Dodaj do ulubionych

PrzezWłochy-szlakiem natury i unikalnej atmosfery

04.02.06, 20:52
Wybieram się w tym roku do Włoch samochodem, czy moglibyście polecic mi
miejsca, miasteczka, trasy raczej z dala od autostrad (chyba że te obfitują
miejscami w niezapomniane widoki) które was urzekły oczarowały czy
najzwyczajniej zachwyciły. Chciałbym bardziej poznać duszę Włochy niż serce
(bardziej urzekające krajobrazy i ludzi niż zabytki i wielkie aglomeracje).
Bardzo proszę również o namiary na noclegi na trasie które szczególnie
zapadły wam (pozytywnie) w pamięć czy ze względu na właścicieli czy pejzaże
wkoło.
Edytor zaawansowany
  • ortodox 04.02.06, 21:08
    A w jakim regionie Italii planujesz podróżować? Chyba nie intersuję Ciebie całe
    Włochy a może... .
    pozdrawiam
  • trevortata 04.02.06, 22:20
    chciałem podzielic włochy na pól ewentualnie na 3 razy bo oczywiście nie sposób
    zjechać calych szczególnie z dala od autostrad i zanurzajac sie jeszcze w ich
    klimat zaczne chyba od północy jakbys mogl podac mi najciekawsze trasy
    powiedzmy z pierwszych 7, 8 północnych regionów Włoch
    dzieki za zainteresowanie
  • ortodox 04.02.06, 23:03
    Na pewno nie wyczerpię tematu ale jest tu więcej takich, co jak ja trzymają się
    daleko od autostrady.
    Zaczął bym od trasy przez włoskie Dolomity, powiedzmy, że wjeżdżasz do Italii z
    Austrii gdzieś od strony Lienz/Silian. Już zaraz za granica widzisz Dolomity di
    Sesto dalej w Dobbiaco skręcasz w prawo na południe.
    Już właściwie jedziesz piękna drogą ale to dopiero początek. Po jakiś 10 km
    widzisz przed sobą ponad 3000m Mt. Cristallo. Możesz objechać ten masyw zarówno
    z lewej jak i z prawej strony. W prawo ładnie w lewo jeszcze piękniej i
    kawałek dalej możesz odbić znowu w lewo do rif. Auronzo(piękne miejsce) albo
    dale w kierunku Cortiny przez Misurinę. Zjeżdżając w dół do Cortiny d'Ampezzo
    widzisz całą dolinę. Dalej przez Cortinę kierujesz się na passo di Falzarego.
    W ogóle w Alpach na drogach górskich należy kierować się na przełęcze (passo)
    a nie na miejscowości. Jedziesz wiec na passo di Falzarego a z tamtąd na passo
    Pordoi w kierunku Araby, Canacei. To co zobaczysz pomiędzy Cortiną a Canacei
    powinno przy dobrej pogodzie zwalić Ciebie z nóg. Dojeżdżając do Araby po
    prawej stronie z przodu zobaczysz Gruppo di Sella. Olbrzymi masyw ponad 3000m
    który jest Mekką dla narciarzy. Można a nawet trzeba go objechać do koła a
    więc
    z passo Pordoi na passo di Sella dalej przez Selve di V. na passo Gardena przez
    Covarę na passo di Campolongo i przez Arabę z powrotem na passo Pordoj. Dalej
    już jak chcesz. Możesz zjachać do Canacei i jechać przez Val di Fassa i Val di
    Fiemme (Predazzo, Cavalese)do Ora i Valle di Adige. Lub dojechać do tej samej
    autostrady ( lub drogi 12) przez Val Gardenę( Selva, Ortisei). Dalej możesz
    jechać do Trento autostradą lub drogą narodową nr.12 . W Trento skręcasz na
    zachód na Riva del Garda i jedziesz zachodnim brzegiem jeziora Garda. Tu też
    można by zrobić pętlę do koła jeziora Garda bo nie ma zgodności z którego
    brzegu są ciekawsze widoki. Dalej na południe zaczynają się już równiny.
    To tylko przykład, bo tę trasę mozna wykonać w różnych kombinacjach ale uważam
    że trzeba ją przejechać. Oczywiscie, jeżeli lubisz góry i kręte drogi( badzo
    kręte drogi).
    pozdrawiam :)

  • trevortata 04.02.06, 23:19
    wielkie dzięki właśnie o takie trasy region po regionie mi chodzi super jedna
    sprawa tylko bo właściwie rusze z Bielska-Białej i myslalem wjechac od strony
    Grazu czy ta trasą opisana przez ciebie mozna wracac? tzn. z Wloch w kierunku
    Austrii czy raczej wtedy najpiekniejsze widoki bede mogl ogladac jedynie w
    lusterku wstecznym:). A jezioro Garda na pewno objadę całe wkoło za dużo o nim
    slyszalem by tego nie zrobic, powiedz tylko jak uwazasz zgodnie z ruchem
    wskazowek zegara czy przeciwnie? Oczywiscie z tych samych powodow chcialbym
    miec przed soba to co mnie "powali z nóg" (oceniam wtedy czy warto stanac, moze
    zwolnic czy jechac dalej) w przeciwnym wypadku musze stanac(szczególnie przy
    kretych drogach) by ocenic czy warto:).
  • ortodox 04.02.06, 23:59
    To, że jedziesz z BB przez Graz, zupełnie nie przeszkadza, by pojechać tak jak
    zaproponowałem chyba, że już masz coś zaplanowane w okolicy Wenecji.
    Dużo będzie zależało od pory dnia (położenie słońca), wiadomo, że lepiej jest
    mieć je za plecami lub lekko z boku to jedna ogólna zasada. Właściwie można by
    wracać trasą, o której pisałem ale będzie to trochę inna trasa i trochę inne
    widoki. Trudno ocenić w którą stronę piękniejsze. Najlepiej przejechać tam i z
    powrotem :)) ale są oczywiście inne drogi do przejechania.
    Trasa o której pisze trevortata z Sorreto do Amalfi i dalej jest rzeczywiście
    bardzo ciekawa ale jest to już dość daleko na południu. Jednak gdybyś znalazł
    się tam w okolicy, to warto nią pojechać. Może trochę przesada z tymi silnymi
    nerwami (albo ja już się uodporniłem). Nieco bliżej pomiędzy La Spezią a Genuą
    masz piękna drogę nad morzem. Możesz jechać autostradą A12 a nawet dalej A10 do
    Monaco. To chyba najpiękniejsza autostrada w Italii a może nawet w Europie.
    Obok pomiędzy La Spezią a właściwie już od Bocca di Magra a Genuą biegnie także
    piękna droga nadmorska. Także dalej z Genui w kierunku Savony, Imperii, SR też
    jest piękna ale strasznie zatłoczona w sezonie droga nadmorska.
    pozdrawiam
  • ortodox 05.02.06, 00:02
    sorki, oczywiście chodziło o ab extra, to on pisał o trasie z Sorrento do
    Amalfi :))
  • aseretka 06.02.06, 06:41
    > A jezioro Garda na pewno objadę całe wkoło za dużo o nim
    > slyszalem by tego nie zrobic, powiedz tylko jak uwazasz zgodnie z ruchem
    > wskazowek zegara czy przeciwnie?
    Chyba lepiej zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Masz wtedy lepszy widok na
    jezioro. Polecam wjechanie na górę i odwiedzenie Sanktuarium Madonna di
    Montecastello oraz tarasów grozy w Pieve.
    Zjeżdzając z Pieve do Limone zobaczysz ciekawe miejsce, które niewątpliwie tak
    zniewala, że trzeba się zatrzymać:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=29381591&v=2&s=0
    ( gdybyś jechał w odwrotnym kierunku już nie ma takiego uroku.
    Inne moje zdjęcia z ubiegłorocznego pobytu nad Gardą możesz zobaczyć tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=29551958&v=2&s=0
    Zachęcam też do odwiedzenia położonego niedaleko Parku Sigurta.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=29381607&v=2&s=0
    Rejon jeziora jest naprawdę wspaniały. Byłam tam czrokrotnie i na pewno jeszcze
    wrócę, bo nie widziałam wszystkiego.Trochę moich wspomnień z nad Gardy możesz
    przeczytać tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&wv.x=2&a=29615039
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&wv.x=2&a=29615316
  • trevortata 06.02.06, 22:24
    dziekuje slicznie, poprzegladam jutro w spokoju caly ten watek samochodzem po
    europie przesledzilem i bardzo sie ciesze ze sie odezwalas z tymi pamietnikami
    to super sprawa chyba tez bede pisal we Włoszech(a moze bardziej zona:)), w
    kazdym razie kawał włoch zjezdzilas wiec jak mowisz ze zjezdzajac z Pieve ....
    widok zniewala to napewno tam bede. Jejku co ja juz sobie wyobrazam:)hmmmm
    wirualnie moja trasa zaczyna wygladac
    Teraz tylko jakos niezwykle interesujaco musze przejechac znad Gardy do Cuneo
    bo stamtad do Monaco mam piekna trase zachaczajaca wprawdzie o Francje ale to
    nie szkodzi no a stamtad juz droga nadmorska az do La Spezii dalej jeszcze nie
    wiem ale po kolei
    pierwsza Lombardia hmmmm?
    zamieniam sie w słuch
    :)pozdrawiam pa
  • aseretka 07.02.06, 06:53
    > Teraz tylko jakos niezwykle interesujaco musze przejechac znad Gardy do Cuneo
    > bo stamtad do Monaco mam piekna trase zachaczajaca wprawdzie o Francje ale to
    > nie szkodzi no a stamtad juz droga nadmorska az do La Spezii dalej jeszcze
    >nie wiem ale po kolei
    Ja akurat tutaj nie bardzo pomogę. Jeszcze nie jechałam żadną trasą na Cuneo,
    więc trudno mówić, co po drodze ciekawego. A ponieważ, jak widzę nie interesuje
    cię szybki przejazd autostradami i ja chętnie poczytam, co tam ciekawego po
    drodze.
    Wiem natomiast, że droga La Spezia warta jest grzechu. W tym roku mam zamiar ją
    przebyć od Cecina Mare do Frejus, zahaczając po drodze o piękne Cinqueterre.
  • trevortata 06.02.06, 22:33
    zdjecia bajka chyba mi nie strczy urlopu na te Włochy nie myslalem ze moze byc
    az tak cudnie hmmmm chyba skroce trase bo widze ze z tydzien w gorach jak nic
    zejdzie no i Gaaaaaarda :):)
    mucho grazie !!!!!!(czy jakos tak):)
  • aseretka 07.02.06, 06:57
    > chyba skroce trase bo widze ze z tydzien w gorach jak nic
    > zejdzie no i Gaaaaaarda :):)
    Czasem warto skrócić trasę. A czasem może być dłuższa. Wtedy trzeba się
    zdecydować na wybór tego, co chcemy zobaczyć po drodze. A wszystkiego na jeden
    raz nie da się zobaczyć. Ale przecież do miejsc, które ominiemy można pojechać
    innym razem:)
  • ortodox 07.02.06, 12:54
    Niby masz rację ale trzeba zrozumieć także kogoś, kto będąc pierwszy raz w
    Italii chce zobaczyć jak najwięcej. Wszystkiego rzeczywiście się nie da
    ale po Dolomitach i Gardzie warto zajrzeć jeszcze do Ligurii i Toskanii.
    Celowo pisze zajrzeć, bo na każdy z nich nawet 2 tygodnie to nie za dużo ale
    będzie to jakiś wstęp( rekonesans) do dalszych wypraw do Włoch.
    Myślę, że te regiony to wszystko, może prawie wszystko, co najlepsze na północy
    i w centralnej Italii.
    pozdrawiam
  • aseretka 07.02.06, 15:17
    Ależ ja świetnie rozumiem, bo sama jestem zachłanna na zobaczenie, jak
    najwiecej. Niestety urlop jest za krótki i muszę zawsze dokonywać wyboru, czy
    zostać na dłużej w jakimś rejonie, czy skoncentrować się na jakiś wybranych
    punktach i jechać dalej, a te pominięte zobaczyć innym raze. Dlatego np. nigdy
    nie objeżdzałam za jednym razem całego rejonu Jeziora Garda, a za każdą
    bytnością zaglądałam w inne miejsca.
  • ortodox 07.02.06, 16:29
    Jasne ale łatwiej o taką wstrzemięźliwość gdy jest się w Italii któryś raz i
    widziało się już wiele :)
    pozdrawiam
  • trevortata 07.02.06, 18:03
    Ja sam nie wiem jeszcze ile urlopu dostanę ale chcialbym "wyzebrac" 3 tygodnie
    bo na mniej nie ma co jechac:)i choc w niewielkim stopniu poznac(nie zobaczyc
    tylko) polnocne Wlochy, a jak pisałem już oprocz Włoch jeszce mam kawał Europy
    do zjechania :) nie wiem czy zycia starczy:) wiec moge sobie pozwolic na góra 3
    odwiedziny Italii wiec hmmm
    okolo 9 dni licze na Dolomity, Lombardię i Piemont,
    6 dni na wybrzeze od Monte Carlo do LaSpezia
    to juz 15 dni + poslizg:) hmmm nie ma co nawet porywac sie na Toskanie to innym
    razem z Umbria Rzymem, Sardynia , i wracajac Abruzzio i Marche
    wiec wracam przez Emilie Romane i Veneto
    chyba bedzie dobrze:)
    pozdrawiam
  • trevortata 07.02.06, 21:39
    Ja raczej nie bede mogl wrocic w te regiony predko a moze wcale wiec
    niechcialbym czegokolwiek na czym w tej podrozy mi zalezy (patrz wątek
    tytułowy) pominac, ewentualnie jak mi braknie czasu na jedno miejsce to moge
    zaplanowac w nim nocleg(czy nawet dzien) przy wycieczce w czesc poludniowa, bo
    nie mam zamiaru robic trasy do obcasika w jedna dobe::)ale przez czesc polnocna
    wtedy bede raczej cial autostrada. Oczywiscie z autostrady moglbym cos zobaczyc
    czy nawet wjechac do miasteczka na kawke i "zaliczyc" je ale nie o to mi jak
    wiecie chodzi teraz bede sie włóczył po północy wiec piszcie prosze czego nie
    przeoczyc(waszym oczywiscie zdaniem) przede wszystkim w Lombardii i Piemoncie,
    no i oczywiście Liguria w ktorym nadmorskim (albo i nie?) miasteczku
    obowiazkowo trzeba zanocowac po którym sie powłóczyc w którym się "zanurzyc" do
    którego tylko wjechac a któremu nawet pomachac z trasy:)
    wielkie dzieki wogole
    fajne takie forum szkoda ze dopiero teraz mi neta założyli
    czekam niecierpliwie (nawet bardzo na "klimatyczne, jedyne, wyjatkowe,
    unikatowe, zapierajace dech w piersiach, czy po prostu piekne:) trasy i
    miejsca")
    hej!
  • linn_linn 07.02.06, 22:04
    To, ze pominiesz wiele ciekawych miejsc, masz jak w banku. No chyba, ze sie tu
    przeniesiesz i zafunduhesz sobie roczny objazd Wloch. Zwiedzaj na luzie. Wlochy
    to kraj na dluzej. Nie na 2-3-krotne wakacje. Szcegolnie jesli chcesz zobaczyc
    miejsca wykraczajace poza tzw. klasyczne trasy.
  • ortodox 07.02.06, 22:24
    Święta racja, byłem już wiele razy ale ciągle jest więcej białych plam niż
    znanych miejsc. Nawet te, które poznałem wydają się nie dość dobrze poznane i
    ciągle jest niedosyt a nie wylegiwałem się za dużo na piachu. Mam nawet
    wrażenie, że im bardziej poznaje, tym jeszcze więcej zostaje do poznania,
    bo wciąż odkrywa się nowe nie zauważone bądź nie docenione wcześniej.
    Studnia bez dna!
    pozdrawiam

  • trevortata 08.02.06, 06:35
    Wiesz sa i tacy co porywaja sie na całe Włochy w jednej dwu no dobra trzy
    tygodniowej wycieczce zasuwaja na zlamanie karku przywoza 500 fotek z
    najbardziej oklepanych miejsc i opowiadaja jak to zwiedzili ni nawet poznali
    cale Włochy (a najlepiej z Sycylia:)).
    Ja zdecydowanie do nich nie naleze i probuje znalezc "złoty srodek" pomiedzy
    moim pragnieniem zglebienia piekna, klimatu i atmosfery Włoch a ramami
    czasowymi (czy finansowymi) którymi dysponuje
    czego zatem bedac zaledwie:) 3 tygodnie na polnocy Włóch przeoczyc niemozna????
  • aseretka 08.02.06, 06:45
    Dokładnie to samo odczuwam. Na początku skupiałam się na znanych miastach:
    Florencja, Piza, Werona, Siena, Bolonia, Padwa, Rzym, Wenecja itp. Teraz
    bardziej zaczynam doceniać cuda natury i małe urokliwe miasteczka. A jeszcze
    pozostaje tyle do zobaczenia.
  • linn_linn 08.02.06, 09:13
    ...lub im dalej w las, tym wiecej drzew. Im dluzej tu jestem, tym wiecej jest
    miejsc, ktore koniecznie musze zobaczyc. A wiele juz widzialam... Wlasnie
    dlatego uwazam, ze lepiej jest podejsc do takich podrozy na luzie. Np.
    wybierajac jeden region: latwiej jest sie przygotowac do takiej podrozy, poznac
    miejsca odwiedzane rzadko, ale takze te znane calemu swiatu. O to, ze bedzie
    sie chcialo wroci do Wloch, nie ma co se martwic. Gwarantowane...
  • trevortata 08.02.06, 19:22
    Widzisz linn_linn ja nie martwie sie czy bede chcial czy nie chcial do Wloch
    wrocic, bo pewnie mozna by je zwiedzac bez konca i nie miec dosc
    to tak jak z Polska mieszkam tu cale zycie rodzine mam liczna rozrzucona po
    calej Polsce ktora czesto odwiedzam lubie bardzo na weekend wypadac gdzies
    daleko autkiem na dlugie weekendy nawet na wybrzeze i nie moge powiedziec ze
    poznalem cala Polske i chocbym jezdzil jeszcze po niej 10 lat to tez bym jej
    calej nie zobaczyl:),
    a mimo to zdecydowalem sie poznac, hmmm nie bo sie nie dogadamy- zobaczyc dusze
    pieknych Włoch
    ale tak samo sprawa ma sie do nich swiat sie tu nie konczy i nie zaczyna, choc
    moze sa najpiekniejszym na nim krajem ale zeby to stwierdzic po tych innych
    tez musze sie powłóczyc (podoba mi sie to okreslenie wiec naduzywam:))
  • trevortata 08.02.06, 06:28
    przenosiny odpadaja roczny wyjazd tez niestety
    moze jednak uda mi sie choc troche w te 3 tygodnie zobaczyc miejsc
    zachwycajacych co?
    na luzie na pewno bede zwiedzal plan jest tylko zarysem, szkieletem natomiast
    bede na pewno baaaardzo elastyczny:)
    to ze pomine mnostwo ciekawych miejsc no mam jak w banku ale chodzilo mi zebys
    ty np. jak i kazdy zyczliwy:)forumowicz wymienili pare miasteczek czy tras
    ktore sa zdecydowanie piekniejsze od tych ciekawych ktore przejezdzasz na
    codzien
    niestety nie kazdy ma tyle szczescie zeby mieszkac we włószech czy nawet udac
    sie tam na rok:)(minalem sie chyba z powolaniem powinienem studiowac turystyke
    hehe), ale uwierz mi ze naprawde chcialbym rok caly włóczyc sie po Włoszech i
    zagladac w kazdy kat i siedziec tam az mi sie nie znudzi
    ale jak pisze MUSZE zobaczyc w 3 tygodnie choc namiastke tego co ty podziwiasz
    latami
    takie zycie
    za wszelkie wiec sugestie co do miejsc z gory dziekuje
    narazie
  • aseretka 08.02.06, 06:40
    Nad Jeziorem Garda nie pomiń wspaniałego widoku, jaki roztacza się na jezioro w
    sprzed jaskiń polodowcowych Marmitte dei Giganti przy parkingu na ostrym
    zakręcie drogi z Torbole do Nago.
  • ortodox 08.02.06, 11:53
    Trochę wrócę do sposobu na taką podróż, bo metoda skupiania się na jednym
    regionie polecana przez lin ma pewien haczyk. Umożliwia co prawda w miarę
    dokładne poznanie regionu, jednak zmusza w pewien sposób, do zaplanowania sobie
    wakacji praktycznie już na całe życie :)) a przynajmniej na wiele lat do
    przodu. Można oczywiście sobie tak zaplanować przyszłość ale chyba jest to
    trochę nie zgodne z naturą człowieka, który zmienny jest i aż tak daleko nie
    zawsze chce wybiegać w swoich planach. W dodatku choć Włochy to dla nas the
    best, to tak naprawdę nie wszyscy tak uważają i żeby się o tym przekonać, że
    tak jednak jest, warto też pojeździć od czasu do czasu po innych krajach choćby
    w Europie. Jeżeli by przyjąć tą samą metodę, to musielibyśmy część tych planów
    przekazać do realizacji naszym wnukom :)). No i co powrotami w miejsca, które
    nas szczególnie zauroczyły ... . Moim zdaniem potrzebna jest inna metoda,
    bardziej elastyczna.
    Niczego nie można nikomu sugerować, każdy musi sobie ją sam wypracować i
    zapewne każdy sobie wypracuje inna. Ja przemieszczam się według dość luźno
    naszkicowanej trasy, która zawsze obejmuje wiele regionów z kilkoma wybranymi
    celami. Te cele stanowią żelazne punkty podróży ale jeżeli z jakiegoś powodu ,
    któryś wypadnie to nie ma problemu. Często celowo pomijam jakieś ważne miejsca,
    zwłaszcza na północy po to, by zobaczyć je kiedy będę przejeżdżał w pobliżu
    innym razem, bo jak by nie kombinować, to przez pewne regiony musimy
    przejeżdżać przy każdej podróży do Italii.
    pozdrawiam
  • linn_linn 08.02.06, 15:45
    Oczywiscie, ze tak: tylko jak zwiedzic wloskie "perelki" / niekoniecznie znane
    ogolowi /w ciagu 2 tygodni. Koldra bedzie zawsze za krotka. To, ze kazdy
    wybiera program wg swoich upodoban jest jasne: ja zaczelabym od poludnia. Na
    polnocy moze sie okazac, ze zamiast atmosfery wloskiej znajdujemy francuska,
    austriacka lub niemiecka.
  • ortodox 08.02.06, 16:38
    Trzeba któreś wybrać. Nie ma rady ale nie koniecznie trzeba się ograniczać do
    jednego regionu, to trochę za durze ograniczenie. Jak jednak zacząć od południa?
    Przejechać prze całą północ z zamkniętymi oczami :)??
    Atmosfera nawet w Trentino jest jednak zupełnie inna niż w Austrii czy w
    Niemczech, inna także niż na południu ale to też Włochy. To widać na pierwszy
    rzut oka, ucha i nosa :)
    pozdrawiam
  • linn_linn 08.02.06, 18:45
    Dlaczego zamykac oczy? Zreszta wychodzac z takiego zalozenia na poludnie nigdy
    sie nie dojedzie. Mozna wybrac 1-2 miejsca na nocleg i zwiedzanie. Najlepiej
    jednak, aby decydowala osoba, ktora bedzie podrozowac. Jej to zostawmy...
  • trevortata 08.02.06, 19:35
    linn_linn napisała:

    > Dlaczego zamykac oczy? Zreszta wychodzac z takiego zalozenia na poludnie
    nigdy
    > sie nie dojedzie. Mozna wybrac 1-2 miejsca na nocleg i zwiedzanie. Najlepiej
    > jednak, aby decydowala osoba, ktora bedzie podrozowac. Jej to zostawmy...
    No wlasnie kiedy ja juz sie zdecydowalem ::))
    Jade w polnocne włochy na 3 tygodnie.
    Sposob podrozowania bedzie mniej wiecej taki o jakim pisal ortodox
    szkielet "perełek" wziety z poslizgiem a potem to juz pełna elastycznosc i
    pewnie na niektore nie starczy czasu wiec przyjrze sie im dokladniej jadac w
    czesc południowa czy środkowa tak by czasem nie przymykac oczu:) jak juz
    pisalem wczoraj
    Moglbym rownie dobrze zaczac od poludnia ale.... widzisz jak zaczne od polnocy
    to za rok jadac na poludnie bede wiedzial gdzie chce i musze sie zatrzymac na
    dzien i(lub) noc - taki mały plus:)
    dobra to juz niawazne wrocmy prosze do tematu bo tylko slysze ze nie dam rady
    bo tyle tego same perelki itd...... slucham linn_linn twoja lista:)oczywiscie
    ograniczona do minimum (znaczy do samych skarbow tych niepopularnych
    szczegolnie)bo braknie miejsca i czasu
    ja te liste zglebie wirtualnie:) dostosuje do ramow czasowych ktorymi dysponuje
    a reszte bede mial na uwadze w pozniejszych odwiedzinach Włoch ok?:):)
    fajnie dzieki wielkie i goraco pozdrawiam
  • trevortata 08.02.06, 20:06
    jeszcze jedno mi przyszlo do głowy linn-linn?
    czy naprawde nie starczy mi czasu na te same "perełki"/niekoniecznie znane
    ogołowi/na polnocy Włoch w 3 tygodnie?
    mysle ze wlasnie po to jest to forum zeby sie udalo:) zobacz ty penetrujesz
    włochy kata po katku i naprawde zajmuje ci to kupe czasu-wierze, a wlasnie ja
    moge te twoja wiedze (hmmm nie moze horyzonty:))wykorzystac i ominac te miejsca
    ktore nie zachwycily cie tak bardzo jak inne bo watpie zeby jadac 3 tygodnie po
    jednym regionie sunac od naprawde "perelki" do "perelki":)
    a i nie mam tu na mysli zabytkow architektury w znanych miejscowosciach wrecz
    mowie czasem o zabitej dechami dziurze ktorej zapach szum i bezwzgledna cisza
    przyprawiaja o dreszcze i sprawiaja ze czlowiek musi wysiasc z autka klapnac
    pod pierwszym lepszym drzewem i delektowac zmysly.....niczym
  • trevortata 08.02.06, 19:50
    do aseretka:
    dzieki wielkie za konkrety:) a z watku bacha7 w tej wycieczce pomyszkuje w
    5terre dolomitach i oczywiscie okolicach Gardy
    a co myslicie o tych jeziorkach na polnoc od Mediolanu??
    chyba jedynie tamtedy moge sie przedostac widokowo w okolice Turynu
    bo stamtad trase juz mam do monte carlo polecona przez ortodoksa wczesniej
    zreszta do Tuynu akurat chcialbym wpasc na ESTADIO DELLA ALPI Juventusu:)
    (przpraszam takie zboczenie- pilka nozna w kazdym kraju tylko jeden
    najpiekniejszy wybieram bylem na Camp Nou w Barcelonie i Westfallenstadion w
    Dortmundzie)teraz Juve a potem jeszce tylko Wembley i Parc de Prince:)
    dobra dobra juz koncze sie rozmarzylem:):)
    no wiec dobra którędy z Gardy do Turynu prosze????
    no i pozniej Liguria gdzie obowiazkowo pomieszkac, zaszyc sie ?tam jest tak
    duzo tych nadmorskich miasteczek kurortow ktore maja dusze, sa wyjatkowe?
    papa
  • Gość: Ewelina IP: *.szwajcarska.pl 08.02.06, 23:54
    Tak czytam Wasze wypowiedzi i chyba macie rację żeby lepej wybrać jakiś jeden
    konkretny region Włoch i jechać tam i zwiedzać bo jeździć przez te 3-4 tygodnie
    i aby jak najwięcej zobaczyć to trochę bez sensu. Ja Włoch nie widziałam poza
    Sycylią i chyba znowu pojadę na Sycylię :) bo muszę tam wrócić :))) Wiem, że
    pewnie było by tak, że zwiedzałabym Włochy i myślała tylko kiedy dojadę w końcu
    znowu na Sycylię więc ja tam znowu wracam :) Choć zdaję sobie sprawę, że pewnie
    całe Włocy są piekne. Ale czy tak bajecznie piękne jak ta wyspa? :) Może mi się
    jeszcze odmieni, zobaczymy :)))
  • aseretka 09.02.06, 06:45
    > a co myslicie o tych jeziorkach na polnoc od Mediolanu??
    > chyba jedynie tamtedy moge sie przedostac widokowo w okolice Turynu
    Masz na myśli Lugano i Maggiore? Niestety nie byłam w tamtych rejonach, ale
    słyszałam, ze warto. Podrzucę natomiast jeszcze jeden wątek ( z pieknych opisów
    Fredzia ) dotyczacy okolic Gardy:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=21526805&a=22675530
  • trevortata 09.02.06, 22:18
    dokladnie!
    bo Como chce objechac obowiazkowo i zakotwiczyc w bellagio wierzac bah7-owi bo
    jest w 10 jego najpiekniejszych miejsc w Italii:)
    to Luggiano malutkie chyba braknie na nie czasu ia Maggiore bym chetnie
    splądrował
    jakies sugestie? - prosze kogoś kto był oczywiscie ale dzieki bardzo aseretka
    hmmm czytam tu rozne inne watki sprzed lat i ciekaw jestem czy pomoga mi cos
    stali bywalcy i znawcy jak bah7, bynek, voyager?Hallo panowie:)?
  • Gość: Ewelina IP: *.szwajcarska.pl 09.02.06, 23:00
    Ja też pytałam o jez. Como w moim wątku ale się odpowiedzi nie doczekałam,
    tylko same przechwałki kto, jakie ilości i za ile pił. A szkoda bo też mnie
    bardzo interesuje jez. Como i okolica. Może tu się doczekamy odp.
  • trevortata 10.02.06, 06:09
    :) miejmy nadzieje, mnie wprawdzie interesuje caly regio Lombardii i Piemontu
    bobyc moze sa trasy czy miejsca tam piekniejsze niz como ale czekam tak samo
    cierpliwie
    mam przeciez kupe czasu sadze(dzieki ortodoksowi:D) ze czesc stalych bywalcow
    (ktorych wymienilem w poprzednim poscie) i znawcow tego regionu moze byc
    obecnie na feriach czy nartkach ale jak wroca to nie omieszkaja nam pomoc
    prawda?????:)dzieki z gory
  • aseretka 10.02.06, 06:28
    Bah wróci za tydzień. I o ile gop znam, na pewno pomoże wskazując najciekawsze
    miejsca.
  • aga72 11.02.06, 11:34
    nie uważam się za znawcę piemontu, ale - jeżeli mogę się wtrącić - to polecam
    wzgórza le langhe w okolicach alba ze szczególnym uwzględnieniem wioski la
    morra, skąd roztacza się szczególnie piękny widok na wzgórza
    www.turismoinlanga.it/Text_INGLESE/itinerari.htm
    jesli będziesz w tym rejonie popróbuj białych trufli i czerwonego barolo
    dalej możesz podążyć w okolice mondovi, gdzie może zachwyci cię grotta di bossea
    www.grottedibossea.it/
    w okolicach cuneo piękne są doliny valle del pesio
    www.itinerariitaliani.com/meravpesiotanaro.htm
    wrażeń dostarczy ci zapewne przejazd górskimi drogami nad doliną valle maira, a
    i pięknych widoków tu nie brakuje
    www.vallemaira.cn.it/natura/00_home_immagini.htm
    zajrzyj też do położonej nad tą doliną wioski elva
    www.ghironda.com/valmaira/comuni/elva-e.htm
  • trevortata 11.02.06, 17:19
    pieknie dziekkuje za bardzo przydatne linki to jednak jest wiele ciekawych
    miejsc szczegolnie w piemoncie, bardziej teraz martwie sie o trase przez
    Lombardie bo az roi sie od autostrad:)
    z gardy moglbym sie kierowac w strone tych jeziorek nad Mediolanem Como
    Maggiore bo chyba tu po stronie poludniowej Mediolanu to niziny same i nie
    bedzie tak ciekawie co? jak uwazacie hmmmm stamtad Turyn i rejon cuneo przez
    Francje nawet zachaczajac do monte carlo a potem to sune nad samym wybrzezem
    wyteskniony morza:) nie pytam sie ktoredy bo trasa nadmorska w korkach czy
    nie :)
    powidzcie mi tylko w ktore miejsca warto zakotwiczyc na dluzej ktore choc
    zobaczyc itd. dzieki
  • trevortata 05.02.06, 10:35
    pare pytan bo juz zaczalem ukladac mozolnie podroa(na razie palcem po mapie):)
    potem zobacze jak to wyjdzie czasowo wiec tak jadac od strony Lienz/Silian
    skrecam oczywiscie w lewo:) tak? dobra decyduje sie jechac przez Mizurinę i
    nie wiem co z Auronzo? mowisz ze warto moze na jakas kwatere, na nocleg bym sie
    skusil:)?dobra do trento jasne pozniej okrazam jezioro Garda i zostaje na
    zachód slonca to juz drugi dzien hmmmm super teraz poprosze o najpiekniejsza
    droge przez Lombardie do Ligurii bo chyba autostrada do Mediolanu i dalej
    Turynu nie jest najciekawsza co?
    wielki dzieki
    a tak poza tym to reszta forumowiczoe chy7ba na urlopach:) bo taki bynek to
    chyba fan jazdy z dala od autostrad a tu cisza na razie::)
    pozdrawiam
  • ortodox 05.02.06, 14:18
    Bynek ch7ba na nartach. No, jest jeszcze vojager, on jest prawdziwym
    miłośnikiem Ligurii, Lombardii i Piemontu. Powinien się odezwać , bo
    spędza przed kompem sporo czasu. On zna chyba najlepiej zna te regiony
    i zawsze chętnie doradza.
    Co do rif. Auronzo, to najlepiej zobaczyć samemu jak jest położone.
    Oczywiście nie dojedziesz tam samochodem.
    www.enrosadira.it/rifugi/auronzo.htm
    www.ilpalo.net/bonacossa/fondasavio.jpg
    pozdrawiam ;)

  • trevortata 05.02.06, 18:55
    !!!!!!!!!!! przekonałeś mnie tymi zdjąciami strona niestety nie po angielsku
    ale jest tam chyba kolejka z tego co widzę i można pewnie sie tam przespac
    tylko za wczesniejsza rezerwacją. Odpowiednikow w angielskim nie umiem znalezc
    hmmm jakiegos tlumacza zalatwie :) jak przyjdzie juz do rezerwowania w kazdym
    razie melduje sie tam.
    Czekam zatem z niecierpliwością na propozycję Voyagera jak z okolic Jeziora
    Garda dostać sie najpiekniej (nie najszybciej voyager:)) gdziec w okolice
    wybrzeża między Monaco a Genuą bo stamtąd (po jezdzie w górach) zdecydowanie
    sunę nad morzem chyba aż do La Spezia
    najlepszego;)
  • ab_extra 04.02.06, 21:49
    Samochodem musisz koniecznie przejechać się drogą z Sorrento do Amalfi i dalej
    do Ravello :))) Jeżeli masz dość silne nerwy :D
  • trevortata 04.02.06, 22:28
    dzięki wielkie:) o nerwy sie nie boje bardziej o to czy w 20 dni zdąze tam
    dotrzec :)chyba od Rzymu wlacznie w kierunku na poludnie nie dam rady ale
    opinie o zakątkach których nie znajde w przewodnikach (lub znajdę nie dość
    pieknie opisane:)) mile widziane. Być moze zdecyduje sie wtedy zaczac od
    poludnia Włoch,moim zdaniem pod wzgledem krajobrazowym bogatszym ale bardziej
    od północnej części jednolitej?
  • linn_linn 05.02.06, 11:41
    Jednolitej? Nie sadze. Apulia rozni sie bardzo od np. Kalabrii.
    Cod o samego pomyslu, wspanialy, ale nie wiem, czy uda Ci sie zobaczyc to, co
    chesz w ramach 3 podrozy. Tym bardziej, ze interesuja Cie miejsca
    charakterystyczne, mniej znane. Na poczatek wybierz sobie jedna czesc, 1-2
    regiony.
  • linn_linn 05.02.06, 11:45
    Zajrzyj na strone zrzeszenia najladniejszych wloskich miejscowosci / tych
    mniejszych /:
    www.borghitalia.it/index_en.php
    Jedna z nich, Venosa w Bazylikacie:
    www.borghitalia.it/html/biv_borgo_en.php?codice_borgo=972&codice_borgo01=&codice_borgo02=&codice_borgo03=&borgo01=&borgo0
    2=&borgo03=
    A tu moje zdjecia w watku, ktory mam nadzieje kontynuowac:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=36083072&v=2&s=0
  • trevortata 05.02.06, 19:26
    a za stonke wielkie dzieki spokojnie zaraz sie w nia zanurze wlasnie nigdy nie
    wiem jak takich stron szukac w wyszukiwarkach pewnie dlatego ze wloskim wladam
    rownie dobrze jak niderlandzkim brrr czyli wogole:)
  • trevortata 05.02.06, 19:22
    A widzisz widać że bede pierwszy raz tam jak kazdy mam jakies swoje wyobrazenie
    o Włoszech ale pewien jestem i mam olbrzymia nadzieje ze sie ono diametralnie
    zmieni po pobycie tam i probie zanurzenia sie w codzienne ich zycie (choc nie
    bedzie pewnie latwo w tak krotkim czasie). W każdym razie decyduje sie na
    polnoc Włoch jednak a ile regionów? hmmm napewno wiecej niz jeden dwa zaplanuje
    kolo 7, 8 polnocnych regionow jak pisalem ale nie nastawie sie na jechanie z
    zegarkiem w reku, jak bede chcial gdzies pobyc dluzej i zaszyc sie w jakiejs
    super wiosce("dziurze" która mnie zachwyci:)) to tak zrobię
    Mam taki plan zeby zaplanowac wyjazd na 2 tygodnie dzien po dniu a urlopu wezme
    sobie chyba 3 tygodnie (niezly poslizg co:)) ale powaznie nie chce gonic sie i
    czasu bo wlasnie na wakacjach chce odpoczac od tej gonitwy która uprawiam na
    codzien:) wyciszyc sie odstresowac tu zostac dluzej tam moze wogole itd.
    a moze byc i tak ze faktycznie tylko zdaze poznac 2 regiony jak mowisz
    ale ..... hmmm raczej nie nie sadze swiat (a nawet europa)jest tak duzy jest
    tyle miejsc a ja jestem za ciekawy jego i mam za malo wolnego by az tak bardzo
    rozkoszowac sie kazdym jego zakatkiem
    sprobuje to jakos polaczyc optymalnie miedzy innymi miedzy wam
    czasu mam sporo bo dopiero na przelomie wrzesnia i pazdziernika planuje urlop
    wiec licze ze watek sie rozwinie i stworzymy najpiekniejsza trase region po
    regionie
    pozdrawiam pa
  • trevortata 14.02.06, 21:50
    nie wiem jak wkleić link do planu mojej podrózy na stronie viamichelin próbuje:
    hhmmmmmmm
    www.viamichelin.com/viamichelin/gbr/dyn/controller/inithomepage?folderid=3297872


  • trevortata 17.02.06, 19:06
    Słuchajcie staram sie od tygodnia prawie zamiescic na forum podroze zdjecia z
    trasa ktora mozolnie ulozylem:) sa to mapy z viamichellin ale moderatorowi
    chyba sie nie podobaja bop nie chce ich zaakceptowac:(
    nie wiecie jak moge gdzies zamiescic te zdjecia(.gif-y) z trasa po pólnocnych
    wloszech zebyscie mogli mi podpowiedziec co w jej poblizu warte by bylo
    zobaczenia, jakies urocze wioski czy widoki
    bardzo bym prosil szczegolnie stalych bywalcow w polnocnych Włoszech
    ewentualnie o maile to bym wam powysylal do przeredagowania dobra?
    :) bo strony swojej nie umiem zalozyc:(
    dzieki z gory
    pozdrawiam hej
  • linn_linn 17.02.06, 22:59
    Na forum zdjeciowym zamieszczamy zdjecia zrobione w czasie podrozy, a nie przed
    podroza / czyli mapy itp. /.
  • ortodox 18.02.06, 00:50
    Nie bardzo rozumiem , na czym polega Twój problem :)
    Jeżeli chcesz na forum wklejać swoje plany podróży za pomocą:
    www.viamichelin.it
    opis jak to zrobić jest tutaj:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1&w=15740694
    i będzie to wyglądało np. tak:
    tiny.pl/mch8
    jednak nie możesz na tej mapie zaznaczać swojej trasy.
    Musisz ją wtedy opisać.
    Wszyscy stali bywalce (ch7ba z małymi wyjątkami) są zalogowani. Możesz więc do
    każdego z nich wysłać maila, klikając w nicka w dowolnym wątku a potem w
    wiadomość. Oczywiście tylko wtedy jeżeli sam jesteś zalogowany.
    Nie wiem czy Tobie akurat o to chodziło?
    pozdrawiam :)
  • trevortata 18.02.06, 07:57
    acha!!!!!!!
    fajnie to juz rozumiem, bo ja właśnie zamieszczałem tam zdjecia z zaznaczona
    trasa ktora bede jechal:)
    i dlatego nie przechodzily przez moderatora a same miejscowosci bez trasy
    przejda tak? no to fajnie zaraz probuje
    a na maila nie wiedzialem ze mozna pisac klikajac na nicka:)
    dzieki wielkie dzialam dalej niedlugo sie plan podrozy ukaze:)
    hej
  • linn_linn 18.02.06, 09:15
    Forum Podroze dziala wg nastepujacej zasady:
    "Na forum publikujemy własne zdjęcia z podróży (do 64 kB). Fotografie pozostają
    własnością autorów - nie wolno używać ich komercyjnie bez uzyskania uprzednio
    pisemnej zgody właściciela.
    Fotografie po wprowadzeniu muszą zostać zaakceptowane przez moderatora. Wątki,
    które nie będą zawierały zdjęć mogą zostać usunięte."
    Znaczy to, ze mozesz tam wstawic zdjecia, ktore wyokanales w czasie swoich
    podrozy: po powrocie, a teraz cos z tego, co masz z poprzednich podrozy w swoim
    archiwum.
  • ortodox 18.02.06, 10:32
    Zrzuty map z viamichelin z bez opisu trasy też na forum "zdjęcia z podróży"
    pewnie nie przejdą. Możesz je jednak wklejać do swoich wątków, tak jak
    pokazałem i opisywać trasę werbalnie na podstawie tej mapy.
    pozdrawiam :)
  • trevortata 18.02.06, 11:38
    haha działa :):):)
    to teraz wrzuce cala trase sprawdze jeszcze tak
    tiny.pl/mcxl
    trasa dokładniejsza
  • trevortata 18.02.06, 12:14
    Dobra zaczynam działa, dzieki ortodoks ;)

    Odcinek granica Austrii - jezioro Garda

    tiny.pl/mcxl
    tiny.pl/mcx4
    tiny.pl/mcxk
    tiny.pl/mcx2
    tiny.pl/mcx8
    tiny.pl/mcxs
    tiny.pl/mcx6
    tiny.pl/mcxv
    oczywiście prasze wszystkich o rady gdzie warto zanocować na tej trasie i
    wogole zaszyc sie na dłuzej(tj. 2dni lub noce:)) i czego nie mozna przeoczyc w
    jej poblizu(i nie chodzi mi o zabytki przypominam), piekne miejsca
    niezapomniane widoki niepowtarzalny klimat czy atmosfera:)hmmm po prostu
    prawdziwe Włochy
    dobra

    Odcinek jezioro Garda - Turyn

    tiny.pl/mcxz
    tiny.pl/mcx3
    tiny.pl/mcmh
    tiny.pl/mcmq
    tiny.pl/mcmx
    tiny.pl/mcmm
    tiny.pl/mcmg
    Odcinek Turyn - Monte Carlo

    tiny.pl/mcmt
    tinyurl.com/bevlz
    tinyurl.com/awf42
    tinyurl.com/e2j6m
    Jak pisalem staram sie nie jezdzic autostrada bo i sie nie bede spieszyl na ten
    odcinek nazwalem go "gorskim" poświece tydzien chyba bedzie ok?
    no to teraz Liguria:)wybrzeze czyli wreszcie cos dla żony:)
  • aga72 18.02.06, 17:52
    wydawało mi się, że zamierzasz objechać w koło całe jezioro garda, a na planie
    widzę tylko wschodni brzeg - moim zdaniem zdecydowanie mniej malowniczy
  • aga72 18.02.06, 18:14
    trasa alba->ceva->mandovi chyba oki. mam nadzieję, że uwzględniłeś moje
    propozycje
  • trevortata 18.02.06, 19:12
    jasne ze uwzglednilem:) a z Garda mam problem jak je objecha wkolo zeby nie
    okrazac go poltora raza bo przyjade od polnocy do riva del garda i jak rusze
    wkolo to w Rivie bym skonczyl a nie ma stad jak przebijac sie na zachod
    nie "powtarzajac" trasy:) tym bardziej ze chccialem wpasc do znajomego do
    Bergamo
    dzieki w kazdym razie
  • aga72 18.02.06, 20:20
    jak to - nie ma? a piękna widokowa droga wzdłuż jezior ledro i idro. potem na
    brescia i do bergamo. popatrz dobrze na mapę
  • trevortata 19.02.06, 18:40
    do: aga72
    :) no widzisz Aga właśnie dlatego rozpocząłem tu ten wątek bo na mapach
    michellina nie pisze czy warto jechac ta trasa czy nie a zielone kreski o
    niczym nie swiadcza
    dlatego dzieki za wszystkie rady i czekam na jak najwiecej
    to nie jest gotowa trasa juz nie do zmienienia tylko wstepna ktora wlasnie
    dzieki wam mam zamiar modernizowac i zaczne od Gardy:)

    do linn-linn:
    juz rozumiem masz racje
    a mozesz mi cos napisac na temat mojej trasy jakies ciekawe miejsca w jej
    poblizu znasz? bo wole zeby w tym kierunku rozwijal sie wątek:)
    dzieki
  • linn_linn 19.02.06, 19:19
    Nie pisze dlatego, ze tamte regiony sa mi malo znane. Jest tu wiecej osob,
    ktore znaja je bardzo dobrze.
  • trevortata 18.02.06, 11:33
    dobra super dzieki wielkie ortodox
    linn linn naprawde potrafie czytac:)ale dzieki za dobre checi::))
    no to probuje w ten sposob
    tiny.pl/mcx1
    zaczynam od austriackiej granicy w miejscowości Silian
    Silian - Dobbiaco - Cortina d'Ampezzo - Arabba - Passo di Selle - Passo di
    Gardena - Corvara - Arabba - Canazei
  • linn_linn 18.02.06, 12:08
    2 razy miales watpliwosci co do zdjec.
  • trevortata 18.02.06, 12:17
    do linn linn:
    watpliwosci mialem ale nie do konca co do zdjec raczej co do tego czemu obrazy
    o rozszerzeniu .gif nie moga byc traktowane jako zdjecia tym bardziej ze na
    dotyczyly podrozowania:0 wiec tematycznie ok prawda?
    mysle ze klarowniej wyjasnil mi to ortodoks ale to juz niewazne
    wazne ze mi sie w koncu udalo :):)
    zapraszam cie do przeredagowania trasy:0
    dzieki
  • trevortata 18.02.06, 12:52
    Z Sospel zastanawiam się czy nie jechac do Monaco warto?
    w kazdym razie dalej trasa jak nazwalem "morska"(zadne odkrycie co):)

    Odcinek Monte Carlo - La Spezia

    tinyurl.com/dzvyw
    tinyurl.com/cj3r2
    tinyurl.com/b8bgh
    tinyurl.com/dtt4k
    tinyurl.com/d7wwb
    i na ten odcinek rowniez poświecam tydzien wraz z 5terre spacerkiem:)
    Powrót
    zostaje mi tydzien zapasu na powrot i w zaleznosci jak mi zejdzie z
    dotychczasowa trasa wroce byc moze prosto do domu:) lub powłócze sie
    nastepujaca trasa jak czas pozwoli ale chyba warto doradzcie w tych rejonach
    gdzie trasy nie wygladaja na zachwycajace(przynajmnie według michellina bo nie
    sa pogrubione zielona kreska:)), ale wierze ze moze byc tu rownie pieknie
    szczegolnie w pazdzierniku??:)("złota włoska jesień"?)
    trasy nie nazwalem jeszcze ale moze "od wioski do wioski":):) lub "śladami
    Rzymian"? hmm sam nie wiem co jest warte odwiedzenia na tej trasie
    zobaczcie sami:

    Odcinek La Spezia - Granica Słowenii

    tinyurl.com/da96p
    tinyurl.com/dosl9
    tinyurl.com/d2wgx
    tinyurl.com/blzqj
    tinyurl.com/dshx5
    tinyurl.com/be92r
    tinyurl.com/cyb25
    tinyurl.com/bcett
    dobra to już koniec:(
    teraz słucham was co myslicie na temat tej trasy?
  • bynek 21.02.06, 22:53
    Czy warto zjechać do Monaco?
    Monaco to najpiękniejsze miejsce pomiędzy Niceą a Geuą!
    Zapewniam, że warto i byłby to niewybaczalny błąd, gdybyście nie tam nie
    pojechali, będąc tak blisko. .
    Zdecydowanie warto poświęcić na Monaco / Monte Carlo cały dzień.
    Twoja "górska" trasa jest moim zdaniem przeładowana. To za dużo na 1 tydzień.
    Zakręci się Wam w głowach i będziecie znudzeni tymi pięknymi ale jednak ciągle
    górskimi krajobrazami. Lubię górskie trasy, ale 2-4 dni po górskich drogach, to
    wystarczy. Nie każdy to wytrzyma. Trzeba potem zrobić sobie przerwę a najlepiej
    zupełnie zmienić krajobraz. Potrzebna jest odmiana i urozmaicenie, tak będzie
    ciekawiej. Tak bym proponował. Może odpuści Szwajcarię, bo to już jesień w
    wysokich Alpach? Może nawet sypnąć śniegiem. Może odpuścić jeszcze jakieś
    jezioro? Szybciej dojechać do morza. Tam, nad samym morzem w Ligurii też są
    góry i kręte drogi nadmorskie drogi. Byłoby zbyt wiele tego kręcenia.
    To tyle, na razie. Co Ty na to?
    pzdr.
  • Gość: trevortata IP: 212.87.244.* 21.02.06, 23:05
    Właśnie coraz wiecej slysze takich glosow na watku wycieczki sam. po Europie
    tez
    i mnie rowniez wydaje sie to zbyt meczace wiec odpuszcze rowniez z uwagi na te
    pogode i planowany termin wyjazdu przypatrze sie jeszcze raz trasie
    hmmm najbardziej interesuje mnie odcinek Jez. Garda - Turyn czy Cuneo nawet
    masz moze jakies propozycje?
    od Turynu plan mam do Gardy tez hmmm a co do zmiany klimatu to mysle ze 2 dni
    nad jez. Garda beda ok na odpoczynek i naladowanie sie na nowo przed górska
    trasa
    tam chyba klimat przyjazniejszy nieco :) no na kapiele nie licze wprawdzie
    dzieki i pozdr.
    hej
  • bynek 21.02.06, 23:59
    Cóż, Garda i okolice to też góry i kręte drogi, bo przecież nie będziesz
    plażował. Jedno jest pewne. Całych Alp na raz nie połkniesz, spokojnie
    będziesz jeszcze nie raz w tych okolicach i zawsze jadąc do Włoch coś możesz
    nowego zobaczyć.
    Tak jak pisałem, odpuściłbym Szwajcarię i po objechaniu Como zaczepiłbym się na
    1 dzień w Mediolanie lub Turynie. Takie duże włoskie miasto będzie dobrym
    urozmaiceniem Twojej podróży. Które wybrać, to już sam musisz zdecydować.
    Ja pojechałbym do Turynu, bo tam po olimpiadzie może czuć będzie jeszcze trochę
    pozostałości po olimpiadzie a na pewno miasto jest odnowione i odświeżone.
    Potem już do Monaco, nad morze i wzdłuż wybrzeża Liguryjskiego na wschód.
    pzdr.
  • linn_linn 18.02.06, 14:21
    Nie bylo ok. Twoja podroz ma sie dopiero odbyc: nie masz jeszcze zdjec, gdyz
    miec ich nie mozesz. Wstaw zdjecia na forum PO podrozy. Twoje zdjecia, a nie
    Michelina. Taka jest zasada forum zdjeciowego. Nie wstawiamy zdjec zrobionych
    przrz inne osoby, znalezionych w sieci itp. Jesli czytales, to powinienes o tym
    wiedzeic.
  • trevortata 18.02.06, 14:49
    Dobra nie bede sie tu kłócił mam inne zdanie na ten temat
    jak już pisałem nieważne
    narazie
  • linn_linn 18.02.06, 18:06
    Nie chodzi o zdanie: forum zdjeciowe ma pewne zasady i nalezy ich przestrzegac.
    Wlasnie dlatego Twoj watek zniknal. Jesli nadal tego nie rozumiesz, trudno...
  • Gość: bah7 IP: *.crowley.pl 20.02.06, 11:59
    Na moim wątku o wycieczkach samochodowych możesz znaleźć trochę info, być może
    przydatnych w planowaniu:

    # Włochy płn-wsch.:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=7295047

    # Dolomity, okolice Gardy:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=22717461

    # Okol. Mediolanu {Bellagio, Cervinia}:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2868799&a=2918811

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2864491&a=28406280

    # Granica I/F:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=2904552

    # 5T:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=20604313

    # itd. ...

    Pzdr

    bah7
  • Gość: trevortata IP: 212.87.244.* 20.02.06, 16:21
    hoho!!!
    nareszcie bah7 wrocil z urlopu i od razu pelno przydatnych informacji
    dzieki jak przelkne to wszystko to o jakies konkretne rady zapytam
    tymczasem pozdrawiam hej
  • trevortata 20.02.06, 21:20
    wielkie dzieki bah7 jak moge skorzystac z twojego doswiadczenia to mialbym pare
    pytan jak juz wreszcie jestes:D
    1 Colle di Lombardia - Isola od kiedy jest przejezdna do kiedy, bo teraz jest
    wedlug michellina zamknieta droga
    2 Wielka Petla Dolomitow - mozesz mi przyblizyc trase?
    3 Miedzy Garda i Cuneo ktoredy radzisz jechac?zgodnie z tytulem mojego watku:D
    oczywiscie
    4 acha i naprawde warto "nadlozyc" droge z Isoli wkoo cime de la Bonette i
    dopiero stamtad na poudnie ruszyc?
  • Gość: Ania IP: *.c27.msk.pl 22.02.06, 15:55
    jesli juz ustalisz trase to daj znac :)moze podrzucisz mi jakis pomysl :) - tez
    jestem z bielska i mysle intensywnie o wakacjach nad Garda :)
  • ennka 22.02.06, 21:34
    Monte Carlo odwiedź koniecznie.
    Nie jedź tam tylko przypadkiem samochodem.
    Ciasno ,kręto i koszmarnie drogie parkingi.
    Proponuje Ci zatrzymać się w Mentonie .To miasto tuż przy granicy z
    Włochami ,20 km od Nicei.
    Jeśli bedziesz jechał z Sospel , to tuż przed wiaduktem kolejowym jest pętla
    autobusowa.Odjeżdżają z niej autobusy do Nicei .
    Bilet kosztował w 2004r 4,20 euro w obie strony.

    Pozdrawiam i życzę szczęśliwego powrotu do domu.

    Bożena
    Autobusy kursują bardzo często .Jadą wzdłuż wybrzeża ,a widoki są obłędne.
  • bynek 22.02.06, 22:54
    Dlaczego nie samochodem? Można znaleźć w miarę nie drogi parking trochę dalej
    od centrum. Zapewne nie wyniesie więcej niż za 2 bilety a zawsze wygodniej.
    Trochę trzeba się pokręcić, ale nawet warto pojeździć trochę po Monte Carlo. W
    końcu to tam odbywają się zawody F1 na ulicach.
    Ja pojechałbym samochodem a parkingu szukał w okolicy stadionu FC Monaco :)
    pzdr.
  • trevortata 22.02.06, 23:11
    ooooo propozycja bynka mi lezy bardziej z uwagi na magiczne słowo dla
    mnie "stadion"::))
    pokrece sie pokrece i cos znajde
    ale dzieki o ciasnote i krete waskie uliczki sie nie martwie po Irlandii juz
    mnie nic nie zaskoczy:)
    ale w takim razie bo to juz trzeci glos taki monaco zaliczam bankowo tylko
    powiedzcie co tam jest oprocz kasyn ciekawego?
  • bynek 22.02.06, 23:39
    Prawie wszystko widać na tej panoramie Monaco to księstwo wiec jest pałac,
    katedra, muzeum oceanograficzne, park , port i super widoki.
    tiny.pl/mdzv
    tiny.pl/mdzz
    tiny.pl/md3h
    tiny.pl/md3x
    poszukaj jeszcze w wyszukiwarce!
    pzdr.
  • aseretka 23.02.06, 07:48
    > Nie jedź tam tylko przypadkiem samochodem.
    > Ciasno ,kręto i koszmarnie drogie parkingi.

    Bez przesady, Bożenko:) Ceny parkingów nie są takie koszmarne, skoro mój brat
    je nawet przełknął. Byliśmy trzykrotnie. Raz zaparkowaliśmy przy porcie, raz na
    górze w samym Monaco, a ostatnio na parkingu podziemnym w pobliżu kasyna.
    Poruszanie się po górzystym terenie księstwa Monaco ułatwiają bardzo windy.
    A widoki są rzeczywiscie obłędne.
  • marusia811 23.02.06, 10:31
    a to ciekawe, Monaco przylaczyli do Wloch, czyzby ksiaze abdykowal ?
  • bynek 23.02.06, 15:43
    Z formalnego punktu widzenia masz rację, ale trevortata chyba nie boi
    się przekraczać unijnych granic w poszukiwaniu ciekawych miejsc, bo planuje
    nawet Szwajcarię. Więc taki mały skok w bok do Monaco chyba nie zdruzgocze jego
    planów wakacyjnych, wyjazdu do Włoch. A przecież warto, byłaś tam?
    pzdr.
  • marusia811 23.02.06, 21:29
    byłam prywatnie a teraz czekam na księcia ślub, może być ciekawie
  • trevortata 22.02.06, 23:06
    nie ma sprawy juz sie trasa klaruje ja nie jestem z bielska tylko zona i
    stamstad ruszamy niedlugo sie trasa ukaze kompletna czekam jeszcze na
    propozycje przejechania przez Piemont od podobno jego znawcy voyagera ale sie
    chyba nie doczekam pomysl juz mam
    ale najwieksza niewiadoma jest teraz dla mnie odcinek pomiedzy LaSpezia a
    okolicami Venecji ktoredy jechac przez emilie romane w drodze powrotnej?
    mniemam ze jest tu mnostwo urokliwych miasteczek czy wiosek ale dajcie znac
    ktore sa wyjatkowe niepowtarzalne przynajmniej dla was dzieki
    pozdrawiam
  • Gość: Ania IP: *.c27.msk.pl 23.02.06, 22:30
    bardzo mnie interesuje dobry kemping, a zarazem niedrogi ( nie mam duzych
    wymagan- trochę trawki, drzewka i blisko do wody i w miare dobre warunki
    sanitarne )- gdzies nad jeziorem- zeby bylo to dobre miejsce wypadowe. jesli
    ktos z Was ma namiary i moze polecic cos ciekawego w przyzwoitej cenie- to
    bardzo prosze o propozycje. a i jeszcze jedno pytanie- jak dluga jest trasa
    wokol jeziora?
  • ortodox 23.02.06, 22:45
    O które jezioro Tobie chodzi? Było o kilku.
    pozdrawiam
  • Gość: Ania IP: *.c27.msk.pl 24.02.06, 08:29
    o jezioro Garda :)
  • aseretka 24.02.06, 11:01
    Trasa dookoła Gardy to ok 140-150 km. Ale jeżeli oprócz tego pojeżdzisz trochę
    po górkach ( a warto ) to wydłużyć się może i o 100 km.
    Campingów poszukaj tu:
    www.lago-di-garda.com/ita/
    www.gardalake.it/
  • sissi11 24.02.06, 15:55
    moze tutaj cos znajdziesz,
    www.camping.it/english/lagodigarda/garda/
    campingi nad garda sa raczej drogie i ciasne. latem jast spory tlok i trudno o
    kawalek trawki pod drzewkiem. Cala trasa w kolo jeziora to jakies 150km.
    Widoki superowe i warto poplywac stateczkiem.
  • Gość: Ania IP: *.c27.msk.pl 25.02.06, 10:36
    Dzieki bardzo za stronki.Tez szukalam kempingow na necie, ale chodzi mi o taki
    sprawdzony-gdzie ktos byl i moze polecic, ze jest czysto i ceny do przyjecia. Te
    kempingi, ktore ogladalam na tych stronkach od Was sa fajne i nawet do przezycia
    maja ceny- za 2/os okolo 30 euro, tylko wolalabym jechac bezposrednio na jakis
    kemping i robic z niego wypady w ciekawe miejsca, czy wokol jeziora. Myslalam o
    tym, zeby dojechac tam juz pierwszego dnia- nie spac nigdzie po drodze. Dlatego
    potrzebuje namiary na konktretny, sprawdzony kemping. A i jeszcze pytanie- jak
    daleko jest do Monakao, ewent. Szwajcarii- czy w Szwajcarii mozna cos ciekawego
    zobaczyc nie zapuszczajac sie zbyt daleko?
  • sissi11 25.02.06, 12:29
    Sluchaj Aniu, nad Gadra wszystkie campingi sa czyste i porzadne.
    Jak chcesz wiecej luksusu - jakis basenik, sklepik, rozrywki, to wybieraj z
    tych *** lub lepiej **** i jak checesz miec pewne miejsce w sezonie, to
    najlepiej zarezerwowac przed wyjazdem, bo moze brakowac miejsc a wieczorem nie
    ma czasu na szukanie. Wybierz raczej polozenie takie, zeby pasowalo do Twoich
    planow zwiedzania a innymi sprawami sie nie przejmuj. Na campingu **** bedzie
    super czysto i wszystko czego potrzebujesz. Do Monaco jest dosyc daleko pond
    400 km a do Szwajcarii trzeba sie prez przelecze przdzierac i tez daleko ponad
    300 po kretych drogach. No nie wiem, nie wiem to chyba za daleko ale mozna
    zabrac namiocik i sobie pojechac dalej.
  • Gość: Ania IP: *.c27.msk.pl 25.02.06, 15:48
    Ach dziekuje bardzo za wyczerpujace info :) pozdrawiam
  • aseretka 27.02.06, 07:47
    Aniu, a kiedy zamierzasz odbyć swoję wyprawę? Może miałabym dla ciebie pewną
    propozycję łączącą pobyt nad Jeziorem Garda z wyprawa do Monaco i Szwajcarii.
  • marusia811 27.02.06, 08:06
    trzeba miec w glowie nie po kolei, zeby proponowac pobytnad Jeziorem Garda i
    wyskoki do Szwajcarii i Monaco
    takie zwariowane propozycje moga skladac tylko chorzy ludzie
  • Gość: Ania IP: *.c27.msk.pl 27.02.06, 10:35
    marusia a nie slyszalas o czyms takim jak wycieczki objazdowe? moze Ty jestes
    chora np. z zazdrosci?

    aseretka zamierzam pojechac w sierpniu, bo moj maz dopiero wtedy moze wziac
    urlop- wiem, ze to szczyt sezonu, ale tak sie niestety sklada. A jaka masz
    propozycje? chetnie rozpatrze :) pozdrawiam :)
  • marusia811 27.02.06, 11:43
    a niby to czego tu zazdroscic ?

  • bynek 27.02.06, 12:43
    Naprawdę, taka jednodniowa wycieczka z nad Gardy do Monaco, to trochę kiepski
    pomysł. Spędzisz 10 godzin w samochodzie i na Monaco zostanie niewiele czasu.
    Sensowniej będzie obciąć kilka dni z pobytu nad Gardą, zwinąć majdan i ruszyć
    ze wszystkim w tamte okolice.
    www.camping.it/english/liguria/imperia/
    campów tam dostatek a zmiana klimatu na śródziemnomorski dobrze Wam zrobi.
    Liguria to piękne miejsce i warto spędzić tam parę dni a nie parę godzin.
    Cenowo wyjdzie na jedno a jakie urozmaicenie wakacji.
    pzdr.

  • Gość: Ania IP: *.c27.msk.pl 27.02.06, 13:01
    Nie upieram sie przy spedzeniu calego urlopu nad jeziorem- namiot mam maly, wiec
    moge sie z nim przemieszczac. Chodzi mi tylko o info na temat sprawdzonych
    kempingow, na ktorych juz ktos byl. I ewentualnie trase, jaka moze polecic
    stamtad do Francji. Co do jeziora- mysle, ze skoro to okolo 150km dookola, to
    mozna zrobic wycieczke.A po tygodniu nad jeziorem dopiero udac sie w strone
    Francji. To chyba nie jest zly pomysl?
  • bynek 27.02.06, 16:12
    Masz racje, najlepiej podzielić sobie trochę wakacje. Korzystając z namiotu
    masz doskonałą okazję mieszkać tam gdzie Tobie pasuje. To największa zaleta
    campingowania. Jeżeli znudzicie się, zawiedliście się na jakimś miejscu czy
    po prostu zmienicie plany. Można się spakować i pojechać gdzie oczy poniosą.
    Przy odrobinie wprawy i dobrej organizacji, nawet spory namiot i wszystkie
    klamoty można zwinąć w 10-15 min. To jest niezaprzeczalna przewaga namiotu nad
    rezerwowanymi w jakimś miejscu i czasie apartamentami, pensjonatami.
    Co do wyboru campa hmm, to juz nie jest taka prosta sprawa, że by coś polecić.
    Każdy ma inne kryteria, potrzeby. Ja zawsze wybieram campingi na miejscu, po
    obejrzeniu i niestety często dopiero któryś kolejny mnie zadowala a także
    czasem poddaje się i biorę co jest, bo późno. Dla mnie najważniejsze to:
    możliwość zaparkowanie auta przy namiocie, energia elekt, spokój na campie,
    brak jakiś zorganizowanych grup, zacienione miejsce, podłoże ... potem dopiero
    wszystkie inne mniej ważne dla mnie sprawy ( morze ,baseny, sklepy, bary,
    dyskoteki, cena ....).
    Dlatego tak trudno jest polecić komuś dobry camping. W Twoim przypadku dodatkowo
    trzeba się liczyć z sporym tłokiem w sierpniu. Dlatego pewnie trzeba będzie brać
    co jest do wolnego do wzięcia, także dlatego, bo Liguryjskie campy (te nad Gardą
    też) nie są zbyt wielkie a chętnych sporo.
    pzdr.
  • chiavone 27.02.06, 17:23
    poniewaz nie jestem biegly a wlasciwie jestem kompletnym laikiem w campowaniu,
    mam takie o to pytanie: ile ci zabiera czasu znalezienie odpowiedniego
    campinngu, wypakowanie i rozlozenie namiotu oraz zlozenie, spakowanie az do
    startu do nastepnego etapu
    pytam, bo rozmyslam tego lata wyprawe na Nord Cap, co prawda jesli do niej
    dojdzie bedzie to najprawdopodobniej w autocampie ale wszelkie wskazowki beda
    mile widziane tymbardziej, ze ma to byc ta jedyna podroz i w takiej formie
    dalszych nie planujemy
    chcemy wystartowac w Malmoe i przez Geteborg, Oslo, na zachodnie wybrzeze,
    nastepnie wzdluz wybrzeza az do Nord Cap i z powrotem przez Kirune, Sztokholm i
    wschodnim wybrzezem do Malmoe
    chcemy przeznaczyc na to dwa tygodnie

  • bynek 27.02.06, 21:14
    Przeciętnie rozłożenie wszystkiego, do momentu gdy siadam na foteliku przy
    piwie zajmuje nam jakiś 10-15mni. Czasem więcej czasu zabiera wybranie
    odpowiedniego miejsca na campie. Zwłaszcza jak camp jest duży albo zatłoczony.
    Używamy sporego namiotu i potrzebuję dość dużego w miarę płaskiego kawałka
    trawki najlepiej zacienionej, czasem to bywa trudne. Wybranie campingu, to
    osobna sprawa, jak mam czas, to przebieram i grymaszę a jak słońce zbliża się
    do horyzontu, to każdy camp jest dobry, ale to nie jest tak, że poszukuje
    campingu i tracę na to parę godzin. Przeważnie napotykam je na swojej drodze i
    jak się jakiś spodoba, to zostajemy. Wszystko zależy, jaki długi planujemy
    pobyt i co zamierzamy robić. Z camperem czy przyczepą sprawa jest jeszcze
    prostsza. Tylko jazda nieco mniej przyjemna. Zwinięcie „obozu” to też około 10-
    15 min. Oczywiście, takie czasy możliwe są przy dobrej organizacji, gdzie każdy
    wie co ma robić. Wygodną rzeczą jest elektryczna pompka do materaca. Bardzo
    przydatny drobiazg w takich wyprawach. Przydatne są także składane krzesełka i
    stolik, lodówka elektryczna ,oświetlenie, kabel przyłączeniowy 20-30m
    i specjalny elektroadapter. Oczywiście jakiś palnik z butlą .... To wszystko w
    Italii i na południu.
    Na północy hmm? Pewnie jakieś bardzo skuteczne ogrzewanie.
    Gdzie tam Ciebie niesie. Myślałem, że jesteś zwolennikiem gorącego piasku i
    leżaka i parasola.
    pzdr.
  • Gość: Ania IP: *.c27.msk.pl 27.02.06, 18:27
    Dokladnie o tym mysle.Pierwotnie zastanawialm sie nad jakims apartamentem, ale
    wygodniej jednak jest zwinac namiot i jechac, gdzie oczy poniosa. Co do
    wycieczek wielogodzinnych- nie przeraza mnie te 300km do Monako. jechalam juz
    2x7 godzin z chicago do minneapolis tylko po to, zeby zobaczyc to miasto. Wiec
    moge jechac i znad jeziora do monako. byle tylko sie oplacilo.Wiadomo, ze
    czlowiek wraca zmeczony, ale czasem wlasnie takie zmeczenie jest mi potrzebne.
    Ale skoro mowicie, ze cenowo jest wszedzie tak samo, to faktycznie warto
    spakowac klamoty i jechac dalej.Zreszta i tak sie musze liczyc z tym, ze moge
    nie znalezc miejsca na danym kempingu i trzeba bedzie jechac dalej.
  • aseretka 28.02.06, 08:14
    Właśnie coś takiego chciałam ci zaproponować. Najpierw kilka dni w Szwajcarii
    np. na tym campingu:
    www.camping-jungfrau.ch/willko_e.htm
    Potem przemieszczenie sie ok. 360 km nad Jezioro Garda i tam spedzenie kilku
    dni np. na campingu w Toscolano i po drugiej stronie jeziora na campingu Cisano
    koło Cisano di Bardolino.
    www.hg-hotels.com/it/italia/toscolano/camptoscolano/index.php
    www.gardalake.it/campingcisano/
    Potem odjazd na Lazurowe ( ok.480 km ).
    Po własnych doświadczeniach uważam jednak, ze sierpień jest tym miesiącem,
    gdzie dobrze jest wcześniej zarezerwowac noclegi, bo czesto, gęsto na żadnym w
    okolicy nie da się znaleźć miejsca.
  • chiavone 28.02.06, 09:23
    nie zawracajac glowy bo to nie to miejsce, dzieki za wskazowki
    no coz, chcialbym pooddychac czystym powietrzem a podobno i w Norwegi trafia
    sie czasami gorace lato, po tak dlugiej zimie jest nadzieja na dobre lato ale
    to mniej wazne, oby nie padalo, czerwiec do chyba tam dobry miesiac
    moze do Wloch pojedziemy w pierwszej polowie wrzesnia
    pozdrowienia
  • Gość: Ania IP: *.c27.msk.pl 28.02.06, 15:11
    Dzieki bardzo. Mam nadzieje, ze jakos to wszytsko uloze. Taki plan trasy jest
    ciekawy i mozna duzo zobaczyc :) i o to chodzilo :) pozdrawiam
  • Gość: trevortata.... IP: 212.87.244.* 28.02.06, 19:11
    hej wszystkim!
    własnie wróciłem z nart musiałem wybrac resztke urlopu koniecznie w lutym wiec
    mnie nie bylo slychac dlugo
    ciesze sie ze watek sie i beze mnie rozwijal i naprowadzil na interesujacy mnie
    trop tzn. sprawa tych kampingow gdybyscie mogli mi podeslac jakies linki na
    kampingi w okolicy mojej trasy jakie sa we włoszech(polnocnych)sieci kampingow?
    pozdrawiam
  • ortodox 01.03.06, 23:10
    było już podanych parę linków do campingów, moim zdaniem najlepszy to:
    www.camping.it
    ale chyba we wrześniu zupełnie się nie musisz przejmować. Miejsca będą we
    wszystkich więc wybrać możesz na miejscu. W miejscowościach turystycznych
    zawsze campingów jest sporo.
    Campingowanie w Italii, to super sprawa, zdecydowanie polecam. To coś więcej
    niż nocleg. To styl życia, wolność i niezależność. To ciepłe wieczory na łonie
    natury ...
    pozdrawiam
  • aga72 02.03.06, 18:47
    ortodox - ja bym na ten link tak optymistycznie nie patrzyła. są tam
    nierzetelne informacje, chociażby co do terminu otwarcia campingów. brak jest
    też informacji o cenach. z doświadczenia wiem, że sporo campingów w północnych
    włoszech jest zamykana około 20 września. a trevortata ma zamiar właśnie w 2
    połowie września wyruszyć w podróż. zgadzam się jednak, że campingowanie to coś
    więcej niż nocleg, chociaż w terenach górskich nie zawsze będą to ciepłe
    wieczory na łonie natury
  • ortodox 03.03.06, 17:21
    Przekłamania i błędy są wszędzie. Własne stronki mają tylko te droższe campingi.
    Jak znasz jakiś lepszy link, to chętnie poczytam :) Myślę jednak, że chyba nie
    ma sensu we wrześniu w ogóle analizować stron z campingami, bo tak jak piszesz,
    niektóre mogą być już zamknięte a we wszystkich czynnych będzie pusto.
    Wybrać można więc coś na miejscu i żadne rezerwacje nie będą potrzebne a jest
    tego sporo w Ligurii. W Alpach już nie i pogoda rzeczywiście może zaskoczyć.
    Miałem na myśli raczej ciepłe wieczory nad morzem, tam w drugiej połowie
    września powinno jeszcze być przyjemnie, nawet w nocy.
    pozdrawiam
  • ortodox 05.03.06, 22:47
    No, nooo, fajne stronki a zwłszcza ta pierwsza, dzięki :))
    pozdrawiam
  • Gość: trevortata IP: 212.87.244.* 06.03.06, 19:11
    Ja tez dziekuje slicznie i przepraszam ze sie nie odzywam ale nie mam nawet
    czasu sie zalogowac :D
    pozdrawiam i juz niedlugo przysiade znowu na dluzej nad trasa hej!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka