Dodaj do ulubionych

Beatyfikacja Jana Pawła II

07.02.11, 21:42
Czas na wątek dotyczący organizacji tej uroczystości.
Czy stacja s.Pietro będzie czynna w tym dniu?
Jaka jest optymalna możliwośc dotarcia na pl.św.Piotra lub w jego pobliże?
Czy będą komunikaty radiowe dla pielgrzymów np. w j. polskim ew.angielskim?
Czy metro będzie kursowało bez zmian?
Jakie będzie rozmieszczenie telebimów?
Byłoby pięknie gdyby ktoś kto ma kontakt z Rzymem lub tam mieszka, co jakiś czas wrzucał na forum takie wieści.
Edytor zaawansowany
  • linn_linn 08.02.11, 08:39
    Jeszcze za wczesnie na informacje. Na razie organizuja sie organizatorzy: np. prefektura, ochrona cywilna nie wspomnajac o sluzbach watykanskich.
  • linn_linn 08.02.11, 10:15
    wyborcza.pl/1,75248,9069652,Do_Rzymu_bez_gwarancji_na_pl__sw__Piotra.html
  • Gość: ala IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.11, 21:32
    wątek jest prowadzony na forum Polaków w Rzymie
    www.rzym.it/watykan/beatyfikacja-jana-pawla-2/#comment-10556
    --
    Violik
    _______________
    wizytówka jest odpowiedzią
  • adam038 20.02.11, 10:26
    Szukam praktycznych informacji tzn. takich które nie są podawane w oficjalnych komunikatach.
    Nie odsyłajcie mnie na strony gdzie poza programen uroczystości nic nie ma.
    Aktualne pytania to:
    czy metro będzie kursowało bez ograniczeń?
    czy stacja s.Pietro będzie czynna?
    gdzie będą ew.punkty informacyjne/medyczne?
    etc.
    Mam świadomość że na wszystkie pytania nie otrzymam natychmiast odpowiedzi.
    Jeżeli organizatorzy przewidują tak ogromną liczbę pielgrzymów drobne kłopoty urosną do rangi problemu. Woda do picia, pogoda, przygody ze zdrowiem i inne zdarzenia. Mam nauczkę po pobycie w Wenecji. Wieczorem przyszła straszna burza, wszyscy chcieli uciec jak najszybciej. Tłok, krzyk, bałagan, raptem wszyscy zapomnieli że są na urlopie.
    Musimy sami się dowiedzieć co robić jak zabraknie nam wody do picia, zachoruje nam dziecko,
    zmarzniemy lub spiecze nas słońce.
    Pozdrawiam

    więcej potu na ćwiczeniach-mniejsze straty w boju
  • Gość: pchor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.11, 18:21
    adam038 napisał:
    > Musimy sami się dowiedzieć co robić
    > więcej potu na ćwiczeniach-mniejsze straty w boju

    chcesz ćwiczyć przez internet?
  • adam038 20.02.11, 18:31
    Dzięki swej różnorodności życie na ziemi jest piękne.
    Nawet odpowidź ułomna o coś nas wzbogaca.
    Pozdrawiam cię mój może " inaczej inteligentny" bracie.
    Życzę ci zdrowia w każdym aspekcie.
    Nawet nie wiesz jak mi jesteś potrzebny ze swoją bezinteresowną złośliwością.
    Ave
  • Gość: vvv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 17:18
    A jednak moje pytanie było zasadne bo górska wycieczka nic Cię nie nauczyła.
  • wislok1 23.02.11, 00:01
    No, ja myślę, że w tym dniu wszyscy mieszkańcy Rzymu powinni obowiązkowo paśc przed tobą na kolana i kazdy ci przyniesie wodę mineralną oraz pizzę,
    A chóry anielskie będą głośno tobie śpieważ, a metro za darmo kursować.

    PS; czy zdajesz sobie sprawę z tego jakie pier... piszesz ?
  • shilaa 20.02.11, 20:19
    > Jeżeli organizatorzy przewidują tak ogromną liczbę pielgrzymów drobne kłopoty u
    > rosną do rangi problemu.

    Obserwuje z Wloch, ze jak na razie to pielgrzymi wymyslaja niewyobrazalne problemy, na ponad 2 miesiace przed beatyfikacja. To, co sie dzieje to jest jakas paranoja - bilety tanich linii lotniczych do Rzymu drozsze niz Alitalia, problemy z noclegami, jakby w Rzymie byly 3 hotele na krzyz...

    > Musimy sami się dowiedzieć co robić jak zabraknie nam wody do picia, zachoruje
    > nam dziecko,
    > zmarzniemy lub spiecze nas słońce.

    A czy bedziesz dowiadywal sie tego pierwszy raz w zyciu? Czy dziecko wczesniej nie chorowalo? Czy pierwszy raz spieczesz sie na sloncu? ...

    A zatem: raczej nie zmarzniesz (tu miedzy kwietniem a majem nie jest niczym niezwyklym temp. +30°C), nie spieczesz sie na sloncu, jak sie dobrze przed nim ochronisz, mozesz zabrac z Polski podstawowe leki, w razie gdy zachoruje dziecko (ale apteki sa na kazdym kroku), a gdy zabraknie Ci wody to po prostu trzeba ja kupic. I nie martw sie o to, ze jej zabraknie, bo w Rzymie sa juz tysiace sprzedawcow, ktorzy tylko zacieraja rece na biznes, jaki zrobia w tych dniach dzieki pielgrzymom.

    Wielu rzeczy dowiesz sie na miejscu, wiele rzeczy zapewne sie zmieni i z tego powodu polecam nie zawracac sobie glowy zbednymi informacjami. Tuz przed wyjazdem zajrzyj na oficjalna strone komunikacji miejskiej w Rzymie - ale nie teraz, na ponad 2 miesiace przed, gdy sami organizatorzy wielu rzeczy jeszcze nie wiedza (Wlosi maja czas :) ). W centrum Rzymu osobiscie zrezygnowalabym w tych dniach z komunikacji i chodzila pieszo - tlok podobny, ale przynajmniej na swiezym powietrzu. O rozmieszczeniu punktow informacyjnych czy medycznych dowiesz sie na miejscu.

    Nie wybieram sie do Rzymu w tych dniach, wiec ominie mnie caly ten chaos. Niestety jest tak, ze nawet gdy organizacja jest na wysokim poziomie, to i tak czesc turystow zawsze robi zamet i balagan. Niektorzy juz na kilka miesiecy przed wydarzeniem...
  • adam038 20.02.11, 23:50
    Przykro się czyta takie rady.
    Jeżeli nie umiesz/nie chcesz pomóc to nie pisz.
    To że mieszkasz we Włoszech nie decyduje że masz monopol na rozsądek.
    Wolę 2 miesiące wcześniej wiedzieć gdzie będę spał, jak dojadę, co przyjemnego lub nie mnie spotka. Skąd taka wielka potrzeba krytyki.
    Dlaczego przygotowania do Euro /można już zapisywać się na bilety/ to zapobiegliwość, a moje pytania to panikarstwo.
  • shilaa 21.02.11, 00:32
    To nie krytyka, tylko inny punkt widzenia. Nie napisalam, ze mam monopol na rozsadek mieszkajac we Wloszech, napisalam jak wyglada to z perspektywy mieszkania w tym kraju, chociaz wiem, ze wiele osob w Polsce mysli podobnie. Nie chodzi o to, gdzie bedziesz spal i czym/jak dojedziesz, chodzi o to, ze sytuacja zwiazana z noclegami i dojazdem to szalenstwo. Dalam wiele rad w poprzednim poscie, ale skoro uwazasz je za krytyke to niech wypowiedza sie w watku ci, ktorzy odpowiedza rzeczowo co zrobic w sytuacji, gdy w stolicy Wloch skonczy ci sie butelka wody, jak ochronic sie przed sloncem i tym podobnych kluczowych problemach.

    > Wolę 2 miesiące wcześniej wiedzieć co przyjemnego
    > lub nie mnie spotka

    Bedziesz to wiedzial dopiero bedac na miejscu w Rzymie/Watykanie.
  • adam038 21.02.11, 00:53
    Posłuchaj.
    Wybrałem się kiedyś na pewną górę z synem, bez gruntownego przygotowania. Skończyło się w obcym kraju lekarzem i kroplówką/wycięńczenie/, bo można było dojechać wyzej.
    Rzym w każdym innym terminie nie stanowi żadnego problemu.
    Jednak jeżeli słyszę że ma być od 1,5 do 2,5 milona ludzi to zaczyna działać wyobraźnia.
    Mam domek na kempingu pomiędzy Formią i Neapolem. Stamtąd chcę pojechać pociągiem do Rzymu. I tu mam szereg pytań, począwszy od punktualności pociągów, docelowej stacji-Termini lub s.Pietro, czy z Termini piechotka a może metro. Cała wycieczka to kilkadziesięt godzin i ma znaczenie czy mój 9 letni syn przejdzie w tym czasie 5, 10 czy 15 kilometrów.
    A może warto rano jechać jak najdalej się da a siły przeznaczyć na popołudniowy spacer po mieście.
    Nie jestem dzieckiem we mgle ale wiem że termin i warunki będą wyjątkowe.
    Pozdrawiam
  • linn_linn 21.02.11, 08:54
    Tu masz mape / zreszta i bez mapy latwo je znalezc /:
    web.me.com/adrianocarnebianca/watermap/ROMA.html
    Woda pitna: acqua potabile
    Studzienki: fontane, "nasoni" / nochale w tlum. /
  • adam038 22.02.11, 13:20
    O właśnie.
    Teraz wiem że jak spotkam nochala to bez obaw mogę pić z niego wodę.Jeden "problem" z głowy.
    Kto pyta nie błądzi.
    Dzięki serdeczne.
  • shilaa 22.02.11, 14:17
    > Wybrałem się kiedyś na pewną górę z synem, bez gruntownego przygotowania. Skońc
    > zyło się w obcym kraju lekarzem i kroplówką/wycięńczenie/, bo można było dojech
    > ać wyzej.

    Chodze po gorach od dziecinstwa i od poczatku rodzice uczyli mnie, zeby nigdy nie wychodzic w gory bez przygotowania (nie najnowszy model butow za kilkaset zlotych, tylko odpowiednia zywnosc, ubrania itd.), to samo co roku jak mantre powtarzaja np. taternicy. Ale i tak w Tatrach co roku sa wypadki, ktore w 90% powoduja turysci bez przygotowania i bez wyobrazni. Odnoszac to do Rzymu 1 maja - bedzie olbrzymia grupa ludzi nieprzygotowanych i druga grupa przygotowanych przesadnie, ale bez wyobrazni i rozsadku. I o tym pisalam poprzednio - przygotuj sobie wszystkie podstawowe informacje, ale martwienie sie na zapas o wode albo slonce to przesada.


    > Mam domek na kempingu pomiędzy Formią i Neapolem. Stamtąd chcę pojechać pociągi
    > em do Rzymu. I tu mam szereg pytań, począwszy od punktualności pociągów, docelo
    > wej stacji-Termini lub s.Pietro, czy z Termini piechotka a może metro. Cała wyc
    > ieczka to kilkadziesięt godzin i ma znaczenie czy mój 9 letni syn przejdzie w t
    > ym czasie 5, 10 czy 15 kilometrów.


    Co do pociagow, przewaznie sa punktualne, opoznienia siegaja czasem 5-10 minut. W Twoim przypadku najwygodniejsza opcja to trasa Formia - Rzym Termini pociagiem InterCity (masz miejscowke). Poza tym nie wiem, czy pociagi regionalne beda kursowac 1 maja. Swoja droga ja w wieku 9 lat jezdzilam bez rodzicow na Mazury i mieszkalam w srodku gluchego lasu, pokonujac codziennie kilkukilometrowa trase nad jezioro, chodzilam po gorach nieraz po 15 km, bo rodzice z przyjaciolmi odczytali cos zle z mapy itd. ...ale dzisiaj niestety dzieciaki sa inne.
  • Gość: Robert IP: *.plusgsm.pl 24.02.11, 21:13
    Małe dzieci w upale nie powinny wędrować wiele godzin w górach. I nie powinny stać wiele godzin w upale na beatyfikacji. Będzíe powtórka kroplówki ?
  • wislok1 23.02.11, 00:11
    Przyjedzie 100 000, w porywach 200 000 ludzi z Polski, nie 2 miliony.
    Człowieku, przestań bezkrytycznie powtarzać każdą, nawet największą głupotę mediów.
    Pismactwo operuje hasłami typu "milion wiernych", żeby wzbudzić zainteresowanie.
    Sami księża są sceptyczni co do organizacji pielgrzymek.
    Taki wyjazd to nie jest coś za darmo.
    Biedne babcie i dziadki nie mają tyle kasy, a rodziny mają odłożone pieniądze na wakacje w lipcu i czerwcu. Młodzi bez rodzin tym bardziej nie zrezygnują z wakacji kosztem beatyfikacji.
    W TV wszystko zobaczą bez kosztów
  • adam038 23.02.11, 10:47
    Widzę że swoimi postami zaktywizowałem stada kretynów, poprawiaczy, mondralińskich i innych frustratów którzy nie przepuszczą okazji pokaznia jacy to światowi i bezbłędni w swoich ocenach i postępowaniu.
    Internet jest ogromny, "mondralom" ,"poprawiaczom" i innym "głupio-mądrym" mówię:
    nie odpowiadajcie na moje pytania, ignorujcie je, nie macie obowiązku czytania ani odpowiadania na nie, pomińcie je i idźcie dalej.
    Czy wpis typu:
    - w Rzymie można pić wodę z nochali, jest zdatna do picia,
    - jeszcze lokalne władze nie opracowały planu na ten dzień,
    -bilety metra są czasowe lub inne, bilet na odcinek Termini-Watykan powinien być taki
    itd. itp, tak bardzo was przerasta. Czy macie tak wielką potrzebę dokopania innej osobie, bo co, bo w internecie jesteście kolorowi, omnibusy, wykształceni i obyci,
    bo internet jest bezosobowy.
    Pytam teraz bo teraz mam wolny czas, wiesz coś sewnsownego odpisz dzisiaj, jutro, za tydzięń lub za miesiąc, byle z sensem. Nie oceniaj i nie poprawiaj mnie bo nie masz do tego prawa.
    Mądre przysłowie brzmi: nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
    Jeżeli piszesz że babcie, biedni ludzie, rodziny odłożone pieniądze na wakacje. To znaczy że żyjemy na innych planetach.
    Na Małysz potrafi przyjechać kilkadzisiat tysięcy osób. To znaczy że oni już nie mają pieniędzy na Rzym?
    Polej sobie głowę zimną wodą. Ochłoń.
    Jak znasz dobre miejsce na obiad w Rzymie to podziel się namiarem. Jak nie to milcz i nie odzywaj się.
    Ave

  • linn_linn 23.02.11, 11:02
    "Jak nie to milcz i nie odzywaj się." Ja bym jednak wykazywala wiecej szacunku dla odwiedzajacych forum. Czesto to, jak toczy sie dyzkusja, zalezy glownie od samego autora watku.
    Przyklad:
    "Szukam praktycznych informacji tzn. takich które nie są podawane w oficjalnych komunikatach." Praktycznych, czyli jakich? Jesli nie z komunikatow, to skad? Wrozenia z fusow? To bedzie szczegolny dzien. Poczekaj cierpliwie na bardziej szczegolowe wiadomosci. Dzis masz szanse na rozwiniecie watku, ale wiecej sie nie dowiesz.
  • adam038 23.02.11, 13:05
    Masz rację. Przepraszam.
    Przez praktyczne informacje rozumiem takie jak twoja o nochalach.
    Każdy kraj ma swoją specyfikę. W jednym nie należy wrzucać papieru do kanalizacji, w innym w toalecie jest kranik który nie służy do picia wody, w jeszcze innym pomocy medycznej udzielają aptekarze.
    Zakładając wątek naiwnie sądziłem że dostanę informacje takie jakich ja udzielam cudzoziemcom; kup tą wodę nie kupuj tamtej, restauracja ta a nie inna, krporacja taxi ta bo tamta jest nierzetelna itd.
    W jakim trzeba żyć matrixie, żeby sądzić że nie potrafię kupić wody.
    Każy kto przyjeżdża do Warszawy, Wrocławia etc. pyta taksówkarza, przechodnia, konduktora.
    Ja spytałem na forum i widzę że część ludzi poczuła się bardzo dotknięta.
    Każdy mierzy własną miarą.
  • linn_linn 23.02.11, 13:17
    Ty pytales o konkretny dzien, wiec trudno o informacje: beda docierac stopniow. Jesli chodzi o Rzym ogolnie, to na forum jest wiele watkow na ten temat. Ktore z inforamcji beda aktualne takze 1 maja 2011, nikt tego nie wie.
  • adam038 23.02.11, 13:21
    Ok
  • viki2lav 23.02.11, 14:58
    balagan bedzie okrutny, jest jeszcze koncert na san giovanni w tym dniu.
    --
    Życie na poczekaniu.Przedstawienie bez próby.Ciało bez przymiarki.Głowa bez
    namysłu. Nie znam roli którą gram.Wiem tylko,że jest moja, niewymienna.(W.Sz)
  • Gość: do adam038 IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 17:02
    Jeśli chcesz takich informacji ogólnych np. o toaletach, aptekach itp. to najlepiej w przewodnikach o Rzymie. Dostępne w każdej bibliotece publicznej, jeśli nie chcesz kupować. możesz nawet skserować sobie ważniejsze strony, telefony, plany itp
    co do stwierdzenia o tym, że tłumów Polaków nie będzie - ksiądz w mojej parafii już trzeci tydzień ogłasza, że ma wolne miejsca na ten wyjazd. Sam stwierdził, że ludzie chyba wola wycieczki pielgrzymkowe ze zwiedzaniem. Wyjazd na pogrzeb papieża był spontaniczny, teraz to już całkiem coś innego.
  • adam038 23.02.11, 18:33
    To prawda.
    Ale jest też i tak że biorąc 3 dni uropu mamy 9 dni wolnego.
    Nie planowałbym wyjazdu do Włoch gdyby nie taki układ swiąt.
    2 dni podróż, dzień Rzym, 5-6 dni nad morzem, czyli krótki fajny urlop.
    Myślę że wiele osób w ten sposób zrobi.
  • wislok1 23.02.11, 22:37
    Łał, ale agresja.

    Najfajniejsze jest to, że jedyną osobą w tym wątku, która wyzywa do kretynów, itp.,
    jest pan.

    Wystarczyło kilka słów krytyki pod adresem pana poglądów na na jeden mały problem,
    jeden mały problem, żeby mieć eksplozję bluzgów z rynsztoka.
    No i oczywiście frustratami są inni, nie pan.

    A w niedzielę do kościółka i oczywiście uważa się pan za wzór człowieka pobożnego.
  • Gość: Lucy IP: *.przemysl.hypnet.pl 23.02.11, 23:16
    Wislok1 - czy Ty się dobrze czujesz?!!!!
  • wislok1 23.02.11, 23:52
    Ja tak,
    mi w życiu by nie przyszło do głowy, żeby tak napisać:
    "Widzę że swoimi postami zaktywizowałem stada kretynów, poprawiaczy, mondralińskich i innych frustratów..."

    NIKT nie nazwał tego pana brzydko, nie użył epitetów.
    Mało tego, od razu uzyskał odpowiedź na swoje pytania.
    Zamiast DZIĘKUJĘ było mnóstwo pretensji, agresja, typowa postawa roszczeniowa,w stylu natychmiast wykonać mój rozkaz, pisać tak,jak ja chcę. Mi te odpowiedzi nie pasują.
    Sorki, ale jak ktoś zachowuje się w taki sposób, to sam szuka guza i dalsze odpowiedzi na jego pytania były już trochę złośliwe, aczkolwiek nikt go brzydko nie nazwał.

    Odpowiedzią była eskalacja agresji.

    Ludzie zrozumcie, że to forum to nie jest wojsko i nikt tu nie wykonuje rozkazów. A każda, nawet mało konkretna odpowiedź jest GRZECZNOŚCIĄ.
    Równie dobrze ktoś mógłby to olać i nic nie napisać..
    A osoby w stylu tego pana skutecznie odstraszają
  • adam038 24.02.11, 07:54
    Jeżeli ktoś na ulicy pyta Cię o drogę, to mu odpowiadasz czy przeprowadzasz analizę jego życia?
    Wiesz-odpowiadasz
    Chcesz-odpowiadasz
    Niewiesz-nie odpowiadasz
    Nie chcesz-nie odpowiadasz
    Proste. Bez analizy, pouczeń, ironii.
    W wojsku nie byłem.
    Dlaczego część o kretynach tak bardzo Ciebie dotkneła?
    Pomyśl.
  • jeepwdyzlu 24.02.11, 13:50
    widać po każdej Twojej wypowiedzi, że kochasz bliźnich..
    to zaiste piękne
    pewnie swojego letniego syna też kochasz
    To może pomyśl, po jaką cholerę chcesz pchać się do Rzymu w najgorszym możliwym terminie w horyzoncie wielu lat.
    I narażać syna na poważne uciążliwości..
    Pytasz o pociągi, autobusy..
    Pięknie - ale w TYM dniu (i poprzednim i następnym) całą logistykę szlag trafi.
    Wystarczy 9 lat żeby to zrozumieć..
    jeep
  • adam038 24.02.11, 17:07
    A ile trzeba mieć lat żeby zrozumieć sens tej uroczystości?
  • Gość: Kajto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 19:32
    W USA termin "polski katolik" oznacza kogoś, kto na pokaz jest bardzo gorliwy, lecz nie ma to żadnego związku z jego dobrymi uczynkami. Np. obraża innych ludzi, oszukuje, itd.
  • Gość: Kajto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 19:29
    Syn nie chodzi do szkoły ?
    Rozumiem, że do Włoch pojedzie, a znajomy lekarz od tatka napisze mu usprawiedlienie, że chorował.
    Sam bym chciał tak jeździć z dziećmi przed wakacjami, ale nie mam tyle tupetu
  • wislok1 24.02.11, 18:35
    Nie jesteśmy na ulicy
  • linn_linn 24.02.11, 09:09
    Podobno Sanepid przygotowuje informator dla wyjezdzajacych. Inni pewnie tez. Nie sadze, aby byly problemy.
  • Gość: Lucy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 13:31
    A ja widzę, że to właśnie Ty próbujesz się dowartościować cudzym kosztem. Myślisz, że działanie w białych rękawiczkach mniej plami? Wolę takiego, który się uczciwie wkurzy i w złości nabluzga komu popadnie, niż takiego wyrachowanego, który na spokojnie, z szyderczym uśmiechem na ustach rani w najczulsze miejsca.
  • wislok1 24.02.11, 18:38
    Prosze puszukać forum pyskówki, to coś dla pani.

    Ja odniosłem się do konkretnej sytuacji, kiedy ktoś zamiast podziękować za cenne informacje,
    ma wielkie pretensje.
    Osoba pana Adama mnie nie interesuje
  • Gość: Lucy IP: *.przemysl.hypnet.pl 24.02.11, 21:13
    Właśnie widzę, że nie interesuje Cię człowiek, tylko szukasz okazji do wyżycia się na innych. W tym wątku należało się odnieść do tematu beatyfikacji. Ale widzę, że Tobie bez różnicy w jakim wątku, byleby dokopać. Jeśli nie zdajesz sobie sprawy jak jesteś odbierany, to zastanów się nad sobą. A za zaproszenie na forum "pyskówki" dziękuję, nie chcę Ci robić konkurencji. Pozdrawiam.
  • Gość: Robert IP: *.plusgsm.pl 24.02.11, 21:36
    Kobieto, może dość tej pyskówy ?
  • Gość: Lucy IP: *.przemysl.hypnet.pl 24.02.11, 21:54
    O! Następny!!! Ciebie też pozdrawiam ;)
  • wislok1 24.02.11, 21:55

    Pani trzecia wypowiedź i każda jest tylko i wyłącznie atakiem ad pesonam.

    Forum pyskówki czeka na panią

    Dobranoc
  • Gość: Lucy IP: *.przemysl.hypnet.pl 24.02.11, 22:16
    Jeśli Persona tylko tyle wyczytała z moich wypowiedzi, to rzeczywiście tracę czas. Ale muszę Pana zmartwić - zostaję w tym wątku, bo temat mnie interesuje. Przy okazji poobserwuję dalszy rozwój Pańskiej błyskotliwej twórczości. Pozdrawiam.
  • linn_linn 28.02.11, 11:35
    www.naszswiat.net/component/content/article/58-beatyfikacja-jana-pawa-ii/1753-jp-ii-special-pass-dla-pielgrzymow-ju-w-sprzeday.html
  • adam038 02.03.11, 09:30
    Dzięki za link.
    Pozdrawiam
  • violik 02.03.11, 11:49
    Komentarze na temat tej karty z innego forum:

    Witam.
    W dzisiejszym wydaniu Super Express pojawiła się informacja, że Diecezja Rzymska wydała specjalną kartę “IPII Pass”, która kosztuje 18 EUR i dzięki niej można mieć wiele przywilejów m.in. opiekę medyczną, wyżywienie podczas beatyfikacji, darmowe przejazdy komunikacją miejską, itd.

    Szczegóły dotyczące tej karty są umieszczone na stronie internetowej pod adresem:
    www.operaromanapellegrinaggi.org/Ricerca/tabid/88/act/quote/idprodotto/131/tipologia/2/language/it-IT/Default.aspx?dateformat=dd/MM/yyyy&giorno=25/02/2011

    Pozdrawiam i do zobaczenia w Rzymie podczas uroczystości beatyfikacyjnej :)

    [Odpowiedz]

    nona Odpowiedział:
    Luty 25th, 2011 at 22:54

    @GM, Feler polega na tym, że kiedy im zadałam szereg podstawowych pytań, to dostałam odpowiedzi nic nie mówiące, poza tym, co mają w ofercie. Co to znaczy ‘opieka medyczna’ – jaki to zakres – odpowiedź – opieka medyczna to opieka medyczna. Wyżywienie, to jest tylko lunch pack 1 maja – ale co konkretnie – no standardowy lunch pack. Przejazdy nie są darmowe – płacisz EUR 18 za 3 dni korzystania z komunikacji, a przecież normalnie zakupiony 3 dniowy bilet na tę samą komunikację w Rzymie jest tańszy. Tak naprawdę jak się policzy elementy tej ‘opieki’, to niewiele więcej wychodzi, niż gdyby się udać w wymienione miejsca i kupić na własną rękę. Moim zdaniem, to rzecz niewarta EUR 18. Ja tam nie kupię.

    [Odpowiedz]

    rzymianin Odpowiedział:
    Luty 26th, 2011 at 07:34

    @nona, popieram Twoją wypowiedź! Ta karta to jeszcze jeden biznesowy „numer” watykańskiej Opera Romana Pellegrinaggi, której dyrektorzy więcej myślą o zyskach niż o prawdziwym pożytku dla pielgrzymów… opieka medyczna i lunch pack są śmiechu warte… pewnie będzie jeden punkt medyczny i kilka barów honorujących tę kartę…



    Forum RZYM TI AMO
    --
    Violik
    _______________
    wizytówka jest odpowiedzią
  • linn_linn 02.03.11, 12:33
    Mialam wczesniej takie podejrzenia, ale skarcilam siebie za zbytnie szukanie dziury w calym. Dobrze, ze czuwacie. Ten watek, to miejsce na wszystkie info w jednym miejscu: za i przeciw. W razie nowych informacji, wstukam.
  • linn_linn 02.03.11, 12:38
    Tu sa dokladniejsze informacje:
    www.operaromanapellegrinaggi.org/CommerceTabenGB/tabid/89/act/quote/idprodotto/131/tipologia/2/language/en-GB/Default.aspx?dateformat=dd/MM/yyyy&giorno=25/02/2011
    Karta obejmuje m.in. 3-dniowy bilet na tzw. Open Bus Roma Chrstiana. Wart zahodu: problemem moze byc zbyt duza ilosc chetnych uniemozliwajaca skorzystanie.
    www.romeguide.it/romacristiana/romacristiana.html
  • violik 03.03.11, 16:03
    Hmm, to chyba byłoby zbyt piękne.
    Bo jeśli ten autobus u bezpośredniego oferenta w wersji:
    Card Vatican and Rome 3 Days
    Euro 25: open bus, underground, bus included. Children 0/10 free. 3 days lasting.

    kosztuje 25 EURO
    to jak to możliwe, że w Passie
    jest oferowany jako Double-decker bus tours, courtesy of Roma Cristiana, for 3 days w pakiecie z innymi rzeczami za EUR 18?


    --
    Violik
    _______________
    wizytówka jest odpowiedzią
  • linn_linn 03.03.11, 19:46
    Pakiety kalkulowane sa inaczej. Oferowany jest, ale nie masz gwarancji, ze zawsze wsiadziesz. Mozna wsiadac i wysiadac na kazdym przystanku, ale nie wiesz, czy beda wolne miejsca. Normalnie nie ma raczej problemow. Ja korzystalam co prawda z linii Open 110 i to w marcu, ale prawie nikogo nie bylo w autobusie. 1-3 maja bedzie tyle turystow, ze z zabraniem sie moga byc problemy. A moze nie?
  • Gość: bea IP: *.59-82-r.retail.telecomitalia.it 11.04.11, 20:00
    Zdecydowanie, mozne obyc sie bez tej karty. Bilet calodniowy to 4 euro, po Rzymie generalnie się wiecej chodzi niz, jezdzi:).
  • linn_linn 21.03.11, 10:54
    wyborcza.pl/1,75248,9290686,Taniej_na_beatyfikacje_w_Rzymie__Spadlo_zainteresowanie.html
    Jest tak, jak myslalam: brak miejsc byl spowodowany nie zainteresowaniem turystow, a blokowaniem i rezerwoaniem miejsc w celu sprzedania po wyzszej cenie.
  • linn_linn 30.03.11, 12:00
    www.naszswiat.net/y-we-woszech/wiadomoci/1991-miasteczka-namiotowe-dla-pielgrzymow.html
  • linn_linn 30.03.11, 12:01
    www.naszswiat.net/y-we-woszech/wiadomoci/1993-beatyfikacja-nadzwyczajne-rodki-bezpieczestwa-ju-od-24-kwietnia.html
  • dorrit 12.04.11, 16:12
    www.rzym.polemb.net/index.php?document=441
    --
    Alors viens mettre de la couleur dans mon univers...
  • dorrit 13.04.11, 12:35
    Wczoraj urząd miasta ogłosił m.in., że:
    - będą dodatkowe autobusy typu "shuttle" (wł.: "navetta"), bezpłatne, z dworca głównego/Stazione Termini i dworca Roma Ostiense w okolice placu św. Piotra/San Pietro oraz z lotniska Ciampino do stacji początkowej metra A - Anagnina;
    - metro A (przystanek docelowy koło pl. św.Piotra to: Ottaviano/San Pietro) 1 maja będzie jeździć od 4 rano do 1:30 w nocy;
    - szpital polowy będzie ustawiony na Piazza Risorgimento; utworzona będzie linia telef. bezpłatna do służb medycznych: 800 440 022;
    - przy stacjach metra będą dodatkowe punkty informacji turyst.
    --
    Alors viens mettre de la couleur dans mon univers...
  • linn_linn 18.04.11, 16:35
    www.naszswiat.net/y-we-woszech/wiadomoci/2147-infolinia-miasta-rzymu-na-beatyfikacj-rownie-po-polsku.html
  • Gość: adam038 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 21:33
    Podpowiedzcie prosze przy której stacji metra wybrać parking.
  • Gość: tja IP: *.netfala.pl 19.04.11, 13:46
    www.rzym.it/transport/parkingi-parkowanie/
  • Gość: adam038 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 16:40
    Dzięki za link. Znam tą stronę i rozmieszczenie parkingów.
    Chodziło mi o to który z nich wybrać za względu na bezpieczeństwo, cenę itp.
    Jest różnica pomiędzy Pragą a Żoliborzem. Pytałem w tym sensie.
    Pozdrawiam
  • linn_linn 14.05.11, 11:17
    ... dla tych, ktorzy nie pojechali:
    rzym-romabella.blogspot.com/2011/05/beatyfikacja-jpii-zdjecie-po.html
  • Gość: adam038 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 21:18
    linn linn
    jesteś nieoceniona
    dzięki za wszystkie wpisy
    Pozdrawiam
  • linn_linn 16.05.11, 08:05
    Tez pozdrawiam.
    Nikt z forumowiczow nie byl w Rzymie w tym okresie? Chetnie poczytalibysmy o wrazeniach.
  • Gość: Lucy IP: *.przemysl.hypnet.pl 16.05.11, 21:05
    Tych przeżyć i wzruszeń nie da się opisać :) Uczestniczyłam we wszystkich uroczystościach, zobaczyłam wszystko co zaplanowałam. Na Plac Świętego Piotra weszłam po całonocnym oczekiwaniu na Via Conciliazione. Wszystkie utrudnienia były niczym!!! Wszechobecna ludzka życzliwość, autentyczna radość wyrażana na milion sposobów. Takiego Rzymu jeszcze nie znałam!
  • Gość: adam038 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 22:23
    Wspomnienia z tego dnia są takie bardzo, bardzo osobiste.
    Nie miałem czasu na zwiedzanie Rzymu.
    Pociąg,Termini,metro, całonocne dreptanie w stronę placu św.Piotra, msza,bazylika i powrót.
    Bazylika robi wrażenie. Można tam dotknąć historii. Rzym tak średnio.Ale zastrzegam niewiele widziałem.
    Mieszkaliśmy w Sarteano, bardzo urokliwe miasteczko, ma taki wlasny klimat.
    Warto było jechać i trudzić się.
    Chciałbym abyśmy kiedykolwiek, jeszcze raz, mieli taki powod do podróży.
    Pozdrawiam
  • Gość: siuniek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.11, 13:19
    Oczywiście że byliśmy .... kolumber.pl/g/143022-Rzym%20-%201%20maja%202011

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka