Jestem w ciazy i boje sie, ze sobie nie poradze. Dodaj do ulubionych


Wlasnie dzis sie dowiedzialam. Porazila mnie reakcja ojca dziecka,
mojego bylego parnera i az do dzis dobrego przyjaciela, jak mi sie
wydawalo. On uwaza, ze absolutnie sobie nie poradze sama, ze jestem
za slaba i generalnie bardzo mnie zdolowal. Wiadomo, ze nie liczylam
na to, ze sie ucieszy, ale on byl bardzo obcesowy i dal mi do
zrozumienia, ze na niego nie mam co liczyc. No wiec skoro sama
dziecka miec nie moge i od niego mam sie niczego nie spodziewac to
jedynym wyjsciem w tej sytacji jest aborcja, tak powiedzial, choc
dodal, ze on tej decyzji za mnie podjac nie moze i ze zrobie jak
bede chciala. A ja chce tego dziecka, ale jestem w bardzo zlym
stanie psychicznym i boje sie tego wszystkiego, co mnie teraz czeka.
Wiec moze aborcja farmakologiczna, calkowicie legalna tutaj, gdzie
zyje to jest dobry pomysl, chociaz tak naprawde tego nie chce.
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.