Dodaj do ulubionych

RUCHY w 27 tygodniu, zaraz zwariuję

09.01.06, 12:07
dziewczyny, czy ja jestem przewrażliwiona? jestem w 27 tygodniu i zaczynam
powoli świrować. Mały jakoś tak kiepsko się rusza. Tzn. nie jest tak, że w
ogóle go nie czuję, bo czuję, jak mi się w brzuchu przekręca i lakko kopie,
ale no właśnie, lekko. A już dawał mi naprawdę mocne kopniaki i od jakiegoś
czasu (ok. tygodnia) te ruchy sa wyraźnie słabsze...
Wiem, że dzieci później mniej się ruszają, bo nie mają miejsca za dużo, ale
to chyba tak po 32 tygodniu, co?

--
Mikołajek
Edytor zaawansowany
  • samboraga 09.01.06, 12:23
    ja jestem w 28 tc i po kilku dniach szaleństw tez mi dziecię przycichłowink
    wiesz, ja zauważyłam, że mój kopie czasami 'do środka' tzn. jest odwrócony
    pleckami do góry i ja go wtedy mniej czuję, czasmi tylko odczuję kopa w nerki na
    przykładwink)
    i przy takim odwróceniu brakuje mi tego 'falowania brzucha'...
    z pierwszym dzieckiem też tak miałam, więc jakoś się staram nie martwićsmile
    --
    smile
  • ankar5 10.01.06, 22:24
    Nic się nie martw. Ja przez całą ciążę narzekałam, że dziecko słabo się rusz
    (bo tak było). KTG wychodziło dobrze, czułam ruchy, ale tak samo jak ty bardzo
    delikatnie. Urodziłam 26.10 zdrową dziewczynkę i co?
    Mała po prostu jest śpiochem!
    Bardzo dużo śpi, jest pogodna, mało płacze(chyba, że jest głodna lub ma za dużo
    wrażeń). Dzieci są rużne jedne są bardziej aktywne drugie mniej.
    Ważne że w ogóle czujesz ruchy.
  • heath2 13.01.06, 20:57
    Dzieckow powinno się w tym czasie ruszać co najmniej 10 razy od rana do
    wieczora.Taka jest norma, licz sobie, a najlepije zdzwoń do lekarza prowadzącego.
  • hebbe 21.01.06, 21:45
    Dziś przeczytałam w książce "w oczekiwaniu na dziecko", ze po 28 tygodniu
    powinno byc 10 ruchów w ciągu godziny.
    Moje młode mnie stresuje, bo właśnie w 28 tyg jestem i czasami przerwy w
    odczuwaniu ruchów są dłuższe niż godzina - to znów małe wariuje jak szalone...
    Ale nie liczę tych ruchów, bo bym chyba w paranoję wpadła...
  • ewakarau 22.01.06, 15:05
    Ja myśle że dziecko tak jak dorosły czasem ma dużo energii i sie nudzi a czasem
    poprostu ma taki dzień że nic mu sie nie chce. Co do liczenia ruchów to ja dam
    ci dibry sposób, ja tak liczyłam całą ciąże. Zaczynasz liczyć o określonej
    godzinie np o 9, licxzysz każdy nawet najmniejszy ruch aż do 50. Ja zeby się
    nie pomylić miałam zawsze na stole kartke i stawiałam sobie kreseczki. Kiedy
    już odliczysz codziennie zapisujesz sobie na kartce godzine o której był 50
    ruch. U mnie te 50 wypadało tak po 5-8 godzinach liczenia. Wciągu 12 godzin ma
    być 50. Liczysz tak ruchy po 28 tyg ciąży.
  • zolza78 22.01.06, 17:50
    o rany, naprawdę liczyłaś tak skrupulatnie? a w pracy? ja jeszcze pracuję, jak
    tu liczyć je tak dokładnie w pracy?
    --
    Mikołajek
  • ewakarau 23.01.06, 13:11
    Powarznie liczyłam ja nie pracowałam więc morze było łatwiej. Miałam cały czas
    kartke w jednym miejscu, 1 ruch jedna kreska. Potem podliczałam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka