Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

Madera wskazówki porady i inne Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • wybieram się na wyspe pod koniec sierpnia prosze o wszelkie możliwe
    wskazówki
    • Ładna wyspa, trochę o Maderze pisałem tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=62004571&a=62465016
    • Gość: Kata01 IP: *.dh-hfc.datazug.ch 23.08.07, 15:06
      mieszkalam na wyspie przeszlo rok. Udziele z checia wskazowek.
      • jadę w listopadzie - jakiej pogody mam sie spodziewac? w przewodniku
        znalzłam, ze liczba godzin słonecznych w tym czasie wynosi 6. Czy to
        znaczy, że o 8 rano i o 8 wieczorem juz jest ciemno?

        Jak tam wyglada komunikacja publiczna? Będę w Machico i chciałabym
        troche poogladac okolicę. Da radę bez samochodu?

        --
        Pierwszy poranny paradoks: jeśli wieczorem położyć się w butach, to
        rano nie wiedzieć czemu boli głowa.
        • Gość: Kata01 IP: *.dh-hfc.datazug.ch 18.09.07, 12:59
          odpowiedzialam na poprzednim poscie. Mieszkalam na Madeira ok 4 lat temu, tak
          wiec najnowszych info nie mam. Ogolnie autobusy do Funchal i okolicznym
          miejscowosci sa i kosztuja max kilka euro (Madeira to jedna z biedniejszych
          czesci PT). POlecam jednka recepcje hotelowe- maja najnowsze plany, a czasem
          jako extra servis oferuja tez 2-3 razy w tygodniu transport to okolicznych
          miejscowosci. Nie wiem czy chcesz tylko wypoczac i leniuchowac, czy tez cos
          zobaczyc... Pozostaje przy werji- wezcie auto na 3-4 dni. Uwaga: czesc polnocna-
          bardzo krete drogi i tutaj trzeba liczyc ze bedziecie jechac b powoli. trzymac
          sie "glownych drog", bo nawet te glowne nie sa zbyt szerokie. Wyspa jest
          naprawde piekna i szkoda by bylo gdybyscie tylko czesc zwiedzili. Jak bez auta
          to polecam: Funchal miasto- zapytajcie sie o hotel Ritz (najstarszy na wyspie)
          mozna sobie isc na Tee Time (hmm...sprwadz w necie godziny)- 2 herbatki i kilka
          herbatniczkow to ok 23 Euro,a le warto dal lubiacych starocie. Takze w Funchal
          jest kolejka (bilet kupiony od razu w dwie strony jest tanszy, jesli bedzie
          ladna pogoda mozna jednak w dol zjechac w koszyku wiklinowym w panem ciagnaycym
          ten koszyk na pasku- frajda niezla, ale tylko gdy jest sucho). W gorze jest
          piekny ogrod z widokiem na cale miasto.
        • Gość: Kata01 IP: *.dh-hfc.datazug.ch 18.09.07, 13:02
          ad dni slonecznych- na slonce do pozna o tej poze roku i polozeniu geograficznym
          nie liczyc. A co do dni slonecznych- po prostu pada i pada. Czasem sie zdazy ze
          u ciebie slonce, a w Funchal pada i na odwrot, tak wiec polecam ogladac
          gazete/TV (czasem hotele tez maja wywieszke na recepcji z prgnoza pogody) i
          parasol zawsze przy sobie :)
          • Gość: Ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 14:34
            A co powiecie na tydzień na Maderze w grudniu?
            Czy będzie jeszcze ciemniej/ zimniej/ bardziej deszczowo niż w
            listopadzie?
            Wybieram się 7-14 grudnia i chciałabym wiedzieć, co mnie czeka...
            • Gość: Kata01 IP: *.dh-hfc.datazug.ch 05.11.07, 15:49
              niestety tak. pamietam ze na sylwestra mialam koszulke i gruby swetr i szaliczek
              leciutki do tego. Ogolnie koszulek bez ramiaczek itd nie warto brac :( srednio w
              grudniu to ok 15 stopni ale wieczory i w gorach chlodniej. nie warto tez
              sugerowac sie pogoda w hotelu- madeira to maly kontynent- jedziesz 10 km dlaej i
              calkiem inna pogoda. rano moe tez padac a po poludniu slicznie... zawsze radze:
              parasol z soba :)
            • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 20:10
              Wróciłem w sobotę. Przez dwa poprzedzające tygodnie było 21-23 st. i lekkie
              zachmurzenie. Oczywiście na południu (Ribeira Brava). Ani kropli deszczu.
              Leciutki wiaterek. W Funchal było również bardzo ciepło. W rzekach spływających
              z gór zero wody. W lewadach woda płynie spokojnie. Widać, że na południu dawno
              nie padało.

              Chodziłem w klapkach i T-Shircie przez cały czas. Woda w oceanie 20-21 st.
              Ludzie się opalali i kąpali.
              Na północy (Porto Moniz, Santana) chłodniej, w górach Paul da Serra wilgotno,
              ok. 15 st. i pochmurnie. Z kolei na Pico de Areiro (1810m) wystarczyło się
              schować przed wiatrem, by się poopalać.
              W Funchal było trochę więcej chmurek, ale też cieplutko.

              Ogólnie - raj na ziemi.
              • Gość portalu: c# napisał(a):
                > Ogólnie - raj na ziemi.

                Proszę o więcej szczegółów ;-)
                • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 18:09
                  Raj na ziemi. Podtrzymuję.
                  Ciepło, ale nie za ciepło. Od stycznia do grudnia.
                  Bardzo wysoki standard za normalne pieniądze.
                  W listopadzie rano można się poopalać i popływać w oceanie, a następnie wyruszyć
                  w góry na szlaki typu Orlej Perci, ale przygotowane o niebo lepiej. Wysłałbym
                  tam naszych górali odpowiedzialnych za przygotowanie szlaków.
                  Mnóstwo wszystkich możliwych owoców, prosto z drzewa.
                  Wspaniała roślinność kwitnąca przez cały rok.
                  Egzotyka tropików bez wad tropików typu brud, inna kultura, odległość, wizy,
                  szczepienia.
                  Normalne (jak na zachodnią Europę) ceny.
                  Wspaniałe ryby na talerzu, prosto z oceanu. Hasło dla smakoszy: espada
                  Raj dla kierowców lubiących trasy ekstremalne.

                  Jeszcze parę argumentów by się znalazło.
                  • Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Może ja kiedyś też odwiedzę ten raj.

                    > Jeszcze parę argumentów by się znalazło.
                    Jeśli znajdziesz jeszcze troszkę czasu - proszę o kontynuację. Miło jest
                    poczytać w listopadzie o Maderze, kiedy u nas w Polsce za oknem...
              • Gość: Kata01 IP: *.dh-hfc.datazug.ch 08.11.07, 08:44
                miales troche szczescia ale tak to z pogoda jest :) a wyspa naprawde piekna.
                mialam mozliwosc mieszkania w Funchal prawie rok i do tej pory milo wspominam.
        • Gość: katja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 13:58
          wróciłam z Madery niedawno piękna wyspa ,praktycznie wszędzie tzn.
          nawet w trudno dostępne miejsca kursują autobusy , można wypożyczyć
          auto ale kosztuje to dużo więcej ,trzeba być dobrym kierowcą , auto
          najlepiej małe z mocnym silnikiem
      • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 10:03
        Witam,
        Jak najtaniej doleciec na Madere? Mam tam apartament za pare groszy ale przelot
        drogi
    • Gość: katja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 14:04
      może miałam szczeście ale kropli deszczu nie widziałam (chmury
      owszem),z tego co mówił przewodnik w roku jest tylko 60 dni
      deszczowych tekże w listopadzie powinno być jeszcze w miare ciepło
      jak na listopad z tego co mi wiadomo to najniższe temperatury są w
      styczniu i to jest około 16 stopni
    • pogoda idealna - nie za ciepło, nie za zimno (ok. 22-25 stopni przez cały czas -
      byłam dwa tygodnie), deszcz, a właściwie takie lekkie kropienie było w tym
      czasie tylko raz. ilość godzin słonecznych wystarczająca zupełnie (to w
      nawiązaniu do moich obaw sprzed wyjazdu:-))

      wyspa doskonale przygotowana dla potencjalnych zwiedzaczy, swietnie dostosowane
      trasy trekkingowe, niezła komunikacja, całkiem niezła kuchnia (przez dwa
      tygodnie jadłam właściwie tylko ryby i owoce tropikalne w rodzaju ananasa i
      papai - tak do przesytu, na zapas na zimowe miesiące:-))), i dodatkowo (to
      informacja dla nurków) świetne miejsca nurkowe - podwodny park ochrony przyrody,
      trochę jaskiń, interesujące podwodne formacje skalne i generalnie niezłe
      doświadczenie dla kogoś, kto - tak jak ja - nie miał doświadczeń z nurkowaniem w
      otwartym oceanie. pierwszy nurek z łodzi zakończył sie dla mnie chorobą morską i
      "karmieniem rybek":-)). potem już starałam sie albo nurkować z brzegu albo
      wspomagać się farmakologią w rozsądnych dawkach:-)

      generalnie - jest to jedno z miejsc, do których chce sie wrócić.

      --
      Pierwszy poranny paradoks: jeśli wieczorem położyć się w butach, to rano nie
      wiedzieć czemu boli głowa.
      • Gość: paularem86 IP: 193.17.71.* 26.11.07, 16:43
        aise w jakim mieście byłaś?? Ja sie wybieram na Madere 30.11 czyli
        już niedługo:)) i bardzo jestem ciekawa jak tam jest... Pozdrawiam
        • W Machico. Fajne miejsce na wypady.
          --
          Pierwszy poranny paradoks: jeśli wieczorem położyć się w butach, to
          rano nie wiedzieć czemu boli głowa.
          • Gość: c# IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 20:28
            Okolice Machico i Santany są rzeczywiście idealne dla piechurów. Osobom
            preferującym kąpiel w oceanie na piaszczystej lub kamienistej plaży polecam
            Ribeira Brava lub Calheta. Coś w rodzaju plaży jest też w Funchal. Na północy
            ciekawe baseny wśród skał wulkanicznych są w Porto Moniz. W ogóle radzę
            zastanowić się nad wynajęciem samochodu na 2-3 dni i objechaniem całej Madery
            dookoła. Wrażenia niezapomniane.

            Aha, w listopadzie na południu Madery jest zauważalnie cieplej, niż na północy.
            I pada dużo rzadziej.
            • Gość: Kata IP: *.dh-hfc.datazug.ch 30.11.07, 17:10
              I po kilku latach nieobecnosci na Madeira znow sie wybierach do "zielonego
              ogrodu"... w styczniu...
              • Gość: Ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 16:17
                A ja wylatuję w najbliższy piątek -już się nie mogę doczekać!
                • Gość: paularem86 IP: 193.17.71.* 27.12.07, 17:55
                  Ja już byłam i wróciłam!!! Mieszkaliśmy (ja i mój N) w hotelu
                  Calheta Beach z jedyną piaszczystą plażą. Pogoda naprawdę super
                  wróciliśmy opaleni. Dużo nie zwiedzaliśmy bo nie lubimy dużo chodzić
                  ale to co najważniejsze i dla nas najciekawsze zobaczyliśmy. Ceny w
                  supermarketach bardzo przyrównane do naszych no i ogólnie w grudniu
                  mało turystów (duży plus). Bardzo polecam:)
                  • Gość: arc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 00:55
                    Ja tez byc moze lece na madere 4I, mam pytanie czy np na Pico de
                    Areiro albo do podnóży Pico Ruivo docieraja autobusy z Funchal (bez
                    hotelowych posrednikow czy przewodnikow)?
                    dzieki z gory za info
                    • Gość: Jowita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 22:36
                      gratuluje wyboru!piękna wyspa, autobusy docierają wszędzie, nie
                      potrzebujesz przewodników, wystarczy,że poczytasz to co jest w
                      necie,i ze słabym nawet angielskim dasz sobie radę. Banany rosną
                      przy chodniku, dookoła tylko ocean, no urwiste wybrzeża pewno
                      bardziej cieszą oko niż stopy.Polecam i mam nadzieję,że się tam
                      kiedyś jeszcze wybiorę. W tym roku pojadę pewno do Turcji albo
                      Egiptu i już teraz szlag mnie trafia jak pomyślę o tych krzykliwych
                      arabach. aha a zastanawiam się czy Kata w ogóle kiedykolwiek była na
                      Madeirze, a jak była to chyba gdzieś wysoko w górach(bo tam
                      rzeczywiście często pada), a jej wypowiedzi zniechęcają do pobytu,
                      chociaż o tyle milej było mi samej przekonać się że jej uwag i porad
                      nie trzeba brać całkiem serio, chyba że sie jedzie nad Bałtyk!
                      • Gość: arc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 22:16
                        veni vidi vici!
                        po prostu rewelacja jedno z piekniejszych miejsc na ziemi goraco
                        polecam
                        • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 23:14
                          A nie mówiłem? Raj na ziemi. Rozumiem, że Cabo Girao z jednej, a Boca da Risco z
                          drugiej zaliczone? Strelicje w grudniu były?
                          Niech mi ktoś napisze, że mu się na Maderze nie podobało!
                          Ja zjeździłem całą dookoła, wzdłuż i w poprzek. I już wiem, dokąd polecę za rok.
                          • Gość: marmelusz IP: *.chello.pl 29.01.08, 21:13
                            Witam serdecznie,
                            pragniemy wybrać się na Maderę w podróż poślubną w dniach 28.03-11.04.08.
                            Znaleźliśmy wycieczkę z biura Itaka w Hotelu Rocamar/Royal Orchid. Podoba nam
                            się usytuowanie hotelu i generalnie zależy nam na romantycznej wycieczce, jak to
                            na podróż poślubną.
                            Czy ktoś wie jaka pogoda jest na przełomie marca i kwietnia na Maderze? Czy ktoś
                            przebywał w tym hotelu? Z góry dziękujemy za informacje.
                            • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 23:24
                              Pogoda na Maderze jest genialnie stabilna. Przez cały rok jest (jak dla nas)
                              późna wiosna, no może taki początek czerwca czy września. Nie ma upałów, a przez
                              cały rok można się obejść bez ogrzewania w pokoju. W marcu 30 stopni nie powinno
                              być, ale pogoda na pewno będzie lepsza niż w Polsce w sierpniu.

                              Południe wyspy jest suchsze i odrobinę cieplejsze, północ jest wilgotna, no i
                              mniej słoneczna, bo góry zasłaniają.
                              W jakiej miejscowości jest ten hotel? Funchal?

                              Jeśli w podróży poślubnej nie wykluczacie łażenia po górach, to polecam wynająć
                              autko i wziąć ze sobą wygodne buty i kurtkę (bo na wysokości 1800m potrafi wiać,
                              a czasem przechodzi się na wylot przez chmurę).

                              No i przygotuj kasę na kwiaty dla żony, bo bez bukietu strelicji w pokoju się
                              nie obędzie. Dla ułatwienia dodam, że strelicja droga nie jest, skoro rośnie
                              wszędzie prawie jak chwast.
                              • Gość: marmelusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 09:23
                                Hotel znajduje się na południowym wybrzeżu Madery, w turystycznej
                                miejscowości CANICO DE BAIXO. Samochód jak najbardziej chcemy
                                wynająć, lubimy zwiedzać,a nie leżeć na plaży.
                                Wydaje nam się, że to świetna wycieczka na podróz poślubną.
                    • nie
                    • nie
                      Gość portalu: arc napisał(a):

                      > Ja tez byc moze lece na madere 4I, mam pytanie czy np na Pico de
                      > Areiro albo do podnóży Pico Ruivo docieraja autobusy z Funchal
                      (bez
                      > hotelowych posrednikow czy przewodnikow)?
                      > dzieki z gory za info
    • Byłam na Maderze w styczniu.Zawsze byłam pod wrażeniem wysp
      greckich,ale wrażenia z Madery przyćmiły mi greckie.Jest
      przepięknie.Ludzie bardzo mili .Jeżeli ktoś uwielbia góry,wycieczki
      po wyspie i fascynują go bardziej krajobrazy niż zabytki i leżenie
      na plaży to polecam.Pogoda w styczniu była super.Zero deszczu, a
      nawet 22 st.ciepła przez dwa dni.Wysoko w górach warunki do
      chodzenia rzeczywiscie wspaniałe,ciepło,niepotrzebne nawet jakies
      specjlne obuwie ani wyposażenie,a widoki piękne. Byłam właśnie w
      hotelu Rocamar Orchid.Położenie hotelu jest bardzo ładne.obsługa
      hotelu bardzo miła.Na romantyczną podróż polecam.Do Funchal -stolicy
      10 km hotelowym busikiem .Proponuję wypożycic autko ok.30 euro na
      dzień.To nieprawda ,że trzeba być jakimś super kierowcą ,bo drogi
      bardzo dobre ,a zgubić się nie da.Zazdroszczę tym kórzy się tam
      wybierają.
    • Witam, czy warto wybrać się na Maderę w ostatnim tygodniu marca?
      Jaka jest wtedy pogoda? Czy można liczyć na słońce i bezdeszczowe
      dni?

      Dziekuję za informację.
      • cześć
        czy może ktoś był w hotelu Dom Pedro Garajau
        jeżeli tak to prosiłbym o jakieś opinie
      • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 17:27
        Czy masz w zwyczaju czytanie odpowiedzi umieszczonych kilka centymetrów (na
        monitorze) wyżej? Przecież dokładnie o tym pisałem.

        Dodam tylko, że na Maderze, pomimo mikroskopijnych rozmiarów wyspy, klimaty mogą
        być różne. Na południu pada bardzo rzadko (stąd system nawadniania lewadami), w
        górach jest mgiełka i wilgoć, a na północy potrafi trochę popadać. Stąd prawie
        cała infrastruktura turystyczna znajduje się na południu.

        Krótko - rzadkie upały i rzadkie ulewy. Przez cały rok!
    • polecam watek o Maderze na forum Luzytanii:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30129&w=26500966&a=26500966
      i dorzuce link do fotek:
      picasaweb.google.com/mojamadera


      Gość portalu: bratek napisał(a):

      > wybieram się na wyspe pod koniec sierpnia prosze o wszelkie
      możliwe
      > wskazówki
    • Cześć. Jadę na cudowną Madeire natydzień 7 marca. Już wiem mniej
      więcej jakiej pogody mam się spodziewać ale chciałabym zapytać o
      drogi.
      Chcę wynająć samochód na te kilka dni, bo leżenie tyłkiem na leżaku
      mnie nie interesuje.
      Czy średnio wytrawny kierowca poradzi sobie na drogach jadąc
      smartem? :D
      Średnio wytrwany oznacza "miejski".
      --
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=66244014&v=2&s=0
      • Gość: c# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 12:47
        Każdy kierowca sobie poradzi, miejski w szczególności. Na Maderze (poza kilkoma
        drogami głównymi i jedyną autostradą) drogi są wąskie i kręte, ale dobrze
        utrzymane. Lokalni kierowcy są kulturalni i robią wrażenie, jakby się nigdzie
        nie spieszyli, szczególnie poza Funchal. Dłuższe majtanie kierownicą w lewo i
        prawo może być po prostu męczące. Zrobiłem jednego dnia objazd całej Madery
        dookoła i wieczorem miałem zakwasy od kręcenia kierownicą :-)
        Aha, kierowca nie może bać się jazdy tunelami, bo na Maderze to połowa tras :-)

        Gorzej się jeździ po bocznych uliczkach w Funchal, niż po drodze na szczyt Pico
        do Arieiro. Słabej jakości jest stara droga z Porto Moniz do Sao Vicente, ale
        jest lepsza nowa, biegnąca równolegle - nawet tam masz wybór - szybko tunelem
        albo wolno piękną widokową drogą.

        Ważne (pisałem jużo tym), by autko było małe (takie są wszystkie w
        wypożyczalniach), miało wspomaganie (mają), w miarę możliwości klimatyzację (też
        mają).

        Nic, tylko pożyczać i jeździć!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.