Dodaj do ulubionych

Kilka porad po powrocie z Rzymu

IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.07.09, 11:58
Hej,
Poniżej kilka subiektywnych rad po naszej wycieczce do Rzymu. Część z nich to
potwierdzenie czegoś co na grupie było już opisane, a część to własne
przemyślenia:
1. Transport
Dojazd z lotniska Fiumicino:
Wybraliśmy opcję skorzystania tańszego połączenia zwykłym pociągiem za 5,5e
zamiast Leonardo za 11e. Myślę że Leonardo można wybrać jeśli nam zależy na
czasie i chcemy dojechać do głównej stacji Termini (zwykły pociąg bezpośrednio
tam nie dojeżdża). Bilet który się kupuje pozwala na dojazd do dowolnej stacji
na terenie Rzymu, można się przesiadać. My noclegi mieliśmy obok Valle Aurelia
więc podjechaliśmy z jedną przesiadką na stacji Trastevere co zajęło ok 1h. Na
ten przejazd nie ma zniżek dla dzieci, za 5-cio latka zapłaciliśmy pełną
taryfę. Kupując bilet w kasach można trafić na agencję która dolicza 6% (my
trafiliśmy). Ale są też kasy tylko z logo Trenitalia i myslę że tam jest bez
prowizji. Polecam także korzystanie z automatu biletowego - można płacić
gotówką lub kartą (nie wymaga autoryzacji pinem).
Przejazd do Anzio:
Do Anzio wybraliśmy się na plażę - polecam w gorące dni: różnica temperatur w
stosunku do Rzymu to 4 stopnie C. Mimo ze Anzio jest położony od Rzymu dwa
razy dalej niż Fiumicino bilet jest tańszy 3,2e, i obowiązują zniżki (5-cio
latek 1,6e). Wagony nowsze i wygodniejsze od poprzednich, na
elektromagnetycznym podwoziu wiec są cichutkie i nie trzęsą. Prędkość
wyświetla się w czasie jazdy - pociąg jechał do 130km/h.
Rozkłady można znaleźć na www.trenitalia.com
W mieście:
Korzystaliśmy z biletów 3 dniowych. Dla 5-ciolatka nie potrzeba biletu.
Większość transportu miejskiego jest klimatyzowana więc całkiem przyjemnie się
kursuje.

2. Noclegi
Wybraliśmy apartament na rentalinrome.com w okolicy Watykanu. Tak jak
pisałem blisko stacji Valle Aurelia która jest stacją zarówno metra, jak i
kolejową. Sama okolica jest okolicą czysto 'tubylczą'co oznacza knajpki i
sklepy dla prawdziwych Włochów, wiecej zieleni, placów zabaw ale także
śmieci;). Polecam takie rozwiązanie (czyli dalej od centrum ale z dobrą
komunikacją) jeśli jedziemy na dłużej niż 3 dni, jeśli mniej to chyba warto
wybrać coś w samym centrum i biegać na piechotkę. Do Watykanu mieliśmy 2km ale
w trudnym terenie bo uliczki kręte z wąskimi chodnikami i cały czas w górkę i
w dół.

3. Ostrzeżenia
Uwaga na stacje kolei. Są one automatycznie zamykane, i o pewnej godzinie
(pewnie wszyscy Rzymianie wiedzą o której ale dla turystów już tego nie
napisali) taka stacja zaczyna piszczeć, i po pięciu sekundach wszystko się
wyłącza, światła przygasają, kraty zamykają i jesteśmy w więzieniu. Za chwilę
po wykryciu 'intruzów' włącza się alarm. W naszym przypadku stacja zamknęła
się o 23:30 i uwolnienie zajęło nam 40min. Na szczęście po otworzeniu się krat
nikt nas o nic nie pytał, na ale się nie dziwię skoro nikt z obsługi nie mówił
po angielsku. Tę przygodę mogę porównać to sytuacji w Paryżu gdzie nagle
zostaliśmy sami w wagonie metra i się okazało że ten pociąg już nie kursuje. Z
tym że tam po dojechaniu do zajezdni pan maszynista po zatrzymaniu przyszedłdo
nas, przeprosił i powiedział że nas odwiezie. No i mieliśmy taksówkę z metra.

4. Termin
Lipiec często jest odradzany jako pora do zwiedzania ze względu na
temperatury. I faktycznie jest gorąco, ale też jest mniej turystów. My
mieliśmy najpierw 3 dni gorących ok34 stopni ale potem przyszedł chłodny wiatr
i kolejny 3 dni były milsze do zwiedzania. Radziliśmy sobie tak ze
wychodziliśmy przed 7 i zaczynaliśmy od jakiegoś kościołu (które zwykle są
otwarte od 7), potem coś jeszcze zwiedziliśmy i od 11 do 16 sjestowaliśmy w
mieszkaniu. Po 16 już gorąc nie byłtaki dokuczliwy. Jeden z tych goracych dni
spędziliśmy na plaży co też polecam, oczywiście w ramach wolnego czasu.
Generalnie da się przyjemnie i w rozsądnych warunkach zwiedzać Rzym w lecie.

5. Wrażenia
Bardzo nam się podobało. Nie był to nasz pierwszy wyjazd do Rzymu, ale
poprzednio byliśmy z wycieczką i takie samodzielne zwiedzanie bardziej nam
odpowiada. Mi osobiście Rzym bardziej się spodobał niż Paryż i Londyn.

Jak sobie coś przypomnę to jeszcze dopiszę.
pozdrawiam,
keimak
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.