Dodaj do ulubionych

chec zajscia w ciaze po aborcji.

21.11.14, 21:00
Tydzien temu usunelam ciaze.Mam 30 lat i teraz czuje taka pustke , zal ,smutek, stany depresyjne, placz i bardzo ale bardzo tego zaluje.czuje sie najgorsza z najgorszych.Jak pomysle o zwierzetach np takich kotkach ktore rodza swoje kociaki po piwnicach i je odchowuja..ja jestem gorsza od zwierzecia.Takie zwierze zycie by narazilo zeby bronic potomatwa..a ja nie dalam rady psychicznie.podalam sie bez walki...masakra Co ja zrobilam...sad sad sad.Ze chyba zrobie wszystki zeby jaknajszybciej zajsc w kolejna ciążę i chocbym miala potem zdechnac lub wychowywac sama urodze to dziecko.Taka pokute sobie w glowie ubzduralam.Tylko zastanawial sie kiedy najlepiej zajsc w ciaze po aborcji w 5 tygodniu ciazy metoda prozniowa profesjonalnie wykonana za granica.Mam jeszcze lekkie krwawienie.Ale slyszalam ze macica musi sie wykurowac po takim zabiegu i odbudowac blona sluzowa macicy.Ma ktoras z Was jakies doswiadczenie w tej kwestii?
Edytor zaawansowany
  • anka1812 22.11.14, 17:43
    Kolejna ciąża nie zwróci Ci Tamtego dziecka. Myślę, że kolejna ciąża teraz to nie jest dobry pomysłsad(((
  • nati1011 22.11.14, 20:24
    tu już nie chodzi o macicę. Dziecko to nie pokuta. Rodzenie kolejnego by poprawić sobie humor po aborcji to naprawdę kiepski pomysł.

    Wisz już że zrobiłaś źle. Ale nie popełniaj następnego błędu. Daj sobie czas na powrót do zdrowia, i powrót równowagi emocjonalnej. Przeżyj żałobę, i dopiero wtedy podejmij decyzję.

    A przy okazji - dziecko powinno mieć rodzinę. Ojca i Matkę. Zakładanie z góry, ze będziesz je sama wychowywać nie ma nic wspólnego z miłością.

    --
    miłość to wybór i wierność wyborowi
  • ew90 27.11.14, 13:48
    Ja wiem jak sobie mozesz pomoc. Ja usunelam ciaze ponad miesiac temu czego okropnie zaluje tak jak ty. Wiem przez co przechodzisz. Mi pomogla modlitwa do Jezusa ktora wyciagnela mnie z depresji i tego stanu w ktorym jestes. Modl sie o wybaczenie grzechu aborcji oddaj swoje zycie Jezusowi a on odmieni je w jedna sekunde. Ta spowiedz nie musi bym przeprowadzona w Kosciele czy gdzies indziej modl sie sama poszukaj na necie modlitwy o to jezeli swoimi slowami bedzie ci ciezko. Uwierz mi Jezus jest jednym lekarstwem na to co przechodzisz. Przemysl to bo ja na 100% wiem ze on Ci wybaczy i wyciagnie cie z depresji tak jak wyciagnol mnie!
  • ola.olenka30 29.11.14, 21:12
    Juz sie czuje psychicznie troche lepiej, ale wciaz o tym mysle I tego bardzo żałuję. Jak nie zajde jak najszybciej w kolejna ciążę to chyba zwariuje.Oczywiscie , ze modle sie I prosze Boga o wybaczenie.Nie wiem co sie ze mna stalo ze podjelam tak drastyczna decyzje.Glownie ze strachu, wpadlam w jakis szok I nie bylo nikogo przy mnie kto by mnie wsparl.Ale teraz juz mi jest wszystko jedno.Chce zajsc w ciaze I urodzic dziecko.teraz sie na to psychicznie przygotuje.Musze sie przestac bac.Ja sie boje wszystkiego..nawet wyjsc wieczorem z domu...Mam jakies lęki. ..Czy jak dostane pierwsza miesiaczke moge probowac zajsc znowu w ciążę? Czy ktoras z Was zaszla tak szybko po aborcji w ciążę?
  • ania.mama23 05.12.14, 19:47
    To prawda kolejna ciaza to nie pokuta i nie zwoci ci tamtego aniolka. ja jestem po aborcji 5 lat mam dwoje dzieci wspanialych ale za tamtym tesknie czuje pustke i modle sie zeby ten grzech zostal mi wybaczony ale tez zeby te dzieciatko mi wybaczylo i mam nadzieje ze kiedys bede mogla je przytulic
  • hana.a123 03.12.14, 10:58
    Bardzo mi Ciebie żal, bo widzę jak cierpisz. Wielka szkoda, że nie spotkałaś na swej drodze człowieka, który by Cię odwiódł od tej strasznej decyzji. Rozumiesz swój błąd, to dobrze. teraz spróbuj sobie wybaczyć, proś Jezusa by Ci wybaczył. Drugie dziecko tak szybko to chyba nie najlepszy pomysł, przeżyj żałobę. Pamiętaj Twoje dziecko jest w niebie, jest szczęśliwe, a Ty spotkasz je kiedyś, utulisz. Wiem, że ciężko pogodzić Ci myśl, że przyczyniłaś się do jego śmierci, ale opierając się na własnym, okrutnym doświadczeniu możesz zrobić coś dobrego dla innych kobiet, ostrzegaj je przed aborcją, zaangażuj się w działalność pro-life. To przyniesie owoce i uciszy Twoje sumienie. Nie lękaj się, Jezus Cię mocno kocha, nie jesteś sama.
  • mauarich 04.12.14, 20:44
    biedna Olu,

    to nie ejst dobry czas na kolejne dziecko- dziecko potrzebuje stabilnej psychicznie mamy.

    moze poszukaj najpierw pomocy tutaj www.aborcjabolterapia.com/ ? to jest program pomocy dla osob pokrzywdzonych przez aborcje.

    pomysl najpierw o jakiejs terapii, psychologu... poukladaj sie psychicznie, nie podejmuj pochopnych decyzji.

    sama jestem teraz w drugiej ciazy (mam juz coreczke) i dopadla mnie depresja. planujac ciaze naprawde warto miec poukladane zycie i psychike, szczegolnie po tak ciezkim doswiadczeniu, ktore bardzo Cie poranilo.

    prosze Cie, daj sobie czas na wyleczenie ran, nie probuj zagluszyc tego bolu kolejnym dzieckiem...
  • afrodyta1977 09.12.14, 03:27
    Wiem co czujesz, sama przez to przeszłam. Tylko kolejna ciąża wcale nie pomoże. Musisz sobie wybaczyć, nikt tego nie zrobi za Ciebie, nawet kolejne dziecko. Dziecko to nie pokuta. Rozumiem, bo sama tak miałam, po aborcji dopadła mnie obsesja powtórnego zajścia w ciążę. Tyle, że ja chciałam dziecka z tym samym facetem. Udało się po 6 miesiącach starań i wcale nie było to wyzwolenie. Zaszłam w ciążę bliźniaczą, na wstępie lekarz powiedział mi, że jest to ciąża podwyższonego ryzyka. Czytałam same straszne wieści o komplikacjach ciąży bliźniaczej i wkręcałam sobie, że to kara i stracę te dzieci. Dzieci urodziły się całe i zdrowe, ich tata został moim mężem i wszystko ułożyło się dobrze. Jednak historię naszego pierwszego dziecka wiele razy przegadaliśmy, przepracowaliśmy, przepłakaliśmy. Grunt to wybaczyć sobie, a to już zależy od Ciebie. Ja jako pretekst do wybaczenia uznałam moje skarby, powiedziałam sobie, że jedno to upragniona ciąża, a to drugie to to którego nie chciałam wcześniej, wróciło do mnie.
  • ola.olenka30 19.02.15, 23:54
    Dziękuję Wam za odpowiedzi.Minelo juz 3 miesiace od zabiegu.Psychicznie sie czuje troche lepiej, ale caly czas mysle o tym co sie stalo, co za diabel mnie podkusil do podjecia decyzji o aborcji...masakra.nie ma dnia zebym o tym nie myslala i nadal mysle aby jak najszybciej zajsc w ciążę. Lekaz kazal mi odczekac minimum 3 miesiace ipojsc do kontroli.Jutro wlasnie ide umowic sie na wizyte do ginekologa.Pozdrawiam Was serdecznie.
  • m26mm 27.02.15, 09:08
    Mialam 2 poronienia po aborcji mimo ze ciaze byly po dluzszym czasie, dopiero jak wrocilam do Boga, wzielam slub koscielny i prosilam o blogoslawienstwo urodzilam coreczke, ma 2 latka, teraz bedzie syn jestem w 31 tc, ALE NIGDY KOLEJNE DZIECI NIE ZASTAPILY MI TAMTEGO. 10 LAT MINELO i poszlam na koniec do psychologa ktora uleczyla jakby moja rane do konca dobrym slowem innym spojrzeniem na to co sie wtedy dzialo wokol mnie ze podjelam taka decyzje.

    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/SLTyp2.png[/img][/url]
    [url=http://lilypie.com][img]http://lbyf.lilypie.com/mELwp2.png[/img][/url]
    Aniołki 8tc 05.2005* 10tc 12.2006*, 12tc 01.2012*

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.