• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

łożysko brzeżnie przodujące

  • 11.03.06, 11:47
    Obecnie jestem w 20tc i mam stwierdzone nisko zlokalizowane łożysko,w związku
    z tym już trzy razy miałam krwawienia, zwłaszcza po wizycie w
    toalecie,wystarczył niewielki wysiłek i od razu krew,czy któraś z was miała,
    bądż ma podobnie i jak sobie z tym radzicie.Boję się czy uda mi się
    szczęśliwie dotrwać do końca ciąży,bardzo proszę o wsparcie.
    --
    Moja dzidzia
    Edytor zaawansowany
    • 11.03.06, 13:53
      Do porodu najprawdopodobniej podniesie Ci się i będziesz mogła rodzić siłami
      natury. Nie wiem co na to Twój gin, ja radziłabym Ci leżeć.

      Pozdrawiam cieplutko.
      Basia
    • 11.03.06, 19:21
      musisz bardzo uwazac na siebie, bo krwawienia po 24tc to od razu szpital. jak
      krwawisz, to lepiej duzo lez. no i przede wszystkim: musisz tez byc dobrej
      mysli, bo to jest najwazniejsze!!!
      jestem w 24tc, chyba od 15tc jest lozysko przodujace. lekarz nie kaze mi lezec,
      ale uwazac. mam 2latka w domu, wiec ciezko jest odpoczywac wink raz lekko
      krwawilam, kilka razy lekko plamilam. ale jestem spokojna o mojego nowego malego
      synka smile staram sie jak najmniej meczyc i grzecznie sluchac zalecen lekarza wink
      trzymam za Was kciuki!!!!!!!!!!!
      • 13.03.06, 18:28
        Dziekuję ci za słowa otuchy,nawet nie wiesz jak bardzo pomogły.Mój gin też nie
        każe mi leżeć,jedynie nic nie podnosić nawet garnka z zupą no i dużo
        odpoczywać.Ja mam w domu prawie 7latkę,więc jest mi o tyle łatwiej, że ona
        potrafi zająć się już sama sobą,ale też mam wyrzuty sumienia, że nie mogę
        nigdzie z nia wyjść,a widzę, że jest smutna,chociaż stara się zrozumieć całą tą
        sytuację.
        --
        Moja dzidzia
    • 28.07.06, 17:20
      Mam to samo. Obecnie kończę 21 tydzień. Łożysko znajduje się 6 mm od ujścia. To
      dużo czy mało? Ktoś wie? No i czy to może się znacząco zmienić do porodu?
      • 04.08.06, 22:49
        jak pisalam ten post wczesniej, lozysko nachodzilo chyba 1cm. pozniej nachodzilo
        3cm na ujscie. w 26tc trafilam do szpitala z silnym krwawieniem. dotrwalam do
        32tc. lozysko sie odkleilo calkowicie, krwotok, cc. bylam caly ten czas w
        szpitalu, mialam w sumie 8 krwawien. ok. polowe czasu przelezalam plackiem.
        uwazaj na siebie bardzo. lozysko migruje, ale nie zawsze w dobra strone. pewnie
        Cie przestraszylam, ale naprawde, uwazaj. zadnych wysilkow, lezec, lezec, lezec,
        ile sie da. sama zalowalam, ze sie nie posluchalam lekarza. ze nikt mnie nie
        przestraszyl.
        trzymam kciuki!!!
        --
        moje kochane synki
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14899544&wv.x=2&a=43478364
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.