Dodaj do ulubionych

Następna ciąża po stracie dziecka

28.04.19, 19:33
Czy są tu mamy po stracie dzieciątka? Czy po takiej tragedii zddcydowałyście się znów na dziecko? Jak tak to po jakim czasie? Niecały tydzień temu urodziłam ale niestety moja córeczka żyła tylko 44 minuty. Byłam na to przygotowana 3 miesiące bo już w 19 tc dowiedziałam się że moje dziecko ma poważną wadę ale nie odważyłam się przerwać ciążę bo miałam cichą nadzieję że to pomyłka, niestety nie była i urodziłam w 34 tc. Bardzo bym chciała mieć jeszcze dziecko ale nie wiem czy strach mi na to pozwoli. I może głupio to zabrzmi ale z jednej strony chciałabym zajść w ciążę jak najszybciej tez chyba po to żeby uzupełnić tą pustkę jaką teraz czuje a z drugiej strony czuję że nie będę chciała zajść w ciążę ponieważ będę się bała że znów mi się to przytrafi
Edytor zaawansowany
  • agata18r 05.05.19, 07:43
    milena1991 byłam w podobnej sytuacji. W 14 tc stwierdzono u mnie bezwodzie. Lekarze mówili że to tylko kwestia dwóch może trzech tygodni jak naszemu synkowi przestanie serduszko bić. Mijał tydzień po tygodniu a maluszek wiercił się w brzuszku. Dawało mi to cień nadziei ze może jednak będzie żył, że lekarze może się pomylili. Do szpitala trafiłam w 35 tc z wysokim ciśnieniem i wtedy na świat przyszedł Wojtuś . Niestety żył tylko 12 godzin. Była to dla nas wielka rozpacz. Razem z mężem bardzo chcieliśmy mieć dzieci. Po pół roku lekarz dał nam zielone światło do działania. Zaczęły się starania i co miesiąc gdy przychodziła miesiaczka kolejne rozczarowania. Kilka dni temu minął rok odkąd Wojtusia nie ma z nami. A wczoraj zrobiłam test i wyszły dwie kreseczki i jesteśmy mega szczęśliwi. Wiec nie załamuj się i Wy doczekacie się wspaniałego dzieciaczka. Na pewno teraz będę bardziej przewrazliwiona w ciazy i pełna niepokoju czy nasza fasolka rozwija się dobrze ale jestem pełna nadziei ze wszystko tym razem będzie ok. Trzymaj się ciepło
  • milena1991 05.05.19, 16:31
    Czyli synek nie miał nerek tak? Bo mi w 19 tc stwierdzono bezwodzie a potem agejezje nerek u córki
  • agata18r 06.05.19, 10:24
    Synek miał wszystkie narządy. Po porodzie okazało się ze miał niedrożna cewkę moczowa i przez to płuca się nie rozwinęły.
  • teatrdrugiejstrony 14.08.19, 13:14
    Cztery lata temu dwukrotnie poroniłam- pierwszy raz późno, już w 19 tyg, to był synek, widziałam go, był pogrzeb... Przez dwa lata nie mogłam się totalnie pozbierać, byłam na terapii, potem baaardzo powoli zaczęłam być gotowa na następną próbę, ale gdyby nam się teraz ta córeczka nie przytrafiławink nie wiem, czy świadomie bym się zdecydowała, choć bardzo chciałam mieć dziecko. Teraz jestem w 25 tygodniu ciąży, wszystko jest dobrze, od czasu kiedy czuję jej ruchy zaczynam się cieszyć, ale lęk opuści mnie pewnie dopiero, gdy ona już będzie na świecie... U mnie warto było poczekać, przeżyć wszystkie trudne uczucia, bo choć na początku to było nie do wyobrażenia, z czasem one bardzo osłabły i pojawiło się miejsce na coś nowego. Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka