Dodaj do ulubionych

Brenner/Brennero - miejsce kultowe

14.04.19, 19:22
W 1919 roku Italia i Austria otrzymaly nowe granice i od tego czasu miejcem przekraczania granicy najbardziej uczeszczanym stala sie przelecz Brenner, po wlosku Brennero

Miejsce wkrotce stalo sie kultowe, granica przyciagala mnostwo handlarzy, przemytnikow, budzila polityczne emocje....

Po wejsciu Italiii Austrii do strefy Schengen stala sie praktycznie tylko punktem na mapie

Nadal przyciaga sporo turystow, bo na ürzeleczy jest fajne centrum handlowe OUTLET CENTER, wielki dyskont spozywczy EuroSpin ( naprawde tanie zakupy !!! ), wielemalych sklepow i knajp, sporo budynkow pozostalych po przejsciu granicznym

Coz, najfajniejsze jest dla Austriaka i Niemca to, ze wszystko jest otwarte w NIEDZIELE
Poniwaz ceny sa atrkacyjne, szczegolnie w dyskoncie i outlecie, to klientow nie brakuje

Warto tam zajrzec
Szczegolnie jak sie wraca z Italii i chce sie zrobic wloskie zakupy

Moje fotograficzne impresje

photos.app.goo.gl/KXiHAWmM7Ny9a8Qo8
Granica jest na rondzie, widac to na zdjeciach,po austriackiej stronie jest w zasadzie tylko dawne przejscie graniczne, outlet,parking i calaresztajest w Italii
Edytor zaawansowany
  • wislok1 14.04.19, 19:35
    Najfajniejsze wizualnie jest,jak sie juz zjezdza do Innsbrucku z przeleczy Brenner, spojrzenie na Innsbruck z Alpami na drugim planie, widok wciska w fotel
    Tekst linka


    A tu granica, te budynki sa w Italii
    Tekst linka

    Granica na rondzie, maly budynek to Austria, parking obok Italia
    Tekst linka
  • wislok1 14.04.19, 19:43
    Zapraszam do lektury watku

    o tym ciekawym regionie Italii

    forum.gazeta.pl/forum/w,244861,166930573,166930573,S_dtirol_Alto_Adige_Stara_Austria_i_Nowa_Italia.html?t=1555263474#p167952237
  • tomek9991 20.04.19, 22:31
    Bardzo fajne
    Rewelacyjny region Italii, niedoceniany w Polsce

    --
    ...mało co bywa staranniej zorganizowane niż. tzw. spontaniczny bunt
    ( Karel Czapek )
  • tomek9991 22.04.19, 21:51
    Tylko dlaczego niedoceniany ?

    Moja teoria jest tak, że turyści z Polski zwiedzają to, co jest najbardziej trendy, resztę olewają w 99%
    Rzym, bo papież,
    Toskania, bo trendy
    Neapol, to samo
    Cinque Terre, to samo
    Wenecja, bo trendy
    Rimini, bo fajne plaże

    Reszta idzie się paść na łąkę i spotkanie tam turysty z Polski ( nie mylić z Polakiem ) zakrawa na cud
    ( no,może jeszcze Sycylia jest popularna )

    --
    ...mało co bywa staranniej zorganizowane niż. tzw. spontaniczny bunt
    ( Karel Czapek )
  • tomasz78abc 23.04.19, 00:46
    Cudze chwalicie, swojego nie znacie...
    Gdziekolwiek jestem na swiecie (nie znowu jakos bardzo duzo, ale tez nie nic), zawsze slysze jezyk polski.
    A we wloszech w najmniejszych turystycznych wioskach sa zawsze amerykanie i polacy.
    Co by tam nie mowic o naszym narodzie, to jest to nacja jedna z bardziej ciekawych swiata jaka znam. Wszedzie jestesmy.
    A z oczywistych powodow najwiecej jest nas w ww. miejscach bardzo turystycznych. Ale to wcale nie oznacza, ze w innych miejscach tez nas nie znajdziemy.
    Moja zona przestala sie juz dziwic jak znowu slyszy jezyk polski w kolejnej nietypowej wloskiej dziurze turystycznej ;-)
  • wislok1 23.04.19, 18:38
    To macie wyjatkowe szczescie
    Ja spotkalem moze 5 Polakow w Tyrolu Poludniowym jako turystow PRZYBYLYCH Z POLSKI przez wszystkie lata, to nawet nie promil....
    Prawie ich nie ma
    I potwierdzam w 100% opinie Tomka
    ( nie mylic z kierowcami ciezarowek, tych napolskich numerach kursuje przez Brenner mnostwo )
    Sa tam o wiele czesciej do spotkania Polacy mieszkajacy w Italii, Austrii czy w Niemczech
  • wislok1 23.04.19, 22:40
    Jeszcze Garda jest dosc popularna i troszeczke Sardynia

    Ale nie dotyczy to tylko Italii

    Spotkanie Polaka z Polski w Szwajcarii jest baaaaaardzo rzadko spotykane
    W Tyrolu tez Polakow z Polski jako turystow jak na lekarstwo
  • wislok1 30.04.19, 19:54
    Typowa wloska wiosna, hehe

    Tekst linka

    Tekst linka

    Tekst linka

    Tekst linka
  • wislok1 30.04.19, 19:57
    Tekst linka

    Tekst linka

  • dodekanezowiec 03.05.19, 13:28
    Jako miłośnik południa jestem przeciwnikiem różnych Wenecji Turynow i Alp :)
  • wislok1 03.05.19, 20:12
    Do Wenecji jest z Alp kawal drogi

    No i jest w Wenecji cieplej

    Ja tam bardzo lubie wloskie Alpy

    Najbardziej mnie dziwi, jak czytem ze ludzie stoja kilka godzin w kolejce, zeby wyjechac na Kasprowy
    W Alpach kolejki sie bija o klientow
    W Zakopanem klienci sie bija o to, zeby wejsc do kolejki ( 1 wysokogorskiej w calej Polsce )
  • Gość: darek.59.pl IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.19, 13:56
    W nawiasie odpowiedziałeś sobie na to zdziwienie. Na Kasprowy jedna, a w Alpach dziesiątki możliwości różnych wjazdów.
  • wislok1 05.05.19, 16:19
    To jest powod, zeby wyjechac..
    Ale nadal nie rozumiem, dlaczego ludzie czekaja na to kilka godzin
    Przeciez mozna zarezerwowac bilet w internecie
  • Gość: darek.59.pl IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.19, 19:49
    Życie nie jest takie proste, jakby na to internet wskazywał!
    A tak na poważnie, to są dużo ciekawsze miejsca do zobaczenia niż wzgórek Kasprowy z loterią "będzie mgła lub zachmurzenie, dysc lub inne atrakcje, czy będzie widoczek". Okolica ma wiele innych ciekawostek i spokojnych miejsc. Mamy z żoną taki zwyczaj, że omijamy miejsca, do których zmierzają "mariolki z pieskami", klapkowicze, wózkarze oraz rodziny objuczone z nosidełkami i rowerami.
    Lodowiec na wysokości ponad 3000 m.n.p.m. robi wrażenie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.