Dodaj do ulubionych

Tę płytę słyszał KAŻDY

10.01.08, 11:47
OK, skoro już wiemy, że nie wszyscy słyszeli Sierżanta czy innego
London Calling, spróbujmy ustalić, czy jest jakaś opoka, płyta
(płyty?) którą słyszeli wszyscy z nas (Polaków he, he). Po
długoletnich namysłach wytypowałem piątkę potencjalnych albumów, z
którego jeden, Dark Side On The Moon właśnie został strącony w
przepaść przez kol. nefila. Ale zastąpiona inną.

- Velvet Underground and Nico
- Never Mind... Sex Pistols
- Tabular Bells - Oldfeld
- Nevermind - Nirvana
- Synchronicity - The Police

Co myślicie?
Edytor zaawansowany
  • pagaj_75 10.01.08, 11:52
    cze67 napisał:

    > - Never Mind... Sex Pistols
    > - Nevermind - Nirvana

    Skreślaj, znam wyrywkowo :P

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • cze67 10.01.08, 11:57
    Przesłuchaj chociaż tę pierwszą i nie wkurzaj.

    :-)
  • ilhan 10.01.08, 12:02
    "DZWONY RUROWE" (duża klasyczność mówienia o tej płycie w ten sposób, hehe) słyszałem tak dawno, że już nic nie pamiętam.

    Może "Ziggy Stardust" jeszcze.

    Szkoda w sumie, że obracamy się wyłącznie w kręgu KLASYKI ROCKA. Marzy mi się żeby ktoś rzucił takie "What's Going On" i nie został zaraz zanegowany przez pierdyliard osób.
  • pagaj_75 10.01.08, 12:04
    ilhan napisał:

    > Szkoda w sumie, że obracamy się wyłącznie w kręgu KLASYKI ROCKA.

    Bo chyba tylko fani rocka cierpią na syndrom Płyt, Których Wstyd Nie Znać.

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • polleke 10.01.08, 11:56
    cze67 napisał:

    > - Never Mind... Sex Pistols
    > - Tabular Bells - Oldfeld

    Przyznam, że nie słyszałam.

    --
    Striving for the lazy perfection
  • nienietoperz 10.01.08, 12:14
    Nie słyszałem (przynajmniej świadomie i jednym ciągiem) całego
    Synchronicity.
    Z ukłonami,
    NN
    --
    Though this be madness, yet there is method in 't.
  • cze67 10.01.08, 12:21
    Ziggiego ja z kolei nie słyszałem. I Marvina też nie.

  • braineater 10.01.08, 12:34
    Tak, jak Toperz nie słyszałem Police
    Ale z tego, że słyszałem resztę (tę wpisaną do teraz) to jezdem normalnie dumny. Nawet Oldfielda (czasem dobrze mieć brata emeryta)

    P:)
    --
    Frustrated attempt to be brilliant about nothing
  • nienietoperz 10.01.08, 13:45
    A ja się akurat za Oldfielda trochę wstydzę:-)

    A `In The Court of the Crimson King' wydawało mi się przez chwilę mieć szanse
    na płytę uniwersalną. Kolega Mameluch rozwiał złudzenia.
    --
    Though this be madness, yet there is method in 't.
  • nemrrod 10.01.08, 12:20
    Ja nie słyszałem żadnej (chyba tylko "Nevermind" dawno temu i nie pamiętam czy
    całą).
    Proponuję "In the Court of the Crimson King", bo nawet ja to słyszałem, a jeśli
    tak, to jest szansa, że większość również.

    Poza tym Pagaj OTM, syndrom Klasycznych Płyt, heh.
  • cze67 10.01.08, 14:21
    nemrrod napisał:

    > Ja nie słyszałem żadnej (chyba tylko "Nevermind" dawno temu i nie
    pamiętam czy
    > całą).

    Velvetów też nie znasz? No to ja już nie wiem, chyba nie ma takiej
    płyty w takim razie.
  • cze67 12.01.09, 21:01
    cze67 napisał:

    > nemrrod napisał:
    >
    > > Ja nie słyszałem żadnej (chyba tylko "Nevermind" dawno temu i nie
    > pamiętam czy
    > > całą).
    >
    > Velvetów też nie znasz? No to ja już nie wiem, chyba nie ma takiej
    > płyty w takim razie.

    nemrrod, przesłuchałeś Velvetów może:-)
  • abranova 10.01.08, 12:39
    1/5 hehehe
    oczywiście Nirvana

    Nie wiem Cze, może to kwestia poślizgu rocznikowego, ale mam wrażenie, że mało
    kto z fanów muzyki poniżej 30-ki zna nawet takie bardzo znane płyty lat 70/80 W
    CAłOśCI. Ciekawa jestem, czy działa to także w drugą stronę i czy liczący sobie
    więcej wiosen ;) nie znają też w całości głownie tych płyt, których premiery
    przypadały na ich wczesną młodość...
    --
  • mameluch 10.01.08, 13:39
    u mnie to samo. no, może kiedyś próbowałem Sex Pistols słuchać, ale nic z tego
    nie pamiętam.

    "In the Court of the Crimson King" - nie znam.
    --
    my music is where i'd like you to touch
  • hennessy.williams 10.01.08, 14:00
    To może, jako że 25 rocznica wydania się zbliża:
    Michael Jackson - Thriller
    ?
    --
    Hennessy Williams X.O.
  • tymbarski 10.01.08, 14:04
    > - Tabular Bells - Oldfeld
    > - Nevermind - Nirvana
    > - Synchronicity - The Police

    Te znam, tzn co najmniej raz słyszałem w całości. Crimsonów nie pamiętam abym
    jakąkolwiek płytę znał w całości
  • geigo 10.01.08, 14:06
    > - Never Mind... Sex Pistols
    > - Tabular Bells - Oldfeld

    Do wykreślenia. Z Oldfielda kojarzę tylko okładkę, Pistolsów coś się tam słyszało, ale i tak lepiej znam wersje The Ukrainians :)
  • braineater 10.01.08, 14:13
    tzw zestaw niskiego ryzyka:
    Natalia Kukulska - Bajki Natalki
    Lady Pank (?) - O dwóch takich, co ukradli księżyc
    Franek Kimono - Franek Kimono

    :)
    --
    Frustrated attempt to be brilliant about nothing
  • pagaj_75 10.01.08, 14:17
    Oszfak, a ja znam tylko single z nich :/

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • pagaj_75 10.01.08, 14:24
    A poza tym, jeśli już szukać płyt, które wszyscy tutaj słyszeli, to chyba
    błędnym jest wychodzenie z założenia, że są to jakieś starocie typu The Police
    czy The Doors. Prędzej szukałbym wśród płyt z ostatnich 3-4 lat. I pewnie nie
    byłby to żaden "klasyk" ;)

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • geigo 10.01.08, 14:41
    pagaj_75 napisał:

    > Oszfak, a ja znam tylko single z nich :/
    >

    Się podpisuję pod tym wyznaniem :)
  • carmody 10.01.08, 14:52
    braineater napisał:

    > tzw zestaw niskiego ryzyka:
    > Natalia Kukulska - Bajki Natalki
    > Lady Pank (?) - O dwóch takich, co ukradli księżyc
    > Franek Kimono - Franek Kimono

    Natalka ni. Pank ni. Kimono oczywiście tak, nawet drugą słuchałem.


    --
    My smile is a rifle.
    Won't you give it a try?
  • jarecki32 10.01.08, 14:22
    mysle, ze najlepsze szanse maja dobrze hajpowane plyty z ostatnich
    paru lat, na przyklad
    Sufian, "Illinois"
    Interpol, "Bright Side"
    The Beatles "Love"
    Arctic Monkeys ?
  • braineater 10.01.08, 14:25
    W całości przesłuchany tylko Sufian (i nawet nie był tak zły, jak go hajpowali), reszta znana jedynie via radio i jutuby.

    P:)
    --
    Frustrated attempt to be brilliant about nothing
  • pagaj_75 10.01.08, 14:28
    jarecki32 napisał:

    > mysle, ze najlepsze szanse maja dobrze hajpowane plyty z ostatnich
    > paru lat

    no to mieliśmy ten sam pomysł. ale po namyśle zmieniam zdanie - Cze nie słucha
    żadnych nowości :P

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • cze67 10.01.08, 14:43
    > no to mieliśmy ten sam pomysł. ale po namyśle zmieniam zdanie -
    Cze nie słucha
    > żadnych nowości :P

    Nie obrażaj mnie, znam aż pięć płyt z 2006.

    I co? Głupio Ci teraz?
  • pagaj_75 10.01.08, 14:48
    cze67 napisał:

    > I co? Głupio Ci teraz?

    Powiem tak: łyso mi ;)

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • nienietoperz 10.01.08, 14:58
    Hej no, Sufjana chyba Cze słyszał?

    --
    Though this be madness, yet there is method in 't.
  • cze67 10.01.08, 15:02
    nienietoperz napisał:

    > Hej no, Sufjana chyba Cze słyszał?

    Nie, nie słyszał. Carmody też nie:-P

    Dorzucam. A Stereolab - Emperor? A Kate Bush - Hounds Of Love? Może
    pierwsza O'Connor? Hę?
  • geigo 10.01.08, 15:22
    cze67 napisał:

    > Dorzucam. A Stereolab - Emperor? A Kate Bush - Hounds Of Love? Może
    > pierwsza O'Connor? Hę?

    Ożeszkurde, cud się stał, znam wszystkie zaproponowane :)
  • nienietoperz 10.01.08, 15:23
    Stereolabu nie znam. Pozostałe a i owszem.
    --
    Though this be madness, yet there is method in 't.
  • carmody 10.01.08, 14:45
    jarecki32 napisał:

    > mysle, ze najlepsze szanse maja dobrze hajpowane plyty z ostatnich
    > paru lat, na przyklad
    > Sufian, "Illinois"
    > Interpol, "Bright Side"
    > The Beatles "Love"
    > Arctic Monkeys ?

    NIC. Chyba, że liczy się 4-6 numerów Sufjana (nie wszedł, zandził, ale nie jest
    przekreślony na wieki - może kiedyś wrócę). Chyba, że Interpol to "Turn The
    Bright Lights cośtam", wtedy też pół płyty.

    --
    My smile is a rifle.
    Won't you give it a try?
  • tomash8 10.01.08, 14:50
    Niekoniecznie:)
  • nemrrod 10.01.08, 14:33
    A "Music for the Jilted Generation"?
  • carmody 10.01.08, 14:48
    Bardziej bym obstawiał "Experience", a nawet "Fat Of The Land"

    Sam typowałbym "OK Computer", ale z drugiego wątku wiem, że się uchowali
    nieznający (i dobrze, bo to najbardziej przehajpowana płyta ever - choć sam lubię).
    Może "Blood Sugar Sex Magik" RHCP?
    Albo klasyczne RATM?

    --
    My smile is a rifle.
    Won't you give it a try?
  • geigo 10.01.08, 14:52
    > Może "Blood Sugar Sex Magik" RHCP?
    > Albo klasyczne RATM?
    >

    Redhoci tak, Rejdże - nie (tylko singielki) :)
  • geigo 10.01.08, 14:50
    nemrrod napisał:

    > A "Music for the Jilted Generation"?

    Sorry :)
    Idąc Nirvanowym tropem: może Pearl Jam - Ten?
  • jarecki32 10.01.08, 14:56
    geigo napisała:

    > Sorry :)
    > Idąc Nirvanowym tropem: może Pearl Jam - Ten?

    bardzo dobry typ, kto tego nie zna ?


  • pagaj_75 10.01.08, 15:18
    jarecki32 napisał:

    > bardzo dobry typ, kto tego nie zna ?

    na przykład ja :P
    ja w ogóle grandż to miałem i mam nadal w tzw. głębokim... ;)

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • geigo 10.01.08, 15:26
    pagaj_75 napisał:

    > jarecki32 napisał:
    >
    > > bardzo dobry typ, kto tego nie zna ?
    >
    > na przykład ja :P
    > ja w ogóle grandż to miałem i mam nadal w tzw. głębokim... ;)
    >

    I tak oto kończą bardzo dobre typy... ;)
    No to może jeszcze coś z nowszych - "De-Loused..." Mars Volty? Debiut Franza Ferdinanda?
  • cze67 10.01.08, 15:31
    > "De-Loused..." Mars Volty?
    :-)
    Debiut Franza Ferdinanda?
    :-(
  • carmody 10.01.08, 14:45
    cze67 napisał:

    >
    > - Velvet Underground and Nico
    > - Never Mind... Sex Pistols
    > - Tabular Bells - Oldfeld
    > - Nevermind - Nirvana
    > - Synchronicity - The Police
    >

    W Policach nie byłem.


    --
    My smile is a rifle.
    Won't you give it a try?
  • martolka 10.01.08, 15:44
    Nie ma takiej płyty. Na forum jest taki rozstrzał zainteresowań, że
    nie uświadczysz grupowej fascynacji.

    --
    "The greatest deception men suffer is from their own opinions"
  • cze67 10.01.08, 15:46
    Tak jest, zamykamy wątek.
  • nienietoperz 10.01.08, 16:09
    Protestuję - jeszcze żaden Szacowny Ignorant się zdaje nie wypowiedział w
    kwestii RHCP-BSSM.
    --
    Though this be madness, yet there is method in 't.
  • geigo 10.01.08, 16:15
    nienietoperz napisał:

    > Protestuję - jeszcze żaden Szacowny Ignorant się zdaje nie wypowiedział w
    > kwestii RHCP-BSSM.

    Ja się wypowiedziałam, patrz post o 14:52 :) Ale na tak, więc to raczej nie rozstrzyga wątku.
  • pagaj_75 10.01.08, 16:19
    nienietoperz napisał:

    > Protestuję - jeszcze żaden Szacowny Ignorant się zdaje nie
    > wypowiedział w kwestii RHCP-BSSM.

    No dobra, zgarniam całą pulę - nie znam w całości BSSM. Czy dostanę czapeczkę z
    napisem "Antyrockers rocku"? ;)

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • jarecki32 10.01.08, 16:21
    i dalej

    The Beatles - Revolver ( niech no tylko ktos sie wysypie, ze nie
    zna :-)
    Led Zeppelin II
    Dylan, Highway 66 Revisited
  • jarecki32 10.01.08, 16:22
    Joshua, Joshua, Joshua

  • cze67 10.01.08, 16:23
    Dylan - sorry...
  • geigo 10.01.08, 16:56
    > The Beatles - Revolver ( niech no tylko ktos sie wysypie, ze nie
    > zna :-)

    No to się wysypałam, aż się pozbierać teraz nie mogę :)

    > Led Zeppelin II

    Tu też niedouk jestem.
  • braineater 10.01.08, 18:23
    Poproszę medal za zgarnięcie całego tria Beatles, Zeppelin i dylan (ostatniego tylko mogę nadrobić, bo zaczynam się na stare lata w gościa wkręcac) oraz puchar specjalny za nienajomość Joshua Tree, bo o ile pamięć mnie nie myli, wytrzymałem tegoż jakieś 15 minut (od tej płyty się zresztą datuje moja niecheć do Jótów)

    P:)
    --
    Frustrated attempt to be brilliant about nothing
  • jarecki32 10.01.08, 16:53
    poniewaz zglaszaja sie tylko ci co nie znaja i nie sluchali,
    to jesli do jutra nikt sie nie zglosi, kto nie zna

    "Joshua Tree" ( z Revolverem sie nie wysypia jak sadze)
    uznamy te plyte za zwyciezce konkursu
  • pszemcio1 10.01.08, 19:05
    ej no Panowie żyją w innym świecie. nie wiem jak to jest
    funkcjonować ze świadomością że każdy zna Ziggiego albo debiut
    Velvetów, jeśli Wam z tym łatwiej to w sumie dobrze. Póki co wyrwę
    was trochę z tego idealnego świata. Jedynym albumem który znają
    wszyscy jest czarna płyta metalliki
  • pagaj_75 10.01.08, 19:50
    pszemcio1 napisał:

    > Jedynym albumem który znają
    > wszyscy jest czarna płyta metalliki

    Khem, khem... ;-)

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • braineater 10.01.08, 21:20
    pagaj_75 napisał:

    > pszemcio1 napisał:
    >
    > > Jedynym albumem który znają
    > > wszyscy jest czarna płyta metalliki
    >
    > Khem, khem... ;-)

    no ostro, czarny album to nawet ja znam :) (Kill'em all też zresztą)

    P:)
    --
    Frustrated attempt to be brilliant about nothing
  • mameluch 10.01.08, 21:28
    coby na Pagaja cały splendor nieznajomości nie spłynął, przyłączam się.
    --
    my music is where i'd like you to touch
  • luukasz4 10.01.08, 21:37
    może brothers in arms dire straits?
  • pagaj_75 10.01.08, 22:47
    braineater napisał:

    > no ostro, czarny album to nawet ja znam :) (Kill'em all też
    zresztą)

    Jedyną płytą Metalliki, którą znam w całości (a szczylem będąc nawet
    mi się to cokolwiek podobało) to "Master of Puppets" :)

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • jarecki32 10.01.08, 21:37
    jest taki:
    Brainu i Pagaj ( najbardziej wysublimowani w muzycznym guscie i
    niesluchajacy tandety) niech napisza liste 5-ciu plyt tych
    najbardziej popularnych ( w ich rozumnieniu). Wtedy jest szansa, ze
    to bedzie TA plyta.
  • braineater 10.01.08, 22:08
    Za obelgi w nawiasie powinienem się obrazić, ale co tam. Z listą może być serio problem - 5 albumów to jest naprawdę duzo, szczególnie, że moje oczywiste 3 typy już padły - Nirvana, PJ i Sex Pistols. Spróbuję z innej manki:

    Kury - Polovirus
    Kult - Tata Kazika
    Klaus Mitfoch
    Guns'N'Roses - Apetitte for Destruction
    Pink Floyd - The Wall (nie wiem czemu upieracie się przy DSoM jako najbardziej oczywistej płycie PF)

    Ale raczej bez wiekszej nadziei ten zestaw.

    P:)
    --
    Frustrated attempt to be brilliant about nothing
  • tomash8 10.01.08, 22:16
    braineater napisał:

    >
    > Klaus Mitfoch
    > Guns'N'Roses - Apetitte for Destruction

    O, dobre typy, chyba każdy słuchał kiedyś G'n'R:)

  • jarecki32 10.01.08, 22:37
    za obelgi przepraszam, n*****a w the Wall ( Guns'N'Roses nie
    sluchalem dla zasady, Mitfocha nie znam)
  • pagaj_75 10.01.08, 22:50
    tomash8 napisał:

    > O, dobre typy, chyba każdy słuchał kiedyś G'n'R:)

    No to w tajemnicy Ci powiem, że kolega Rose wkurwiał mnie od zawsze,
    za co ma dożywotniego bana na dowolne wypociny ;-)

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • moore_ash 11.01.08, 08:50
    u mnie tez:)
  • pagaj_75 10.01.08, 22:54
    jarecki32 napisał:

    > to bedzie TA plyta.

    nie ma takiej płyty. tzn. w sumie mógłbym obstawiać debiut The
    Doors, ale jakoś w kościach czuję, że znajdzie się jakiś
    odszczepieniec ;-)
    znając gusta kolegów z forum, oczywistym typem był dla mnie Velvet
    Underground & Nico, bo to taka, wydawałoby się, biblia wszystkich
    niezali, ale jak widać ludziska żadnej świętości nie uszanują ;-)

    nie, nie przychodzi mi do głowy żaden taki tytuł, który stałby ponad
    wszelkimi podziałami.

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • carmody 10.01.08, 23:03
    pagaj_75 napisał:

    > jarecki32 napisał:
    >
    > > to bedzie TA plyta.
    >
    > nie ma takiej płyty. tzn. w sumie mógłbym obstawiać debiut The
    > Doors, ale jakoś w kościach czuję, że znajdzie się jakiś
    > odszczepieniec ;-)
    > znając gusta kolegów z forum, oczywistym typem był dla mnie Velvet
    > Underground & Nico, bo to taka, wydawałoby się, biblia wszystkich
    > niezali, ale jak widać ludziska żadnej świętości nie uszanują ;-)

    The Doors? Nie.

    > nie, nie przychodzi mi do głowy żaden taki tytuł, który stałby ponad
    > wszelkimi podziałami.

    Desperacko: Kazik - 12 groszy
    albo studencka polucja: Kult - Tata Kazika

    Na dyńkę między skały: Liroy - Alboom

    --
    My smile is a rifle.
    Won't you give it a try?
  • carmody 10.01.08, 23:06
    carmody napisał:


    > albo studencka polucja: Kult - Tata Kazika

    żeby nie było, za bardziej gówniarskich czasów to bardzo lubiłem i nie
    wiedziałem co to student wtedy. Ale dziś wiem, że nie ma nic gorszego niż
    akademol, spiryt i Tata Kazika. Mentalna kraciasta koszula wpuszczona w
    spodnie...brrr.
    --
    My smile is a rifle.
    Won't you give it a try?
  • pagaj_75 10.01.08, 23:18
    carmody napisał:

    > Desperacko: Kazik - 12 groszy
    > albo studencka polucja: Kult - Tata Kazika
    >
    > Na dyńkę między skały: Liroy - Alboom

    Ty chyba swojego życia nie kochasz. Ja generalnie i z definicji
    jestem na bakier z polską muzyką (są wyjątki, ale nieliczne).

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • mameluch 10.01.08, 23:28
    carmody napisał:

    > Desperacko: Kazik - 12 groszy
    > albo studencka polucja: Kult - Tata Kazika
    >
    > Na dyńkę między skały: Liroy - Alboom
    >


    w końcu post, gdzie znam większość, a z jednego nawet sporo textów pamiętam.
    skubidujaskubidubiduja


    --
    my music is where i'd like you to touch
  • janek0 10.01.08, 23:34

    Beach Boys Pet sounds może ?

    --
    Ich warte mit dem Kugelschreiber auf den Einfall der Ideen
  • carmody 11.01.08, 00:28
    nu.

    Albo tak - U2, tyle że "Pop"?

    --
    My smile is a rifle.
    Won't you give it a try?
  • janek0 11.01.08, 00:52
    carmody napisał:

    > nu.
    >
    > Albo tak - U2, tyle że "Pop"?
    przykro mi.

    --
    Ich warte mit dem Kugelschreiber auf den Einfall der Ideen
  • jarecki32 11.01.08, 02:58
    poniewaz na dzisiaj takiej nie mamy od jutra niech to bedzie

    (tu moja propozycja)
    The Beatles : Revolver

    ( lektura obowiazkowa dla fanow muzyki popularnej)
    zgoda ?
  • moore_ash 11.01.08, 08:56
    wcale bym sie nie zdziwil, gdyby taka plyta okazal sie jakis gniot,
    ktorego kazdy forumowicz przesluchal bo:
    a/ musial na imprezie
    b/ kazdy mu wciskal, ze to takie gowno, ze z ciekawosci pzresluchal
    c/ z przypadku bo kierowca autobusu sluchal non stop.

    i tak mogloby to byc chociazby mydelko fa;PPPP
    bo tak jak ktos juz wyzej wspomnial z tak szerokiego wachlarza
    zainteresowan forumowych ciezko bedzie wyciagnac album, ktory beda
    slyszec wszyscy.

    pzdr.
    tb
  • hennessy.williams 11.01.08, 09:41
    Przypominam się z Jacksonem Michałem ("Thriller")
    i dorzucam:
    Republika "Nowe sytuacje".
    --
    Hennessy Williams X.O.
  • pagaj_75 11.01.08, 09:56
    hennessy.williams napisał:

    > Przypominam się z Jacksonem Michałem ("Thriller")

    Ja za młody jestem na "Thrillera", za to "Bad" dość skutecznie skatowałem w
    wieku lat 13-14 ;)

    Znalezienie Płyty, Którą Wszyscy Znają jest raczej niemożliwe nie tylko ze
    względu na różnice gustów, ale też ze względu na dużą rozpiętość wiekową i różny
    background społeczny. Ja na przykład nigdy nie miałem zbyt wielu znajomych,
    którzy słuchaliby Kultu/Kazika, no sorry. W akademiku też nie mieszkałem :(

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • moore_ash 11.01.08, 09:58
    o. "bad" ja tez znam:0 i tez katowalem w takim mniej wiecej wieku,
    jeszcze wtedy kasete:)


    zpdr
  • hennessy.williams 11.01.08, 10:26
    pagaj_75 napisał:

    > Ja za młody jestem na "Thrillera", za to "Bad" dość skutecznie skatowałem w
    > wieku lat 13-14 ;)

    To my prawie rówieśnicy ;) Może rzeczywiście "Bad" bardziej uniwersalna... Ale
    nie, Mameluch się musiał wychylić @#$%$@ ;)

    > Znalezienie Płyty, Którą Wszyscy Znają jest raczej niemożliwe nie tylko ze
    > względu na różnice gustów, ale też ze względu na dużą rozpiętość wiekową i różn
    > y
    > background społeczny.

    Fakt. Poddaje się.
    --
    Hennessy Williams X.O.
  • maff1 11.01.08, 11:18
    boję sie ze jedyną płytą bedzie jakiś album BajerFull lub Shazzy.
    Bo było to w całościach grane na weselach, lub... ja doświadczyłem
    takiej traumy na sylwestrze gdzieś w górach w chacie. Gość miał
    płyte i skutecznie blokował dostęp do sprzętu. Aż ok. 2giej w nocy
    komus sie udało ukraść tę płytę i ją zutylizować(chyba)
    --
    z góry dziękuję, a dowody wdzięczności zostawiam na parapecie :-)
  • sonia34 11.01.08, 16:30
    maff1 napisał:

    > boję sie ze jedyną płytą bedzie jakiś album BajerFull lub Shazzy.
    > Bo było to w całościach grane na weselach, lub... ja doświadczyłem
    > takiej traumy na sylwestrze gdzieś w górach w chacie. Gość miał
    > płyte i skutecznie blokował dostęp do sprzętu. Aż ok. 2giej w nocy
    > komus sie udało ukraść tę płytę i ją zutylizować(chyba)

    Nie słuchałam, podobnie zresztą, jak wymienionych wyżej Guns and Roses, Tubular
    Bells- Otfielda, i Synchronicity - The Police.
  • martolka 11.01.08, 11:39
    ABBA Golden Hits :-)))


    --
    "The greatest deception men suffer is from their own opinions"
  • maff1 11.01.08, 14:18
    mój typ:
    Dark side of The Moon - Pink Floyd.
    nooooo, te płytę słyszał kazdy.
    --
    z góry dziękuję, a dowody wdzięczności zostawiam na parapecie :-)
  • cze67 11.01.08, 14:37
    Tak to jest jak się nie czyta posta otwierającego.
  • jarecki32 11.01.08, 17:08
    przeciez juz to ustalilismy

    W wiekszosci znanych rankingow "Revolver" uchodzi za
    najwazniejsza/najlepsza w historii pop-music.
    Czy nie ma wiec sensu abysmy (powoli, powoli) odnajdywali
    wspolny mianownik w muzycznych dyskusjach poprzez znajomosc pewnych
    wybranych albumow, ktore beda znac wszyscy forumowicze, zaczynajac
    wlasnie od tej plyty ?

    Tym bardziej, ze "... nothing is real..."
  • mallina 11.01.08, 23:21
    myslalam, ze The Wall slyszal kazdy choc raz:-)

    to moze faktycznie z innej strony, tylko trzeba sie przyznac:
    debiut Modern Talking?:P

    --
    www.madsmikkelsen.com
  • ihopeyouwilllikeme 12.01.08, 14:01
    Z wymienionych w tym wątku płyt nie słyszałem:

    - Stereolab
    - "Music for the Jilted Generation"
    - Kury ( ej, co to jest, i dlaczego akurat to wszyscy mieliby znać ?
    szczerze nie wiem )
    - Tata Kazika
    - Highway Dylana, ale tylko dlatego, że wciąż nie mogę się zdobyć na
    posłuchanie - a mam na jakiejś płycie od dobrych paru lat. Tak więc
    jeszcze dziś to skreślę.
  • braineater 12.01.08, 14:53
    > - Kury ( ej, co to jest, i dlaczego akurat to wszyscy mieliby znać ?
    > szczerze nie wiem )

    Wrzucona dlatego, że nie znam nikogo, kto tej płyty by nie znał, ci zaś, których fest lubię, znają ja na pamięć :)

    > - Tata Kazika
    Najbardziej hajpowana płyta w dziejach polskiej muzyki rozrywkowej, medialne natarcie, przy którym aktualny napór na Muchi to tylko cichutkie bzyczenie. Nawet Rubik w życiu nie miał takiej promocji, dlatego też wrzucona, jako Album, Którego Nie Dało Się Uniknąć (AKNDSU)

    P:)
    --
    Frustrated attempt to be brilliant about nothing
  • pagaj_75 12.01.08, 15:29
    braineater napisał:

    > > - Tata Kazika
    > Rubik w życiu nie miał takiej promocji, dlatego też wrzucona,
    > jako Album, Którego Nie Dało Się Uniknąć (AKNDSU)

    No popacz, a mnie się udało :) Oczywiście kojarzę jakieś pojedyncze
    kawałki biegające po radyjach różnych, ale całości nigdy nie miałem
    okazji przyswoić. I jakoś mnie nie ciągnie.

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • carmody 12.01.08, 15:28
    ihopeyouwilllikeme napisał:


    > - Kury ( ej, co to jest, i dlaczego akurat to wszyscy mieliby znać ?
    > szczerze nie wiem )

    damn, chłopaku na bakier z bakierem - dlatego, że to jest top 3 najważniejszych
    polskich płyt.


    --
    My smile is a rifle.
    Won't you give it a try?
  • ihopeyouwilllikeme 13.01.08, 11:59
    > damn, chłopaku na bakier z bakierem - dlatego, że to jest top 3
    > najważniejszych polskich płyt.

    Sorry, ale to wyjaśnienie ma się kompletnie nijak do niniejszego
    wątku.
  • sonia34 12.01.08, 14:05
    mallina napisała:

    > myslalam, ze The Wall slyszal kazdy choc raz:-)

    nie)
    >
    > to moze faktycznie z innej strony, tylko trzeba sie przyznac:
    > debiut Modern Talking?:P
    >

    Też nie.
  • maff1 12.01.08, 16:28
    Modern Talking we fragmentach zna każdy, ale całą płytę? oj, wątpię.
    Ale "rzutem na taśmę" Pet Shop Boys "Please" - czyli debiut,
    i Genesis "Selling England ..."

    --
    z góry dziękuję, a dowody wdzięczności zostawiam na parapecie :-)
  • jazzfoxy 12.01.08, 17:52
    Are You Experienced? Hendrixa
    --
    "Miłość jest ślepa, Bóg jest miłością: zatem Ray Charles musi być Bogiem!"
  • pagaj_75 12.01.08, 19:09
    maff1 napisał:

    > Ale "rzutem na taśmę" Pet Shop Boys "Please"

    Eeee... Dlaczego akurat "Please", a nie "Actually", któren hitem był
    dużo większym?

    --
    Jazz is not dead. It just smells funny. (Frank Zappa)
  • jarecki32 12.01.08, 18:28
    jednak mi nie wierza, ze takiej plyty nie ma

    kury, muchy, i inne kombajny u mnie nie istnieja bo
    1) mieszkam za daleko od Polski
    2) nie uzywam P2P

    moze wiec cos z polskiej klasyki?
    Grechuta, Korowod
    Niemen (Enigmatic)
    Breakout (Blues)

  • glebogryzarka1 12.01.08, 20:03
    > Grechuta, Korowod
    > Niemen (Enigmatic)
    > Breakout (Blues)

    nie, nie i nie.
  • braineater 12.01.08, 20:55
    Grechuta nie - nigdy nie potrafiłem faceta polubić ani docenić.
    Reszta (o dziwo) tak, a Breakoutów nawet posiadam i sobie puszczam - rzadko, bo rzadko, ale zawszeć.

    P:)
    --
    Frustrated attempt to be brilliant about nothing
  • jarecki32 13.01.08, 17:17
    Obawiam sie ze zadanie nie zostalo wlasciwie sformulowane.
    Nawet jesli dzis by sie okazalo, ze pewna plyte slyszalo kazde z
    nas, to jutro moglby sie zglosic forumowicz X, ktory tej plyty nie
    zna. Czyz nie lepiej wiec znalezc plyte, ktora zna najwiecej z nas ?
    Podam tytuly, ktore znam i ktore potencjalnie sa znane przez
    najwiecej z nas.
    REM : Automatic for the People
    Led Zeppelin : IV
    Velvet Undergroud and Nico
    Breakout : Blues
    The Beatles : Revolver
    The Beatles : Abbey Road
    U2 : Joshua Tree
    Radiohead OK Computer
    Pearl Jam, Ten
  • kkrzysiekk 13.01.08, 01:06

    ja myślę: "Poniżej Krytyki"
  • carmody 13.01.08, 01:10
    kkrzysiekk napisał:

    >
    > ja myślę: "Poniżej Krytyki"

    Byli Papsi - nie, niestety.

    Ja mam taką myśl - weźmy się umówmy, że w zbliżającym się tygodniu przesłuchamy
    wszyscy jedna wybraną płytę. I dojdziemy wtedy do zgody:)
    Proponuję coś z trylogii śmierć-punka Turbonegro;P

    --
    My smile is a rifle.
    Won't you give it a try?
  • ihopeyouwilllikeme 13.01.08, 12:03
    -Teraz zauważyłem Franka Kimono - też nie słyszałem w całości.
    -Pet Shop Boys znam tylko z kilku singli, na tej podstawie nie chcę
    znać niczego więcej.
    -" Papsów " znam tylko jedną płytę, i nie jest to " Poniżej
    Krytyki ".
    - Breakout " Blues " - kumpel już dawno miał mi pożyczyć, ale cały
    czas zapomina.

    I moja propozycja ( chyba nie było wcześniej ): Automatic For The
    People ?
  • tomash8 13.01.08, 13:51
    ihopeyouwilllikeme napisał:


    >
    > I moja propozycja ( chyba nie było wcześniej ): Automatic For The
    > People ?

    Skoro ja znam(a nawet mam - na kasecie) ten album to chyba faktycznie każdy:)
  • luukasz4 13.01.08, 16:42
    automatic for the people nie znam, Z REM w całości znam tylko
    Monster
  • maff1 16.01.08, 12:22
    jarecki32 napisał:

    > Podam tytuly, ktore znam i ktore potencjalnie sa znane przez
    > najwiecej z nas.
    > REM : Automatic for the People
    > Led Zeppelin : IV
    > Velvet Undergroud and Nico
    > Breakout : Blues
    > The Beatles : Revolver
    > The Beatles : Abbey Road
    > U2 : Joshua Tree
    > Radiohead OK Computer
    > Pearl Jam, Ten

    ja bym tu dodał Pet Shop Boys - bo to była grupa którą słuchali
    prawie wszyscy. W końcu Petów lansował, dość skutrecznie Tomasz
    Beksiński.
    Może być sugerowana przez pagaja "Actually"

    z podanego zestawu wskazuję
    > Breakout : Blues
    > The Beatles : Revolver
    > The Beatles : Abbey Road
    > U2 : Joshua Tree

    --
    z góry dziękuję, a dowody wdzięczności zostawiam na parapecie :-)
  • braineater 16.01.08, 12:49
    maff1 napisał:

    > ja bym tu dodał Pet Shop Boys - bo to była grupa którą słuchali
    > prawie wszyscy. W końcu Petów lansował, dość skutrecznie Tomasz
    > Beksiński.
    > Może być sugerowana przez pagaja "Actually"
    >
    > z podanego zestawu wskazuję
    > > Breakout : Blues
    > > The Beatles : Revolver
    > > The Beatles : Abbey Road
    > > U2 : Joshua Tree
    >

    z listy biorę:
    > > Led Zeppelin : IV
    > > Velvet Undergroud and Nico
    > > Breakout : Blues
    > > Radiohead OK Computer
    > > Pearl Jam, Ten

    Pet Shop Boys zdecydowanie nie, w zyciu nawet mi przez głowę nie przeszło, żeby posłuchać czegoś więcej niż piosenki katowane do zerzygania w radio.

    P:)
    --
    Frustrated attempt to be brilliant about nothing
  • ihopeyouwilllikeme 16.01.08, 13:39
    > Pet Shop Boys zdecydowanie nie, w zyciu nawet mi przez głowę nie >
    > przeszło, żeby posłuchać czegoś więcej niż piosenki katowane do
    > zerzygania w radio.

    Podpisuję się.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka