Dodaj do ulubionych

Hipotrofia i małowodzie w 38 tygodniu ciąży :-(

02.06.10, 12:02
Witam, w tą sobote skończe 38 tydzień ciąży, mam stwierdzoną znaczną
hipotrofię płodu (waga z wymiarów usg wynsi 2230 gram), w dodatku na
tym usg wyszło, że jest już mało wód płodowych, bo wskaźnik AFI
wynosi około 5 cm. Dodam, że hipotrofia u mojego dziecka została
wykryta już w 29 tygodniu ciąży, kiedy ważyło zaledwie 1070 gram, a
o tej małej ilości wód dowiedziałam się dopiero kilka dni temu, bo
wcześniej zawsze ilość wód była w normie.
Chciałam zapytać czy te przypadłości są bardzo niebezpieczne dla
mojego dziecka ?
Czy jest jeszcze szansa, że takie małe dziecko będę mogła urodzić
SN ?
I czy picie teraz przeze mnie dużej ilość wody pomoże choć trochę w
nadrobieniu tych wód płodowych ?
Edytor zaawansowany
  • czarodziejka000 02.06.10, 14:18
    Moge Cie uspokoic tylko w sprawie hipotrofii.
    Corke urodzilam w 38 tyg ciazy,o tym ze ma mala wage w stosunku do wieku
    ciazowego (z usg wychodzilo 2300) dowiedzialam sie na dzien przed porodem...
    urodzila sie z waga 2400. Miala problemy z ssaniem,podsypiala. Tyle tylko. Cala
    reszta to profilaktyczne badania u okulisty,ortopedy,rehabilitacja(bylismy tylko
    dwa razy u Pani rehabilitantki,cwiczylismy sami w domu)Poza tym hipotrofia w
    zaden sposob nie odbila sie na jej sprawnosci ruchowej smile

    Co do wod nie pomoge bo nie jestem w temacia.
    Pozdrawiam.
    --
    ------------
    Dagmara ur 21 listopad 2008 g. 13.30 cc
    Aniolek 6 tc [*]
  • zama-zama 02.06.10, 15:08
    mi lekarka kazala pic minimum 3l wody dziennie po tym jak stwierdzila ze jest za
    malo wod, pomoglo
  • mrowka75 02.06.10, 18:51
    Hej, wiem,że te mierzenie na usg może spędzać sen z oczu, ale - moje
    dzieci na dzień przed porodem usg wymierzyło po pół kilo mniej,
    miałay po 2900, a po urodzeniu wazyły 3450, więc może nie będzie u
    Ciebie tak tragicznie z tą wagą. Natomiast teraz moje dziecko w 28
    tc ważyło 1071 i nikt nawet saię nie zająknął żeby to było za mało.
    Moja koleżanka sama urodziła się mała nadal jest niewielka i dzieci
    w terminie rodziła mulutkie 2700 i 2150 i nadal obie jej córeczki są
    raczej z tych nisko centylowych (ok 3 centyla). Rzeczywiście, były
    nieco śpiące w pierwszych tygodniach życia, ale poza tym swietnie
    się rozwijają do dnia dzisiejszego. Jedna ma niemal 5 lat druga 7
    miesięcy.
    --
    http://lmtf.lilypie.com/OpUQp1.png
  • czarnawrona.online 04.06.10, 23:05
    Jestem mamą 2-ki wcześniaków (jak w sygnaturce). U syna stwierdzono hipotrofię, u córki natomiast uznano, że takie widocznie te moje dzieci genetycznie małe (mam 158 cm, w dorosłym życiu waga 45-51). Z hipotrofia największy problem polega na słabym przybieraniu na wadze, co często spędza rodzicom sen z oczu. Poza tym z tego co wiem (o ile nie jest to jakaś skrajna sprawa typu beznadziejne przepływy, a co za tym idzie silne niedożywienie i niedotlenienie)zazwyczaj hipotrofia nie pozostawia żadnych trwałych problemów. Mój syn radzi sobie świetnie, jest bystry, dobrze się uczy, ale waży jakieś 35 kilogramów przy wzroście 152 cm... i tyle.
    Nie jestem ekspertem od małowodzie, ale z tego co zaobserwowałam leżąc w szpitalu na patologii ciąży - dziewczyny z małowodziem kładziono do szpitala i regularnie monitorowano stan dziecka, w razie pogarszania parametrów po prostu robili cc, żeby nie narażać dziecka.
    --
    fotoforum.gazeta.pl/u/czarnawrona.online.html

    Aleksander 1997, 30 tc., 1000 g, 39 cm
    Lena 2009, 29 tc., 910 g, 39 cm
  • monika3649 07.06.10, 22:19
    W 30 tyg. ciąży stwierdzono u mnie małowodzie i hipotrofię płodu.
    Leżałam na patologii ciąży 6 tyg. i cały czas byłam monitorowana.
    Brałam ogromne ilości magnezu na rozluźnienie mięśni macicy. Piłam
    normalnie - choć robiłam bilans płynów. Wadę nerek u dziecka -
    wykluczono. Lekarz uprzedził mnie, że w związku z dyskomfortem
    wewnątrzmacicznym dziecko może mieć drobne przykurcze kończyn. Nie
    miała na szczęście. Urodziłam moją córcię siłami natury w 36 tyg.
    ciąży. Waga 2170 g, dł.-47 cm, 10 punktów w skali Apgar. W ciągu
    kilku miesięcy dogoniła rówieśników. Ta słodka kruszynka ma dzisiaj
    12 lat, 158 cm wzrostu, waga - 36 kg, zdrowa, ładna długowłosa
    blondynka. Świetnie się uczy, jest najlepsza w klasie.
    Lekarz po porodzie powiedział mi, że taka jest czasami "uroda"
    ciąży. Ale jak widzisz - może zakończyć się dobrze.
    Powodzenia.
  • sinceramente 08.06.10, 09:22
    U mnie hipotrofię stwierdzono bardzo wcześnie, a małowodzie około 35 tygodnia
    ciąży. W moim przypadku wiązało się to z wadą macicy: mam dwurożność, która
    utrudniała mojej córce wzrost. Pod koniec zrobiło się już w macicy bardzo ciasno
    i doszło też z tego powodu małowodzie, zrobiono mi cesarkę, kiedy pojawiły się
    podejrzenia, że mała przestaje rosnąć. Dotrwałam do 37 tygodnia ciąży, co mój
    ginekolog uznał za wielki sukces. A nawet jeśli nie byłoby obaw o brak
    przyrostów, to i tak miałabym cesarkę, m.in właśnie z powodu hipotrofii.

    Mała urodziła się w wagą 2150 g i dostała 10 punktów. Nie miała problemów ze
    ssaniem, czy oddychaniem i tylko przez kilka godzin była w inkubatorze.
    Karmiłam ją piersią i choć jednorazowo ssała tylko po kilka minut, to
    przybierała proporcjonalnie do swojej wagi.
    Nie napiszę, że wagowo nadgoniła rówieśników, bo jeszcze tak się nie stało, dziś
    ma skończone trzy lata i waży niecałe 12 kg, a w przedszkolu panie nazywają ją
    "motylek" wink Za to dzieckiem jest takim samym, jak wszystkie pod każdym innym
    względem smile

    --
    "Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i
    nieświadomych, oni też mają swoją opowieść."

    1% dla Kajtusia
  • ania222tlen 09.06.10, 09:47
    Una stwierdzono hipotrofię i małowodzie gdy już byłam na oddziale patologi ciąży
    przez szereg innych problemów z dzieckiem. Po stwierdzeniu coraz mniejszej
    ilości płynu mniej więcej ok 34 tyg , dodam że nic mi nie uciekało płyn
    owodniowy po prostu sam znikał z powodu niewydolnego łożyska, robiono mi usg co
    kilka dni i przepływy Doplerowskie dopóki przepływy były ok trzymano małą w
    brzuchu jak tylko przepływy się pogorszyły to od razu zrobiono cc w 37 tyg. Mała
    po mimo wielu problemów, nie tylko hipotrofia i małowodzie, oddychała
    samodzielnie dostała 8 punktów, ssała normalnie i ogólnie nic złego jej nie
    dolegało. Teraz ma prawie 2 latka jest mniejsza od rówieśników, późno zaczęła
    chodzić ale jest bystrym i bardzo żywym dzieckiem, myślę też że problemy z wagą
    i wzrostem mogą u nas wynikać zupełnie z innych przyczyn lekarze dopiero
    szukają.... już dwa lata.....
    Jedyne co mogę radzić ze swojego doświadczenia to to że czy trzeba czy nie
    zapisz się z dzieckiem na rehabilitację to na pewno nie zaszkodzi a może pomóc
    maleństwu. U nas lekarze mówili że nie ma takiej potrzeby a ja im wierzyłam.
    Dopiera jak mała mając 1,6 msc nie chodziła sama tylko za rączkę coś ich zaczęło
    niepokoić z tym że ja już sama poszłam do rehabilitantki prywatnie pomogły 4
    zajęcia po 45 min i do dziś żałuje że nie uparłam się i nie zrobiłam tego wcześniej.
    I myślę że powinnaś porozmawiać z lekarzem jeśli ci nie radził robić USG
    częściej zadziałaj na własną rękę rób badania prywatnie nikt nie może Ci
    zagwarantować że wód nie będzie jeszcze ubywało. Wierz mi spędziłam patologi
    ciąży w sumie 8 tyg i widziałam różne rzeczy, trzeba po prostu samemu
    wszystkiego pilnować i na wszystkim się znać.
    --
    Ania mama Bianki smile
  • ania222tlen 09.06.10, 09:54
    Dodam jeszcze że w momencie narodzin wód płodowych w ogóle nie było, mała była w
    brzuchu zupełnie na sucho aż strach pomyśleć co mogło by być gdyby nie stały
    monitoring w szpitalu.
    --
    Ania mama Bianki smile
  • ania222tlen 09.06.10, 09:57
    Badania dowodzą że ilość wód płodowych nie ma żadnego związku z ilością
    przyjmowanych płynów. Ja tam nie wierzyłam i piłam jak szalona po kilka litrów
    dziennie aż brzuch bolał i nic wódy jak ubywały tak ubywało więc te badania to
    jednak prawdasmile
    --
    Ania mama Bianki smile
  • haneczka_0 10.06.10, 18:23
    Nie martw się. Moja córka urodziła się 2300 g, teraz jest fajną , żywą i
    inteligentną 3-latką. Jest bardziej rozwinięta niż dzieci koleżanek, które
    urodziły sie poi 4 kg.
  • nikt111 18.06.10, 21:47
    ja o hipotrofii moich dzieci dowiedziałam się dzien przed porodem..
    dodam że były to porody wywoływane gdyż zgłaszałam się na IP z
    brakiem ruchów. W obu (tych szczęśliwych) ciążach lekarze nawet mi
    nie zasugerowali że coś jest nie tak. DOpiero w szpitalu się
    dowiadywałam że moje dzieci są zagłodzone w brzuchu. Oboje urodziłam
    zdrowych 10pkt Bartka w 38 a Natalkę w 39 tc. BArtek miał 2140 a
    Natalka 2450. Oboje są zdrowymi dziećmi żywymi. Byli rehabilitowani
    dla wzmocnienia mięśni. Koszmarem było karmienie bo bardzo słabo
    przybierali i Bartuś nadgonił dopiero w 2 roku życia (teraz ma 3
    lata i waży 14kg) a Natalka wciaż jest blisko 3 centyla(rok i 8100g).
    Co do małowodzia to nie wiem, ale skoro jesteś już w 38 tc to
    przecież spokojnie możesz już rodzić
    --
    moje dzieci Adaś-Aniołek 20.05.2006 Bartuś-04.06.2007 Natalka-
    05.05.2009 Sylwia-Aniołek 06.05.2010
  • rika_91 22.07.10, 19:50
    Więc ja przebiję Was wszystkie sad
    Zuzankę urodziłam w 38 tc SN. Miała 1915 g i 46 cm długości. I wiecie co. O
    hipotrofii dowiedziałam się dopiero po porodzie!!! Moja Córka mogła nie przeżyć
    porodu naturalnego!!!
    Ostanie USG miałam w 30 tc. lekarz powiedział ze waga dziecka jest ok, że
    wszystko jest ok (1200g).
    I wtedy moja córka przestała rosnąć. Kolejne wizyty (było ich dwie do porodu,
    trzecia miała być 29. czerwca) polegały na badaniu ginekologicznym, mierzeniu
    ciśnienia, wagi, badaniach moczu, morfologii... Prosiłam o USG, czułam że urodzę
    wcześniej. Termin miałam na 3 lipca, a urodziłam 22 czerwca. Przez 12 dni
    odchodził mi czop śluzowy. Zadzwoniłam do lekarza, poinformowałam go o tym.
    Kazał obserwować. TYLKO!!! Mówiłam, ze mam skurcze, kazał liczyć. TYLKO!!! I co?
    I łożyska też nie urodziłam, było przytwierdzone. Pierwsze co wyskoczyli do
    mnie, ze paliłam że piłam, a ja na to "tak i w żyłę też sobie dawałam, razem z
    mężem i całą rodziną!" Byłam taka zła, dalej jestem. Zaufałam lekarzowi a on
    olał nas. Nie obchodziło go życie mojej córki. A i jeszcze jeden zonk! Chodziłam
    prywatnie!!! Chciałam mieć najlepszą opiekę. Za każdą wizytę płaciłam 80-100 zł.
    Mała, jak juz pisałam urodziła się z wagą 1915 g. W 3 dobie waga spadła do 1800.
    tydzień leżałam z nią w szpitalu. Wczoraj było już 26 dni od wagi 1800 g a mała
    ważyła 2850 g! Dziś jej jeszcze nie wazyłam. Czasami w ciągu doby ma 30 na
    plusie a czasami 60 g smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ccwa1i3ngjmko.png
  • zabka11 23.07.10, 08:48
    rika_91...moja sytuacja prawie 8 lat temu wyglądała identycznie jak
    Twoja, z tym że córka w 38tyg, urodziła się (przez ekspresowe cc) z
    wagą 1500g, najniższa 1350g, w zamartwicy, z zakażeniami, i całym
    bajzlem, którego brzemie dźwiga do dziś, i którego można było
    uniknąc, gdyby mój prywatny lekarz, o najlepszej renomie, spełnił
    swoją funkcję i słuchał matki. Reszty nie będę pisac, było źle, ale
    jest cudownie, bo mam prawie 8 letnią zdrową córkę. I to się liczy.
    ale w drugiej ciąży, tez powtórzła się hipotrofia, tyle, że ja juz
    nie byłam ślepo ufająca pacjentką, tylko gryzącą małpą i mój syn
    jest zdrowy...a mogło być źle.
    Trzymaj się, życzę zdrówka dla córki.
    Pozdrawiam
    --
    Ania,gg 9669529, mama:
    Małgosi 11.10.2002 i Jasia 17.08.2007
    fotoforum.gazeta.pl/u/zabka11.html
    www.pomoz-amelce.pl/
  • rika_91 23.07.10, 12:07
    Cieszę się że wszystko jest OK! Mój lekarz też ma najlepszą opinię w mieście i
    co? I widać co wyszło. Teraz nawet jak chodzę do pediatry z małą czy gdzieś do
    lekarza to wypytuję o wszystko. A jak coś mi nie pasuje to czytam w internecie i
    później wymądrzam się i sprawdzam co odpowie... Dla mnie to tragedia. Oddajesz w
    ręce komuś swoje zdrowie i zdrowie swojego dziecka a ten ktoś tak Cie traktuje.
    To, że mówi, że jest ok żeby uspokoić to nie jest dobre wyjście.
    Moja Zuzanka jest zdrowa, ładnie przybiera na wadze. Wczoraj ważyła 2930 g. Ma
    apetyt, jest spokojna chociaż czasem ma swoje humorki smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ccwa1i3ngjmko.png
  • fasolka3 31.07.10, 00:00
    Czesc,,

    w moim przypadku ( a raczej w przypadku moich dzieci) lekarze zanizali wage o
    okolo pol kilograma. I tez mialam w drugiej ciazy za malo wod plodowych. Badano
    reakcje corki na stresy ( po podaniu oksytocyny). Urodzilam zdrowa, moze mala,
    ale normalnie ciezka corke.

    Czasami mysle, ze troche mniej pomiarow i badan lepiej by zrobilo przyszly
    mamom, bo nasze stresy na pewno dzieciom nie sluza!

    FFF
  • rathri 16.08.10, 20:20

    Zaglądnij tutaj
    www.ekorodzice.pl/czy_to_hipotrofia_plodu,408,28,727.html
    www.ekorodzice.pl/hipotrofia_plodu,408,28,460.html
    Mam nadzieję,że pomogłam. pozdrawiam!
  • gag-nes 29.08.10, 00:22
    U mnie hipotrofie i mala ilosc wod stwierdzono juz w 24 t.c... Od 31
    t.c. lezalam w szpitalu, bo przeplywy byly juz minimalne...
    Wytrzymalam do 34 t.c. Urodzilam przez c.c. synusia. 1310 i 42cm.
    9/10 pkt. w skali Apgar. Bystrzacha od poczatku oddychal
    samodzielnie smile 5 tygodni spedzil w szpitalu, z czego 3 w
    inkubatorze. Teraz ma 7 miesiecy. Rozwija sie zgodnie z wiekiem
    skorygowanym (5,5 miesiaca)... Jest pogodnym, cudnym chlopczykiem...
    Tylko nadal malusi... 6500g i ok.68cm smile
  • bei 20.01.11, 20:59
    Urodzilam z trzech ciazy trzech niskowagowych chlopcow, pomiar usg nie jest miarodajny, doskonale wymierza kosci, ale nie potrafi przewidziec tkanki miekkiej, spodziewaj sie wiec dziecka o wyzszej wadze, niz informuje ultrasonograf.
    W przypadku najmlodszego dziecka mialam robione usg przed cc i waga byla okreslana na 2300, synek wazyl 2650 g, to byl pierwszy dzien 38 tc. W kazdej ciazy mialam malowodzie, taka juz moja uroda, dzieci urodzilysie zdrowe, wyrosli na wielkich, elokwentnych przystojniakow. Szybkiego dobrego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka