Artykuł nie jest encyklopedycznym tekstem, tylko prywatną refleksją. Autor - jak
nawet wspomniał - bez planu wałęsał się po cmentarzu i chłonął atmosferę,
klimat. Obrażanie kogoś w taki głupi sposób jest żenujące i ty jesteś ćwokiem:/
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.