...czyli o tym, że motocykliści na pewne sprawy patrzą nietypowo ... przykładem (i inspiracją do postu, który mam nadzieję uzupełnicie o jakieś własne lub zasłyszane przemyslenia) niech będzie moja dzisiejsza rozmowa z kolegą:
ja: jakiś słaby dzień miałeś , boTy na dojeździe na imprezę wyczerpałeś wtedy chyba swój 10 letni limit gleb (walnął 3 razy)
kolega: no! - w ciagu 24 godzin zwróciły mi się gmole (bo te plastiki kosztują w cholerę kasy)
... tja ... ciekawe spojrzenie ... normalny człowiek raczej nie dopatrzyłby sie pozytywu w 3krotnym zaliczeniu asfaltu. pozdr