Dodaj do ulubionych

Włochy wg forumowiczów - kraj północy

26.01.14, 11:53
Czy większość z Was musi traktować Włochy jako kraj nart, gór i zabytków (czyli coś w rodzaju Norwegii)?
Dlaczego tak nie doceniacie Sycylii i Kalabrii?
Włochy postrzegacie jako kraj podobny do jakiejś Austrii czy krajów skandynawskich, a nie coś podobnego do Krety, Majorki itp.
Edytor zaawansowany
  • aseretka 26.01.14, 12:51
    > Czy większość z Was musi traktować Włochy jako kraj nart, gór i zabytków (czyli
    > coś w rodzaju Norwegii)?
    Większej bzdury nie czytałam... Porównanie Włoch do Norwegii, czy innych krajów skandynawskich świadczy chyba o tym, że autor wątku nigdy nie był ani w Italii, ani w krajach skandynawskich. Nie mówiąc już nic o Grecji (Kreta) czy Hiszpanii (Majorka)
    --
    Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.
  • dodekanezowiec 26.01.14, 13:22
    Musisz obrażać jak nie rozumiesz o co chodzi?
    Chodzi o to, że ludzie nie doceniają południowych Włoch.
    Włochy wolą pod kątem nart albo jedynie zabytków.
    Pytanie - dlaczego?
    I czemu tak bierzesz do siebie?
    Napisałem - "aseretka pisze bzdury na forum"?
  • dodekanezowiec 26.01.14, 13:57
    Innymi słowy - po co bierzesz udział w dyskusji nie dotyczącej Ciebie?
    I nie aż tak "forumowiczów" - to raczej pewna przynęta żeby ktoś zajrzał na wątek, lekka prowokacja.
    Chodzi bardziej o polskie upodobania - z południem kojarzy się Grecja i Hiszpania, a Włochy to chyba głównie narty i zabytki.
    Przykładowo - czemu Polacy tak nie lubią Sycylii, że co roku odwoływany jest samolot do Katanii z Krakowa bądź Katowic z powodu zbyt małej liczby chętnych?
    Zapewne za chwilę odezwie się osoba, która akurat lubi Sycylię i będzie dotknięta tym że ja piszę o innych osobach niż ta osoba.
    A ja piszę po to żebyśmy się tu wspólnie wyżalili - my jako Italofile - na to, że ludzie kibicują głównie Barcelonom i Manchesterom, ale opłaca się być wiernym swoim upodobaniom itp. (patrz - MŚ 2006 - triumf Italii czy LM 2010 - triumf Interu).
  • aseretka 26.01.14, 14:11
    W takim razie życzę powodzenia w dyskusji, w której nie wiadomo o co chodzi...
    --
    Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.
  • Gość: vvv IP: *.ists.pl 26.01.14, 14:13
    To ze złości zrobiłaś się taka czerwona?;)
  • dodekanezowiec 26.01.14, 14:49
    aseretka napisała:

    > W takim razie życzę powodzenia w dyskusji, w której nie wiadomo o co chodzi...

    Iście włoska otwartość i życzliwość.
    Też zauważyłem, że jesteś administratorem, wiec wydaje się ze wypadaloby więcej obiektywizmu, a nie osobiste wycieczki.

  • vojager29 26.01.14, 14:42
    Nie tylko dla Polakow, dla innych tez Italia na polnoc od Bolonii to juz wystarczajaco glebokie poludnie ale jeszcze wystarczajaco cywilizowane. Gdy popatrze na nasze tu biura turystyczna to 90% propozycji urlopowych zamyka sie w tym regionie. eci sie do FlorencjiLeci i do Pisy oraz do Rzymu i z wycieczka na Capri, to wszystko odnosnie poludnia. Wynika z tego, ze dalej na poludnie jest male zainteresowanie. Nad Lago di Garda az roi sie od propozycji.
    W czym przyczyna jesli nie brac na serio pierwszego zdania ? Nie wiem
    Kiepska promocja wloskiego poludnia przez samych Wlochow.
    Kiepska opinia o poludniu Wloch w polnocnej prasie, kwalitet, natarczywosc Wlochow.
    Zbyt potezna i widoczna mafia, ktorej nie lubia ale i nie akceptuja polnocni.
    Pewnie sa jeszcze inne bardziej prawdziwe przyczyny. Nie znam.
    Napewno przyczyna nie lezy u samych wycieczkowiczow-urlopowiczow. Mozna snuc rozna przypuszczenia.

    pst.: administrator powinien miec zakazane komentarze na form, ktorym sie "opiekuje" no i powinien miec deczko oleju w glowie a nie tylko nienawisc, to nie po chrzescijansku
  • Gość: Austria IP: 80.123.125.* 27.01.14, 10:33
    aseretka ma racje, porownanie
    Italii do Skandynawii nie jest normal
    Co ma Venezia wspolnego z Oslo, albo Milano?
    Sycylia jest brzydka Neapol jest okropny, na poludnie
    od Roma jest koniec Europy, Ludzie z Milano mowia,
    ze to jest Afryka
  • marghe_72 27.01.14, 18:54
    Gość portalu: Austria napisał(a):


    > Sycylia jest brzydka Neapol jest okropny, na poludnie
    > od Roma jest koniec Europy, Ludzie z Milano mowia,
    > ze to jest Afryka


    co tylko świadczy o owych ludziach z Milano..

    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
  • Gość: proSicilia IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.01.14, 19:30
    marghe_72 napisała:

    > Gość portalu: Austria napisał(a):
    >
    >
    > > Sycylia jest brzydka Neapol jest okropny, na poludnie
    > > od Roma jest koniec Europy, Ludzie z Milano mowia,
    > > ze to jest Afryka
    >
    >
    > co tylko świadczy o owych ludziach z Milano..

    Brawo marghe.
    Mediolan to miasto o klimacie środkowoeuropejskim, nieegzotycznym, niepodzwrotnikowym, nieśródziemnomorskim.
    Zimą w Mediolanie w nocy jest śrenio minus 4 stopnie, w Palermo +10, na Lampedusie +12.
    Jak słusznie zauważył Jean Claude Izzo w trylogii marsylskiej - Marsylii jest bliżej do Algieru niż Paryża czy Palermo do Tunisu niż do Mediolanu :)
    Tak, Mediolan ma klimat bardziej podobny do Wiednia, jest to tylko "cieplejsza o 3 stopnie Polska".

  • Gość: proSicilia IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.01.14, 20:46
    Czyżby?
    Sycylia - średnie temp. roczne dochodzą prawie do 19 stopni.
    Kopenhaga - 9.
    Turyn - 11 :)

    Gość portalu: Austria napisał(a):

    > aseretka ma racje, porownanie
    > Italii do Skandynawii nie jest normal
    > Co ma Venezia wspolnego z Oslo, albo Milano?
    > Sycylia jest brzydka Neapol jest okropny, na poludnie
    > od Roma jest koniec Europy, Ludzie z Milano mowia,
    > ze to jest Afryka
  • Gość: ola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.14, 14:50
    100% racji
  • Gość: ola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.14, 14:51
    100% racji
  • mm_pisze 26.01.14, 14:59
    Problem leży w odległości. Większość polskich turystów jednak jedzie tam samochodem i dla mnie akceptowalna odległość to 1500 kilometrów.
  • jeepwdyzlu 26.01.14, 15:07
    Teza jest chybiona.
    Gdyby poszukać - jest tu na forum z 200 wątków o Sycylii - z reguły entuzjastyczne.
    Podobnie ludzi lubią Neapol, Amalfii, kto był - jest zachwycony Kalabrią.
    Fakt, że znaczna część ludzi lata do Rzymu, Wenecji czy Florencji
    ale kto staje się Italianofilem - a tych są dziesiątki tysięcy - ten jeździ do Włoch co roku...
    Z drugiej strony - nasycenie atrakcjami we Włoszech jest tak ogromne - że życia nie starczy, żeby chociaż się zorientować...
    jeep

    --
    YCDSOYA
  • drk0202 26.01.14, 18:27
    Do wypoczynku typu Kreta czy Majorka, lepiej dostosowana jest Kreta czy Majorka. Do gór, nart, czy zabytków Kreta i Majorka się mniej nadają. Lepiej do tego nadają się północne Włochy i "jakaś" tam Austria. Każdy jedzie tam gdzie chce, jak chce i kiedy chce i traktuje Włochy jak chce. Kilka lat temu byłem dwa tygodnie na Sardynii. Tam raczej mało zabytków. Plaża/e i morze. Też mnie się podobało. W tym roku mieliśmy lecieć na Sycylię, ale z kilku względów zrezygnowałem. Jedziemy samochodem nad Jezioro Garda. Góry...
  • dodekanezowiec 27.01.14, 19:34
    Czy Majorka czy Kreta czy Sycylia to wspaniałe góry.
    Juz nie o to chodzi, zeby skłocać południowe Włochy z północnymi.
    Polacy rzadko wybierają południowe Włochy nie z powodu ceny.
    Niestety smutne jest to, ze Polak musi mieć all inclusive.
    Sycylia ***+ HB o standardzie greckim czy tureckim **** kosztują mniej więcej tyle samo, z tą róznicą że w Grecji czy Turcji będzie all incl.
    Polak musi wypić...

  • kapitan_kloss 27.01.14, 23:52
    Kompletnie nie rozumiem po co został założony ten wątek, jest tak głupi, że regulamin forum tego nie przewiduje.
  • vojager29 28.01.14, 17:02
    kapitan_kloss napisał:

    > Kompletnie nie rozumiem po co został założony ten wątek, jest tak głupi, że reg
    > ulamin forum tego nie przewiduje.

    przez administratorke tego forum, chciala sie wypowiedziec, co zreszta zrobila odrazu w odpowiedzi na wlasny wpis. Dalismy sie zlapac, ja tez.
  • Gość: Kolo IP: 46.77.124.* 28.01.14, 06:33
    Zdecyduj się, czy z powodu ceny czy nie z powodu ceny,
    zaprzeczasz sobie.
    Polak musi wypić i musi mieć all ? Kilka procent Polaków jeździ na wczasy z all, z których mniejszość jest trunkowa.
    Południowe Włochy są mniej atrakcyjne, zaniedbane, podróż trwa długo autem, nie ma tanich połączeń lotniczych, hotele są drogie
  • shilaa 28.01.14, 12:49
    Odpowiem Ci jako mieszkanka Wloch Poludniowych. Glownym powodem, dla ktorego polscy turysci wybieraja Wlochy Polnocne i Srodkowe jest odleglosc. Wielu z nich przyjezdza z Polski samochodem i latwiej i taniej jest dojechac w okolice Wenecji czy do Rimini niz do Apulii czy Kalabrii, o Sycylii nie wspominajac. Wiekszosc tanich linii lotnicznych tez obejmuje tylko Polnoc. Drugi powod to ceny. Poludnie Wloch jest bardzo drogie, dobre hotele maja ceny zaporowe nawet dla Wlochow, a co dopiero Polakow, standard tych tanszych czesto pozostawia wiele do zyczenia. Trzeci powod to stereotypy o zacofanym Poludniu, mafii, obiegowe opinie, ze nie ma tam nic do zobaczenia itp. Czwarty powod to brak udogodnien dla turystow - fatalna oferta srodkow transportu, zaniedbanie jesli chodzi o broszury czy mapki, brak informacji turystycznej itp.

  • jeepwdyzlu 28.01.14, 14:39
    Drugi powod to ceny. Poludnie Wloch jest bardzo drogie, dobre hotele maja ceny zaporowe nawet dla Wlochow, a co dopiero Polakow,
    ---------------------------------------------
    no nie wiem....
    setki tysięcy Polaków co roku wybiera Toskanię - która moim zdaniem jest najdroższa
    I ceny jakoś nie porażają...
    drogo bywa również na Sardynii, dookoła Como, w Parmie czy Bolonii...
    Ale mam nieodparte wrażenie, że na południe od Rzymu robi się taniej...
    Neapol jest tańszy od Florencji, Syrakuzy od Wenecji itd...

    Twoja teoria byłaby chyba trudna do obrony...
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • shilaa 28.01.14, 16:17
    Chodzilo mi o relacje ceny do jakosci w przypadku hoteli i napisalam co mialam na mysli - ze standard na Poludniu czesto jest bardzo niski, a ceny relatywnie wysokie - bliski do mojego miejsca zamieszkania przyklad to Ischia, gdzie wiele hoteli jest ponizej krytyki, a kosztuja od kilkudziesieciu euro wzwyz za dobe, w wymienionej przez Ciebie Parmie za 50 euro za dobe na 2 osoby mam wielki pokoj w lazienka w nowej strukturze w centrum miasta, ze sniadaniem. Jesli chcesz wysoki standard (dobre hotele, wyremontowane masserie itp.) musisz sporo zaplacic. Jest to jeden z powodow, dla ktorych wielu Wlochow z Poludnia nie decyduje sie na wczasy u siebie, taniej jest poleciec na 2 tygodnie na Wyspy Kanaryjskie, o Grecji nie wspominajac, niz spedzic tydzien w Salento albo na Sycylii. Wszystko zalezy oczywiscie od wymagan i upodoban, pisze z mojej perspektywy.
  • jeepwdyzlu 28.01.14, 16:52
    Pewnie masz rację jeśli chodzi o hotele (choć przyznaję, że dla mnie ważniejszy jest klimat i lokalizacja niż komfort i ilość gwiazdek)
    ale kawa w kawiarniach, ceny pomidorów, lodów, pizzy czy nawet parkingów
    obiadu czy wina -
    są niższe niż na północy

    a wyjazd wakacyjny to nie tylko hotel ale setki innych wydatków, prawda?
    Najserdeczniej
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • vojager29 28.01.14, 18:47
    Mnie sie wydaje, niezaleznie od tego co poprzednio pisalem, ze turyste przeraza odlegosc, czas i koszt podrozy. Z regionu Wenecji to dodatkowy dzien jazdy. Wenecja - Salerno to 770 km ekstra, okolo 8-9 godzin kawalerskiej jazdy. W obie strony to juz ponad minimum 1500 km + paliwo, drogie we Wloszech + oplaty za autostrade co dosc zdecydowanie podnosi koszty urlopu. To, ze tam sa tansze i smaczniejsze pomidory, kilka stopni cieplej i spokojniej na plazach, napewno nie zrekompensuje kosztow poniesionych na dojazd.
    Na Gargano, jesli to zaliczycie juz do poludnia Wloch widac sporo rodakow. Koszty wynajmu sa takie same jak na polnocy, ceny w restauracjach i na bazarach tez podobne. Jest natomiast wiecej miejsca na uroczych plazach. Jednak ogolny koszt urlopu zdecydowanie wyzszy nie na polnocy a to przez dojazd. Z Wenecji do Vieste to prawie 750 km, w tym 700 km platna autostrada.
    Mysle, ze te koszty odgrywaja zdecydowana role w "niecheci" do spedzania urlopu na poludniu Wloch.
  • Gość: vvv IP: *.ists.pl 28.01.14, 18:36
    Shilaa, kto w takim razie jeździ tam na wakacje skoro i dla Włochów jest za drogo?

    Też kiedyś przymierzałem się do odwiedzenia podeszwy i obcasa włoskiego buta ale i mnie odległość wstrzymuje :(
  • vojager29 28.01.14, 18:52
    Gość portalu: vvv napisał(a):

    ..............

    Odpowiem ci troche przewrotnym pytaniem: kto jezdzi nad polskie morze, skoro tam dla przecietnego Polaka jest drogo ? a ludziskow pelniutko, reszta twierdzi, ze w Italii taniej
  • Gość: vvv IP: *.ists.pl 28.01.14, 19:37
    Nad polskie morze swego czasu przyjeżdżało kupę Niemców.
  • shilaa 28.01.14, 20:58
    Gość portalu: vvv napisał(a):

    > Shilaa, kto w takim razie jeździ tam na wakacje skoro i dla Włochów jest za dro
    > go?
    >
    > Też kiedyś przymierzałem się do odwiedzenia podeszwy i obcasa włoskiego buta al
    > e i mnie odległość wstrzymuje :(


    U mnie w Kampanii najwiecej widze Amerykanow, Kanadyjczykow, Australijczykow, Francuzow, Anglikow, Holendrow, Niemcow, Japonczykow i Skandynawow.


  • wislok1 28.01.14, 14:05
    Nie wiedziałem, że Austria jest na północy Europy, ale człowiek uczy się przez całe życie, hehe

    A na serio: nie porównuj południowych Włoch z Majorką.
    Majorka to kombinat turystyczny, gdzie młodzi turyści z Zachodu zwiedzają przeważnie bary oraz dyskoteki i mało kiedy są trzeźwi
  • Gość: proSicilia IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.01.14, 19:50
    Cefalu i Taormina są piękne.
    Hotel *** HB Santa Lucia w czerwcu 3.300 na 2 tyg., podobny hotel (i pewnie standardem gorszy) w Alanyi 2.600.
    W Bodrum jest drożej niż w Cefalu.
    Cefalu bardziej cywilizowane i czystsze niż miejscowości na Krecie czy w Turcji.
    Ale zainteresowanie południowymi Włochami rośnie - Trapani jest Ryanairem z Krakowa, Wawy i nawet Rzeszowa.
    Popieram ideę wątku - to właśnie tak jakby ktoś lubil Włochy i wqrzał się że ludzie kibicują klubom angielskim i hiszpańskim, bo "taka moda".
    A potem wielkie zdziwienie z wicemistrzostwa Europy w 2012...
  • Gość: Luigi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.14, 21:05
    Turcja,Egipt,Tunezja - 90% jedzie do hotelu i nawet nie wie, w jakiej miejscowości są, 50% nie wie, w jakim jest kraju,
    25% jest nawalonych jak biszkopt przez cały czas,
    z czym ty Włochy porównujesz?
  • Gość: proSicilia IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.01.14, 22:02
    Do Egiptu i Tunezji już tak nie jeżdzą.
    Nie obrazaj zresztą aż tak ludzi. Wielu pije, musi mieć all inclusiv, ale nie generalizujmy.
    A do pd. Włoch coraz więcej jednak chętnych - Kalabria od wielu lat ma wyloty z KTW.
    Sycylia się przyjęła z Wrocławia nawet.
    Wspominane Trapani - Ryanair :)
  • Gość: Luigi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.14, 22:06
    Nie ?! Zejdź na ziemię, nic ich nie interesuje, 90% tylko hotel, a część tylko chlanie
  • vojager29 29.01.14, 10:29
    Nie ma senu upraszczac i sprowadzac tego do jednej grupy. Polacy pija niezaleznie od formy podrozowania, niezaleznie od grupy spolecznej, wyksztalcenia czy wyznania.
    Wszyscy ? nie, nie wszyscy ale wielu, zbyt wielu. I, ze tu ktos z was nie pije nie ma zadnego zwiazku z przyzwyczajeniami narodu. Polacy pija, Polacy nie potrafia bawic sie bez alkoholu. Jedni pija mniej, inni wiecej ale PIJA. Stawianie tych z AI jako dno intelektualne, nie wiedza gdzie sa, jest ponizaniem samego siebie. A ty z jakiego narodu sie wywodzisz ?
  • Gość: Luigi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.14, 12:17
    Inni robią to samo, Anglicy, Rosjanie, itd.
    Nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność za czyny innych, nie ma odpowiedzialności zbiorowej Polaków, my ani gorsi ani lepsi
  • jeepwdyzlu 29.01.14, 12:35
    w dodatku Skandynawowie czy Brytyjczycy - piją na umór i często bywają agresywni
    Polacy piją ale w ciągu 25 lat inaczej - coraz więcej piwa i wina a coraz mniej wysokoprocentowych...
    A do Włoch - jeżdżą raczej Ci mniej pijący.
    A do Egiptu naczęściej na olinkluzyw - ci co kochają chlać -i jestm i wszystko jedno co (tzw alkohol "lokalny" to shit rzadkiej wody)

    Każdy lubi co chce - latem do Egiptu lata 1-1.5 mln Polaków, latem do Włoch jeżdzi 3 razy mniej, za to zimą Włosi oceniają nas na 3 mln gości..
    Zatem większość Polakó zna Włochy z nart....
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • vojager29 29.01.14, 13:26
    Skandynawowie !!! a jakich i ilu znasz ? ale to nie wazne. Nie muszisz odpowiadac. Moge cie jedynie zapewnic, ze znam ich lepiej i nie masz maracji. OK.
    Jeszcze jedno, dlaczego trzeba zawsze cos do czegos porownywac ? Skoro piszemy o nas samych czyli o Polakach, dlaczego wyskakujemy z bo " Skandynawowei czy Brytyjczycy" ? Czy my nie potrafimy mowic o sobie bez porownan ? No bo co mnie obchodzi ile pija Bryttyjczycy. Niech sobie pija i niech matrwia sie o niech ich rodacy. Napewno nikt na swiecie nie da polakom dyspensy za to, ze inni tez pija.
    Inni tez pija, nie w tym zadnej watpliwosci. Z tym, ze u tych innych np. tych co wymieniles sa tacy co pija a wsrod Polakow sa tacy co nie pija. Widzisz roznice ?
  • Gość: Luigi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.14, 14:07
    Są kraje, gdzie jedzie się tylko do hoteli i gdzie część ostro pije, taki ich urok.
    Nie ma to nic wspólnego z charakterem narodu, tylko z gustami niektórych turystów, mniejszości
  • Gość: proSicilia IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.01.14, 18:20
    Widziałem wielu Polaków w Tunezji, ta grupka dla ktorej picie jest najwazniejsze (w kraju w ktorym cięzko kupic alkohol) jest znacznie większa niż 10%. Niech żyje piekne Sousse polozone nad Morzem Sycylijskim! :)
    Tunis-Kartagina_Sidi Bou Side (tunezyjskie Santorini), Sahara - warte zobaczenia, szkoda ze w Tunezji sie popierniczylo troche po rewolucji.
    Wiesz co, luigi, czasem wolę pociesznego-napitego niż toksycznego trzeźwego uczestnika forum...

  • rozwielitka3 29.01.14, 18:45
    Wiesz co, luigi, czasem wolę pociesznego-napitego niż toksycznego trzeźwego ucz
    > estnika forum..
    :-D
    Może powinien sprobowac. Też swego czasu byłam abstynentką 100% (też byłam taka upierdliwa)aż spróbowałam wina na Węgrzech. Teraz nadrabiam te 37 lat stracone. Naprawdę Luigi nie ma się czego wstydzić;)
  • Gość: Luigi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.14, 22:57
    Jedni się są sztywni i się wstydzą i nie piją nic, inni piją za dużo i się wstydzą na drugi dzień,
    jeszcze inni mają granicę i piją do niej,
    np. granicą może być to, że zaczyna się im podobać barmanka, wcześniej uznana za siostrę Baby Jagi
  • Gość: Luigi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.14, 20:28
    Picie zawsze musi polegać na tankowaniu ?
    Wystarczy, że raz byli Angole w hotelu, młode chłopaki, o 3 po południu byli w stanie nieważkości.
  • dodekanezowiec 29.01.14, 21:12
    Jeśli forum Włochy to chodziło mnie jako autorowi wątku o bycie swoistym "tifoso" tego kraju.
    Innymi slowy - nawołuję do tego, by poludnia nie kojarzyć tylko z Hiszpanią i Grecją :)
    I w tym kontekście padło - czy Włochy to kraj północy, że kojarzy się tylko z nartami?
    Dyskusja nie jest więc o niczym.
  • Gość: Luigi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.14, 22:51
    Czym ty się przejmujesz ?
    Podoba mi się, że masz swoje poglądy i je bronisz.
    Takie prowokacje są potrzebne, bo zmuszają ludzi do myślenia.
  • Gość: ola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.14, 15:01
    A wiesz dlaczego tak jest ponieważ włochy są wspaniałe na narty a poludnie jest takie sobie jest wiele fajniejszych miejsc i ładniejszych od południa Włoch wiec jak dla mnie strata czasu i pieniędzy żeby tam jechać byłam i nigdy nie wrócę.
    Wolę południe Francji np. Langwedocja
  • jeepwdyzlu 30.01.14, 16:08
    Rozumiem, że Toskania z FLorencją, Luccą czy Sieną, Orvieto czy Elba, Cinque Terre czy Neapol albo Sycylia są nic nie warte?
    I Francja lepsza?
    To szerokiej drogi, tu - na forum Italia nie znajdziesz dla takiej kocepcji zrozumienia....
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • vojager29 30.01.14, 17:24
    Nawet polnocni seperatysci nie zaliczaja Toskanii do poludnia Wloch, a ty chcesz ja zaliczyc ?
  • jeepwdyzlu 30.01.14, 17:53
    nie ja
    jesli ktoś Włochy kojarzy z nartami
    to już Trydent jest na południu.
    A Werona na głębokim południu :-)

    ciao
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • vojager29 31.01.14, 07:38
    Zapytam przekornie, dlaczgo nie mozna kojarzyc Wloch z nartami, chociaz przyznam, ze z nartami bardziej mi sie kojarza Austria i Szwajcaria niz Wlochy.
    Niezaleznie od tych skojarzen, czy wszystkich musi interesowac historia danego kraju ? Czy nie mozna jechac tylko na narty i na plaze ? Czy bedzie sie z tego powodu mniej wartym intelektualnie ?

  • aka10 31.01.14, 23:15
    Concordo con chi dice che l'Italia finisce a Bari perchè dopo... inizia il paradiso ;-)
    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • vojager29 01.02.14, 13:47
    Och, skad ten cytat ?
  • Gość: niefrancja IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.02.14, 13:53
    Francja zimniejsza. Też się dziwie ze Włochy są doceniane z punktu widzenia nart i zabytków a mniej klimatu i krajobrazów.
  • vojager29 01.02.14, 14:32
    To tak na marginesie o Italii.
    Francja jako calosc jest zimniejsza od Wloch, ale poludnie Francji jest tak cieple jak poludnie Wloch. To za sprawa saharyjskich wiatrow, ktore wiejac na polwysep iberyjski, odbija sie od Pirenei wpadajac prosto na srodziemnomorskie wybrzeze Francji. Na Lazurowym Wybrzezu temperatura czesto i to we wrzesniu dochodzi do +40´C.
  • Gość: niefrancja IP: *.centertel.pl 01.02.14, 19:09
    Porównaj jakiekolwiek statystyki klimatyczne. Sycylia - roczna temp.prawie 19 stopni, południe Francji maks.16.
  • Gość: niefrancja IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.02.14, 19:40
    Lazurowe Wybrzeże jest zaś tak cieple jak Neapol a także az tak słoneczne jak Sycylia.
  • aka10 01.02.14, 15:33
    vojager29 napisała:

    > Och, skad ten cytat ?
    Od znajomego Wlocha. Dodam, ze mieszka w Salento.

    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • vojager29 01.02.14, 18:34
  • Gość: ola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.14, 11:05
    Albo ty jesteś tak głupi albo tak zapatrzony w te Włochy czytaj ze zrozumieniem przecież ja nie napisałam ze Francja jest lepsza od całych Włoch bardzo lubię jeździć do Włoch ale zimą na narty w Dolomity, latem nad jezioro Garda są to piękne miejsca. Ale od południa Włoch napewno południe Francji jest zdecydowanie lepsze i wybrzeże Hiszpanii im dalej od Barcelony tym lepiej
    I nie jestem jak ty zapatrzona w jedno miejsce lubię podróżować po świecie a nie tylko po Italii
  • vojager29 31.01.14, 11:32
    To szerokiej drogi tylko przypomne, ze "podrozowane po swiecie" wcale nie przeszkadza innym lubiec Wlochy bardziej od poludnia Francji. Jeden lubi cukierki a drugi dlubac w nosie.
    No i ten glupi, nie jest to zbyt kulturalne.
  • Gość: ola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.14, 11:57
    Ale post nie był do ciebie tylko do jeepwdyzlu. Denerwują mnie tacy ludzie co każde miejsce będą porównywać do Poludnia Włoch tak się nie da każde miejsce jest inne i każde na swój sposób piękne
  • jeepwdyzlu 31.01.14, 14:24
    ola też Ci życzę wszystkiego dobrego
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • wislok1 29.01.14, 16:09
    A musi się komuś podobać na południu Włoch ?
    Mnie się podobają bardzo Alpy i nie widzę w tym niczego złego.
    Podoba mi się wybrzeże Adriatyku i też nie mam powodu do czucia się z tego powodu winnym.
    Nie podobają mi się południowe Włochy jako całość, są tam miejsca ładne, ale nie ciągnie nie tam ani trochę. Za dużo tam dostrzegam miejsc brzydkich.
    Tak samo nie podoba mi się wybrzeże Hiszpanii
    O Grecji trudno mi coś powiedzieć, jak na razie jest mi całkowicie obojętna.
    Za to bardzo mi się podoba obok Włoch nad Morzem Śródziemnym Francja, Chorwacja i Słowenia.

    Ludzie mają różne gusty i trudno mieć do nich o to pretensje.


    O Turcji, Tunezji i Egipcie trudno mi coś napisać. Niewątpliwie są to ciekawe kraje, ale niestety prawie nikt tam nie lata z powodu ich ciekawości, tylko dlatego, że jest tam tani all inclusive
  • Gość: proSicilia IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.01.14, 18:23
    wislok, widziales piekne Bodrum badz Oludeniz?
    Czemu obrazasz ludzi, ktorzy jada zobaczyc Kapadocje, Kartaginę, Górę Mojzesza, kupe innych ciekawych miejsc w krajach ktore wymieniles?
    Natomiast odpowiadam - nie, nie musi sie podobac Sycylia.
  • wislok1 29.01.14, 19:44
    Obawiam się, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
    Napisałem, że NIESTETY mało ludzi jedzie do Turcji zwiedzać.
    Czyli, że ci co to robią, zasługują na pochwałę.

    Nie zapomnę przerażenia w oczach znajomego, który wrócił z Egiptu i na pytanie co fajnego zobaczył, gdzie był na wycieczkach, to wymamrotał,
    że on tylko był w hotelu.
    A mój sąsiad po powrocie z Tunezji nie wiedział w jakiej miejscowości był i nigdy nie opuścił hotelu przez dwa tygodnie.
    Takich przykładów wśród znajomych mam sporo i znam tylko JEDNĄ osobę, która tam chciała pozwiedzać. Tak się składa, że w hotelu z all nie mieszkała.
    Są wyjątki, które się interesują czymś poza stanem bufetu i stanem basenu
  • aka10 28.01.14, 20:07
    Przynajmniej dwa razy w roku jestem w Salento, mieszkam w maserii z XVI wieku (uwielbiam poludnie). Ostatnio bylam oprocz lata, jesienia, na zbiorze oliwek. Godzine pozniej mialam gotowa oliwe, ktorej 3 butelki zabralam do domu (cudowne novello) Zawsze latam, bo ponad 3000 km w jedna strone, to cala masa godzin jazdy. Bardzo lubie Sycylie, zawsze o nia zahaczam, jak jestem w Kalabrii. Podoba mi sie Toscana. Ub. lata bylam dwa tygodnie na Sardynii, piekne krajobrazy, czyste morze, ale mniej do zwiedzania niz np.na Sycylii. Zawsze zamawiam wszystko sama, najczesciej u samych Wlochow, bez posrednikow, stad nigdy all inc. nie biore (szczerze mowiac, nie cierpie. Wole wydac dwa razy tyle na jedzenie, a jesc w roznych miejscach to, na co aktualnie mam ochote).
    Zima tydzien w Alto Aldige tez ma swoj urok. Plusem jest mozliwosc porozumiewania sie po wlosku, niemiecku i angielsku. Ladino na razie sobie odpuszczam;-)

    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • aseretka 29.01.14, 19:06
    Jak widać bezsensowna dyskusja "o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy" w pełni kwitnie. Życzę wszystkim uczestnikom owocnych obrad. :)
    --
    Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.
  • Gość: vvv IP: *.ists.pl 29.01.14, 19:10
    ... zanim coś powie
  • wislok1 29.01.14, 19:48
    Na czym polega sensowna dyskusja w internecie ?

    Widać ludzi to bawi, to wątek się cieszy dużą popularnością i chyb o to chodzi na forum DYSKUSYJNYM
  • Gość: Zert IP: 46.77.124.* 31.01.14, 17:54
    Mafia i camorra - wizytówki południa, nie, dziękuję
  • Gość: antyzert IP: *.centertel.pl 31.01.14, 22:10
    Bzdury! Mafia nie rusza turystów. A takie Giardini Naxos jest bardziej cywilizowane od Grecji czy Turcji.
  • aka10 31.01.14, 23:10
    Gość portalu: antyzert napisał(a):

    > Bzdury! Mafia nie rusza turystów. A takie Giardini Naxos jest bardziej cywilizo
    > wane od Grecji czy Turcji.

    Dokladnie to samo mialam napisac. Co turysta ma do mafii a mafia do turystow? A Giardini Naxos jest bardzo ladne.


    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • Gość: turystka włoska IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.02.14, 14:24
    W ostatnie wakacje odkryłam Umbrię , są to Włochy środkowe i mało kto z Polski tam jeździ. polecam te krajobrazy , naprawdę fajne
    www.youtube.com/watch?v=3LAsAkjBziM
  • Gość: popieram wątek IP: *.centertel.pl 02.02.14, 19:08
    Słusznie zauważono, ze Italia jako kraj śródziemnomorski jest niedoceniany. W 2006 r.nikt się nie spodziewał mistrzostwa świata Italii, w 2010 Ligi Mistrzów dla Interu, w 2012 wicemistrz.Europy Azzurrich, a podobnie jak włoska piłkę się dezawuuje to i włoskie plaze. Lampedusa uznana została najpieknijejsza plaża na świecie. Serce się kraje ze jest znana z tragedii. Jeszcze Italia nie zginęła póki Italofile żyją. A ze ludzie wola te różne hiszpańskie rozrywkowe kombinaty typu Benidorm to ich problem.
  • Gość: vvv IP: *.ists.pl 02.02.14, 19:26
    No popatrz, to już nie tylko narty ale i piłka. Żeby tak jeszcze cywil mógł sobie pokopać szmaciankę na San Siro. A może można?

  • ferroni 18.06.14, 11:49
    Watek sprzed kilku miesięcy ale udzielę się z chęcią. Italia, to specyficzny kraj. Mnie nieraz pytano, jaka jest teraz pogoda we Włoszech (i jak tu odpowiedzieć?) - Włochy, to nie Polska, gdzie pogoda jest zbliżona w całym kraju z wyjątkiem gór.
    Dla mnie to, co lubię w Italii zaczyna się tak na prawdę od Florencji w dół, a już tak zupełnie to, co lubię, to od Neapolu w dół.
    Turyn, Milano, Wenecja, owszem, byłem, widziałem, nie ciągnie mnie ale na Kalabrię, czy Sycylię jeździć uwielbiam.
    Mieszkałem, a teraz pomieszkuję od czasu do czasu w Rzymie i to miasto uważam za pewnego rodzaju granicę dwóch włoskich światów. W tej północnej się pracuje, a w tej południowej się odpoczywa i prawdziwie żyje.
  • 266andrzej 18.06.14, 23:31
    Słuszna racja prawdziwa Italia, cicha ,spokojna bez mas turystów zaczyna się od Rzymu w dół.
  • obserwatore.eu 21.06.14, 11:15
    To właśnie na południu są Wezuwiusz z cudowną panoramą, bajkowe Capri, niepowtarzalne Wybrzeże Amalfitańskie, niewiarygodna Matera, antyczna Capua, okolice Bari, malownicza Sycylia...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka