Dodaj do ulubionych

wycieczki fakultatywne

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.16, 16:13
Witam.
Moze mi ktos powiezieć ,czy w Portugalii sa jakieś biura które organizują wycieczki ?
Chodzi mi o to żeby nie jechać od rezydenta :-)
Edytor zaawansowany
  • Gość: pij porto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.16, 18:29

    Oczywiście. W każdym turystycznym miejscu.
  • beti22 29.07.16, 08:54
    Chodzi mi o polskiego przewodnika -:) moze ktos był i mi cos poleci ? Bede w Monte Gordo
  • Gość: pij piwo Sagres IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.16, 11:26

    Żadne z trzech biur turystycznych w Monte Gordo nie zatrudnia polskojęzycznego przewodnika.
  • adam.art 29.07.16, 21:04
    2 lata temu - 2 tygodnie wakacje obok Albufeiry (południe Portugalii/Algarve) - z Itaki.
    Rezydentka proponuje wycieczki w chorych cenach. Lokalne biura o wiele taniej! Polecam!
    Np - całodniowa wycieczka z Itaki do Sevilli - 60 euro, a w miejscowym biurze 15 euro!!!
    Autobus wygodny, wyjazd o świcie, ale trzeba mieć na uwadze, że pilot mówi "tylko" po angielsku, niemiecku, hiszpańsku, no i portugalsku, zna też sporo słów po rosyjsku.
    Warto tych 50-100 słówek po angielsku się jednak nauczyć. Proszę tego nie traktować jako zarozumiałość, bo sam daleki jestem od dobrej znajomości tego języka, ale wniosek sam się nasuwa... Haracz za znajomość tylko polskiego jest taki, a nie inny.
    I żeby było jasne: za wejście do katedry (rewelacja) w Sewilli trzeba zapłacić 8 euro/os. I odstać dobrą chwilę przy wejściu. Pilot nie prowadzi za rękę cały dzień, piwo, wodę (sklep, knajpę), jedzenie (sklep znowu lub knajpa) trzeba sobie samemu znaleźć lub wybrać:) i zapłacić:)
    Podobnie jest z wycieczkami do Lagos, Przylądka św. Wincentego, samemu lokalnymi autobusami i własnym tempem można to zrobić łatwo i przyjemnie, a nie tłuc się 40-os grupą za nienormalne pieniądze. Tyle a propos Algarve, ale przypuszczam, że dotoczy to każdego regionu!
    U nas proponowano jeszcze "rewelacyjną" wycieczkę do Lizbony (+Fatimę), 2-dniową za 150 euro...
    starsze panie wróciły ledwo żywe z tego, non stop w busie, Lizbona to 1 spacer krótki, nie polecały. Proszę się tego wystrzegać.
  • beti22 29.07.16, 21:31
    Bardzo dziekuje za odpowiedz -:)
    Jednak zdecydowaliśmy sie na wypożyczenie samochodu , zawsze tak robimy ale myślałam ze moze do Lizbony lepiej byłoby z przewodnikiem ( duze miasto , kłopot z parkowaniem ) Chcemy zwiedzić Lizbonę , Sewillę , no i wybrzeże a jak sie uda to i Giblartar , będziemy na dwa tygodnie to trzeba to wykorzystać -:)
    Pozdrawiam -:)



  • j363 29.07.16, 22:23
    Ja byłam w maju w tych rejonach,zaczynalismy od przylotu do Málagi.po drodze Giblartar i to koniecznie.Na Górze są przecudne widoki.my poruszaliśmy się ich autobusami.Giblartar rozlozyliśmy na dwa dni.p otem była Tarifa,jeden dzień był na Maroko.ale nie warto.Tanger okropny.
    Potem Kadyks.Sewilla -- przecudownie piękna.Potem Lagos.Przylądek św Vincenta.i Faro na końcu i stamtad odlot.razem dwa tyg.bez żadnych przewodników.f fakultetow.
    W Lagos koniecznie wykupcie łódkę co poplyniecie i zobaczycie plaże że skałami od strony oceanu.niesamowite.koszt 10 e od osoby,( utargowane z12) 40 min płynie.male łódki z portu w Lagos.
    Faro takie zrujnowane i nieciekawe,ale......z Faro poplynelismy na plażę IIsa Deserta .50 min podjęliśmy taką niebieska lodz .a tam długą płaza na 11 km i tony muszli wielkości talerzyka pod filiżankę.W życiu takich muszli nie widziałam.kos,t chyba 10 e w obie strony za ten statek.
    Gdybym miała powrócić na jakąkolwiek plaże jeszcze raz--- a dużo podróżuje,to bez wahania wybralabym Deserte.poczytajcie o niej,wiecej w necie.
    Dla tych muszli.szumu ogromnych fal,stad mew i bez natłoku ludzi marzę o tym aby tam powrócić.
  • beti22 31.07.16, 19:20
    J 363
    Bardzo dziekuje za info :-) napewno popłyniemy na ta plaże bo uwielbiamy wlasnie takie wycieczki .
    Jak bede miała jeszcze pytania to bede pytać ok ?
  • j363 31.07.16, 20:09
    Tak,pytaj.Ja też dluuugo szukalam wskazówek i pytalam na forach i blogach.Kilka tyg mi zajęło układanie naszego planu.Na dwa tyg.
    Giblartar z małpkami i przecudownymi widokami będzie pięknym przeżyciem i zostanie na długo w pamięci i na zdjęciach.
    Tak samo jak Ilha Deserta czy przyládek Św.Vincenta.
  • beti22 01.08.16, 18:55
    A jak ceny /?? drogo ? chodzi mi o sklepy i knajpy da sie przeżyć ?:-) czy potrzeba fortunę?
  • beti22 01.08.16, 19:02
    A masz moze gdzieś umieszczone jakieś fotki ? :-)
  • j363 01.08.16, 19:21
    Nie,ja nie zamieszczam nigdzie moich zdjęć.
    Zresztą mam na pendrive w domu,a teraz jestem za granicą w pracy.
  • beti22 01.08.16, 19:53
    ok rozumie :-)
  • j363 01.08.16, 19:18
    Ceny,raczej takie jak w całej Europie.Nie zauważyłam różnicy między Włochami a Hiszpania czy Portugalia,jednak zakupy robiliśmy w dużych marketach.a obiady jadalysmy na mieście.Obiad od osoby--- zależy co i gdzie. W granicach 10 -15 e. Z sokiem lub piwem.w Sewilli np raz jedliśmy w eleganckiej restauracji nieco drożej niż gdzie indziej,a następnego dnia poszliśmy do Turka ,za połowę tego co poprzedniego dnia i jedzonko było przepyszne z wyciskanym przy nas sokiem z pomarańczy.
    Na Gibrartar trzeba uważać,bo tam są funty i jak zapłacisz np za kawę banknotem 20 e to resztę dostaniesz w funtach.Oczywiscie można płacić euro.najlepiej odliczonymi.
    Kiedy jedziecie i poprzez BP czy sami?
  • beti22 01.08.16, 19:53
    dziekuje za odp i info, my lecimy 12 wrzenia na 2 tygodnie i wypożyczamy samochód na 4 dni lub tydzień musimy sie jeszcze zastanowić na ile bedzie on konieczny .
    Lecimy z Tui
  • j363 01.08.16, 20:53
    Ok.
    Jeśli wyporzyczycie auto,to zapewne musicie wracać do hotelu na nocleg.
    Pozdr.
  • Gość: enemi IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.16, 00:21
    A czy z lokalnych biur była opcja wycieczki do Lizbony?
  • j363 31.07.16, 10:22
    Niestety nie wiem,bo nie zwracałam uwagi na Lizbonę.poniewaz nie miałam w planach to nie przywiązywalam specjalnej uwagi.Nie pomogę w tej kwestii.
  • ja.s.i.u 31.07.16, 18:55
    Była, z tym że przewodnik najczęściej angielski. Można kupić "wypasioną", kiedy zawiozą cię we wszystkie najważniejsze miejsca (klasztor, twierdza Belem itd.) albo tańszą, gdzie wyrzucą cię na Rossio i powiedzą o której w to samo miejsce przyjedzie autobus. Pierwsza opcja - zobaczysz więcej, druga - zwiedzisz centrum Lisbony (winda, tramwaj pod górę, a nawet będzie czas na tramwaj 28, czy włóczenie się po mieście (bezpiecznie, nie ma się czego obawiać).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka