Dodaj do ulubionych

Calabria - jestem i opowiem:)

28.05.18, 10:14
Jestem wlasnie w pięknej Calabrii, wyjazd planowaliśmy m.in. z pomocą forumowiczów i teraz chetnie tez podzielę sie swoimi doświadczeniami. Jestesmy samolotem Wawa-Lamezia Terme, auto z Maggiore, bylismy 5 dni w Capo Vaticano Hotel Village Eden, a teraz 5 dni w Zambrone hotel Scoglio del Leone. My, czyli 2+2 dzieci(3 i 5,5 lat) i druga rodzina 2+1 niemowlę (4,5 miesiaca). Zwiedzone Reggio Calabria, Scilla, Capo, Tropea, dzis w planach Pizzo.
Jesli macie jakies pytania to chetnie odpowiem, pełna relacja po powrocie. Jest naprawde cuuudnie:)
Obserwuj wątek
    • aseretka Re: Calabria - jestem i opowiem:) 28.05.18, 16:46
      Czekamy na relację. :)

      --
      "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej." (Ryszard Kapuściński)
    • ja.s.i.u Re: Calabria - jestem i opowiem:) 28.05.18, 16:48
      A czemu Kalabria jest tania? Może dlatego: www.youtube.com/watch?v=ETTjgEvf38U wersja krótka angielska. Jeśli kogoś interesuje temat, ARTE nakręciła więcej (niestety po niemiecku): www.youtube.com/watch?v=fGCr4L8CFKw

      Też byłem zachwycony, ale nie wiem, czy wrócę. Tym bardziej, że wspaniała miejscowa kuchnia opiera się na miejscowych produktach. Nie, nie zauważyłem, żeby ryby świeciły. Aż tak źle nie jest.
      • straggly Re: Calabria - jestem i opowiem:) 01.06.18, 12:22
        Takim tokiem rozumowania to i polowa Sycylii powinna byc w toksynach, a przeciez i to samo morze tyrrenskie opływa Sardynię i Capri ktore chyba juz tanie nie jest:)
        Co ciekawe w hotelach wcale nie spotykaliśmy Polaków szukających wakacji w dobrej cenie, tylko raczej Niemców, Holendrów i Włochów z północy. I jakos życie morskie nie widac zeby odczuło to skażenie, skoro dwa metry od brzegu pływają całe ławice malych ryb.
        • ja.s.i.u Re: Calabria - jestem i opowiem:) 01.06.18, 13:45
          Szkoda, że nie obejrzałeś filmu, rozumiem, bariera językowa, albo brak czasu. Chodzi mi o film ARTE.

          Oczywiście, że ryby są i gryzą (te podobne do małych okoni), mnie też Kalabria zauroczyła, ale nie wiem, czy po obejrzeniu filmu z ARTE chciałbym tam wrócić. Może raz wystarczy.
          • wislok1 Re: Calabria - jestem i opowiem:) 03.06.18, 19:47
            Wlasnie obejrzalem film
            Z tego wynika, ze miejscowa mafia sprowadza syf i go umieszcza u siebie oczywiscie sporo zarabiajac

            Truc swoj wlasny maly kraj i przy okazji siebie z powodu kasy


            Ale czy wszystko juz zatruli ,watpie

            Podejrzewam, ze w Polsce jest i tak o wiele gorzej ze stanem srodowiska, w zasadzie JEST o wiele gorzej niz w Kalabrii
      • dodekanezowiec Re: Calabria - jestem i opowiem:) 02.06.18, 23:54
        Kalabria jest mało popularna bo jest biedna. To już Sycylia dużo popularniejsza. Ale właśnie chyba znalazłem odpowiedź czemu ta Sycylia i droga i mało popularna a jakoś ta turystyka tam mocno przecież funkcjonuje. Hiszpania i jeszcze bardziej Grecja to kraje mocno nastawione na turystów spoza kraju. Włochy to jednak duży rynek wewnętrzny że tak powiem i na tej Sycylii dając wysokie ceny, nie znając języków obcych, mając duzo mniej słońca niż Cypr - jakoś właśnie funkcjonują. O problemie zatapiania statków widziałem też jakiś film dokumentalny z kilkanaście lat temu. Niby na chłopaki rozum to tam głęboko i było to też jakiś czas temu ale może niestety właśnie po latach jakieś substancje się uaktywnia. Jeszcze z innej beczki (nietoksycznej:) - Z Sycylia mam jednak lepsze wrażenia niż z Kalabria. To trochę tak jak Kreta i Zakynthos. Kalabria i Zakynthos no są piękne ale chyba podobna bida. A Sycylia i Kreta to jednak duże i bardziej rozwinięte rejony.
        • ja.s.i.u Re: Calabria - jestem i opowiem:) 03.06.18, 10:01
          No właśnie, dałem linka do fajnego filmu, a jakoś nikt nie ma czasu obejrzeć, żeby podyskutować na tematy w filmie poruszone. A w filmie wyraźnie mówi się, że problemem jest nie tylko zatapianie śmieci w morzu. Problem, to przede wszystkim odpady promieniotwórcze, z szpitali, przemysłu (np. radioterapia), ale i z elektrowni atomowych. Te odpady były składowane w miejscach, w których przenikały do wody. Stąd niesamowicie wysoka śmiertelność i zachorowalność na nowotwory. Mafia sycylijska, w odróżnieniu od kalabryjskiej, nie sprowadzała na swoje terytorium nuklearnych śmieci.

          Sycylia nie jest wcale droga, a włoski nie jest wcale językiem, który trudno zrozumieć. Ot w Taorminie w knajpie z wejściem z głównego deptaka jest drogo, ale jeśli wejdziesz na piętro, ceny są już całkiem normalne i o stolik łatwiej. A co do biedy, myślę, że podobnie, całe południe Włoch jest biedne. Na Krecie też sporo biednych miejsc widziałem. Chyba Zante pod tym względem (mówię o średniej, z uwzględnieniem całego obszaru) jest bogatszą wyspą.

          Jeszcze jedno, Włosi z bogatszej północy raczej mało zaglądają na południe w celach urlopowych. Wyjątkiem jest modna ostatnio (i droższa przez to) Apulia.
      • bah77ue Re: Calabria - jestem i opowiem:) 12.07.18, 15:32
        > czekamy na relacje. Byliście na wybrzeżu Jońskim? Tropea, Scilla OK, ale napisz
        > cie też o małych wioskach czy miejscach mniej popularnych.

        A tę relację widziałaś:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,158833064,159407677.html ?

        bah77
        • nick.jagger Re: Calabria - jestem i opowiem:) 18.07.18, 18:29
          dodekanezowiec napisał:

          > Tytuł nawet jakoś wyrożniono i gazetka.pl proponuje jako lekturę. Post o niczym
          > i słomiany zapał...
          Zapewne gazetka nie wiem, że istnieje taka skarbnica wiedzy jak "dodekanezowiec", zblazowany gość, który był "tam" i wie o "tam" wszystko. A tu jakiś straggly ośmiela się podzielić się swoim doświadczeniem, a przede wszystkim radością z pobytu w pięknym miejscu!
          • dodekanezowiec Re: Calabria - jestem i opowiem:) 18.07.18, 19:54
            Chlopie smieszne jest to, ze wyróżniono temat, w którym w istocie nic nie ma. A czym się straggly podzielił wielce ? I to nie jest jakis tam straszny zarzut w ogóle, bo po co się dzielić czymś skoro ktoś ma poświęcać swój prywatny czas i czytać krytykę ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka