Dodaj do ulubionych

Etna samochodem

IP: *.ups.com 25.05.10, 15:51
Witam,
W tym roku wybieramy sie 5-osobowa grupa na Sycylie. Planujemy
wypozyczyc samochod i troche pozwiedzac. Glowny punkt programu -
Etna. I tutaj pytanie, jak sie na nia dostac? Noclegi mamy w
okolicach Noto, czyli jakies 150km na poludnie. Czytalam ze jest
mozliwosc podjechania na ok 2000m, tam mozna zostawic samochod na
parkingu za niewielka oplata. Gdzie ten parking sie znajduje? Czy
trasa jest na tyle oznaczona, ze jadac w kierunku Catanii znajdziemy
dobra droge?
2 sprawa - co dalej? Ja len, chetnie skorzystalabym z kolejki
linowej i jeepow (w sumie 50e?) tyle ze wycieczka mi sie buntuje ze
drogo. A jakby tak na piechote? Ile czasu zajmie takie podejscie?
Troszke mnie to przeraza, bo alpinista ze mnie zaden, boje sie ze
nie damy rady. Jak oceniacie ta trase? Mozemy na wycieczke poswiecic
caly dzien, ale nie chce tam pasc ze zmeczenia po drodze...
Edytor zaawansowany
  • Gość: G13 IP: *.centertel.pl 26.05.10, 07:44
    W ubiegłym roku we wrzesniu byłem ba Sycylii. Spałem na kempingu Koło Avoli niedaleko barokowego Noto. Masz koło Noto autostradę do Katanii (cześciowo w budowie, z przerwami), a z tamtąd zjazd z autostrady za znakami na Etnę do parkingu w Rifugo Sapienza. Koszt parkingu 1 Euro/h, wjazd na Etnę ok. 50 Euro Jeep+kolejka. Uważaj na drodze, bo tam kierowcy nie stosuja żadnych przepisów ruchu drogowego, tj, jeżdża na czerownym, pod prąd, wymuszaja,i trąbią itp, generalnie same stresy i nerwy. Możesz wyjść pieszo na Etnę, ale to zależy od pogody i aktywności wulkanu, zajmuje to 5-6 godzin.
    Weź ciepłe ubrania i wysokie buty -za kostkę.
    Generalnie na Sycyli wszedzie brud, śmieci przy drogach - oczym nikt nie pisze, każdy zauroczony wyspą. Dla mnie OK, gdyby nie syf i kierowcy. Pozdrawiam Grzesiek
  • Gość: Maciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 09:02
    > Uważaj na drodze, bo tam kierowcy nie stosuja żadnych przepisów ruchu
    drogowego, tj, jeżdża na czerownym, pod prąd, wymuszaja,i trąbią itp, generalnie s
    > ame stresy i nerwy

    Naucz się myśleć tak jak Włosi - przepisy są sugestią a nie nakazem/zakazem -
    wtedy jeździ się przyjemnie. Nikt nie będzie czekał w podporządkowanej aż ktoś
    go wpuści, tylko ruszy. I kierowcy o tym wiedzą - Ty nie wiesz, stąd Twój stres.
    A że trąbią - wszędzie na południu (od Hiszpanii po kraje arabskie) trąbią.

    > Możesz wyjść pieszo na Etnę, ale to zależy od pogody i akty
    > wności wulkanu, zajmuje to 5-6 godzin.

    I jest to ponad 1000 m róznicy poziomów. Trudności "alpinstycznych" nie ma
    żadnych, ale każdy kto chodzi po górach wie ile to jest 1000 m w górę. Idzie się
    w dodatku po pyle wulkanicznym, po którym idzie się trochę jak po piasku, co
    jest dodatkowym utrudnieniem. Nie mówię, że nie dasz rady, ale wyjdź sobie
    najpierw np. z Zawoi na Babią Górą - różnica poziomów podobna a marsz dużo
    łatwiejszy.

    > Weź ciepłe ubrania i wysokie buty -za kostkę.

    Pył wchodzi wszędzie. Jeśli masz wrażliwe oczy weź jeszcze gogle, ewentualnie
    jakiś płyn do płukania oczu. Widziałem Niemców, którzy wychodzili na Etnę boso -
    przynajmniej nie mieli pełno pyłu w butach. Ale dobre wysokie buty też powinny w
    miarę rozwiązać problem. Jeśli będziesz miał buty poniżej kostki, co 5 min
    będziesz wysypywać pył z butów.

    I jeszcze jedno - trzeba wybrać na tą wycieczkę odpowiedni dzień - wierzchołek
    Etny bardzo często jest w chmurach. I tak jak G13 pisał nie daj się zwieść
    wysokim temperaturom na dole. Ciepłe ubrania, chroniące od wiatru - obowiązkowe.
  • Gość: Kika IP: *.ups.com 26.05.10, 11:19
    Dzieki bardzo za porady!
    Jesli chodzi o samochod, akurat tym sie nie przejmuje, mamy juz
    wprawe w krajach arabskich, mysle ze gorzej niz tam nie bedzie:)
    Poniewaz mamy kolo Noto az 9 noclegow wybierzemy taki dzien zeby
    pogoda dopisala. O temperaturach juz czytalam, na to sie
    przygotujemy, ale zmartwiliscie mnie z tymi butami, takie za kostke
    zajma sporo w bagazu, ale w takim razie podsune pomysl zeby kazdy w
    czasie podrozy na Sycylie mial takie na sobie i tyle.
    A mozna wziac sama kolejke? Wydaje mi sie ze gdzies czytalam, ze
    jest to mozliwe i potem podejscie jest juz duzo prostsze. Nie wiecie
    ile to by kosztowalo?
    Jeszcze apropo tej roznicy poziomow- a jakis przyklad z Karkonoszy?
    Np. Karpacz-Sniezka?
  • linn_linn 26.05.10, 11:24
    Warto miec dlugie spodnie z uwagi na wystepujace kleszcze.
  • miriam_73 26.05.10, 15:21
    Na górnej stacji kolejki linowej można wypożyczyć wysokie buty do łazenia po
    górach, trzeba mieć tylko własne skarpety (acz i to niekoniecznie, bo mozna
    kupić grube bawełniane na miejscu) oraz wiatrówkę. Potwierdzam, że bardzo się
    przydają - przy parkingach skwarzyło a na górze zimnisko i wiatr taki że mało
    głowy nie urwał, byłam w ub. roku na początku czerwca a było jeszcze sporo śniegu.
    --
    Moje Podróże
    community.webshots.com/user/miriam_1973/albums/most-recent

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka