Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Auto-Moto   Motocykl i dziewczyna   o plecakowaniu z czynnym ...

o plecakowaniu z czynnym A

Autor: goha66 01.02.12, 14:15
witajcie smile

... chciałam zapytać jak to z Wami jest, gdy mając już własne A przychodzi moment w którym siadacie na plecaczka ... czy odczuwacie dyskomfort i/lub stres czy też nie ma to żadnego znaczenia i równie mocno upajacie się jazdą jak w czasach gdy stery były dla Was nieosiągalne?
... jeśli o mnie chodzi, to pomimo ogromnego zaufania jakie mam do mauża własnego, unikam plecakowania jak diabeł świeconej wody - jazda "na jego plecach" jest dla mnie stresująca ... wynika to z tego, mauż ma zupełnie inne wyczucie np. bezpiecznej odległości od poprzedzajacego go pojazdu, inną ocenę bezpiecznej odległości podczas wyprzedzania czy zmiany pasa, później (a więc ostrzej) hamuje itp. .... a jak jest u Was?
P.S.
tu chciałam jeszcze dodać, że na dwa sprzęty dogadujemy się z maużem bardzo fajnie, jazda jest płynna, bezpieczna i rzadko są nieporozumienia, ale i tak najlepiej jechało mi się na (też dwa) sprzęty do Krasnobrodu ... z Alutką big_grin pozdr.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.