt o nic nie pytal. Malo tego, nie
    wiedzialem nawet jakiegokolwiek goscia w mundurze, ktory moglby
    przypominac celnika albo kogos z granicy..podobnie bylo w drodze na
    statek. Tylko na statku sprawdzali czy jestesmy pasazerami....Ale,
    Moniko, to bylo kilka lat temu. Do tej pory moglo sie duzo zmienic i
    moze byc inaczej. Ale dla odmiany juz na Wyspach Dziewiczych (US),
    sprawdzali paszporty, ale w drodze na statek. Wypuscili nas bez
    problemow do miasta (St. Thomas). Nikt nic nie sprawdzal, ale w
    drodze powrotnej, przy bramie na molo stal jakis mundurowy i rzadal
    dokumentow. Nie chcialbym Cie wprowadzic w blad, ale mysle ze nie
    bedziesz miala jakichkolwiek problemow z zejsciem na lad
    gdziekolwiek.....
    tego Ci zycze i pozdr. Leszek
  • Gość: Monika IP: *.bb.sky.com 25.03.08, 18:52
    Drogi Leszku,

    Bardzo dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz. Zupelnie sie z toba
    zgadzam, ze byc moze nawet nie zazadaja sprawdzenia takowej wizy. Co
    mnie jednak martwi (moze niepotrzebnie) jest fakt, ze jak weszlam
    oficjalna strone Carnival Cruises napisane tam bylo, ze nie wpuszcza
    na statek jesli nie posiada sie waznej wizy, oczywiscie majac na
    uwadze kraje, do ktorych cumuje statek. Mamy plynac na Kajmany,do
    Meksyku, Belize i Hondurasu i tylko na Kajmany potrzebna mi wiza.
    Moj problem polega na tym, ze miaszkam na stale w Londynie i jak
    dotad nie udalo mi sie skontaktowac ani z ambasada, ani z
    konsulatem. Na moj email tez jeszcze nie odpowiedzieli. Prawde
    mowiac to skandal, zeby nie mozna sie tam bylo dzodzwonic, bo gdyby
    to byla nagla sprawa to nie wyobrazam sobie w jaki sposob mogliby
    pomoc polskich obywatelom w tarapatach. Coz, musze byc cierpliwa,
    choc na wycieczke wybieram sie za dwa i pol tygodnia. Ewentualnie -
    tak czy inaczej liczyc na szczescie. JEszcze raz dziekuje za
    wszelkie rady. Tak przy okazji, czy wiesz moze czy wycieczka
    fakultatywna do ruin Mayow i Inkow w ogole wchodzi w gre jesli
    statek cumuje na jedn dzien w Cozumel? A moze ty wiesz Wazko? :o)
    Dziekuje za wszelkie informacje i zycze udanych podrozy Tobie LEszku
    i Tobie wazko! :o) Pozdrawiam. Monika
  • Gość: Leszek IP: *.dsl.teksavvy.com 27.03.08, 12:25
    Czesc Moniko.
    Wydaje mi sie ze info na stronie Carnival moga byc niedokladne..albo
    oni sie w jakis sposob zabezpieczaja przed skargami pasazerow.
    Przeciez nie potrzebujesz wizy gdziekolwiek, jesli nie masz zamiaru
    zchodzic na staly lad...spotykalem wiele osob ktore rej spedzaly w
    kasynie albo restauracji i wogole nie myslaly o wyprawach na suchy
    lad. Oprocz tego, pomysl, na statku jest ok 2000 pasazerow. Jak
    tylko 1/3 chcialaby zejsc i im wszystkim mieliby sprawdzac wizy,
    paszporty...to wiesz co by sie dzialo...
    Jesli chodzi o wyprawe do Tulum (ruiny Majow) to czasu bedziesz
    miala az nadto. Droga w jedna strone to ok 1.5 godz, powrot to samo.
    A statek stoi w porcie chyba ok 8-10 godzin. Tylko kup wycieczke na
    statku...mimo ze moze kosztowac wiecej...to bedzie bezpieczniejsze.
    Zycze przyjemnego rejsu i napisz po powrocie jak bylo...pozdr. Leszek
  • 28.06.08, 16:20
    czesc

    wybieram sie w rejs Carnivalem na Karaiby, w tym na Kajmany, w
    pazierniku br. Przeczytalem wasz czat i mam pytanie - czy udalo Ci
    sie wejsc na statek i zejsc na lad na Kajmanach bez wizy? czy tez ja
    wyrabialas wczesniej? Jak wrazenia z podrozy Carnivalem?

    Pozdr.
  • Gość: Leszek IP: *.dsl.teksavvy.com 22.03.08, 17:40
    Witam...nie wiem czy wycieczka do Cancun bedzie dostepna...to
    poprostu zalezy chyba od popularnosci. Jesli bedzie, musisz starac
    sie zarezerwowac w miare wczesniej. Wycieczki na wlasna reke bym nie
    polecal. Dalczego ? Otoz statek w Cozumel cumuje na wyspie. Aby
    dostac si ena staly lada musisz poplynac promem do Playa del Carmen.
    A jak one kursuja, nie mam pojecia. Tak bylo te pare lat temu. Teraz
    w grudniu, mialem taki ciekawy przypadek na St. Maarten. Po
    doplynieciu, wzielismy water taxi do miasta. Wszystko bylo fajnie
    dopuki nie trzeba bylo wracac...o 9 wieczorem szykujemy sie do
    powrotu..a tu...zadnej taxi nie ma. Wszystko zamkniete na amen.
    Musielismy isc ok 5 km do mola przy ktorym stal statek. Dlatego
    musisz sie dokladnie dowiedziec co i jak, chcac jechac gdzies na
    wlasna reke. Wycieczki zorganizowane przez statek sa gwarantowane,
    ze w razie czegos, spoznienia etc...statek poczeka i nie odplynie.
    Co do $US, sa one powszechnie akceptowane. Mala uwaga..w Mexico i
    wszedzie mozesz sie targowac ile chcesz. Czasami mozesz zbic nawet
    ponad 50% ceny. I nie zabieraj na lad duzych nominalow..typu $50,
    $20..lepsze beda male...pozdr. Leszek
  • Gość: Marzena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.08, 11:02
    Witaj Leszku :))))))))))))))

    Mam kilka pytań w związku z Kajmanami, jeśli znajdziesz czas i
    ochotę aby mi udzielić kilku informację będę zobowiązana, podaję mój
    adres: frukcik@wp.pl
    Pozdrawiam serdecznie Marzena.
  • Gość: WIZA NA BAHAMAS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 21:23
    Witajcie rodacy. Wszyscy, którzy myślą, że im się uda wyjechac na
    Bahamas ze U.S bez wizy grubo się przejadą. Mieliśmę tę
    nieprzyjemność 05.10.2008. Czytaliśmy posty niektórych podróżnych
    i zdecydowaliśmy się zaryzykować. Tym bardziej ze wycieczka juz
    została kupiona... Niestety organizator = discovery cruise na
    florydzie = ma polskich turystów w d.

    kasuje wszystkich z momentem dokonania rezerwacji online.
    Przypadkiem nie dajcie się nabrać. Skandal. Żadnych widocznych info,
    że wiza dla Polaków wymagana i że bez niej wycieczka przepada i
    zawracają cię z granicy.

    Tak było i w naszym przypadku. Przy okienku powiedziano nam ze nie
    popłyniemy, musimy jechac do miami po wizę. To wszystko.

    Wybierając się na Bahamas MIEJ ZE SOBĄ WIZĘ. Można ją załątwić
    podobno w ambasadzie w MIAMI, ale tego nie testowaliśmy. Za mało
    czasu.

    Swoją drogą to poniżające, że Polacy są obywatelami drugiej
    kategorii nawet na wyspach, gdzie odchudzają tam swoje portfele.

    Rząd polski ma w nosie zmianę tej sytuacji.

  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 13:07
    Wybieram się z mężem w grudniu na cruise Miami, Florida; Labadee, Haiti; Montego
    Bay, Jamaica; George Town, Grand Cayman; Cozumel, Mexico; Miami, Florida.
    Problem co z wizą na Kajmany na każdej stronie są inne informacje!!!
    Dzwoniełam w kilka miejsc i dowiedziałam się że:
    - lecąc/płynac na Kajmany wiza jest obowiązkowa,z tym że jest jedno ale będąc
    na cruisie gdzie Kajmany są przystankiem pomiędzy innymi miejscami można tej
    wizy nie mieć i nie ma żadnego problemu!!!Podobno firmy organizujące takie
    wycieczki maja jakąś umowę.

    podaje tel. pod którymi uzyskałam taka wiadomość:

    Niebieska Linia 061 861 42 00

    Discovery Travel Ltd.048-0224553823 (ten numer jest podany na oficjalnej stronie
    www.royalcaribbean.com)

    Mam nadzieje że to będzie udany wyjazd ...

    P.S. Jeśli macie jakieś informacje np. które atrakcje na lądzie zasługują na
    szczególne zwrócenie uwagi to piszcie




  • Gość: z IP: 78.152.25.* 13.11.08, 20:25
    z moich tegorocznych doświadczeń: na Kajmanach, ani na żadnym innym przystanku,
    ani razu nie poproszono nas o żadną wizę, ani nawet o paszport!

  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 04:20
    Byłam objechałam szczęślwie i wszystko było OK!
    Więc, płynąc statkiem (royal caribbean) nie jest wymagana wiza na Kajmany.
    Jedyne co sprawdzali przy odprawie paszportowej to to czy jesteś legalnie w USA.
    Przy zejściu na wyspy nikogo nic nie interesuje!!!!!!!!

    Pozdrawiam i zyczę miłego wypoczynku na Karaibach.
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 04:30
    do wiadomości kolegi który podał te stronę:
    www.caymanislands.ky/cruise/entry_requirements.aspx
    Tak to może wygląda odprawa na lotnisku ale nie jesli przyplywasz statkiem
    rejsowym.
    Wyglądało to tak:
    Z duzego statku przesiadasz sie na mniejszy ktory przyplywa do brzegu i wysadza
    ludzi na lad. Chcac ponownie wejsc na duzy statek wchodzisz na lddzie przez
    bramke przy ktorej stoi straznik i sprawdza karty pokładowe ktore dostaje sie na
    poczatku rejsu.
    Schodziłam na wszystkie lady do ktorych doplywalismy i nikt nigdzie nie
    sprawdzal paszportu. Jedyne miejsce to USA, tam sprawdzaja w obie strony.

    Uwaga dla tych co nastawiaja się na zakupy!!
    JeSli kupicie cos poza strefa bezclowa to lepiej poodcinajcie metki z cenami bo
    pytają sie każdego co wwozisz a i wyrywkowo sprawdzaja waliki oraz strasznie sie
    czepiaja ( w USA )
  • 13.03.09, 22:31
    Byłam własnie na rejsie i nigdzie nikt nie chciał ode mnie wizy.
    Oczywiscie prócz USA.
    Zaliczyłam Cozumel, Kajmany, Jamajkę i Bahamy.generalnie to
    sprawdzali paszport i kartę identyfikacyjną statkową tylko jak juz
    konczyłam zwiedzanie danego portu,ale chyba tylko po to by nikt obcy
    nie dostał się na statek.
    Był to mój pierwszy rejs i na pewno nie ostatni.
    Genaralnie wszędzie drogo i same sklepy jubilerskie, kupowałam tylko
    małe duperelki , by miec pamiątkę kojarzącą się z danym portem.
    Jeżeli ktoś jest zainteresowany innymi szczegółałi to chętni
    podpowiem.
    --
    tym razem wyglądam tak:
    brb.pl/l0j5
  • Gość: Krzys IP: 80.27.102.* 15.03.09, 19:59
    prosze pani czyli Nie musze sie viza ña kajmamy przekmowac
  • Gość: OLA IP: *.dsl.bell.ca 14.08.09, 17:00
    WITAJCIE A JAK ZALATWIC POPROSTU SAMA WIZE NA BAHAMA , CHCIALABYM
    RAZEM Z RODZENSTWEM LECIEC NA BAHAMA TYLKO TAKI PROBLEM ONI SA
    OBYWATELAMI CANADY A JA MIESZKAM W POLSCE WIEC MNIE WIZA JEST
    POTRZEBNA JAK I GDZIE JA MOGE ZALATWIC .DZIEKUJE
  • Gość: laurta IP: *.miasto.gdynia.pl 04.09.09, 13:05
    Od lipca br. Polacy nie potrzebują już wizy na Bahamy. Byłam w
    sierpniu na wyspie Bimini bez wizy oczywiście. Wcześniej sprawdziłam
    informację na stronie ministerstw spraw zagranicznych Polski i
    Bahamów.
  • Gość: gosc IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 12:19
    witam- skad taka informacja? prosze o zrodlo. z gory dziekuje
  • Gość: dudu81@o2.pl IP: 91.123.218.* 05.01.10, 17:55
    Witam
    Ja również byłem w sierpniu na Bahama, dokładnie na Paradise Island. Obywatele
    polscy nie potrzebuja wiz. Jest tez bardzo fajne połączenie z Londynu do Nassau
    o 9:55 rano wiec wiza transferowa przez USA tez juz odpada, polecam.
  • Gość: Pyza IP: *.aster.pl 05.01.10, 23:48
    Wlasnie wrocilismy z rejsu , zaliczylismy i Georgetown i jako ostatni port
    Nassau... bez koniecznosci dodatkowych wiz :)

    Podrozowalismy RoyalCaribbean ... jak na razie nie mielismy zadnych niemilych
    niespodzianek, a to byl nasz kolejny rejs... szkoda tylko ze tak szybko minal :(

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.