Do 1976 roku - przeboss. Po 1976 przez kilkanaście lat - w zasadzie studyjnie
nie do słuchania, choć koncertowo nadal mocarz. Kilka ostatnich płyt - znowu
strawnych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.