Dodaj do ulubionych

Porto Santo - czy ktoś wybiera się w tym roku?

10.01.13, 10:27

Witam,
oglądamy fotki z tego miejsca, czytamy relacje pełne zachwytów i planujemy z dziewczyną w czerwcu wakacje na 2 tygodnie...

Jedynie biuro Itaka ma hotele w ofercie (w Polsce). Wczoraj, ku naszemu zaskoczeniu, dowiedzieliśmy w lokalnym biurze tej firmy, że owszem oferta jest, ale wylot może nie dojść do skutku z powodu braku chętnych (tak było w 2012). Należy czekać na informacje do kwietnia, maja. (i tak, że uczciwie poinformowali, a nie chcieli od razu wpłaty!)

Wiemy, że lot trwa ok. 5 godzin i że samolot na ok. 140 osób (nie wiem ile musi być chętnych)

Miejsce to stało się naszym marzeniem na ten rok...jesteśmy zaskoczeni tak małym zainteresowaniem tak ładną wyspą...

Czy ktoś z Was wybiera się tam? Czy może orientuje się jak inaczej tam dotrzeć?
Czy ktoś może się podzielić wrażeniami z pobytu tam jeśli już był? (na forum wszystko już przeczytaliśmy). Może uda się namówić kilka osób więcej...:-)
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ewa69-Sanok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 11:29
    My z mężem już dwa razy wykupywaliśmy w Itace wczasy w Porto Santo i niestety nie doszły do skutku. Właśnie z powodu braku zainteresowania, przynajmniej tak tłumaczono nam w Itace. Biuro oddaje, acz niechętnie, wpłacone pieniądze, wolą jak zmienia się tylko destynację i tak rozlicza dokonaną wpłatę. Raz wybraliśmy inne miejsce, raz oddano nam pełną kwotę. W tym też roku już wykupiliśmy 2 tyg na czerwiec/lipiec, bo ceny są aktualnie sporo niższe niż wcześniej (ok 20%, nawet porównując do poprzednich Last Minute'ów, widać zaczynają wreszcie promować tę wyspę) i mamy nadzieję że tym razem się uda.
    Pozdrawiamy i oby do zobaczenia na Porto Santo.
  • adam.art 10.01.13, 11:45
    Dwa razy! To też Wam zależy na tym kierunku, fajnie:). Tak, domyślamy się, że w razie odwołania zechcą nam "wcisnąć" Tunezję czy jakąś Chorwację:)
    (te kraje też ciekawe, ale już byliśmy).
    O....to może też już teraz zdecydujemy się wpłacić....
    Dziękuję za informacje. Może uda się namówić kogoś i zbierzemy pół samolotu pisząc po sieci.
    Pozdrawiam i tak - do zobaczenia.
  • ineskrakaer1916 15.01.13, 00:23
    Autorka:ineskrakaer1916 napisała:

    Dziś wpłaciłam zaliczkę w Itace (jeden z Salonów firmowych w Warszawie) za tygodniowy pobyt czterech osób w czerwcu na Porto Santo. Nikt nie pisnął słówka,że impreza może nie dojść do skutku z powodu braku zainteresowania. Myślałam, że odwoływanie imprez to domena Ecco Holiday (w 2012 doświadczyłam tego na własnej skórze!). Wygląda na to, że może wpadłam z deszczu pod rynnę! Dylemat: czy mieć nadzieję, że się uda czy już się martwić na zapas? Mimo wszystko pozdrawiam z nadzieją.




    Gość portalu: Ewa69-Sanok napisał(a):

    > My z mężem już dwa razy wykupywaliśmy w Itace wczasy w Porto Santo i niestety n
    > ie doszły do skutku. Właśnie z powodu braku zainteresowania, przynajmniej tak t
    > łumaczono nam w Itace. Biuro oddaje, acz niechętnie, wpłacone pieniądze, wolą j
    > ak zmienia się tylko destynację i tak rozlicza dokonaną wpłatę. Raz wybraliśmy
    > inne miejsce, raz oddano nam pełną kwotę. W tym też roku już wykupiliśmy 2 tyg
    > na czerwiec/lipiec, bo ceny są aktualnie sporo niższe niż wcześniej (ok 20%, na
    > wet porównując do poprzednich Last Minute'ów, widać zaczynają wreszcie promować
    > tę wyspę) i mamy nadzieję że tym razem się uda.
    > Pozdrawiamy i oby do zobaczenia na Porto Santo.
  • adam.art 15.01.13, 09:52
    Mają Pani pieniądze - w razie odwołania zaproponują inny kraj.... . Pani w Itace w Krakowie u nas była tak miła i podała szczegóły. Oni zapewne chcą ten kierunek sprzedawać, ale zainteresowanie jest znikome. Może wypromować trzeba bardziej? Podobnie było z Jordanią rok temu. Za 1200 zł były tygodniowe oferty z przelotem i wyżywieniem, a teraz już tego nie mają, bo nie sprzedawało się (Petra, pustynia Wadi Rum - super dwa fakultety!! wycieczki jednodniowe, kolega wrócił zachwycony).
    Dobrze, że biura niektóre starają się coś nowego wprowadzać, ale czy rynek, klienci za tym nadążą?
    Wybraliśmy niszowy kierunek:), ale my też liczymy, że się uda! Warto jednak mieć chyba w zapasie rezerwowe opcje...a może jeszcze x osób zdecyduje się? Oby! Pozdrowienia
  • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.13, 12:27
    Jeśli ktoś jest w stanie sobie zorganizować dojazd do/z Berlina, to jednak znacznie lepszą ofertę na Maderę mają niemieckie biura, że choćby wymienię ltur. Raczej nie zdarza się im anulować wycieczek. Często mają biura w Polsce (rzeczony ltur, choć to tylko przykład, w Szczecinie). Da się załatwić wszystko telefonicznie i zapłacić kartą, co, jak wiemy, zwiększa szanse na zwrot kosztów. Na Porto Santo pewnie też jakiś hotel mają.

    Jeśli wolno mi jeszcze lekko zasugerować, to na pierwszą wizytę w tamtych stronach polecam jednak hotel na Maderze; można sobie bez problemu wykupić w Funchal 1-2 dniową wycieczkę na PS. Ale co kto lubi.
  • adam.art 19.01.13, 19:22
    Do Berlina łatwo dojechać, z pewnością:). Biuro rekomendowane sprawdzę... . dwudniowe Porto Santo nas nie interesuje jednak, tylko 14-dniowe... .A Madera, oczywiście, warta grzechu, ale nie ma plaż, stąd wątek, pytania i temat. Dziękuję za podpowiedź, pozdrawiam.
  • adam.art 19.04.13, 14:28
    Czy coś "drgnęło" w tej sprawie u Państwa? Z biura brak informacji, niepokoimy się.... Wygląda to źle...Nie potwierdzają, że wyloty będą...
  • yanga 22.04.13, 12:58
    Wpłaciliśmy w kwietniu zaliczkę za tydzień na PS z wylotem 7.06. Faktycznie nikt nas nie uprzedził o możliwości odwołania. Zbliża się termin ostatecznej wpłaty, a nadal nie znamy godziny odlotu, to bardzo niepokojące. Adamie: Byliśmy na PS 10 lat temu na krótkim wypadzie z Madery. Ocean był tego dnia bardzo nieżyczliwy i po raz pierwszy w życiu padłam ofiarą choroby morskiej (nie ja jedna). Ale już po kwadransie na wyspie wiedziałam, że chętnie naraziłabym się na tę przykrość po raz drugi, byle tylko tam wrócić. Więc kiedy po długiej tegorocznej zimie zobaczyliśmy, że są wyloty z Warszawy, natychmiast podjęliśmy decyzję. Jeśli tylko wycieczka dojdzie do skutku, na pewno będziecie zadowoleni. To jest oaza spokoju - piasek, palmy, niesamowite kolory, małe kafejki bez ryczących głośników. Dobrze, że są takie miejsca na świecie i dobrze, że są tacy, którzy ich szukają. Mam nadzieję, że się uda.
    --
    "Naprawić zamek? Tego nie robi się kocicy."
    (Jacek Dehnel)
  • adam.art 22.04.13, 18:00
    Tak, nadal nic nie wiedzą. Dzisiaj z biura odpowiedź typu "granie wariata": nic nam nie jest wiadomo o odwołaniu, oferta aktualna, sprzedajemy, proszę wpłacać (forsę każda firma przyjmie, ale co potem? Za ile oddadzą albo zaproponują wielki hotel w np. Egipcie obok 50 jeszcze większych:)?)
    A do kiedy termin wpłaty macie?
    Dziękuję za te parę zdań, to kolejna opinia na tak. W RzP artykuł o wyspie, zachwalają też.
    Wydaje nam się to miejsce idealne na urlop.
    Też mamy nadzieję, że uda się, ale już patrzymy w inne rejony...niestety.
  • yanga 22.04.13, 22:37
    Termin wpłaty mamy do 28 kwietnia. Nie dzwonimy do nich, bo i po co, przecież i tak nic nie powiedzą. My jesteśmy w o tyle lepszej sytuacji, że to nie są nasze "główne" wakacje w tym roku, tylko taka dodatkowa niespodzianka z okazji różnych wspólnych uroczystości. Od dawna nie jeździmy już z biurami podróży, a na Itakę zdecydowaliśmy się po raz pierwszy i z tych samych powodów, co Wy - inaczej z Polski się nie opłaca. Poza tym jesteśmy - jak to miło określił kolega Lelek - stare zgredy, i chociaż ja jeszcze jestem czynna zawodowo, to nie ograniczają nas żadne terminy. Na te główne wakacje jedziemy - jak od kilku lat - dopiero w II połowie października i tam żadne niebezpieczeństwo nam nie grozi. A na Egipt ani Tunezję z całą pewnością nie damy się namówić.
    --
    "The tiger, on the other hand, is kittenish and mild..."
    (Hilaire Belloc)
  • adam.art 24.04.13, 11:39
    Właśnie Porto Santo zniknęło z oferty Itaki, można było się spodziewać. Jeszcze 2 dni temu kilku pracowników biura gorąco mnie namawiało na wpłatę i nie chciało udzielić jakiejkolwiek informacji !
    Zostalibyśmy bez wakacji i bez środków. Zapewne z pseudo - atrakcyjnymi ofertami w zamian.
    Tyle dobrze, że wiemy na czym stoimy i już możemy szukać czegoś w zamian. Nauczka też taka, że nie można się łudzić na wakacje w niszowych kierunkach z polskich biur, które jak widać chcą do końca świata wysyłać ludzi tylko do Egiptu, Tunezji i Turcji, żałosne.
    Kolega z pracy zastawiał się nad Emiratami i Azorami od nich (Itaka) - zapewne jest podobnie.
    Pozdrawiam
  • yanga 24.04.13, 14:19
    No kurczę, no. Ale może oferta zniknęła, bo wszystko wykupione? Tak czy tak, szkoda się nie spotkamy. I dzięki na info, zaraz zaczniemy sprawdzać.
    --
    "Jutro kryje dziwy nieznajome."
    (Leopold Staff)
  • adam.art 24.04.13, 14:40
    No, szkoda:(.
    Mam potwierdzenie z centrali Itaki: "W nawiązaniu do Pana maila informuje, że oferty wypoczynku na Porto Santo nie będzie już w naszej ofercie. Jest to informacja z dnia dzisiejszego, dlatego też oferta zniknęła z naszej strony."
    Pozostaje kiedyś samemu sobie tam wyjazd zorganizować. I chyba w ogóle trzeba przestać liczyć na jakieś Itaki i inne pseudo biura. Żałosne firmy. Chętnie poczytam kolejne wpisy, co "zaoferowali" tym, którzy wpłacili....Egipt czy Tunezję, bo to im się opłaca, upychać tam tłumy.
    I czy zwrócą komuś pieniądze jak nic w zamian nie wybierze... .
    Pozdarawiam.
  • yanga 25.04.13, 12:26
    Od wycofania oferty minęła cała doba, a do nas nikt z Itaki nawet się nie odezwał! Wysłaliśmy maila - na razie nie ma odpowiedzi. Na koncie naszej rezerwacji też cisza - tylko pokwitowanie dotychczasowego statusu, że wpłacona zaliczka. Czyżby liczyli, że skoro nas nie zawiadomili, potulnie dopłacimy resztę (termin mija za 3 dni)?
    --
    "The tiger, on the other hand, is kittenish and mild..."
    (Hilaire Belloc)
  • adam.art 25.04.13, 13:20
    Namawiam żeby nie wpłacać - dostałem od nich 2 maile - oferta jest wycofana.
    Nie sądzę, że by coś się zmieniło .
    Jak wpłacicie całość- będą proponować zamianę na coś innego (no chyba, że tak Wam odpowiada).
    Rozumiem, że nie znaleźli chętnych i anulowali kierunek. Bezczelnością jest jednak do ostatniej chwili sprzedawania tego, skoro wiedzieli, że nie samolot nie wyleci, bo charterów nie zakontraktowali. Naciąganie i tyle. Praktyka powtarzająca się - niech wpłacą, a potem zobaczymy, może coś innego im wepchnie się, a jak już będą bardzo się wykłócać, to kiedyś oddamy forsę.... . Będę ciekawy dalszych losów (ja nie wpłaciłem). Pozdrawiam
  • yanga 25.04.13, 13:31
    Ale jeśli nie wpłacimy reszty, nie mając w ręku potwierdzenia odwołania wycieczki, to możemy się pożegnać z zaliczką. I pewnie o to im chodzi. Tobie mogli powiedzieć, że oferta nieaktualna, bo nic im jeszcze nie zapłaciłeś. Oczywiście tak łatwo się nie poddamy, jak za parę godzin nie dostaniemy maila, to będziemy dzwonić.
    --
    "Ship me somewheres east of Suez..."
    (Rudyard Kipling)
  • yanga 26.04.13, 15:19
    Odezwali się i potwierdzili odwołanie wycieczki. Proponowali, żeby wybrać z ich oferty coś innego, niektóre pozycje wyglądały nawet dość atrakcyjnie, ale kto nam zagwarantuje, że sytuacja się nie powtórzy? Tak więc nie będziemy już wdawać się w żadne interesy z Itaką - kazaliśmy zwrócić zaliczkę i dostaliśmy już wiadomość, że procedura jest w toku. Zobaczymy, jak długo to potrwa.
    --
    "Nigdzie niewypowiedziane wprost, płyną przecież podskórnym nurtem, od początku do końca utworu, nieodwołalne słowa: kici kici..."
    (Leszek Kołakowski)
  • adam.art 26.04.13, 15:35
    no ty chyba fajnie - wybierzecie co chcecie i z kim chcecie (albo sami coś)
    No, ciekawe jak długo...Proszę o info. To też jakieś doświadczenie.
    A co proponowali?
    Pozdrawiam. A.
  • yanga 09.05.13, 19:35
    Melduję, że dziś wpłynęła na konto zwrócona zaliczka. Trochę trzeba było ich szturchnąć, ale odpowiedzieli, że mają 7 roboczych dni na dokonanie przelewu, a w dodatku była majówka. Skądinąd przy rezerwacji na przelanie zaliczki dają 48 godzin... No, ale przynajmniej wszystko jasne: nigdy więcej Itaki, mamy nauczkę.
    --
    "Ship me somewheres east of Suez..."
    (Rudyard Kipling)
  • adam.art 10.05.13, 08:38
    No to fajnie, że dobrze skończyło się w tej kwestii.
    Dziękuję za informacje.
    Odwołują loty i inne kierunki teraz też. Taka rzeczywistość.
    Fakt - nietypowe kierunki - niewielkie szanse na realizację przez nasze biura. Pozostaje na własną rękę, biura zagraniczne lub do końca życia Egipt, Turcja lub Tunezja:)))...Kołobrzeg?
    pozdrawiam
    a.
  • Gość: pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.13, 09:48
    Cóż, kryzys... Na przyszłość zostają biura zagraniczne, które klientów mają wystarczająco dużo, czy to z UK, czy z Niemiec. Taniej może nie będzie, ale lepiej kupić droższą wycieczkę i polecieć, niż tańszą i dostać po paru miesiącach zwrot zaliczki.
    Droższą?
    Z ciekawości wyklikałem szybciutko tydzień na Maderze pod koniec maja z Niemiec i ceny są w porządnych hotelach w Funchal w granicach 500 euro HB, a w apartamencie ok. 350 euro za tydzień. Z przelotem z Berlina lub Drezna. Porto Santo nie chciało mi się szukać, bo wyszło 80 hoteli, ale przypuszczam, że dla chcącego...
  • adam.art 10.05.13, 10:21
    No, tak. Trzeba wrócić w ten sposób do tematu wyjazdu na Porto Santo czy w ogóle gdziekolwiek. Fajnie, że świat tak zmienił się i otworzył:). Z takim podejściem jakie widzimy krajowe biura będą coraz gorsze i mniej atrakcyjne, no, ale to ich problem... .
  • yanga 10.05.13, 13:28
    Na Tunezję nabrałam się tylko raz, Egipt nie wchodzi w rachubę, jeszcze zostaje Kreta, wyspa niezwykła, której nigdy mi nie dość. Znaleźliśmy maleńki hotelik w wiosce pod Retymnonem, a w nim dwupokojowy apartament nad samym morzem (sprawdzony przez znajomych). Poprzednim razem organizowaliśmy wyjazd na własną rękę, ale znów pojawił problem bezpośredniego lotu, więc jednak teraz przez biuro. I ponad połowę taniej niż PS, bo i odległość mniejsza.
    --
    "Ship me somewheres east of Suez..."
    (Rudyard Kipling)
  • adam.art 10.05.13, 13:50
    Egipt to chyba tylko rejs - żeby zobaczyć dużo i za jednym razem. Nie byłem jeszcze.
    W Tunezji byłem w Sousse (medina OK), wycieczka na Saharę bardzo fajna i Monastir.
    Całość taka sobie.
    Koło Rethymno byłem w dawnej wiosce rybackiej Bali - super, kilka zatoczek, mało ludzi, plaże z wulkanicznym piaskiem. Tak, Kreta jest wspaniała:). Wąwóz Samaria, Chania... .
  • Gość: lelek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 11:35
    Nie polecam, byłem tam z paczką przyjaciół w 2010, nudna wyspa, rzadnych dyskotek i barów. NIe ma nic do roboty. MIeszkańcy to same stare dziady. Lepiej na Kanary, tam jest zabawa noc i dzień...
  • adam.art 10.01.13, 11:47
    akurat nie interesują nas dyskoteki, szukamy spokoju, natury i ciszy, a jakiś napitek to w plenerze:), ale dziękuję za opinię
  • glupota.nie.boli 15.01.13, 17:15
    Gość portalu: lelek napisał(a):

    > rzadnych dyskotek i barów. NIe ma nic do roboty.

    W wolnej chwili można przekartkować słownik ortograficzny.
    Zgodzisz się, że Twoją opinię można o kant stołu...:)
  • adam.art 19.01.13, 19:33
    "jeden woli zupę pomidorową, a drugi jak mu nogi śmierdzą" (autor nieznany)
    Inne jest spojrzenie 20-latka (disco, wódka) na wakacje, a inne 40 czy 60-latka:).
    ....A my szukamy odpoczynku, spokoju, pięknych widoków, słońca, ciszy bez tłumów, ślicznej plaży (tu jest). Dlatego napisałem na forum, o opinie, rozsądne.
    Kuchnia to też rzecz względna, a klasyczny "rodak" (nieciekawy niczego nowego) lub ogłupiały fast-foodem czy "komuną" nie doceni raczej dobrej ryby czy wina, bo schabowy i wóda (ciepła najlepsza) to szczyt jego horyzontów:). Nie rozumiem po co jechać gdzieś i płacić, skoro to jest na miejscu, u nas, ale zapewne jestem tępy.
    Niech Lelek jedzie, gdzie mu dobrze:), przecież jest wolny. Dobrze życzę, każdemu.
    p.s.
    uwaga o słowniku bardzo hmmm...trafna, gratuluję. Pozdrawiam
  • Gość: shirley IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.13, 12:39
    > Inne jest spojrzenie 20-latka (disco, wódka) na wakacje, a inne 40 czy 60-latka :).

    Protestuję, nie wszyscy 20-latkowie to dyskotekowe dziunie i dżolero, których interesuje tylko chlanie i zabawa.:)
  • Gość: WOJTEK I ANIA-ŁÓDŹ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:13
    NARESZCIE KTOŚ NAPISAŁ ŻE MAJĄ NA ITACE TO SANTO W OFERCIE A NIE DAJĄ RADY UZBIERAĆ PEŁNEGO SAMOLOTU, W TAMTYM ROKU NAM NIE UDAŁO SIĘ, ALE WIDZĘ ŻE ROŚNIE ZAINTERESOWANIE, WIĘC W TYM TEŻ SPRÓBUJEMY. POZDRO DLA IBEROFILÓW.
  • adam.art 10.01.13, 12:24
    SUPER! Jest nas więcej...no wyspa wydaje się być bardzo ciekawa, na odpoczynek i widokowo, na wycieczki piesze, rowerowe...piękna miejsca...temperatury przyjazne (bez upałów wielkich), oaza spokoju...Może biura więcej takich miejsc zaproponują, a nie tylko "kołchozy" turystyczne pełne wrzasku i tłumów? Pozdro!:-)
  • Gość: lelek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:30
    co masz do takich kołchozów? ja jadę na wakacje się zabawić a nie siedzieć ze starymi dziadami na ławeczce... poza tym to na razie ja tam byłem, nawet nie wiesz jak starzy są tam ludzie... wakacje sa po to żeby było głośno, kolorowo i nietrzeźwo, na Porto Santo nawet dobrej wódki nie kupisz, żarcie też bylejakie, same ryby i robactwo z oceanu..
  • adam.art 10.01.13, 12:35
    Lelku - każdy lubi co lubi, odpoczywa jak chce, to zależy od upodobań, wieku..i tyle...[może też już jestem dziadem:)?]
    p.s. ryby i owoce morza uwielbiam
  • Gość: lelek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:49
    Racja adamie.artcie. ale ja i tak Porto Santo nie polecam. Są fajniejsze wyspy.
  • Gość: małgonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 13:15
    jakie?
  • Gość: lelek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 13:18
    Grand Kanaria, Ibiza, Tenerka, to są zajebiste wypasy. Bauns na całego. Polecam.
  • Gość: małgonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 13:19
    No ibiza super. Byłam z siorą. Grand Palace wymiata. Znasz? Tam się cała wyspa bawi.
    Pozdrawiam
  • Gość: lelek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 13:22
    Jasne. Drinki kolorwe z palemkami w podświetlanym basenie. TO jest życie! I fajną siłkę tam mają obok.
  • Gość: shirley IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.13, 12:41
    Grand Kanaria? Niezły musiał być ten bauns, skoro nawet nie wiesz, gdzie byłeś.:D
    Ale przynajmniej wiem, gdzie nie jechać, żeby nie spotykać ludzi, którzy pojechali na dyskotekę, zamiast do innego kraju.
  • killgrill 11.01.13, 18:47
    Piękne widoki, piesze wycieczki, rowerowe rajdy... wszystko ok, ale na 2 tygodnie to ta wysepka jest za mała :) Od tych 42km kw. odejmiesz miejsca niedostępne, lotnisko, teren zabudowany i okaże się, że kręcisz się w kółko. Dużo entuzjastycznych opinii to efekt wycieczki z Madery na 2 dni oraz/lub pobytów tygodniowych. Naprawdę 2 tygodnie na Porto Santo to jednak niszowe wczasy.
  • adam.art 11.01.13, 20:28
    no, tak -2 tygodnie, to może być za długo...chociaż...:), dzięki za opinię
  • killgrill 12.01.13, 12:42
    Oczywiście moja opinia to sprawa subiektywna :) Może i mnie by się 2 tyg. nie ciągnęły gdyby pogoda była mniej "bałtycka" ;)))
  • Gość: Podróżnik Rogaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:19
    Porto Santo... piękne, spokojne, smaczne, cudo... Dwa lata temu byłem na Maderze i na własną rękę promem popłynąłem na PS i spędziłem tam dwa najpiękniejsze dni w moim życiu. Noclegi w hotelach drogie, ale co drugi Portugalczyk chętnie odstąpi kąt i łóżko i sniadanie za 10 - 15 euro. A po 2 dniach już traktują cię jak rodzinę. Muszę MUSZĘ ! tam polecieć na 2 tyg co najmniej, ale wolałbym na własną rękę, bo zdecydowanie taniej. Ewentualnie można tylko czarter wykupić, żeby się tam dostać, a na miejscu szukanie noclegu to 10 minut ;)
    Pozdrawiam wszystkich którzy byli lub chcą odwiedzić Porto Santo - Raj na Ziemi !
  • adam.art 10.01.13, 12:29
    No i apetyt na wyjazd wzrósł o kolejne x %. My też MUSIMY. Dzięki za za informacje i tak zachęcającą opinię - może też ktoś "nowy" zainteresuje się? Pozdrawiam!
  • Gość: jemiołas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:21
    Portosanto? Pierwsze słyszę. A dalekoto?
  • adam.art 10.01.13, 12:31
    Porto Santo – wyspa w archipelagu Madery, zaliczanym do Makaronezji. Należy do Portugalii. Wyspa jest zamieszkana, jej głównym miastem jest Vila Baleira. Obszar wyspy to 42,5 km², leży ona na północny wschód od Madery. 5 godzin lotu z Polski. Na zachód od Maroka kawałek...:-)
  • Gość: jemiołas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 13:11
    aha to nie znam
  • Gość: Jan - Warszawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 13:03
    Nie polecam Porto Santo z Itaki. Byłem w 2011. Trzy razy przesuwano mi wylot, na szczęście mam wolny zawód więc biorę wolne kiedy chcę, ale jak ktoś pracuje normalnie i ma zaklepany urlop to wtedy dramat. A Itaka nie rekompensuje nic, straciłeś urlop - twoja sprawa. Jeszcze bezczelnie nie chcą oddac pieniędzy tylko proponują Egipt lub Tunezje w tej samej cenie. Panowie ! gdzie Egipt, a gdzie Porto Santo? Rezydentka beznadziejna nic nie wie, nic nie podpowie i nie pomoże, zalezy jej tylko żeby sprzedać vouchery na wycieczkę na Maderę i dookoła wyspy. Na wyspie klimat zwrotnikowy, zimno i wieje. Kuchnia opatra na darach z oceanu. W sumie polecam zobaczyć Porto Santo ale nie z Itaką.
  • adam.art 10.01.13, 13:25
    Czytam - nieprzyjemne wspomnienia z samym biurem.
    O rezydentce złe opinie nawet na stronie biura. Na szczęście nie jest ona raczej nam potrzebna, ma nas z i na lotnisko odwieźć. To jest w cenie.
    Nauczyliśmy się już z dziewczyną, że właśnie (jak piszesz) rezydenci proponują wycieczki fakultatywne, często o wiele drożej od lokalnych biur, bo mają z tego zarobek.
    Reszta jest dla nich przykrym obowiązkiem, niestety.
    Ale zawsze udaje nam się doczytać, przygotować i na własną rękę zobaczyć mnóstwo pięknych miejsc, własnym rytmem (oczywiście z wyjątkami typu pobyt na Saharze w Tunezji, ciężko samemu...).
    Inne krajowe biura nie mają w ofercie Porto Santo, no chyba, że szukać/kupować w Londynie, Berlinie czy w Portugalii samej...:). Dziękuję za informacje i uwagi.
  • adam.art 10.01.13, 13:31
    a jaki to był miesiąc? że wiało, zimno...
  • Gość: Dea IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.13, 09:27
    A czy brałeś pod uwagę zorganizowanie wakacji we własnym zakresie? Na homeaway jest kilka ofert na Porto. Jeżeli chodzi o lot, to jeszcze się nie orientowałam, ale z pewnością da się coś znaleźc. Już od kilku lat w taki właśnie sposób organizujemy sobie wakacje ( w Portugali jeszcze nie byliśmy) i naprawdę polecam. Masz w 100% udany i niezapomniany urlop.
  • adam.art 11.01.13, 09:39
    Tak, brałem to pod uwagę i sprawdzałem co nieco, ale koszt lotu i przesiadki trochę mnie zniechęciły, ale może trzeba "pogrzebać" jeszcze... .
    Nie jestem fanem konkretnego biura, ale też często komplet (lot + przyzwoity hotel + wyżywienie) wychodzi tanio i wygodnie. Rezydentki itd. nie są mi potrzebne.
    Widzę jednak, też po znajomych, że coraz więcej osób woli właśnie podróżować na własną rękę....
  • Gość: Ana IP: *.lublin.mm.pl 15.01.13, 19:07
    Porto Santo bardzo polecam! Byłam w 2010 z Itaką. 2 tygodnie jest w sam raz. Jeśli wykupi się wycieczkę na Maderę, objazdówkę wyspy ew. inne i zorganizuje sobie piesze wypady na wygasłe wulkany to tydzień jest stanowczo za krótko. Dochodzi do tego odpoczynek na jednej z najpiękniejszych plaży w Europie. Oczywiście co kto lubi. Mnie wycieczka na Maderę uświadomiła,że wybrałam b. dobrze ( Madera jest skalista, brak plaż, chyba,że te sztucznie usypane przy najdroższych hotelach, gwar, ruch, pośpiech, zerowe możliwości odpoczynku). A na Porto Santo spokój, urocze kafejki ( pyszne lody),fajne restauracje( koniecznie trzeba spróbować miecznika) i kilometry tras do przejścia lub przejechania rowerem. Dyskoteka jedna za portem i wystarczy ! Mało już takich miejsc w dość bliskim zasięgu. Muszę tam kiedyś wrócić!
  • adam.art 19.01.13, 19:17
    No właśnie:). Tak mi się wydaje. dwa tygodnie - odpoczynek + wycieczki.Plaża na pewno jest hitem tej wyspy. A im mniej dyskotek, tłumu, komercji, tym lepiej. Skoro Anno musisz, wrócić, to my musimy pierwszy raz polecieć tam! Dziękuję za informacje oraz kolejną zachęcają opinię!
  • Gość: JA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.13, 12:19
    Wykupiłam wyjazd od 30 sierpnia. znajomi polecają. Święty spokój, żadnych wątpliwych "atrakcji" typu jazgoczące dyskoteki/ knajpy. Jedziemy na dwa tygodnie i mam nadzieję, że będzie pięknie.
    A z tego co pytałam w biurze, jacyś chętni już są :)
  • adam.art 01.02.13, 12:43
    Tak, im więcej czytam o wyspie, tym bardziej chcę tam być! Podobnie mam - te same oczekiwania, spokój, bez 'tych atrakcji". To dobra wiadomość! Dzięki. Są chętni, biuro nie zrezygnuje z tego kierunku:).
  • Gość: Monika IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.13, 20:01
    JA też wybieram się na Porto Santo w sierpniu w podróż poślubną :) Trochę mnie zmartwiliscie informacją o odwoływanych lotach, ale mam nadzieję, że wszytsko się uda.
  • adam.art 18.03.13, 20:10
    Pytałem kolejny raz w Itace, dalej nie wiedzą...proszą o cierpliwość do kwietnia... .
    Apetyt na wizytę, wakacje na wyspie rośnie...nowy artykuł w Rzeczpospolitej bardzo zachęcający!
    Podobnie opinie Niemców, Anglików na forach różnych...:)
  • Gość: Kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.13, 15:42
    Mi podobałyby się takie wczasy: tydzień na Maderze i tydzień na Porto Santo, ale żadne biuro takich wczasów nie organizuje...
  • Gość: pp IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.03.13, 21:43
    Załóż, że polskie biura podróży nie istnieją, wtedy świat będzie prostszy.
    Zorganizowanie takich wczasów to jest banał. Booking.com i dwie rezerwacje plus przelot TAP-em czy Air Berlinem. Poza tym przez np. niemieckie TUI można sobie dowolnie skombinować noclegi z lotem.
  • adam.art 20.03.13, 11:15
    Może i banał, ale jak przeliczyliśmy koszty - loty + noclegi + wyżywienie, to na własną rękę (w tym konkretnym przypadku!) zupełnie nie opłaca się to....stąd jednak biuro, choć wiemy, że nasze firmy są dalekie od wysokiego poziomu usług... .
  • Gość: pp IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.03.13, 21:00
    No to może popytaj u polskich organizatorów, czy nie dałoby się zorganizować wyjazdu według planu tydzień tu, tydzień tam. Nie widzę, poza lenistwem personelu, powodu, dla którego nie mogliby Ci zrobić takiej kalkulacji. Popytaj też w TUI, ltur'ze, Neckermannie. W Niemczech takie kombinacje są na porządku dziennym, nawet w lastach się zdarzają. Może da się (spekuluję) wykupić wycieczkę z powrotem opóźnionym o tydzień, a na ten dodatkowy tydzień wykupić hotel samemu.
    Niestety Madera nie należy do najtańszych celów, więc jakichś superofert bym się nie spodziewał.
  • adam.art 20.03.13, 11:16
    Tak, taka wersja byłaby bardzo atrakcyjna! Dziwne - obie wyspy są obok siebie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka