Dodaj do ulubionych

jakie pamiątki przywozicie z Włoch?

IP: *.ip.netia.com.pl 09.07.10, 15:09
np. z Rzymu, Asyżu, Neapolu, Toskani ...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Dośka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 19:36
    Osobiście uważam, że najlepszą pamiątką są wspaniałe wspomnienia, ciekawe
    zdjęcia, niezapomniane wrażenia i przeżycia. Szkoda kasy na komercyjne pamiątki
    - lepiej spróbować włoskich potraw, lodów, napojów - to są prawdziwe pamiątki.
    (ale dzieciom się tego nie wytłumaczy - wiec kupiłam im czapeczki i koszulki
    ROMA - bardzo fajne i duży wybór).
    Myślałam, że perfumy są znacznie tańsze ale okazało się, że różnica nie jest
    zbyt duża (do 40 zł). Polecam biżuterię ze szkła MURANO - ale nie chińskie podróbki.
  • marghe_72 18.07.10, 00:02
    jedzenie, ksiązki i gazety z przepisami :D

    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 07:50
    W każdym regionie widać co jest regionalną specjalnością,Ja kupuję magnesy na
    lodówkę z każdego miasta i co dnia spoglądam na nie.....przypomina Mi się wtedy
    ...Tam byłam...Tam byłam...
  • ksenix 23.07.10, 11:53
    A może wiesz gdzie można dostać oryginalną biżuterię MURANO i jak sprawdzić oryginalnośc, rozumiem, że cena może wskazywać ale czy do końca tak jest, pozdrawiam.
  • linn_linn 23.07.10, 12:04
    Powinny miec certyfikat: "certificato di garanzia" oraz Made in Italy i Murano
    Glass. Nie wiem, czy zawsze to wystarcza i nie podrabiaja tez tego.
    Ostatnio w Murano byly naloty na sprzedawcow: wiele artykulow bylo niestety
    pochodzenia chinskiego.
  • ksenix 23.07.10, 12:27
    dzięki linn_linn, przynajmniej wiem na co zwrócić uwagę, pozdrawiam
  • Gość: Ebe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 20:33
    Ja mam w nosie takie pamiątki koleżanko Ksenix-za 300-2.000 euro to ja pojadę na
    wczasy zamiast takich szklanych drobiazgów!Wolę muzeum
    Swarovskiego-he,he,he,he.... Buziaki E.
  • ksenix 24.07.10, 20:47
    Ewulek, Swarovski swoją drogą, buziak.
  • Gość: Rommel IP: *.ssn.pl 23.07.10, 09:53
    Tu muszę stwierdzić - katastrofa. Wszystko jest chinsko chińskie.
    Byłem w miescowosći Castellabate, jakieś 90 km poniżej Salerno i
    jedyne poza wspomnieniami i fotkami to winka i cytronella. Tego
    chyba jeszcze w Chinach nie robią. Capri oferuje orygnały, ale
    trzeba mieć grubszy portfel - piwo 0,5l - 8 euro to raczej tanio.
    Neapol - Via Toledo można cos fajnego trafić, ale raczej z ciuchów,
    im dalej od centrum tym więcej Bangladeszu i Tunisu.
  • radioaktywny 23.07.10, 12:16
    Wino, kawę, zdjęcia, wspomnienia, wszystko w ilościach hurtowych.
    Zimą wspominam oglądając zdjęcia i pijąc wino.
    Kawa we wszystkie poranki w roku stawia mnie na nogi :)
    --
    *Jeśli w prawdziwym niebie nie ma Wenecji,
    nie chcę iść do nieba*
    tnij.org/moje_podroze
    tnij.org/moje_podroze2
  • sumire 23.07.10, 12:46
    jedzenie, jedzenie i jeszcze raz jedzenie. sery, marynowane oliwki
    kupowane na kilogramy na targu, konfiturę z pomidorów, inne takie
    pyszności.
    poza tym - wino.
    pamiątek jako takich nie kupuję nigdy, bo i po co.
  • Gość: hajer321 IP: *.ip.netia.com.pl 23.07.10, 12:56
    jak wygląda konfitura z pomidorów, są rózne rodzaje, jak rozponac tę własciwą?
  • radioaktywny 23.07.10, 16:03
    Zapewne chodzi o przeciery pomidorowe, są różnorakie i przepyszne. Warto samemu
    przetestować i dobrać je do własnych kubków smakowych :)
    --
    *Jeśli w prawdziwym niebie nie ma Wenecji,
    nie chcę iść do nieba*
    tnij.org/moje_podroze
    tnij.org/moje_podroze2
  • Gość: sumire IP: 57.66.197.* 23.07.10, 16:35
    niezupełnie przeciery :) po ichniemu to się marmellata nazywa,
    robią - nierzadko na słodko - z zielonych pomidorów, acz pewnie nie
    tylko...
  • linn_linn 23.07.10, 16:50
    "Marmellata" moze byc tylko z cytrusow, reszta to "confettura": taki jest
    podzial UE.
    Tak wyglada:
    www.lemarchemigliori.it/img/p/65-100-large.jpg
    Raczej w sklepach z produktami regionalnymi.
  • vojager29 23.07.10, 17:10
    Czasy gdy cos kupowalismy maja juz stara, siwa brode. Jesli kupujemy
    to jedynie regionalna oliwe, jesli nam posmakowala, kupiona
    bezposrednio u plantatora i jesli na opakowaniu jest jego adres.
    Daje to nam 95% gwarancji, ze to jego produkt. Zadne tam Cooperative
    bo takie mamy u siebie, tez ok. Wina nie kupujemy chyba, ze jakies
    jubileuszowe z regionu i to najwyzej dwie butelki. Jedna do
    posmakowania druga do kolekcji, dla etykiety.
    W Italii bywamy czesto i nie ma sensu zwozic "pamiatek". Zdjecia nam
    wystarcza.
    Co do oliwy z oliwek. Z ta wloska oliwka bywa roznie. Najwiecej
    oliwy produkuja Wlosi z oliwek hiszpanskich. Nie robia tego, zeby
    oszukiwac ale z musu, bowiem wszyscy chca oliwke wloska, a ze we
    Wloszech brakuje produktu na tak duze zapotrzebowanie musza go
    importowac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.