• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

sterydy na rozwój płuc u dziecka Dodaj do ulubionych

  • 28.07.07, 13:55
    Witam
    Jestem w 30 tyg. ciąży (od 27 mam załozony pessar ze wzgledu na skracającą
    sie szyjkę macicy, nie mam żadnego rozwarcia) ale dzidzia jest bardzo nisko i
    mój gin. dał mi skierowanie do szpitala na 3 dni zeby podac mi sterydy, które
    przyspieszą rozwój płuc u dziecka. Niby tak na wszelki wypadek w razie jak by
    sie jednak chiał Młody wybrac wczesniej na świat, a przed 32 tyg. to jest
    niebezpieczne własnie ze względu na te płucka... Czy któraś z Was tez takie
    cos miała? Szczerze mówiąc jestem przerażona, boje sie ze to jednak jest
    ingerencja i nie wiem czy po tym wszystkim mogą wystapić jakieś komplikacje?
    Prosze napiszcie jak u Was to wyglądało!
    Edytor zaawansowany
    • 28.07.07, 17:13
      Witaj, miałam te sterydy podawane w 2 ciążach w obydwu w 34 tygodniu. Dostajesz
      w tyłek zastrzyk jednego dnia i drugiego dnia tak samo i to wszystko. Po
      otrzymaniu obu dawek zmniejsza się ryzyko wytworzenia błon szklistych w
      pęcheżykach płucnych u dziecka urodzonego przedwcześnie. Pierwszą ciążę
      donosiłam (pełne 38 tygodni) ale musiałam leżeć plackiem, te leki bardzo mnie
      uspokoiły, wiedziałam, że jakby co to nie będze źle. Druga ciąża musiała być
      zakończona w 34 tygodniu, dziecko nie miało niewydolności oddechowej, nie
      wymagało respiratora, leżało w inkubatorze 8 dni, miało przez pierwsze dni
      podawany tlen. Teraz ma 2,5 roku i wszystko dobrze. Pozdrawiam Cię i życzę
      pomyślnego przebiegu ciąży.
    • 28.07.07, 21:23
      ja miałam podane w 23 tc. Standardowo chyba podaje się przy przedwczesnym
      porodzie. Na całe szczęście u mnie udało się wyhamować poród i dziecko urodziło
      się w terminie.
      Dzisiaj ma 4 lata i rozwija się dobrze.
    • 29.07.07, 11:53
      Dzieki wielkie za informację - troche sie uspokoiłam smile))))))) Jutro rano sie
      melduje w szpitalu i zobaczymy co i jak smile
      Pozdrowionka
      • 30.07.07, 00:25
        miałam podawane w 26tc, w dawkach jak pisano powyżej, synek urodził się w 34tc,
        zdrowy, oddychał sam, w cieplarce był 24 h, bez tlenu i innych wspomagaczy, ma 9
        m-cy, zdrowiutki
    • 31.07.07, 11:26
      Witam.
      Ja tez dostalam sterydy i obawiam sie tak jak Ty. Ja jestem w 34 tyg
      ciąży.Prezedwczoraj trafilam do szpitala z bólem i skurczami. Okazalo sie ze mam
      rozwarcie na 1,5 cm i skurcze bardzo częste jak na ten etap ciąży. Powiedzieli
      ze musza mi podac sterydy bo to za wcześnie na poród. Tak jak dziewczyna
      wcześniej napisala(uspokoiła mnie pisząc że dzieci ppo tym są zdrowe)- dwa
      zastrzyki w pośladki i to wszystko. Wczoraj wieczorem wróciłam do domu.Kazali
      się nie wysilać, niestresować. Dużo czytałam o tych sterydach i ponoć są
      wporządku. Jednak to jest sztuczne ingerowanie.
    • 02.08.07, 16:59
      Hej, hej
      dzis wróciłam ze szpitala gdzie dostałam te sterydy i wszystko ok smile)) Troche
      sie uspokoiłam bo przebadali mnie na dziesiatą stronę, codziennie ktg i tym
      podobne smile)) Poza tym lezało kilka dziewczyn, które miały podobne problemy w
      trakcie ciąży, a teraz czekały po terminie na poród smile)) Przekonałam sie więc,
      że to nie jest juz "wyrok", że dzidzia bedzie wczesniaczkiem, ze mogą być
      problemy. Kilka tez było takich, które w poprzednich ciążach miały podawane te
      zastrzyki, a dzieci urodziły bezproblemowo, zdrowe i o czasie smile)
      Tak wiec sam pobyt w szpitalu to nic przyjemnego (a nawet powiedział bym
      tragedia! smile)) ale przynajmniej teraz jestem duuuuuużo spokojniejsza i mniej
      przerażna.
      Pozdrawiam
      • 02.08.07, 19:53
        no to sie ciesze bardzo, ale mnie juz tak ciśnie ze obawiam sie ze nie dotrzymam
        tak jak te dziewczyny na "po terminie". A ja jeszcze nie gotowa jestem! Tyle
        rzeczy do kupienia, pokoik nieurządzony itp,itd... Ważne że nie jesteśmy samesmile
        i że tamte dzieci nie miały komplikacji po ty sterydach później. To mnie
        pocieszyłosmilePozdrawiam
        • 05.08.07, 19:25
          ja tez mialam podane i doczekalam terminu 39tc a maluch wazyl 2505g
          --
          Asiulka & Oski
        • 06.08.07, 13:17
          Ojjjj jak ja Cie dobrze rozumiem smile)))) Ja tez nic nie mam i wolała bym jednak
          doczekać do terminu i to nie tylko z tych wzgledów smile)))))))
          I naprawde pocieszające jest to, ze jednak dzidzie sie rodzą zdrowe, bez
          komplikacji i innych takich "przyjemności"... wiec niech wychodzą kiedy chcą
          byle dobrze było smile))
          pozdrowionka
          • 06.08.07, 15:48
            Ja jestem mama juz 5 miesiecznego wczesniaka z 27 tygodnie ciazy. W szpitalu
            rowniez mialam podawane sterydy i uwazam ze to nic strasznego wrecz przeciwnie.
            Czesto ratuja dzieciom zycie a w takiej dawce jak 2 zastrzyki profilaktycznie
            sa w porzadku, lepiej je dostac na wszeli wypadek chociaz zycze Ci urodzenia w
            terminie. Szkodliwe sa dla maluchow ktorym podaje sie je juz po urodzeniu,
            wczesniakom ale skrajnym jak nasz. Kacper dostal jedna dawke po urodzeniu,
            teraz jest silnym, zdrowym chlopczyiem. Wiec nie wm co sie bac w twoim
            przypadku sterydow. Trzymam kciuki
            • 07.08.07, 13:31
              ja też miałam podawane sterydy na rozwój płuc synka około 30 t.c.
              (nie pamiętam dokładnie który to był tydzień ciąży, bo było to ponad
              rok temu i a z dziwne ale po prostu zapomniałam). W każdym bądź
              razie mały urodził się miesiąc wczesniej, teraz ma 15 m-cy (kor. 14)
              jest zdrowy i kochany. trzymajcie się!!!!!!!!!!!! szcześliwego
              rozwiązania. pozdrawiam
    • 07.08.07, 22:04
      hej, mi podali w 32tyg. a dziecko urodziło się w 34/35. Dzięki temu
      choc bylo wczesniaczkiem nie mialo po urodzeniu problemow z
      oddychaniem. Glowa do gory smile
    • 29.08.07, 15:31
      Mamie należy mierzyć wtedy poziom cukru - warto kilka dni być na diecie
      cukrzycowej - podanie sterydów może powodować zawirowania w poziomie cukrów we krwi.
      • 29.08.07, 18:03
        Ja ngdy nie miałam podawanych, ale myślę, że dobrze, że chcą ci dać.
        Moja cóka miała się urodzić wcześniej, miałam rozwarcie i nisko stojącą główke już w piątym miesiącu.
        Mimo to lekarka nic nie robiła, nie zleciła założenia szwu, jedynie mnie ostrzegała, że urodzę wcześniej. Mimo to donosiłam do 35 tygodnia i nie trzeba było nic podawać.

        A gdy rodził się mój syn (35 tyg 3 dni) też mi nie podano, mimo że na sąsiedniej sali podawano sterydy kobiecie, rodzącej dziecko... 4 dni młodsze (34,6 tyg.)
        Nie wiem od czego to zależało, czy ukończony 35 tydzień, czy orientacyjana waga dziecka (mój miał 3200 po urodzeniu, więc był spory).

        Ale ja na Twoim miejscu cieszyłabym się, że robią coś, co może dziecku pomóc w razie wcześniejszego porodu.



        --
        kinder-niespodzianka
        • 29.08.07, 23:12
          Ja miałam podany pierwszy zastrzyk dzisiaj, jutro idę na drugi. Nie w szpitalu,
          tylko w prywatnym gabinecie. To prawie 28tc z bliźniakami.
          --
          Nasze Maleństwa
    • 30.08.07, 12:12
      Hej hej
      Tak sie bałam tych sterydów, a po fakcie przekonałam sie, że to nic strasznego.
      Byłam na badaniach i wszystko w jak najlepszym porządeczku smile)) własnie mija
      sobie 35 tydzień, a Młody jak by sie rozmyslił z wcześniejszym wychodzeniem na
      ten piękny świat wink)) Trochę się podniósł i podobno jest duuuuużo lepiej wink)) a
      tak szczerze mówiąc leżę nie tak do konca długo i w takiej pozycji w jakiej
      powinnam więc... więc nie ma reguły wink
      Pozdrawiam gorąco!!!
      • 02.09.07, 07:39
        Ja dostalam dwie dawki w 29 tc, jak sie okazalo, ze szyjka skrocona
        o polowe i rozwarcie na palec. Mala urodzila sie w 38 tc przez cc i
        wszystko jest z nia oksmile
        • 05.09.07, 18:06
          Ja dostałam dexaven (chyba)w 30 tc. Córcia szczęsliwie poczekała do
          38 tc, a teraz ma już 17 m-cy i wszystko z nią w najlepszym
          porządku, nawet ani razu nie chorowała; Proponuję sie więc na
          martwić sie na zapas smile
          Pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.