Dodaj do ulubionych

duży krwiak we wczesnej ciąży...

19.10.05, 11:00
Witam, to znowu jasmile
mam po raz kolejny pytanie w imieniu mojej koleżanki która nie ma dostepu do
internetu,
zakładałam już raz w jej imieniu watek "5 t.c czy jest szansa..."
okazało sie że moja znajoma ma krwiaka, początkowo w 5 tygodniu krwiak miał
wymiary 9*22 mm, lekarz zalecił leżenie i Luteine, pomimo tego i zwiekszonych
dawek Lueiny znajoma bardzo krwawi,
mieszkamy w Toruniu , pare dni temu wybrała sie do szpitala z nadzieją o
pomoc- lekarka dyzurujaca powiedziala ze ma wracac do domu i że dziwi sie ze
z tym przyjechała, bo lekarz prowadzący powinien ją poinformowac ze kobietom
w ciąży z krwiakiem udaje sie 1/na 10...
wczoraj była na kontrolnym usg krwiak ma już 6,2 na 30 mm czyli rośnie,
Maluszek żyje i walczy,
czy naprawde nie ma jakiś leków, zastrzyków by pomóc Maluszkowi w walce o
życie?
odpowiedzcie prosze,
pozdrawiam.
--
...bo wszystko to co miało sens, odeszło razem z Tobą...
www.sercedziecka.org.pl/06-2-5-wiktor.htm
Wikuś bedzie miał Siostrzyczke...
Edytor zaawansowany
  • 19.10.05, 11:58
    Za bardzo nie znam sie na krwiakach juz powstałych, ale mi po to aby się krwiak
    nie zrobił podano Clexan i biorę go do tej pory 21tc, jest to lek
    przeciwzakrzepowy. Na pewno powinna duzo leżeć i poszukać dobrego lekarza!
    Strasznie ja potraktowano, a tyle gadaja o "po ludzku" ......
  • 19.10.05, 12:15
    Gratuluje Dzidzismile
    nie znamy sie osobiscie ale wiele słyszałm o Was od Moniki i Wojtka rodziców
    Kuby,
    ja też jestem w ciąży, Wiktor będzie miał siostre to 22 t.c.

    dziękuje za rady w imieniu koleżanki

    --
    ...bo wszystko to co miało sens, odeszło razem z Tobą...
    www.sercedziecka.org.pl/06-2-5-wiktor.htm
    Wikuś bedzie miał Siostrzyczke...
  • 19.10.05, 12:39
    smile cześć smile
    Ja też o Tobie słyszałam, hihi nawet przed chwilką pytałam co u Was, bo
    rozmawialismy o moim usg połowkowym smile Nasz Kubuś będzie też mieć siostrunię smile
    czyli depczemy Wam po piętkach wink

    Pamiętam jak byłam na poczatku ciąży, to doktor z Invicty gdzie chodzimy na
    oddział patologii ciąży, bardzo chwalił clexan i jego marzeniem jest aby
    wszystkie kobietki go przyjmowały na początk ciąży właśnie aby zapobiegać
    powstwaniu krwików. Za bardzo nie wiem jak się ma podawanie heparyny przy już
    powstałym krwiaku, ale może coś dziewczyny jeszcze poradzą. Może warto napisać
    do Bocianowego eksperta, może coś zasugeruje rozsądnego.

    pozdrowionka Magda
  • 20.10.05, 18:31
    Z tego co sie orientuje to na powstałego krwiaka nie ma lekarstwa leżenie
    leżenie i jeszcze raz leżenie i czekanie aż się wchłonie a clexsane w rzadnym
    wypadku rozrzedza krew i wzmaga krwawienie może dojśc nawet do krwotoku.
  • 20.10.05, 20:07
    Ciężko mi o tym pisać. U mnie w pierwszej ciąży już na samym początku w 6
    tygodniu powstał krwiak. Na początku nie był duży ale się powiększył, dostałam
    skurczy i doszło do oddzielania się kosmówki(aż 70%). Cały czas leżałam jak nie
    w domu to w szpitalu. Walczyłam i wierzyłam do końca ale w 22 tygodniu
    straciłam moją córeczke. Sytuacja twojej koleżanki na pewno jest bardzo trudna,
    dodawaj jej otuchy i po prostu bądź bo nic innego zrobić nie można. Trzymam
    kciuki!
  • 21.10.05, 20:12
    Jak poszłam pierwszy raz do ginekologa okazało się,że mam krwiaka. W dodatku
    pęcherzyk ciążowy był spłaszczony i nie było widać zarodka. Dostałam duphaston
    i kaprogest (bolesne zastrzyki) i nakaz oszczędzania się. Krwiak był duży,
    wielkości pęcherzyka ciążowego. Na szczęście się wchłonął i teraz jestem
    mamusią 7 miesięcznego Igora.
    aga
  • 22.10.05, 23:29
    W 7 tygodniu miałam krwiaka 5 cm. Zastrzyki z kaprogestu, turinal, nospa,
    leżenie przez kilka miesięcy. Amelka ma już dwa i pół roku smile
  • 23.10.05, 19:32
    Ja miałam krwiaka wielkości dzidzi. Nie pamiętam jakie miał wymiary ale było to
    w 10 tc. Dostałam Duphaston i nakaz leżenia. Z tym leżniem to było ciężko bo
    mam małego synka. Na USG w 12 tc po krwiaku nie było śladu. Wchłonał się nawet
    bez plamienia. Takie cuda też się zdarzają więc trzeba mocno wierzyć i mieć
    nadzieję, że się uda.
    Pozdrawiam i życzę aby wszystko zakończyło się szczęśliwie.
    Justa
    --
    Oskarek
    Córeczka
  • 25.10.05, 10:19
    ja jestem w 6 tyg ciaży i też mam krwiaka, nawet większegio od dzidzi. Biore
    luteinę50. Mój lekarz podszedł do tego bardzo spokojnie i jak stwierdził
    krwiaka to przepisał luteine i powoedział lekkim tonem prosze sie oszcedzać.
    Nawet nie wie gdzie pracuję, czy mam prace fizyczną czy biurową. Nic oczywiście
    o leżeniu nie wspomniał i dopiero z netu wyczytałam co to jest krwiak i
    odklejanie kosmówki. Pociesza mnie tylko fakt, że krwiak został b. wczesnie
    wykryty i tak naprawdę do do tej pory nic bym o nim nie wiedziała bo na wizytę
    w 100% potwierdzającą ciążę idę za tydzień. nie mam zadnych bóli, żadnych
    krwawień i w ogóle nie czuje, że jestem w ciąży.
  • 27.10.05, 11:28
    też mam krwiaka - 4,5 mm i sporego mięśniaka - ale nie krwawię, nie plamię,
    dziecko na razie rozwija sie dobrze (8 tyg)
    lekarz nic mi nie przepisał, zalecił spracery , a nawet pływanie, chodzę do
    pracy
    kiedy czytam wypowiedzi o lekach i leżeniu to zaczynam się martwić, że coś
    złego może się stać. Czy zawsze trzeba leżeć i brać leki? Może powinnam iść na
    zwolnienie? Wystraszyłam się trochę.
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20726;113/st/20060605/dt/6/k/7137/preg.png
  • 27.10.05, 11:51
    Libretka gdzie masz tego mięśniaka? ja tez mamsad...
  • 27.10.05, 12:02
    ja tez mam śródścienny tyle ze w tylnej ścianie i bardziej na górze. Słyszałam
    że tam właśnie zagnieżżda sie zarodek więc mogę miec problem...No i właśnie nie
    wiem jak to jes z tym zagnieżżdaniem, gdzie on sie dokładnie zagniżża? Napisz
    jak duzy jest Twój twór bo mój jest mały-17na12mm. Boje sie ze nie zajde...
  • 27.10.05, 12:18
    Ja mam na wydruku z usg taki opis:
    w okolicy ujścia wewnętrznego odwarstwienie kosmówki w wymiarach15*11mm.
    Czy jesli jest blisko ujścia to jest o.k?

    ania 12341, jeśli nie jestes jeszcze w ciaży, to zlikwiduj tego krwiaka a potem
    się staraj,a będzie dobrzesmile
  • 27.10.05, 12:23
    ale ja nie mam krwiaka tylko mięśniaka, bo pisałam do libretki smilesmile
  • 27.10.05, 12:41
    sorkismile, no ale to chyba nie zmienia faktu, żeyby najpierw to wyleczyć czy
    usunąć, bo zajść w ciązę pewnie będzie Ci łatwiej niż ją później utrzymać-ale
    to moje zdanie a ja nie mam w tej kwestii doświadczenia, więc może się mylę.
  • 27.10.05, 13:56
    4,5 cm sad
    i pewnie rośnie
    jak widać w zajściu nie przeszkodził (dowiedziałam się o nim przy pierwszym usg)
    Lekarz mnie bardzo pociesza, mówi, żeby się nie przejmować, że kilkanaście %
    kobiet w ciąży ma większe lub mniejsze mięśniaki. Co najwyżej może przeszkodzić
    np. w czynnościach skurczowych przy porodzie i wtedy cc
    Mówi też, że po porodzie powinien się zmniejszyć. Nie wiem jak w Twoim
    przypadku - na ile ten mięśniak może zagrażać dziecku. Najlepiej spytaj lekarza.
    pozdrawiam
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20726;113/st/20060605/dt/6/k/7137/preg.png

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.