są utwory które dla mnie właśnie tak brzmią. Są jak dobrze wyregulowana maszyna, która prze do przodu jak czołg nie omijając przeszkód. Gdzie nie ma pomylonej lub zbędnej nutki. A dźwiękowi nic sie nie oprze. Gdzie nawet improwizacja nie jest improwizacją, gdyż jest ścisłe zaplanowana. Czasem mam wrażenie ze mój mózg dostraja się do tego co wtedy słyszy.
takim utworem jest dl mnie np. Pet Shop Boys "I want a dog" z Introspective
www.youtube.com/watch?v=A5l18EPv91c
znacie/macie inne przykłady takich kompozycji ?
(niekoniecznie z półki pop)
--
kobiety są boskie, ale czy Bóg jest kobietą?