• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

z kanady do usa ???? Dodaj do ulubionych

  • IP: 83.2.240.* 31.03.09, 22:33
    Witam czy z kanady do usa jadac samochodem na przejciu granicznym
    (kanada/usa) wjade bez problemu na amerykanskim prawa jazdy ?(mam
    polski paszport z wazna wiza ale juz raz bylem w usa i przekroczylem
    dozwolny czas pobytu takze na lotnisku pewnie o tym wiedza i dlatego
    mysle o wjezdzie przez kanade).Prosze o jakas podpowiedz...pozdrawiam
    Zaawansowany formularz
    • 31.03.09, 22:43
      I jak nie sprobujesz to nie beeziesz wiedzial.

      W ostatecznosci mozesz probowac na piechote przez gory ...

      Jak sprobujesz to napisz jak Ci sie powiodlo bo wszyscy jestesmy ciekawi.

      Ciekawy SP
      • 31.03.09, 23:13
        starypie... napisał:

        >
        >
        > W ostatecznosci mozesz probowac na piechote przez gory ...
        >

        Albo Kajakiem !
    • 01.04.09, 00:53
      wiesz tedii,rozne cuda siem zdarzaja,moze i ciebie wezmie jakas matka w obrone
    • 01.04.09, 01:07
      Gość portalu: tediii napisał(a):

      "...czy z kanady do usa jadac samochodem na przejciu granicznym
      (kanada/usa) wjade bez problemu na amerykanskim prawa jazdy ?(mam
      > polski paszport z wazna wiza ale juz raz bylem w usa i
      przekroczylem dozwolny czas pobytu..."

      Jezeli bedziesz probowal przed 1 czerwca tego roku to masz duza
      szanse, ze pokazanie {lub nawet nie) amerykanskiego prawa umozliwi
      Tobie wjazd do Stanow.

      Twoja szanse wjazdu zmniejsza lub zwieksza to, czy Ty bedziesz
      prowadzil samochod czy bedziesz jechal jako pasazer. I czy
      samochod bedzie z wypozyczalni, prywatny lub przypadkowo kradziony.
      Rejestracja tez ma pewne znaczenie. Twoje szanse oceniam "na
      dwoje babka wrozyla." Mozesz wjechac lub nie (przy dokladniejszej
      kontroli dokumentow). Noszenie dumnie T-shirt z napisem "Legalize
      marijuana" kupionej w Kanadzie tez moze zwrocic na Ciebie uwage.

      Co do waznosci Twojej amerykanskiej wizy to mam dla Ciebie
      niedobra wiadomosc. Stracila ona juz swoja waznosc. Przedluzenie
      pobytu wpisanego do I-94 automatycznie anuluje waznosc 10 letniej
      wizy/promesy.

      Good luck. Daj znac jak poszlo :).
      m.

      • 01.04.09, 01:27
        Na przekroczenie granicy USA prawo jazdy bylo wystarczajace jeszcze kilka lat
        temu ale na dzien dzisiejszy potrzeba chyba paszportu lub paszportowej karty.
        • 01.04.09, 01:59
          Na przejsciu spytaja Cie o obywatelstwo. Bedziesz klamal?
          Rzadko wierza na tzw "gebe". Oprocz prawa jazdy obywatele amerykanscy maja przy
          sobie dowod obywatelstwa - akt urodzenia na przyklad.
          • 01.04.09, 02:38
            ..."immigration officer" bedzie akurat miec dobry humor to moze mu sie udac.

            Ale kto wie jaka ta gebe ma, i jaki humor bedzie mial urzednik?

            Prawie-ze-optymista
            SP
            • 01.04.09, 04:18
              nie masz szans na wjazd na prawo jazdy. generalnie jeszcze mozna
              wjechac, bo to nie jest nielegalne. ale to jest dla "normalnych"
              ludzi. pierwsze pytanie bedzie "gdzie jest paszport" (amerykanski),
              potem uslyszy twoj akcent, potem sie spyta gdzie mieszkasz, a potem
              bedzie "prosze wysiasc z samochodu"
              --
              "Please tell me Kenny is blowing up a man-shaped balloon"
              • 01.04.09, 07:59
                no tak,krotka jazda
              • 01.04.09, 18:39
                Mam kumpla który jest Legalnym Rezydentem of US, ale nigdy nie ma
                przy sobie "G.C.", aby nie zgubić :-)


                Bardzo często jeździł tunelem "Detroit-Windsor"......
                "Zawsze" przy wjeździe do US pokazywał(lub nawet NIE)
                jakiś "plastic", ale przeważnie było jedynie pytanie ze strony
                Immigration Officer --> gdzie byłeś ? jaka pogoda za rzeką ? itp.
                (zawsze "działało")
                Niestety któregoś razu Officer zapytał "where You were Born"(czy
                jakoś tak) ?
                A On odpowiedział - "Hazel Park" (miejsce Wyścigów Konnych)zamiast
                Hazel Wood.
                Obecnie jest miasto o nazwie Hazel Park, ale 20/30 lat temu takiego
                miasta NIE BYŁO !!!

                Z uwagi na to , że jest LEGALNIE, to i tak wjechał, ale "mandat"
                za "niemanie" dokumentów zapłacił.
          • 01.04.09, 08:06
            dr_pitcher napisał:

            > Na przejsciu spytaja Cie o obywatelstwo. Bedziesz klamal?
            > Rzadko wierza na tzw "gebe". Oprocz prawa jazdy obywatele amerykanscy maja przy
            > sobie dowod obywatelstwa - akt urodzenia na przyklad.
            panie dr mam takie delikatne pytanie,co wy jaracie? tez tak chcem
    • 01.04.09, 10:18
      Gość portalu: tediii napisał(a):

      > ale juz raz bylem w usa i przekroczylem
      > dozwolny czas pobytu takze na lotnisku pewnie o tym wiedza i dlatego
      > mysle o wjezdzie przez kanade).

      Ludzie! Po kiego świadomie łamiecie prawo i robicie sobie problemy na przyszłość???
      Pozdrawiam.

      P.S. Napisz czy się udało.

      --
      AMOR PATRIAE SUPREMA LEX
    • 01.04.09, 15:24
      Wszystko wiec zależny od Ciebie. Jak masz w życiu szczęście, to próbuj i nawet
      się nie zastanawiaj. Z drugiej strony jak jesteś pechowiec, to ani o tym nie myśl.

      No a jak jesteś "w środku" to się dobrze zastanów.

      I napisz co i jak :))

      Wyrozumiały SP
      • 01.04.09, 15:57
        zdania sa podzielone, to jednak niewiele znaczy. jak z wiekszoscia
        opini na internetowych forach, zdecydowana wiekszosc opinii to
        belkot. mieszkam 45 minut od granicy, jezdze do kanady raz w
        miesiacu. nie ma szansy zeby kogos jak ten facet wpuscili na prawo
        jazdy.
        --
        "Please tell me Kenny is blowing up a man-shaped balloon"
        • 01.04.09, 18:03
          jot-23 napisał:

          > zdania sa podzielone, to jednak niewiele znaczy. jak z wiekszoscia
          > opini na internetowych forach, zdecydowana wiekszosc opinii to
          > belkot. mieszkam 45 minut od granicy, jezdze do kanady raz w
          > miesiacu. nie ma szansy zeby kogos jak ten facet wpuscili na prawo
          > jazdy.
          no w koncu,jotek napisal,jak to wyglada
        • Gość: gosc IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 02.04.09, 00:43
          ....ludzie czy wam ktos rozum odebral - przeczytajcie RAZ jeszcze
          wpis JOT'a-23 no i wszystko jasne ale was targa opetanie i polska
          psychoza z "przekomarzaniem sie"...gdzie zdrowy rozsadek, po co
          rozdielac wlos na czworo...wstydu nie macie czy brak wam oleju
          dyskutujac idotyczne alternatywy w glupawym watku ???
          • 02.04.09, 01:23
            ... to olej z oliwek (extra virgin olive oil!!) i nie chcemy go rozlewac czy
            tracic na darmo.

            A Ty jaki olej masz? Rzepakowy? Czy brak ci jakiegokolwiek??

            Naolejony SP
            • Gość: gosc IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 02.04.09, 01:37
              ..."sp" za nic nie dasz sie lubic, ale to calkiem inna sprawa....a
              jesli sie upierasz ze masz wystarczajaco oleju to chyba tylko w
              butelce....
              • 02.04.09, 01:41
                ... bo tak sie przechowuje olej z olivek (extra virgin live oil!). I w lodowce,
                ale nie w zamrazalniku! Butelka kosztuje $12.56 (z podatkiem)wiec nie chce go
                tracic na jakies pierdoly:(((

                A jak potrzebuje to z tej butelki go nalewam :))

                Olejarz SP
                • 02.04.09, 17:07
                  starypie... napisał:

                  > Butelka kosztuje $12.56 (z podatkiem)wiec nie chce go
                  niezle was tam rypiom z tymi cenami, hehe

                  --
                  Patrze patrze i nie wierze, bonk ..... jakies zwierze
                  ni to komar ni to mucha. O! juz widze! trzmiela .....
                  • 02.04.09, 17:10
                    heh... zalezy jaka oliwa...z oliwa tak jak z winami, tylko nie.

                    bo jezeli mozna znalezc wino za $7 ktore da sie wypic, to z oliva
                    taka sztuka jest raczej niemozliwa
                    --
                    "Please tell me Kenny is blowing up a man-shaped balloon"
    • 01.04.09, 16:52
      Mozesz probowac wjechac do USA, ale jedynie wtedy, gdy cie wpuszcza do Kanady ;))))

      --
      Save the Earth... it's the only planet with chocolate.
      • Gość: maciek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 22:46
        Jak przejeżdżam ze Szwajcarii np. do Francji to nie mam takich
        problemów. Gdzie Wy mieszkacie?
        • 01.04.09, 22:55
          jakich "problemow" buraku? nasz kolegat tutaj chce nielegalnie
          wjechac do kraju ktory wymaga wiz od polskich obywateli, okazujac na
          granicy legitymacje "klubu wiewiorka"...
          --
          "Please tell me Kenny is blowing up a man-shaped balloon"
        • 02.04.09, 00:18
          Gość portalu: maciek napisał(a):

          > Jak przejeżdżam ze Szwajcarii np. do Francji to nie mam takich
          > problemów.

          Hehe od jak dawna, jeuropejcyku?

          --
          "Gott, Ehre, Vaterland"
          • 02.04.09, 01:20
            Nieadekwatne porownanie.

            Musial bys przejezdzac ze Szwajcarii do Irkucka. Wiec potrzebowal bys kilku wiz
            i moze nawet miedzynarodowego prawa jazdy. O ubezpieczeniach auta juz nie wspomne.

            I wiecej czasu stracil bys na granicach niz w samochodzie.

            Bezstronny Porownywacz
            SP

            • Gość: gosc IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 02.04.09, 01:40
              ...ale gadka z cyklu "spierajmy sie" - strasznie to nuzace i
              naiwne...niekonczacy sie cykl "srali, mazgali"....jak dlugo
              wiecej????
              • 02.04.09, 01:43
                ... ale jak Cie to nie interesuje to po cholere czytasz???

                Masz tez zamiar nielegalnie przekraczac granice USA/Kanada? Czy moze planujesz
                podroz ze Szwajcarii do Irkucka?

                Ciekawy SP
                • Gość: gosc IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 02.04.09, 02:36
                  ....od czasu do czasu jestes naiwny a takze prostak...nie wiem co
                  chcesz wskorac ta glupawa odpowiedzia...zapytam a po co Ty czytasz i
                  piszesz i zaraz odpowiem bo masz prawo...wystarczy po "cholere" ?
                  czy nie ?....
                  ...a propos hamuj, zlosc pieknosci szkodzi chyba ze jej nigdy nie
                  bylo....
                  • 02.04.09, 09:16
                    • Gość: gosc IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 02.04.09, 14:59
                      ... swiezo naoliwiony pozdrawiam z Florydy ....SP jak tam
                      na "polnocy", zimno ?
                      • 02.04.09, 16:10
                        Bo moja oliwa, w butelce i w lodowce, się .... zestaliła. Wiec co najwyżej mógł
                        bym Cie nasmarować, a nie naoliwić.

                        Jak by co, to nie trzymaj Twojej oliwy w lodowce.

                        O Północy w tej chwili dużo nie wiem, bo akurat jestem na "południu". No ale z
                        wiosna zaczynam przemieszczać się na północ.

                        Zmartwiony, ale doświadczony SP
        • 02.04.09, 17:38
          Niesamowite! Opowiesz nam o tym? ;))))
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.