Dodaj do ulubionych

zostalo mi 23 godz

16.04.08, 01:35
Mam 26 lat. Jestem z chopakiem 5 lat mam synka ktory ma 7 lat.
mojego synka tata zmarl. Teraz zaszlam w ciaze z terazniejszym
chlopakiem, ale on nie chce miec dziecka, a ja boje sie zostac i
wychowywac kolejne dziecko sama. A zarazem serce mi peka kiedy
pomysle ze jutro 16 kwietnia o 12 mam zabic swoje 8btyg dziecko. Moj
chlopak napiera. twierdzi ze chce zrujnowac mu zycie. Nie martwi sie
ze przezywa nie pyta sie jak sie czuje spi teraz spokojnie kiedy mi
serce peka...
Obserwuj wątek
    • asi-ass Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 02:33
      wyobrazam sobie jak Ci ciezko...ja jestem po 3 tyg i uwierz mi ze jakbym mogla
      cofnelabym czas...mialam inne rozwiazania ty tez je masz a jak nie masz to
      napewno bedziesz je miala, ja juz sie o tym nie przekonam wiem jedno mialam
      wybor...pamietaj,nigdy nie bedziesz zalowac ze urodzilas dziecko
      • pattrycjaa Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 02:39
        boje sie bo syna wychowalam sama pomagala mi moja mama Myslalam ze
        nic gorszego mnie nie spotka a tu sie mylilam mam faceta ktory jest
        nic nie warty, zero wsparcia rozmowy, poprostu ty masz problem martw
        sie sama. a mi w sercu zatyka. dlaczego to wszystko im tak latwo
        przychodzi
        • asi-ass Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 02:51
          powiem ci ze nie wiem dlaczego im tak latwo to przychodzi, sama sie zastanawiam, wydaje mi sie ze to jest tchorzostwo??? boja sie odpowiedzialnosci??? mezczyzni tez ponosza skutki aborcji tylko czesto nie zdaja sobie z tego sprawy...masz faceta ktory jest nic nie wart ale dziecko jest warte, nie ma dnia zebym nie plakala za swoim...wierze ze sobie poradzisz...pamietaj zawsze moze sie wszystko zmienic na lepsze nie pozbawiaj sie tego
          • pattrycjaa Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 03:08
            Bardzo ci dziekuje ze do mnie napisala. ja mieszkam w Uk moja mama
            zostala w polsce, wstyd mi jest powiedziec nawet mojej mamie. Dusze
            to wszystko w sobi i sprawia mi to bol, nie nawidze facetow
            • asi-ass Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 14:06
              mialam podobna sytuacje do Twojej, tez jestem poza granicami kraju, rodzina w
              Polsce...nie chcialabym zebys popelnila taki straszny blad jak ja...jak
              potrzebujesz porozmawiac napisz na priv
    • mmilki Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 07:17
      witaj... wierze,ze sobie poradzisz,
      nie zabijaj swojego malenstwa,prosze cie!!!

      kobieta jest silna,
      wiesz dlaczego...,
      dlatego,ze potrafi kochac i nie byc obojetna
      dla tak wielkiej sprawy,jaka jest poczete zycie,
      w przeciwienstwie do wielu facetow,
      i wlasnie dlatego daje rade,szczegolnie gdy staje sie matka -
      daje rade dla siebie i dziecka,
      a i ono dodaje jej sil,mobilizuje i czyni z niej kogos bardzo
      wartosciowego - dziecko,wspaniala niewinna istotka,a nie
      egoistyczny facet !!!!
    • agnieszkagosia Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 07:22
      Nie rób tego...
      Jesli serce boli i peka juz dzis to zabieg aborcji bedzie poczatkiem jeszcze gorszej meki
      Ty juz masz dziecko, wiesz jak to jest, wiec pewnie bedziesz ciagle zalowac, porownywac
      Popatrz, mowisz o tym dziecku, ktore masz usunac jako o dziecku a to swiadczy, ze tak je wlasnie traktujesz. jezeli tak je traktujesz to nie dasz rady wyrzucic emocji, bedziesz bardzo cierpiec
      Nie jest wstydem przyznac sie Mamie swojej do ciazy. Wstydem bedzie dla Ciebie swiadomosc zabicia wlasnego dziecka
      Jest wiele innych mozliwosci. facet bedzie placil alimenty czy chce czy nie. zobacz, on jest calkiem egoistyczny. mysli o wlasnej wygodzie a nie mysli o Tobie. nie warto dla takiego czlowieka zabijac dziecka i narazac sie na cierpienie
      Dasz rade... Wiele jest kobiet, ktore same wychowaly dzieci. poradzisz sobie - jeszcze masz czas na odwrot
    • mmilki Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 08:59
      patrycjo,

      pisalam do ciebie kilka postow wczesniej,

      jednak nie klade sie spac,bo
      wciaz mysle o tobie i o twoim malenstwie,

      i o tych 23 godzinach,co umykaja bezpowrotnie i bezlitosnie,
      przeraza mnie zycie czlowieka odliczane co do minuty,
      tak nie moze byc !

      ...prosze cie,nie pozwol,by twojemu dziecku pozostalo jeszcze 23 h
      zycia,a tobie 23 h spokoju,
      ...przeklete godziny,chyba nie zasne,u mnie juz prawie 3 nad ranem...

      ...zycie nie zna czasu,zycie jest biegiem,szczesciem,tajemnica,
      a nie godzina,

      ...niech milosc,serce,odwaga,rozsadek,odpowiedzialnosc,chociazby lza-
      odmierza czas,odmierza zycie czlowieka - zycie twoje i twojego
      dziecka...

      a nie przekleta godzina...23,22,21,...10,9,...4,5,3,2,1,...nie,
      a juz z pewnoscia nie w kierunku smierci,
      niech godzina odmierza czas,ale w kierunku zycia,

      ...jestem z toba te 23 godziny,
      ja,obca,ze swoimi takze problemami,z malym dzieckiem,
      ktore zaraz bede karmic piersia,z 8 latkiem,ktorego rano musze
      wyprawic do szkoly,z tysiacem spraw jutro do zalatwienia,
      ...i nie bedzie chwili,gdy o tobie i twoim dziecku nie
      pomysle...przez te 23 godziny,bez wzgledu na decyzje- bede z Wami,

      ...tak bardzo,patrycjo zalezy mi,zeby ono zylo,
      nawet nie wiesz,jak bardzo mi na nim zalezy,
      tak,na twoim dziecku,na kazdym dziecku
      i na tobie...

      dlatego jestem i klikam,bo chce,zebys wiedziala,
      ze wcale nie jestes sama,
      ja zapytam jak sie czujesz,i zawsze mozesz do mnie napisac,
      masz wspanialego 5 latka,urodzisz drugie,to nie duzo wiecej,

      a facetowi zycia nie rujnujesz,
      najwyzej sobie,
      najwyzej dziecku,

      facet boi sie tylko o siebie...jemu nic nie bedzie...
      to jego samoobrona,unik od odpowiedzialnosci,
      nie daj sie nabrac na takie marudzenie,
      na taka dziecinade,chocby sama,to dasz rade,
      wokol sa ludzie i nie wszyscy sa zli,
      przekonasz sie

      odezwij sie,bo mysle dzisiaj o was - bez wzgledu na
      decyzje...trzymaj sie milki
    • nati1011 Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 09:01
      Patrycjo,

      jeszcze żadna z dziewczyn, które trafiły tu przed decyzją o aborcji
      nie pisała tak emocjonalnie o swoim dziecku. Przeważnie unikały
      określenia dziecko - zastępując je ciążą, a zabicie nazywały
      aborcją. Próbowąły to wypchac z podświadomości, by mieć odwagę do
      dokonania czynu, który jest w największym stopniu sprzeczny z naturą
      kobiety. Prawda czym jest aborcja docierała często do nich już po
      fakcie. Kiedy było za późno.

      Ty tego nie robisz. Już dzisiaj masz świadomość, że nosisz pod
      sercem dziecko. Uwierz, nie będziesz potrafiła żyć ze świadomością,
      że je zabiłaś. Zabijając to dziecko, zabijesz też siebie. Piszesz,
      że tata twojego straszego synka nie żyje. Ale ma przynajmniej
      ciebie. Wspaniała, kochająca mamę. Jak straci ciebie (choćby
      psychicznie), kto się nim zaopiekuje? Kto bedzie go kochał? Na
      aborcji wszyscy możecie tylko stracić. Tak naprawde nic nie
      zyskacie.

      Wiem, ze sie boisz samotnego macieżyństwa. Ale tak nie musi być.
      Trafiłaś na nieodpowiedniego faceta. Trudno powiedzieć, czy
      faktycznie nie chce tego dziecka, czy tez - jak postawisz na swoim -
      zmieni zdanie. W facetach jest bardzo silne pragnienie ucieczki od
      kłopotów i zobowiązań. Nie chcą zawierać formalnych związków, boją
      sie odpowiedzialności za żony dzieci i rodziny. W pewnym stopniu
      jest to zgodne z ich naturą (poligamiczną) ale też ostatnie czasy
      znacznie ułątwiająim sprawę, zrzucając cała odpowiedzialność za
      rodzinę na kobietę. Gwarancji ci dać nie mogę, ale wielu było
      takich, co to najpierw namawiali na aborcję, a jak dziecko się
      urodziło, to było oczkiem w głowie tatusia. Był nawet taki jeden, co
      to najpierw namówił dziewczynę na zabicie ich dziecka (niestety
      skutecznie) a potem ją znienawidził, bo jak stwierdził, on był
      przekonany, że on tego nie zrobi.

      A babcia? Wisz, matki mają nieograniczone pokłady miłości do swoich
      dzieci. Z zasady są w stanie wybaczyć niemal wszystko. Pomyśl,
      jakbyś miała jej powiedzieć prawdę, to do czego było by się łatwiej
      przyznać? Mieszkasz w UK. Może to tez jest pewien plus. Oprócz
      alimentów możesz chyba liczyć na rozwiniętą opiekę socjalną? Pomyśl -
      lub się dowiedz, czy z taką pomocą nie da się przeżyć tych
      pierwszych najcieższych lat? A może lepiej wrócić do mamy? Masz
      przynajmniej kilka możliwych rozwiąząń. Nie wybieraj tego
      najgorszego. Tylko skrajna egoistka jest w stanie przejść w miarę
      bezboleśnie przez aborcję. Tobie się to nie uda. Ty już dzisiaj nie
      chcesz zabić swojego dziecka. Daj sobie choć trochę czasu. Przemyśl
      wszystko jeszcze raz na spokojnie. I zapomnij na moment o chłopaku.
      Nie jest powiedziane, że nawet jak dokonasz aborcji to nie odejdzie,
      alebo sama go wyrzucisz...
    • mmilki Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 09:02
      ...wspanialego 7 latka,
      przepraszam,
      7 latek to juz naprawde sukces wychowawczy,
      miedzy moimi dziecmi jest 8 lat roznicy,
      sa w sobie zakochani,nie wiedzialam,ze starszy tak potrafi kochac...
      trzymaj sie !!!
    • aba1991 Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 09:33
      Nie rób tego.Tylko tyle potrafię napisać.
      Jesteś na ścieżce życia, robiąc to wejdziesz na drogę śmierci i
      destrukcji.
      Nie wiem co pisać. Życzę ci daru męstwa i odwagi, którego ja nie
      miałam.
      Jeśli mogę jakoś pomóc, pisz.
      Pozdrawiam serdecznie


    • pattrycjaa Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 09:37
      Cala noc nie przespana i przeplakana. A on sobie spi w najlepsze
      boze dlaczego faceci nie maja sumienia. czuje sie jak cien. bylam na
      spacerze 2 godz. i dalej jest mi zle. Dziekuje za te wszystkie slowa
      otuchy. dlaczego ludzie ktorzy cie nie znaja potrafia powiedziec
      slowa otuchy a ktos kto spi obok bo teraz nawet nie spi ze mna od
      momentu kiedy dowiedzial sie ze jestem w ciazy bo sie zarazi, bo
      teraz jestem tredowata przeciez
      • twoj_aniol_stroz Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 12:51
        Mój mąz kiedy dowiedział się, że jestem w ciąży powiedział: "Boże,
        to straszne!" Przeszliśmy razem bardzo ciężki, długi czas. Teraz
        jest najwspanialszym mężem i tatą dwójki dzieci. Nie mogę Ci
        napisać, że tak będzie także w Twoim przypadku, niestety te facet
        niekoniecznie się zmieni. Jedno jest pewne on tu jest egoistą, to on
        podejmuje złą decyzję. Teraz jest właśnie ten czas, minęły 23
        godziny i otaczam Cię swoją modlitwą, bez względu na podjętą decyzję
        możesz pisać na priv, będzie Ci łatwiej być z kimś jeszcze smile
        --
        Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma
        ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
      • mmilki Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 16:29
        ...ty nie jestes trendowata,
        a nawet gdyby - trendowaci tez zyja i maja prawo do uczuc,
        och, gdybys mogla go zarazic...
        -swoimi odruchami czlowieczenstwa,
        -swoja wrazliwoscia,
        ty potrafisz kochac,
        on ucieka...przed miloscia,nawet do ciebie,
        przed problemem,
        przed samym soba,
        to najlatwiejsza droga,
        gdy jest problem,chowanie glowy w piasek nic nie daje,
        bo i tak widac reszte ciala,

        dziecko napewno polozy sie kolo ciebie,
        przytuli i na ile bedzie moglo zostanie przy tobie,
        zreszta wiesz,bo masz juz jedno,
        przytul je mocno,
        a sama sie przekonasz,ze dziecko,to cos wiecej niz oziebly facet,
        moze to doda ci odwagi i sily..
      • skp110 Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 23:52
        > Cala noc nie przespana i przeplakana. A on sobie spi w najlepsze
        > boze dlaczego faceci nie maja sumienia.

        Bo myślą wyłącznie o sobie, jeżelizabijesz dziecko to może zostawić
        ciebie bez problemów i pójdzie sobie dalej a ty zostaniesz z
        doświadczeniem mordercy, jeżeli nie zabijesz on będzie musiał
        ponieść konsekwencje
    • ela696 Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 11:55
      Ten facet nie jest wart Ciebie ani dziecka. Proszę, nie zabijaj tego maleństwa,
      jestes jego mamusią. Niech pokój zagości w Twoim sercu. Dasz radę, będziemy Cie
      wspierać i dodawać otuchy.
    • mmilki Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 16:17
      patrycjo,
      faceci tacy sa,
      tez myslalam,ze sa inni,
      wiesz,cale moje zycie obraca sie teraz wokol moich dzieci,
      okazuje sie ,ze to one potrafia kochac,
      one,hoc nic nie slubowaly,nie obiecaly,
      dlatego o nie przede wszystkim warto walczyc,
      dlatego walcze o twoje dziecko,

      wiesz,ja tez jakos marnie spalam,
      jestem dzisiaj takze z toba,
      moze chcesz pogadac,
      o czyms innym,albo o tym,
      podam ci moje gg 1501501,
      chetnie do ciebie zadzwonie,jesli tylko chcesz,

      milki,wciaz z toba...
      • only_niebieska Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 18:07
        Zaluję że dopiero teraz zajrzałam na forum nie rozumiem o co chodzi
        23godzinami.Patrycja tobie chodziło o 16 czy 17.Jestem z tobą sercem mam
        nadzieję że nie podjęłaś decyzji o aborcji,mam cię w sercu modlę się za
        ciebie.Odezwij się na forum albo maila niedzwieckamonika@onet.eu.Nie pozwól żeby
        facet podjął wygodną dla niego egoistyczną decyzję.Twoje dziecko będzie cię
        kochało i wynagrodzi ci to że teraz czujesz się odrzucona
        • skp110 Re: zostalo mi 23 godz 16.04.08, 23:55
          > Zaluję że dopiero teraz zajrzałam na forum nie rozumiem o co chodzi
          > 23godzinami

          Pewnie o temin na jaki lekarz zaplanował zabicie dziecka. Wszak w UK
          emigrantom znacznie łatwiej zabić dziecko niż wyleczyć zęba.
          • tylkonateraz Re: zostalo mi 23 godz 17.04.08, 01:03
            skp110 napisała:

            > > Zaluję że dopiero teraz zajrzałam na forum nie rozumiem o co chodzi
            > > 23godzinami
            >
            > Pewnie o temin na jaki lekarz zaplanował zabicie dziecka. Wszak w UK
            > emigrantom znacznie łatwiej zabić dziecko niż wyleczyć zęba.


            Jakoś mało kąśliwe to było. Forma spada?
            • skp110 Re: zostalo mi 23 godz 22.04.08, 21:01
              > > > Zaluję że dopiero teraz zajrzałam na forum nie rozumiem o co
              chodzi
              > > > 23godzinami
              > > Pewnie o temin na jaki lekarz zaplanował zabicie dziecka.
              > > Wszak w UK emigrantom znacznie łatwiej zabić
              > > dziecko niż wyleczyć zęba.
              >
              >
              > Jakoś mało kąśliwe to było. Forma spada?

              Moja forma nie ma nic do rzeczy, sęk w tym że ty na prawo w UK nie
              masz żadnego wpływu a na życie lub smierć swojego dziecka wpływ
              maiałaś. Tylko ta drobna różnica powoduje że coś uważasz za bardziej
              lub mniej kąśliwe
    • reniatoja Re: zostalo mi 23 godz 17.04.08, 08:14
      Patrycjo, Sciskam Cie serdecznie. Napisz co u Ciebie. Mam nadzieje,
      ze dalas rade i nie poszlas tam. Teraz dopiero weszlam na forum i
      przeczytalam tez watek, ale moze tego nie zrobilas. Mam nadzieje.
      Usciski raz jeszcze, odezwij sie.
    • micra41 Re: zostalo mi 23 godz 17.04.08, 22:03

      --witam-dziewczyno Ty masz problem z facetem a nie z ciążą.Pomyśl co wart jest mężczyzna,który nie liczy sie z Twoimi uczuciami.Jeśli chcesz usunąc poczęte już dziecko w poczęciu którego on też uczestniczył to proszę zastanów sie kogo usunąc ze swojego życia-Twoje maleństwo, które nosisz pod sercem czy niedojrzałego chłopca.Twój chłopak zachowuje się jak typowy męski egoista.Nie rób niczego czego potem byś żałowała,prędzej czy póżniej on Cię może zostawic bo przecież na horyzoncie może znów pojawic sie "INNY PROBLEM,KTóRY MU ZRUJNUJE żYCIE" Do jutra masz jeszcze czas by nie popełnic błędu.żyj dla siebie i zyj tak byś zawsze mogła spojrzec w lustro i byc ze siebie dumną.życzę podjęcia właściwej decyzji i samych radosnych chwil
    • mmilki Re: zostalo mi 23 godz 21.04.08, 20:08
      ...iskierka nie napisala tego w zlej mysli,
      chciala tylko podkreslic,jak wazne i indywidualne jest dziecko,
      chciala dodac otuchy patrycji,ze z dwojka dzieci bedzie moze
      szczesliwsza i sama sobie poradzi,nawet bez faceta,
      tak ja przynajmniej odebralam,
      i mysle,ze patrycja tez tak to odbierze..

      Patrycjo,kliknij do nas,
      nawet jak placzesz,to nie placz sama,
      prosze cie.....
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka