Z reguły nie chodzę na polskie filmy, ostatnim był bodajże Dług. Nie cenię
zbytnio naszej kinematografii, ciekawe obrazy, których jest BARDZO niewiele,
mogę sobie pół roku, a może nawet wcześniej, po premierze obejrzeć/kupić na DVD.
Może nie wychodzi taniej, ale przynajmniej już wiem, że będzie to coś NAPRAWDĘ
ciekawego (chociaż w ostatnio chwalonych pozycji Rezerwat mnie dosyć rozczarował).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.