• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Pęcherzyk nie rośnie Dodaj do ulubionych

  • 29.08.05, 18:51
    Jestem w 5 tyg. ciąży i właśnie się dowiedziałam, że dziecko żyje, jego serce
    bije, rośnie, rozwija się, ale pęcherzyk ciążowy zatrzymała się na 9 mm. Biorę
    cały czas leki zawierające progesteron w dużych dawkach. Pierwszą ciążę
    poroniłam i boję się, że teraz się to powtórzy. Błagam Was bardzo jeśli
    byłyście w podobnej sytuacji napiszcie jak to się skończyło i jak temu można
    zaradzić oraz z czego to może wynikać.
    Edytor zaawansowany
    • 29.08.05, 23:18
      Byłam na usg w 4 tygodniu i 5 dniu ciąży licząc od ostatniej miesiączki (czyli
      prawie 5 tydzień) i widziałam tylko pęcherzyk, jeszcze bez zarodka - i miał 1
      cm. Lekarz powiedział, ze jak na ten etap ciąży to prawidłowa wielkość
      pęcherzyka. Dwa tygodnie póżniej widziałam już zarodek z bijącym sercem, miał 7
      mm. Pęcherzyk nie wiem ile wtedy miał, ale tak na oko był około 3-4 razy
      dłuższy niż znajdujący się w nim zarodek... Nie słyszałam o przypadku, żeby
      dziecko rosło, a pęcherzyk nie i żeby to było przyczyną strat ciąż, ale nie
      jestem lekarzem ani żadnym znawcą...
      A czy ten 5 tydzień to jest licząc od ostatniej miesiączki, czy od owulacji?
      • 29.08.05, 23:19
        I jak duży był sam zarodek?
        Co mówią lekarze??
        • 29.08.05, 23:25
          na pewno jestes w 5 tc? jesli tak to jak lekarz widzial serduszko, zarodek, jak
          mogl powiedziec, ze prawidlowo sie rozwija a jednak pecherzyk za maly? na pewno
          dobrze zrozumilas slowa gina?
          serduszko najczesciej widac ok 4 tygodni po zaplodnieniu, czasem ciut
          wczesniej... na pewno widzialas bijace serce? musialbys miec w 5 tc kosmiczne
          beta hcg... cos tu nie pasuje.
          --
          mój Kajtek!
      • 30.08.05, 13:32
        Jest to 5tc. licząc od zapłodnienia. Nie wiem ile ma zarodek lekarka mówiła, że
        rośnie, ale pęcherzyk w ciągu tygodnia nie urósł (ma 9 mm)(USG przez powłoki
        brzuszne).
        • 31.08.05, 08:13
          kramm napisała:

          > Jest to 5tc. licząc od zapłodnienia. Nie wiem ile ma zarodek lekarka mówiła,
          że
          >
          > rośnie, ale pęcherzyk w ciągu tygodnia nie urósł (ma 9 mm)(USG przez powłoki
          > brzuszne).
          jesli wszystko dobrze rozumiesz to naprawde lekarka Cie kituje. w 5 tc porzez
          powloki brzuzne raczej nic nie widac... w pecherzyk uwierze, w zarodek nie.
          chyba ze to nie 5 tydzien a kilka tygodni wiecej. naprawde. nie pasuja do
          siebie informacje, ktore piszeszsad

          --
          mój Kajtek!
          • 31.08.05, 08:50
            Pimpku dziewczyna napisała, że jest w 5tc licząc od zapłodnienia. Czyli
            serduszko już jest widoczne. Dlaczego lekarka ma ją kitować, niby z jakiego
            powodu? Ja osobiście miałam USG ciąży w 7tc licząco od OM czyli 5tc od
            zapłodnienia USG było przez powłoki brzuszne i było widać wszystko jak
            należy:żywy płód, bicie serduszka w normie, lekarz podał wymiary. Dziś ten żywy
            płód jest cudownym dzieckiem i ma 10m-cy.
            • 31.08.05, 12:08
              sorry, ja ciagle mysle o 5tc. zatem ona jest w 7 albo w 8... to roznica, ale i
              tak usg przez powloki na tym etapie jest oszustwem. gorzej widac, jak ta pani w
              takim razie ocenia jak dobrze nie widzi. poszlabym do gina, ktory wie jak sie
              bada ciezarne na kazdym etapie ciazy. to wazne.
              --
              mój Kajtek!
          • 31.08.05, 08:52
            Kramm
            wszystko będzie dobrze.Na następnym USG dowiesz się, że wszystkie wymiary są
            idealne, dzieci różnie rosną. A dla świętego spokoju idź i zrób USG u kogoś
            innego-tak dla pewności
            • 01.09.05, 09:38
              Wielkie Dzięki Dziewczyny. Poszłam na USG dopochwowe do innej lekarki i
              wszystko okazało się OK. Pęcherzyk ma 17mm a zarodek 9mm. Ale tyle co strachu
              się najadłam to moje, męża i dzidzi. Pozdrawiam. Proszę trzymajcie kciuki.
    • 01.09.05, 12:14
      wiedziałam, że będzie dobrze
      gratulacje i wszystkiego dobrego
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.