Dodaj do ulubionych

Paryż na ostatnią chwilę, dzielnice I,II,III, IV

01.04.13, 14:00
Szukam noclegu pilnie i właściwie już znalazłam, ale do wyboru mam którąś z tych dzielnic.
W przypadku dobrze rozbudowanej komunikacji francuskiej pewnie nie ma znaczenia, którą wybiorę, ale chciałabym wybrać najbardziej spokojną, cichą (o ile to możliwie w samym centrum:)) z tych 4.
Do wyboru mam ulicę Rue Saint-Honoré , Rue Saint Sauveur, Rue d'Argout, kilka ulic w dzielnicy Le Marais.
W zeszłym roku pisałam tutaj o moim planowanym wyjeździe do Francji, z córką która jest w trakcie leczenia hematologicznego. Wtedy się nie udało, a teraz plany się zmieniły i jest szansa że Paryż uda się zobaczyć (o ile zima się nie utrzyma:))
Ale z tymi noclegami to już od 2 mc mam problem, teraz wreszcie jedno z biur pośrednictwa wynajmu raczyło mi odpisać, więc może coś się uda, ale mam z kolei dylemat "która?".
Z żelaznych atrakcji do zaliczenia dla 5,5 rocznej dziewczynki to Luwr i Wieża Eiffla, więc i tak będzie trzeba zdecydować się na metro.

Czy komunikacja samochodowa jest rzeczywiście tak potworna jak utrzymuje przewodnik Pascala?
--
Amelia - mój Kwiatek :-)
[b][size=12]1% dla mojej córeczki[/size [/b]

[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jclb19ugaplyu.png[/img][/url]
Edytor zaawansowany
  • ela.tu-i-tam 01.04.13, 16:54
    myrtille napisała:

    > Do wyboru mam ulicę Rue Saint-Honoré , Rue Saint Sauveur, Rue d'Argout,
    > kilka ulic w dzielnicy Le Marais.

    > Z żelaznych atrakcji do zaliczenia dla 5,5 rocznej dziewczynki to Luwr i Wieża
    > Eiffla, więc i tak będzie trzeba zdecydować się na metro.
    >
    > Czy komunikacja samochodowa jest rzeczywiście tak potworna jak utrzymuje przewo
    > dnik Pascala?

    Samo centrum, wiec pytania nie rozumiem. Czy sa jakies warunki nie sprecyzowane, wozek?

    Juz sniegu nie ma, ale jest zimno, po poludniu 4°, w nocy minus.

    Jak jest zimno, to w Paryzu jest spokojniej - szczury nocne wola cieple noce. Cicho w centrum Paryza nigdy nie jest.

    Rue Saint-Honoré jest najblizej Luwru, ulica ma jakis kilometr dlugosci, rownolegla do Tuilleries (czyli ogrod Luwru), same luksusowe butiki, przy skrzyzowaniu z rue Cambon jest polski kosciol. Chodniki sa jak w centrum Paryza, czyli dla jednej osoby na raz, moze sie udac na dwie osoby, jesli bardzo chude.

    Na Wieze i tak trzeba pojsc/pojechac na druga strone rzeki.

    W Paryzu metro jest bardzo stare, schody ruchome sa rzadkim wyjatkiem, pelno kretych korytarzy, piec stopni tu, osiem tam. Korytarze w podziemiu maja kilometry. Na Chatelet-Les-Halles jest piekielnie daleko wszedzie. Statystyki pokazuja, ze przez Gare du Nord przewija sie wiecej ludzi niz na wszystkich lotniskach paryskich razem wzietych, kilometry korytarzy podziemnych, na kilku poziomach.

    Potwierdzam, ze komunikacja samochodowa jest potworna, jeszcze bardziej niz mozna sobie wyobrazic, nie mowiac o tym ze na wielu odcinkach paryskich ulic nie ma normalnej szosy samochodowej, tylko "rynsztoki jednosamochodowe", ktore trzeba zmieniac co skrzyzowanie, wszystko jest krete i waskie, pelno bramek i pulapek.

    Wracajac do hotelu, ze wzgledu na Luwr wybralabym rue St Honoré.
    Jesli jest Pan samochodem, to wybralabym tylko hotel z parkingiem - na parking 24h trzeba liczyc jakies 30 euro/dobe, moze wiecej. Malo jaki hotel ma parking, wiec czesto ta usluga jest laczona.

    Dobrego zwiedzania !
  • Gość: Moi IP: *.fbx.proxad.net 01.04.13, 16:57
    Centrum to centrum - raz jest cicho, raz nie. A nawet jak jest imprezownia w kamienicy, to jest wszystko tak wygluszone, ze tuz nad nic nie slychac. Bralbym cos blisko metra, sklepu. Warto pod kazdy z adresow wejsc na google street view i zobaczyc fizycznie jak wyglada kazda z uliczek.
    Jesli uprzesz sie na samochod - wez mieszkanie z garazem. Parkowanie w Paryzu to wielki bol, jedynie samo poruszanie sie moze byc wiekszym (ale osobiscie nie mam jeszcze zbyt zlych doswiadczen - poza wspomnianym parkowaniem).
    Rada: metro jest szybsze niz auto zeby zwiedzac centrum moim zdaniem. A wlasciwie, to jak pogoda dopisuje sie tylko chodzi chodzi i jeszcze raz chodzi... Wielu znajomym odradzalem auto w paryzu a oni uparcie... Potem tylko : no tak, miales racje...

    Luwr dla 5,5 letniego dziecka? Jesli nie jest koneserem - nie polecam. Wynudzi sie. Eiffel tour - jak najbardziej polecam. Poza tym park dla dzieci w XIX dzielnicy moze. Disneyland wchodzi w gre? Samo metro bedzie atrakcja :D np linia 1 czy 14 bez kierowcy, albo 11 z halasujacymi wagonikami do 19 dzielnicy i zieleniacy sie park Buttes Chaumont z mala grota i wodospadem. No i pare innych atrakcji. Ale z tym Luwrem to przemysl, bo i to dla dzieci nudne z reguly i kolejka do kasy spora. Podobnie z wejsciem na wieze, ale to akurat polecam.
  • myrtille 01.04.13, 17:38
    Samochód wymuszony przez sytuację. Bo podróż w ogóle samochodem.
    Wózek obowiązkowo do użytku, bo mam na stanie 15 miesięczniaka jeszcze.

    Zauważyłam szukając noclegu, że bardzo często pojawia się u wynajmujących informacja "parking publiczny", ale nikt w biurach pośrednictwa nie jest mi w stanie powiedzieć co to określenie oznacza.
    Polujesz na miejsce i jak znajdziesz to masz?
    Czyli właściwie nierealne z tego co udało mi się doczytać.

    Na Luwr córka się uparła, ale Ona nie jest specyficznym 5,5 latkiem.
    Choć jeszcze zobaczę jak to wszystko ogarnąć.
    Na razie wyjazd jawi mi się jako koszmar;)

    --
    Amelia - mój Kwiatek :-)
    [b][size=12]1% dla mojej córeczki[/size [/b]

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jclb19ugaplyu.png[/img][/url]
  • Gość: Moi IP: *.fbx.proxad.net 01.04.13, 17:58
    Paryz z dzieckiem w wozku... Nie polecam.
  • Gość: Beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 10:30
    szukam koleżanki na wspólne zwiedzanie Paryża od 27.04 do 04.05.2013 wycieczka z biura turystycznego. Jestem ze świętokrzyskiego
  • Gość: ananke IP: *.centertel.pl 23.04.13, 22:02
    Witam,
    tez wybieram się wpodobnym terminie do Paryża;)
    jesli Twoja nadalal jest aktualna, chętnie sie na nią piszę
  • Gość: bea IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.13, 19:45

    > Z żelaznych atrakcji do zaliczenia dla 5,5 rocznej dziewczynki to Luwr

    ekhm...dla takiej dzieciny Luwr? Nie mówiąc o tym, że wymienione dzielnice tętnią życiem a nie spokojem...
  • myrtille 01.04.13, 20:40
    Pytanie dotyczyło dzielnic, a nie zainteresowań dziecka. Amelka z racji leczenia przeciwnowotworowego już ponad 4 lata, z racji izolacji od rówieśników, z racji przebywania tylko z dorosłymi, chcąc czy nie, ma inne zainteresowania niż rówieśnicy. Zresztą nie chodzi chyba o to bym tłumaczyła się dlaczego moje dziecko chce odwiedzić Luwr.
    Chociaż poważnie zaczynam szukać alternatywy.
    Dziękuję za wypowiedzi
    --
    Amelia - mój Kwiatek :-)
    [b][size=12]1% dla mojej córeczki[/size [/b]

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jclb19ugaplyu.png[/img][/url]
  • Gość: Moi IP: *.fbx.proxad.net 01.04.13, 21:46
    No jak mloda chce, to ok.
    Ale jesli masz dodatkowo mozliwosc zostawienia dziecka z wozkiem np. u rodziny, to wtedy tez ok. Albo inaczej - w ile osob sie wybierasz? Jeli masz np. mozliwosc wybrania sie z mloda do Luwru a w tym czasie dziecko wozkowe spaceruje sobie z kims po parku - to jet jakas opcja.
    W 1 osobe z 2 dzieci w tym jedno w wozku, autem czy metrem - zapomnij, prosze, o Paryzu, bo to moze sie okazac nie tak mile wspomnienie...
  • c_x_v 02.04.13, 10:41
    Z tym Luwrem nie dla dzieci to bym nie przesadzała ;) Jeśli tylko rodzic nie będzie wybierał sal z samymi obrazami to i dla dzieci cos ciekawego sie znajdzie :) Założę się że klejnoty i sale Napoleona to każda dziewczynka chętnie obejrzy ;) a starożytność z mumiami, sfinksami i innymi rzeczami może być ciekawa zarówno dla dziewczynki jak i dla chłopca :)
    Ja zawsze po Luwrze troche błądziłam i trafiałam czasmi do różnych działów przypadkiem ale myślę że dzieci chętnie by obejżąły również podziemne mury i makietę zamku :) Pamiętam jak że jak byłam pierwszy raz kilkanaście lat temu to trafiłam w korytarz gdzie niby szło się wnętrzem piramidy ;) Więcej tam nie byłam więc może to pamięć płata figle? ;)
    W każdym razie wydaje mi się nawet Luwr może sie dziecku spodobać.
    Co do reszty to muszę się zgodzić z przedmówcami.
    Myrtille, to może być cudowna podróż dla Ciebie i twojej starszej córki. Ale młodsze dziecko najlepiej zostaw w domu :) Myślę że starsza tez będzie zadowolona że poświęcasz całą uwagę jej :)
  • ela.tu-i-tam 02.04.13, 09:24
    >>
    Zauważyłam szukając noclegu, że bardzo często pojawia się u wynajmujących informacja "parking publiczny", ale nikt w biurach pośrednictwa nie jest mi w stanie powiedzieć co to określenie oznacza.
    Polujesz na miejsce i jak znajdziesz to masz?
    <<

    Dokladnie tak. I nawet znalezienie platnego w podziemiu nie jest latwe. Dodam ze parkingi podziemne w tym bardzo starym miescie, to pelno skretow i zmian poziomu - czesto sa schody na polpietra z winda, i to nie sa schody szerokie.
  • Gość: bzdura IP: *.netfala.pl 03.04.13, 10:13
    ciekawe dokąd niby ma napisać - do gościa: danuta?
    to reklama firmy, którą wymienia w poście
    Admin!
  • paryz.aneczka 28.04.13, 17:08
    Myrtille kiedy do tego Paryża jedziesz konkretnie? Odezwij się proszę na priv paryz.aneczka@gazeta.pl mogłabym Ci wiele pomóc, Pozdrawiam Ania
  • myrtille 30.04.13, 13:29
    Dziękuję za wszystkie rady.
    Ostatecznie spaliśmy w 7 dzielnicy, do metra bliziutko (daliśmy radę z wózkiem) parking Joffre Ecole Militaire gdzie zostawiliśmy samochód, Francuzi jeżdżą dokładnie jak się spodziewałam, nawet byliśmy świadkami celowego spychania samochodu z pasa:)
    Disneyland spełnił marzenia córki, choć 1,5 dnia to było dużo za mało.
    Jedynie Fantasyland Amelka obskoczyła.
    Fastpassy nie dla nas bo mimo, że ok. 10 byliśmy przy atrakcjach, godzina z Fasstpas wyskakiwała zwykle 18-19:00.
    Drugiego dnia dopiero wpadłam na pomysł, że Amelce z racji choroby "należy" się wejścia bezkolejkowe i wtedy było fajne.

    Ogólnie wyjazd baaaaardzo pozytywny.
    Negatywnie zaskoczona byłam tylko fatalnym jedzeniem w Disneylandzie i koszmarnymi cenami.
    Z jedzenia Disneylandowego NIC nie nadawało się do jedzenia dla dziecka na chemii, przy diecie cukrzycowej i antygrzybiczej. Ale jakoś daliśmy radę.
    --
    Amelia - mój Kwiatek :-)
    [b][size=12]1% dla mojej córeczki[/size [/b]

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jclb19ugaplyu.png[/img][/url]
  • myrtille 30.04.13, 13:31
    A, jakoś chodniki nie przeszkadzały nam specjalnie:), szczura jednego widziałam na Polach Marsowych.
    Dzieci szczęśliwie, a ja razem z nimi.
    --
    Amelia - mój Kwiatek :-)
    [b][size=12]1% dla mojej córeczki[/size [/b]

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jclb19ugaplyu.png[/img][/url]
  • ela.tu-i-tam 01.05.13, 09:44
    Ciesze sie ze Ci sie wycieczka udala.
    Jest ogromna roznica miecy VII dzielnica - dzielnica ambasad, ministerstw, wiezy Eiffla i Champs de Mars, a tymi o ktore pytalas w tytule, I, II, III, IV.
    Takze w szerokosci chodnikow ...
  • myrtille 01.05.13, 15:45
    Dlatego nie zaryzykowałam noclegu w tamtych choć myślę, że taka wyprawa "po latach" spodobałaby mi się gdziekolwiek:-)
    Wskazówki Wasze przydadzą się na przyszłość, bo mam nadzieję że kiedyś jeszcze pojawię się we Francji, może już niekoniecznie z dziećmi;)
    --
    Amelia - mój Kwiatek :-)
    [b][size=12]1% dla mojej córeczki[/size [/b]

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jclb19ugaplyu.png[/img][/url]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka