Ten wokalista to jakiś nowy jest, ponoć na koncertach wypadł żałośnie, więc
zapewne za chwile po raz tysięczny powrócą z którymś z poprzednich dwóch
wokalistów - Johnem Bushem lub Joey'em Belladonną.
(nie żeby mi osobiście zależało, bo ta kapela od zawsze mnie irytuje)
--
:]
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.