Dodaj do ulubionych

Głos admina

07.03.05, 09:48
Rozumiem potrzebę posiadania praktycznych informacji typu - gdzie nocować i
jak dojechać, ale widzę że ostatnio to prawie jedyne przejawy dyskusji.
Proszę zauważyć, że głównym motywem mały być walory turystyczne czyli co,
kiedy i gdzie ciekawego można spotkać i zobaczyć we Francji.
Jeżeli już tyle osób odwiedziło Francję niech podzielą się takimi
informacjami. Jeżeli już ktoś korzystał z forum (w formie odpowiedzi na
pytania, lub tylko przeczytał ciekawą wiadomość) to myślę, że potem warto
także swoje obserwacje przekazać dla innych.
Edytor zaawansowany
  • ennka 07.03.05, 12:31
    Hm , mam trochę inne zdanie o kształcie tego forum niż nasz Admin.
    Śledzę to forum od jesieni , a więc nie tak długo.
    Wystarcząjaco jednak ,żeby wyciągnąć pewne wnioski.
    Owszem , wiele osób nie zadaje sobie trudu prześledzenia wcześniejszych
    wątków ,tylko tworzy nowy , chociaż odpowiedź można znależć na forum.
    Mnie to też denerwuje ,bo świadczy wg mnie o lekceważeniu piszących tu osób.
    Na zasadzie -co sie będę męczył ,niech mi powiedzą.
    Niemniej ograniczanie się tylko do opisów poznanych miejsc uważam za
    niewłaściwe.
    Skoro pojawiają się tu pytania praktyczne , tzn ,że takie są potrzeby bywalców
    tego forum , a forum to przecież MY .
    Poza tym zwracam Ci uwagę ,że jest okres nie sprzyjający podróżom.W okresie
    zimy większość dopiero planuje letnie wojaże , stąd tyle praktycznych pytań.
    Myślę ,że za parę miesięcy zaroi się tu od wrażeń z podróży.
    Ciekawi mnie co inni Formuowicze o tym sądzą.
    Pozdrawiam Bożena
  • francja5 07.03.05, 13:22
    mnie osobiscie troche denerwuje ciagle dopytywanie sie o ceny, skad od czasu do
    czasu moje zgryzliwe uwagi, to tanio a tamto drogo, wszystko jest relatywne
    masz racje petromin, zbyt tu duzo zapytan o hotele, o dojazd z lotniska itd. co
    ma niewiele wspolnego z turystyka nawet w szerokim jej pojeciu
    uwazam, ze jesli ktos potrafi zagladnac na te forum, to i potrafi wystukac
    haslo na www.google.pl aby znalezc o wiele bardziej kompetentne
    informacje w tej materii
    zreszta, moze to i nic zdroznego zapytac o nocleg jesli bedzie to czastka
    pytanie a nie tematem samym w sobie

  • francja5 07.03.05, 13:23
  • hoshi1 07.03.05, 16:08
    Nie rozumiem dlaczego ludziom zabraniac sie pytac? Czesto im doradzam,
    podpowiadam i odpowiadam na pytania dotyczace Francji a szczegolnie Paryza. I
    nie widze w tym nic zlego. Zreszta wystarczy poczytac czego dotycza posty na
    tym forum i od razu widac, ze gdyby nie tego typu zagadnienia to forum byloby
    martwe albo uczeszczane przez mala grupke zapalencow. Jesli ludzie chca porady,
    planujac swoj wyjazd to nie blokujcie im tego. Na marginesie lepiej jest sie
    zapytac u osob bedacych w temacie i posiadajacy aktualne dane anizeli poszukac
    sobie na www.google.pl informacji, ktore czesto okazuja sie nieaktualne. Poza
    tym w przypadku Francji istnieje tez kwestia bariery jezykowej, bo jak wiadomo
    czesto sa niechetni wzgledem jezyka angielskiego a nie kazdy z turystow zna
    przeciez francuski. Co szkodzi im pomoc. To przeciez nie jakas zbrodnia sie
    zapytac;-)
  • petromin 07.03.05, 16:18
    Pytać można, a nawet trzeba. Bardziej zależałoby mi na niepowielaniu wątków.
    Myślę, że nie zależy chyba nam by ilość postów była ogromna, ale raczej by ich
    jakość była dobra. I jeszcze raz powtórzę. Jeżeli już ktoś skorzystał z
    informacji z tego forum to dobrze by mógł po powrocie z wyjazdu zrewanżował się
    swoimi obserwacjami. I do tego sezon zimowy nadaje się jak najbardziej.
    Czyli jeszcze raz - nie tylko brać przed wyjazdem, ale po powrocie coś dać od
    siebie.
  • francja5 08.03.05, 07:45
    > Rozumiem potrzebę posiadania praktycznych informacji typu - gdzie nocować i
    > jak dojechać, ale widzę że ostatnio prawie jedyne przejawy dyskusji.
    > Proszę zauważyć, że głównym motywem mały być walory turystyczne czyli co,
    > kiedy i gdzie ciekawego można spotkać i zobaczyć we Francji.

    Petromin, tak jest przecież na całym Forum, i to nie tylko ostatnio.
    Zobacz np. ilu zapaleńców (vel nienormalnych) zareagowało na ten post:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=204&w=15548010&a=21004587

    Normalny polski turysta (min 75 %) to taki, który zwiedza np. Hiszpanię w ten
    sposób, że najpierw pędzi autem, potem ląduje na CB w blokowisku hotelowym typu
    Calella czy Lloret de Mar i robi sobie wycieczkę do Barcelony...

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=204&w=15548010&a=20928762

    Oczywiście, wolno mu, skoro tak lubi, ale po cóż mu inne info niż "najkrótsza
    droga" i "najtańszy nocleg" po drodze?

    I tak dobrze, że zapaleńców starcza chociaż na 1 dłuższy i kilka krótszych
    wątków na Forum...

    Pzdr.

    bah7, zapaleniec
  • petromin 11.05.05, 13:00
    Jak głos wołającego na puszczy powtórzę:
    Jeżeli ktoś uzyskał już jakieś informacje na tym forum, to po powrocie niech
    też coś napisze (opisze) od siebie.
    A jeżeli ktoś zadaje pytanie to niech sprawdzi czy nie można go zadać w którymś
    z istniejacych wątków, tak by odpowiedzi mogły się gromadzić w pewnych blokach.

    I cieszę się,że ciągle istnieją zapaleńcy chętni do wymiany doświadczeń.
  • francja5 11.05.05, 14:51
    powielajace sie zapytania, wynikaja moim zdaniem z czystego lenistwa,
    wygodniejsze jest otrzymac gotowa odpowiedz na pytanie niz samemu jej szukac i
    dopoki utrzymane jest to w tonie wyraznie wskazujacym na prawdziwe
    zainteresowania pytajacego, powinno mu sie cierpliwie odpowiadac


  • petromin 11.05.05, 14:58
    Ależ napisałem żeby pytali, ale niech to będzie w jakimś z istniejących wątków
    to wtedy odpowiedzi będą zgrupowane i łatwiejsze do odszukania przez innych.
  • francja5 11.05.05, 15:05
    my sie rozumiemy ale co z tego, kiedy "nowy" internauta i tak bedzie pytal w
    miejsce szukania, oby bylo to przejawem jego zainteresowania
    niech pyta

    ps. i tak masz szczescie, ze na twoim forum nie ma wlasciwe intryg, no moze
    czasami troszeczke z mojej strony
    pozdrawiam preuser
  • diafora 17.05.05, 07:09
    przepraszam, ale nie z lenistwa. wyobraźcie sobie , że nie wszyscy sprawnie
    posługują się internetem -sporo jest początkujących. I nie chodzi wcale o
    dzieci, tylko tych, którzy nie maja komputera w domu, tylko korzystają np z
    kawiarenki lub modemu. Dla nich liczy się czas, bo za niego płacą żywą gotówkę.
    A gdzie mogą się dowiedzieć, jak sprawdzić stare wątki? To nie jest takie
    proste, jak Wam sie wydaje - nie pamięta wół, jak cielęciem był...
  • francja5 17.05.05, 13:04
    > Dla nich liczy się czas...

    Ale wypada szanować także czas odpowiadającego, tym bardziej, że czyni to
    przeważnie bezinteresownie {ja dość drogo - za 1 uśmiech;-)}...

    Zresztą o tym, że powinno się używać Wyszukiwarki, a nie pytać po raz n-ty o to
    samo, wyraźnie mówi Netykieta...

    forum.gazeta.pl/forum/0,47474,1617503.html

    Pzdr.

    bah7
  • diafora 17.05.05, 07:02
    Nie ma sprawy - jak wrócę, to opowiem. Ale najpierw muszę wyjechać!!! zreszta
    relacja z wyprawy rowerowej będzie też na www.turystapolski.pl.
  • francja5 17.05.05, 08:14
    diafora, przychylam sie do takich argumentow, faktycznie nie wszyscy
    maja "bezplatny" dostep do internetu
    admin, trzeba to zaakceptowac, koszty to ciezki argument

    pozdrawiam, prueser
  • loiterer 17.05.05, 09:59
    Diafora, masz racje, ze nie wszyscy maja "bezplatny" dostep do internetu. Modem
    czy kafejka kosztuje. Ale....
    Jesli chcesz wiedziec np gdzie w centrum Paryza mozesz tanio przenocowac to
    szybciej jest przejrzec dostepne tematy niz zadac pytanie i ...czekac! Czekanie
    na odpowiedz to koszta (bo trzeba przyjsc ponownie do kawiaenki).

    Obserwujac to i inne fora turystyczne dochodze do wniosku, ze ludzie sa leniwi.
    Przejrzenie tematow z pierwszej strony (!) sprawia klopot, o skorzystaniu z
    wyszukiwarki nie wspomne.
    Przyklad? Notoryczne pytania o stary dowod osobisty. Zdarzylo sie, ze na stronie
    glownej forum turystycznego byly 3 pytania dot. dowodu!

    Doceniam starania Petromina, ktory "zlepia" wiadomosci w jeden watek.
    Moze przykleic go na stronie glownej pod haslem: Podstawowe informacje o Paryzu
    :) (bo o niego najczesciej ludzie pytaja).
    Jakby co ... sluze pomoca. Moge przejrzec watki i zlepic informacje oraz dodac
    moje wlasne notatki przygotowywane przed wyjazdem.


    Pozdrawiam,
    Loiterer


    ----------------------------------------------
    Niemcy turystycznie
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27172
  • francja5 17.05.05, 10:42
    inicjatywa przedmówcy co do pozbierania informacji w jedno miejsce jest super!
    A co do powtarzania wątków to napewno często jest to wynikiem lenistwa, ale
    zdarzają sieteż problemy "techniczne". Staram się przed zadaniem pytania
    przejrzeć forum, ale np wyszukiwarka u mnie się nie sprawdza, wyświetla się
    lista postów dot. zadanego tematu, ale mogę przejrzeć treść tylko kilku z nich,
    reszta się nie otwiera i nie wiem z czego to wynika. Więc mimo najlepszych
    chęci nie mogę z nich skorzystać. A po powrocie z mojej wyprawy napewno
    podzielę się wrażeniami :) aw
  • diafora 17.05.05, 22:10
    kochani, naprawdę oprócz lenistwa są jeszcze inne przyczyny i uwierzcie, ze
    jest ogromna rzesza ludzi, którzy nie posługuja się komputerem na co dzień -
    dla nich już sklecenie postu jest nie lada wyczynem, bo muszą najpierw
    wiedzieć, gdzie kliknąć. I nie zawsze potrafia sprawnie używać klawiatury. o
    znalezieniu netykiety nie wspominając. Więcej wyrozumiałości - nowi forumowicze
    też muszą przywyknąć do używania forum - jeśli ciągle będziecie ich łajać, to
    po prostu tu nie wrócą. A tematyka , z całym szacunkiem, jest jednak wąsko
    specjalizowana i nie interesuje wszystkich, jak leci...
  • petromin 13.06.05, 09:09
    Rok i 10 dni temu założyłem to forum, by było takie miejsce, gdzie można
    wymieniać informacje i doświadczenia związane z turystyką we Francji.
    Dziękuję tym wszystkim, którzy zechcieli podzielić się swoją wiedzą.
    Mam nadzięję, że w przyszłości też zechcecie tu pisać.

    Listownie (od aseretki) padła propozycja spotkania się miłośników Francji.
    Jeżeli zbierze się odpowiednia liczba osób to warto się spotkać.
    Pozostaje jeszcze zupełnie otwarta kwestia czasu i miejsca.
  • aseretka 14.06.05, 08:19
    Potwierdzam swoja propozycję. Myślę, ze miło byłoby spotkać się i poznać
    osobiście, wymienić swoje poglądy, uwagi i spostrzeżenia. Podzielić się
    wspomnieniami, pooglądać wspólnie nasze zdjęcia lub filmy. Ze swojej strony
    deklaruję wszelką pomoc przy organizacji takiego spotkania
    Do admina, jeszcze raz wnoszę propozycję przeniesienia z forum "Zdjęcia z
    podróży" następujących watków:
    Langwedocja
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=24609805
    Masyw Vercors
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=18638591
    Prowansja ( myślę, ze loiter i orchidea 27, których zdjęcia tam są nie będą
    mieli nic przeciw temu )
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=18602536
    Avinion ( jak zauwazyłam jest na naszym forum Avinion orchidei 27)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=24156490
    Miasta-twierdze we Francji
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=18639139&a=18639139
    Myslę, że te zdjęcia bardziej przydatne będą na forum Francja -turystycznie.
  • francja5 15.06.05, 10:16
    Popieram
    Fredzio
  • aseretka 14.06.05, 12:12
    Dziękuję adminowi.:)) Zapewniam, ze wszystkie zdjecia firmowane przeze mnie są
    moim dziełem. No może nie tylko moim, bo kilka robionych było przez mojego
    brata, ale nie sadzę, aby on wnosił jakiekolwiek pretensje. :))
  • francja5 15.06.05, 10:08
  • francja5 15.06.05, 11:16
    jeszcze, zeby mozna to bylo otworzyc to by bylo wspaniale, drogi adminie
    anonim, gal
  • petromin 15.06.05, 11:54
    francja5 napisała:

    > jeszcze, zeby mozna to bylo otworzyc to by bylo wspaniale, drogi adminie
    > anonim, gal
    Rozumiem, że chodzi Ci o zdjęcia do których linki podała aseratka?
    Zdjęcia są już na tym forum ( linki są do miejsc w których były na forum
    zdjęcia z podróży).
    Wszystkie specjalnie popodnosiłem. Popatrz kilka wątków niżej.
  • ewelinasss 06.07.05, 14:08
    Cóż za terror. A co jes złego w tym, że ktoś pyta o ceny i inne rzeczy? To
    chyba dość istotna, jeśli nie najważniejsza kwestia wyjazdu, no chyba, że ktoś
    ma tyle pieniędzy, że nie musi ich liczyć. Trochę więcej luzu. Nie jestem za
    tym żeby tworzyć coraz takie same wątki ale niech każdy wątek żyje swoim życiem
    a nie ciągłe przypominanie co pisać a czego nie. To zniechęcające.
  • francja5 06.07.05, 14:40
    aseretka 14.06.2005 08:19 + odpowiedz


    Potwierdzam swoja propozycję. Myślę, ze miło byłoby spotkać się i poznać
    osobiście, wymienić swoje poglądy, uwagi i spostrzeżenia. Podzielić się
    wspomnieniami, pooglądać wspólnie nasze zdjęcia lub filmy. Ze swojej strony
    deklaruję wszelką pomoc przy organizacji takiego spotkania

    czy masz juz zalazki idei, gdzie i kiedy takie spotkanie mogloby sie odbyc ?
  • aseretka 08.07.05, 07:51
    Zalążki mam. Mogłoby się np. odbyć u mnie na działce pod koniec września.
  • orchidea27 08.07.05, 22:31
    Aseretko, ja tez chetnie bym sie spotkala z kilkoma bywalcami forum Francja
    turystycznie.
  • aseretka 07.07.05, 09:29
    Myślę, ze twój głos bardzo przydałby się na forum. Urodziłaś się i mieszkasz we
    Francji, więc na pewno mogłabyś nam dużo opowiedziec o rozmaitych zakątkach
    tego kraju. Na pewno lubisz podróżowac, bo chyba inaczej nie zaglądałabyś na
    forum o turystyce. Pozdrowienia od drugiej starszej pani. :)
  • francja5 07.07.05, 10:19
    tu akurat nie trafilas, ani sie tam nie urodzilem ani tam nie mieszkam ale
    twoja idea wcale nie jest taka glupia, dlatego zapytalem o zalazki szczegulow

    co do znajomosci tego lub innego kraju, nie ma takich wzglednie jest ich bardzo
    malo, ktorzy znaja kraj do konca a ci co w nim mieszkaja znaja go najmniej

    preuser
  • janou 07.07.05, 11:43
    aseretka napisała:

    > Myślę, ze twój głos bardzo przydałby się na forum. Urodziłaś się i mieszkasz
    we
    >
    > Francji, więc na pewno mogłabyś nam dużo opowiedziec o rozmaitych zakątkach
    > tego kraju. Na pewno lubisz podróżowac, bo chyba inaczej nie zaglądałabyś na
    > forum o turystyce. Pozdrowienia od drugiej starszej pani. :)
    Tak krotko, 18 miesiecy we Francji ,11 lat w Bialymstoku i 46 lat(prawie) we
    Francji.Nikt chyba nie zna kraju w ktorym mieszka na 100% , moje szczescie i
    nieszczescie jest to ze moje syny ;starszy byl marynarzem i mieszkal i pracowal
    w Brest,Lorient,Toulon ,St Mandrier wiec czesto jezdzilismy do tych miast,
    teraz mieszka kolo( 10km )Nantes i pracuje w Nantes mam 2 wnuczkow ,wiec
    widzimy sie kilka razy rocznie ,raz u mnie( niedaleko Clermont Ferrand )
    czesciej u nich no i zawsze korzystamy z okazji zeby zobaczyc cos ciekawego
    w okolicach,mlodszy syn tez szybko opuscil dom ,i mieszkal w Bordeaux Limoges
    Le Puy ,Dreux ,ostatnio w Lyon (7 lat) teraz jest w Namibi,wiec tak w zyciu
    wyszlo ze duzo podrozowalismy bo dzieci mieszkali w roznych regionach .Nie znam
    wcale polnocnej Francji, bo bardziej podoba mi sie druga polowa poludniowa .
    Jezeli moge pomoc ,to robie to z wielka przyjemnoscia ,mam 2 problemy po polsku
    zapomnialam pisac rozmawiac,(czytam b.dobrze) i od nie dawna mam
    komputer,wlasnie zeby miec kontakt z synem synowa i wnuczka w Namibi wiec nie
    pisze szybko na
    klawiaturze,ale co dzien lepiej .Dzieki za ufnosc?Pozdrawiam mlodych i mniej
    mlodych;wszystkich serdecznie.Janou
  • francja5 07.07.05, 13:06
    pardon, ze twoj post przyjalem do siebie, zwykle gapiostwo

    janou napisała:

    > aseretka napisała:
    >

    > Pozdrowienia od drugiej starszej pani. :)
    > Tak krotko, 18 miesiecy we Francji ,11 lat w Bialymstoku i 46 lat(prawie) we
    > Francji

    cos mi sie tu nie zgadza
  • janou 07.07.05, 13:14
    francja5 napisała:

    > pardon, ze twoj post przyjalem do siebie, zwykle gapiostwo
    >
    > janou napisała:
    >
    > > aseretka napisała:
    > >
    >
    > > Pozdrowienia od drugiej starszej pani. :)
    > > Tak krotko, 18 miesiecy we Francji ,11 lat w Bialymstoku i 46 lat(prawie)
    > we
    > > Francji
    >
    > cos mi sie tu nie zgadza
    Nie rozumiem o co chodzi? powtarzam ;18 miesiecy we Francji (urodzilam sie w
    Dijon)11lat w Bialymstoku i od 1959 roku we Francjiz malym wyjatkiem rok szkolny
    1963-1964 w Gdyni ,gdzie jest problem? P.
  • francja5 07.07.05, 13:42
    Nie rozumiem o co chodzi? powtarzam ;18 miesiecy we Francji (urodzilam sie w
    > Dijon)11lat w Bialymstoku i od 1959 roku we Francjiz malym wyjatkiem rok
    szkoln
    > y
    > 1963-1964 w Gdyni ,gdzie jest problem? P.

    pardon, znow przeoczenie, to pewnie ten niz, 18 miesiecy - okey
    pardon za wscibskosc ale mozna bylo wowczas tak sobie podrozowac tam i z
    powrotem Francja-Polska-Francja ?
  • janou 07.07.05, 17:29
    nie mozna bylo.opisuje jak najkrociej.tatus wyjechal z polski w 40 roku.poznal
    mame w42 roku,pobrali sie w44,urodzilam sie w 46(grudzien w Dijon).w 48wyjechal
    z mama ze mna do Polski bo od 40go roku nie widzial swoich rodzicow,no i wakacje
    "trwaly"11 lat.Mama tatus i ja i babcia(mama tatusia)wrocilismy do Francji w 59
    roku.Byly takie okresy w PRL,czasami pozwalali na wyjazd ,a tu mieszkala babcia
    (mama mojej mamy)moze wlasnie dlatego.Zaraz poszlam do polskiej szkoly w Paryzu
    oficjalna Polska szkola utrzymywana przez polski rzad,gdzie 2, 3 pokolenie
    emigrantow uczylo sie polskiego jezyka(ta szkola byla stworzona miedzy innymi
    przez A Mickiewicza jak wyemigrowal do Francji).Szkole i liceum zamkneli w 63
    roku, i dali taki wybor albo liceum w Polsce w Gdyni ,albo kazdy konczy liceum
    we Francji i sam zalatwia wszystkie papiery,a ja po francusku nie mowilam tak
    dobrze zeby kontynuowac w francuskim liceum ,wiec z innymi wyjechalismy do Gdyni
    ,zdalam mature w III Liceum Marynarki Wojennej w Gdyni w czerwcu 1964 roku
    i wrocilam do francji niektorzy poszli na studia i zostali w Polsce moj tatus
    nie chcial zebym zostala w Polsce na studia,oto moja historia a teraz mi wstyd
    ze tak duzo zapomnialam po polsku ,ale od 64 roku nie mam z kim "gadac",moze
    kiedys napisze ksiazke ale po francusku(dla wnukow).P.
    PS gdy mowie o uczniach w polskim liceum w paryzu to 2 3 pokolenie tych co
    wyemigrowali w latach miedzy wojennych jak mama i tata mojej mamy.
  • ennka 07.07.05, 18:34
    Do Janou.
    Nie masz się czego wstdzić .Jak na tak długąnieobecność w kraju , radzisz sobie
    bardzo dobrze z językiem polskim.
    Jestem w Twoim wieku , jeśli masz gadu -gadu i chcesz czasem z kimś "poklikać"
    po polsku , to ja jestem chętna.Mam już trochę czasu dla siebie i mogę z Tobą
    poplotkować.
    Pozdrawiam Bożena
  • janou 07.07.05, 21:24
    wyslalam do Ciebie e-mail'a .janou
  • ennka 07.07.05, 22:16
    Dzięki , odpisałam.
  • preuser 08.07.05, 08:06
    poniewaz nasz szanowny admin-petromin zlikwidowal ogolno dostepny nick, trzeba
    sie zalogowac
    drogi adminie - pewnie obaj robimy to z nudow, ja bywajac na forum wogole a ty
    likwidujac wpisy niektorych bywalcow, choc wcale nie przekraczaja nietykiety

    janou
    dzieki za odpowiedz, zapytalem ciebie o te podroze tylko dlatego, bo ja mam
    inne wspomnienia z tamtego okresu i wydawalo mi sie troche dziwne, ze moglas
    wjechac i wyjechac "tak swobodnie",
    moj ojciec wrocil z dwoma kuzynami tez 1946 roku, po tzw. kiblowych wyrokach
    ojca wkrotce wypuscili, jednego kuzyna po 8 latach a drugi od tamtego czasu
    gryzie ziemie i nawet nie wiemy gdzie
    stad to moje pytanie
    pozdrowienia do Francji
  • janou 08.07.05, 21:12
    No widzisz Twoje "wspomnienia" i moje to nie zawsze radosc.Pardon Admin ze tak
    gadam o moim zyciu ,wiem ze to nie miejsce ,obiecam ze to ostatni raz,chce
    tylko powiedziec Preuser ze rodzice byli czesto w biurach UB ,kazdy zrozumie.
  • petromin 11.07.05, 09:57
    Mam nadzieję, że będziesz częściej tu zaglądała i w miarę możliwości doradzała
    co ciekawego jeszcze powinniśmy zobaczyć we Francji, a szczególnie w Twoim
    regionie
  • petromin 29.07.05, 11:24
    Dziekuje bardzo aseretce za porządkowanie forum!
    Ja chyba nie miałbym tyle cierpliwości.
  • petromin 03.08.05, 12:20
    Jeżeli ktoś chce zobaczyć i pisać na forum w starej formie to przeniesione
    wątki są tu:

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32364
  • yasmin_ch 10.08.05, 02:04
    ale czemu ma sluzyc to "porzadkowanie"??
    to dosyc zniechecajace sprawdzanie czy jakis temat juz byl czy tez nie.
    dlaczego forum nie moze rozwijac sie "swoim wlasnym, naturalnym rytmem"?

    dodam tez, ze zle sie czyta te "uporzadkowane" watki..
    no ale w koncu to prywatne forum wiec mozesz je prowadzic jak Tobie jest wygodnie.

    pozdr.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=324
    Forum Chorzow
  • aseretka 10.08.05, 09:00
    Wydaje mi się, że prędzej coś znajdziesz, jeżeli wiesz do jakiej szuflady daną
    rzecz schowałaś. Poza tym unika się powtarzania w kółko tych samych informacji
    np. o tanich noclegach itp. A poza tym Forum przecież zyje swoim życiem.
  • preuser 11.08.05, 10:22
    wydaje mi sie jednak, ze ta zabawe powinnas skonczyc
    co prawda jest logiczne co robisz ale nie tego oczekuja nowi forumowicze

    ktos kto pyta, chce miec odpowiedz na pytanie a nie szperac sam po wszystkich
    postach, to zabiera czas, moze byc nudne

    jesli nie chcesz w kolko odpowiadac na to samo, to zostaw, nie odpowiadaj a sam
    poszuka jesli mu na tym zalezy

    tracisz czas

    pozdrawiam
  • aseretka 11.08.05, 11:56
    Preuser, skończyłam już ponad tydzień temu. Dokładnie 2 sierpnia.
    Pozdrawiam.
  • petromin 12.08.05, 09:35
    Jest tu jeszcze jedna sprawa godna wyjaśnienia.
    Wątki, które zawierają nawet bardzo ciekawe informacje automatycznie (taki
    program - bez mojej jakiejkolwiek interwencji) po roku znikają z wizji (co nie
    znaczy, że nie można ich odszukać - ale wymaga to dużej inwencji i trzeba
    wiedzieć jakie słowo dokładnie wpisać w wyszukiwarce).
    Takie uporządkowanie jakie przeprowadziła tu aseretka ocaliło wiele z tych
    wątków z ciekawymi informacjami. I w większości tylko takie zostały
    uaktualnione.
    Gdyby ktoś bardzo był przywiązany do starej formuły to tu jest zachowane forum
    w poprzedniej wersji:

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32364
  • orchidea27 12.08.05, 19:44
    Troszke mnie tu nie było, ale podobywuje mi się forum w nowej formie. :)))
    Eenka miała rację pisząc, że zadawnie w kółko tych samych pytań swiadczy o
    lekcewazeniu piszacych tu osób. Zgadzam się też z nią, ze dużo osobób
    potrzebuje i informacji praktycznych, jak dojechać, ile co kosztuje itp. Teraz
    widzę, że zgromadzenie informacji w jednym miejscu może ułatwić poszukiwania.
    Fajnie jest też, ze można umieszczać swoje zdjecia na forum Francja. Jutro
    dorzucę tam kilka zdjęć, co wcześniej obiecywałam Petrominowi.
    Do Francji jadę 2 wrzesnia do Langwedocji, którą pokochałam. Po powrocie
    postaram się opisać wrażenia dopisując je do odpowiedniego wątku, jak życzy
    sobie admin. Pozdrawiam wszystkich. :)))
  • orchidea27 13.08.05, 11:00
    Nie wiem, czy dobrze robię wpisując się na ten wątek, ale zachęcona głosem
    admina we wstępie do forum postanowiłam przenieść tu swoje wspomnienia ze
    zwiedzania uroczych zamków nad Loarą. Wspomnienia sa gotowe i juz mogłabym je
    tu umieścić, ale przyszedł mi do głowy pewien pomysł. W związku z tym muszę
    poczekać, aż admin zaakceptuje moje fotki.
  • petromin 13.08.05, 13:37
    Fotki już są.
    Teraz na dwa dni znikam, więc jeżeli inne fotki mogą poczekać do wtorku to
    proszę o tym pamiętać. To, że one (fotki) się nie pojawiają swiadczy wyłącznie
    o tym, że nie mam kontaktu z internetem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka