życie roślin Dodaj do ulubionych


W innym wątku pawwww napisał: "roslin sie nie zabija tylko pozbawia
witalnosci". Tak mi sie przypomnialo, ze mialem kiedys zagadac na ten temat.

Czy to nie jest tylko dialektyka? Tak samo jak sa ludzie ktorzy mowia, ze
zwierzeta nie umieraja, tylko zdychaja. Wegetarianin powie raczej ze zwierze
umiera.

Nie jest podobnie z roslinami? Ze roslinom "odbieramy prawo" do "umierania".
Dlaczego zycie roslin jest mniej wazne od zwierzat?
<z delikatnym przymrozeniem oka>.

Dlaczego uwazamy, ze lepiej jest wyrwac z ziemii 10 marchewek, 20 ziemniakow
i buraka niz pozbawic zycia jednego kurczaka?
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.