Dodaj do ulubionych

Wpadka związek toksyczny 38tc.!!!

11.06.19, 01:01
Witam wszystkich

Nie wiem czy piszę o moim problemie w odpowiedniej kategorii ale mam nadzieję że tak.
Mam spory problem. Wspolnie z partnerem tworzylismy udany związek. Wiadomo bywały wzloty i upadki. Obecnie jestem w ciazy 38 tc. W momencie kiedy zaszłam w ciążę (nieplanowana) wszystko się zmieniło. Partner przy pierwszej lepszej kłótni wytyka mi że nie zabezpieczylam się odpowiednio i to przeze mnie samą jestem w ciazy i wrobilam go w dziecko. Nie wspiera mnie ani nie szanuje. Twierdzi że siedzę w domu noszę jego dziecko i nie powinnam marudzić. Kiedy proszę o przytulenie czy pocałunek on odpowiada że nie mam na co liczyć, czy widziałam się w lustrze i czego oczekuję skoro tak wyglądam. ( o seksie nie wspomnę ). Ostatnio powiedział że żałuje poprzedniej dziewczyny bo była super laska a on wpierdzielil się w bagno.
Najgorsze w tym wszystkim jest to że kiedy rano się budzi ja mam w głowie wszystkie te słowa i jest mi przykro. Chciałabym wtedy odejść i dać sobie spokój ale on wtedy przeprasza i twierdzi że nie był sobą. Ze tak naprawdę mnie kocha tylko gadał głupoty.
Takie sytuacje ciągną się już od dobrych 5 miesięcy a ja czuję że powoli mnie to wykancza. Nie cieszę się nawet ze zbliżającego się porodu.
Zastanawiam się co zrobić czy liczyć na zmianę czy po prostu odpuścić i wyprowadzić się jeszcze przed porodem. ( zbyt wiele czasu mi nie zostalo) obawiam się że jak urodzi się dziecko to będę musiała tak tkwic już do końca. Z drugiej strony dziecko być może poprawi nasze relacje. Prosiłabym o opinię osoby która być może miala kiedyś tak beznadziejna sytuację.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.