> Podobno ostatni Festiwal w Gdyni przyniósł nowe b. dobre
produkcje, ale jeszcze żadnej nie widziałem...
ja wczoraj widziałem ZERO, a w skali binarnej oceniam film na JEDEN
nikt tu ameryki nie odkrył, ale też nie o to chodzi, dla mnie
największym atutem jest gra aktorów - sławy stare i młode, (i kilka
nowych twarzy - para pseudodetektywów, tropiących małżeńskie
zdrady,) ale epizody (bo trudno tu wyróźnić kogoś za główny plan) są
genialne
i (w końcu takie forum) muzyka - mroczny, niepokojący temat przewodni
ps. panią o kilka foteli obok uprasza się na przyszłość o nie
komentowanie filmu - skoro jedna z bohaterek przyszła do pracy
(sprzątaczka) i to w oczywisty sposób jest widoczne to po jakiego
wała musi do mnie dotrzeć "przyszła posprzątać" (tylko jeden z
przykładów)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.