Dodaj do ulubionych

A TERAZ ZOBACZCIE ! Zanim dokonacie wyboru!

  • aniulka8503 21.11.08, 15:41
    I co? Jesteś dumna z tego, że miałaś co tutaj pokazać???
    Może coś jeszcze?
    Jaki masz cel??? Dobić kolejne osoby???
    Jaki bez sens!
  • twoj_aniol_stroz 21.11.08, 15:47
    Szkoda słów, następna święta, co to ją aureola w główkę lekko ciśnie
    (określenie kupione od Nati, ale bardzo cene smile ).
    --
    Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma
    ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
  • aniulka8503 21.11.08, 16:48
    A mi się wydaje, że takie rzeczy trzeba by było pousuwać stąd...i
    pilnować, żeby inni "święci" nie rozpowszechniali takich scen...
  • woliwa1 21.11.08, 17:34
    ja tez byłabym za usuwaniem,zawsze mnie coś pod kusi aby obejrzeć to co
    znajduje się pod linkiem oczywiście ten filmik też obejrzałam dzis po poludniu i
    się jak zwkle zdołowałam , ale z drugiej strony pomyślałam sobie że cos takigo
    moze kogoś powstrzyma przed błędem jaki ja popełniłam pa pozdrawiam
  • mamaanieli 21.11.08, 17:59
    takie filmy powstrzymały niejedną dziewczynę. natomiast pytanie
    brzmi jaką intencję miała autorka wątku. jeśli przestrzeganie przed
    aborcją, to ok. jeśli potępienie i zmieszanie z błotem, to...
    proponuje poluzowac aureolkę. bo kuku może w łebek zrobić.
    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...
  • aniulka8503 22.11.08, 09:22
    A mi się wydaje, że mimo wszystko, dziewczyna z decyzją aborcji
    sobie na necie takie filmiki znajdzie jak będzie chciała...
    A taki filmik jako "temat" był raczej prowokacją...
    Ja jestem za usunięciem...
    Jasne są święte, bo zdecydowały się urodzić??? Tylko nie każde
    dziecko z takiej decyzji cierpi i będzie cierpiało bo matka ma
    nierówno pod sufitem...
  • aguska_800 22.11.08, 10:00
    Coś Wam wytłumaczę ....
    Dostałam link z tym filmem zupełnie przypadkiem w pracy. Podczas
    jego oglądania Wyłam jak bóbr ... Bo jestem wrażliwa na ludzka
    krzywdę ... I nie myślałam wówczas o tych Kobietach które dokonały
    aborcji, tylko o tych, które zamierzają to zrobić. Dla MNIE to
    MORDERSTWO ... i mam prawo mieć własne zdanie. a w temacie
    napisałam : ZOBACZ ZANIM ZDECYDUJESZ a nie ZOBACZ JEŚLI DOKONAŁAŚ
    ABORCJI ... Sama mam prawie 3 letnią córeczkę i poukładane w
    głowie, i sądzę, że nawet jeśli dziecko się urodzi, a matka go nie
    chce to może oddać do rodziny zastępczej, w której otrzyma wszystko
    to, czego ona nie może mu zapewnić... Jest mnóstwo takich rodzin
    które pragną mieć dzieci ...
    Przecież na tym filmie ewidentnie widać jak jest ZABIJANY
    CZŁOWIEK .... !!! Zabijcie własne dziecko po urodzeniu... same...
    0Widzicie jakąś różnicę ...? ... jedynie taką, że robicie to
    rękami "LEKARZA" i czujecie się usprawiedliwone ...

    A do Świętej, mi daleko i aureola mnie nie uciska ...
    Tylko co do ZABIJANIA mam nieprzejednane stanowisko ... sad
  • aniulka8503 22.11.08, 11:07
    Kochana, a wskaż mi którykolwiek nick kobiety, która czuje się
    usprawiedliwiona bo to LEKARZ ZABIŁ...
    Nie ma tutaj takiej!!!
    Sama nie wiesz o czym piszesz...
    A kiedy już się zabije, to myśli się inaczej...
    Czyli twierdzisz, że MY nie mamy poukładane w głowie bo zabiłyśmy
    tak???
    Wiesz, najpierw przemyśl a później pisz...
    A powiem ci, że właśnie takie osoby po traumatycznych przeżyciach,
    po przemyśleniu i po czasie mają dobrze poukładane w
    głowach...Lepiej niż normalny człowiek, któremu życie nie dało
    przejść przez takie a nie inne sytuacje...
    I wiesz, takie osoby są dużo bardziej wrażliwe na krzywdy i
    cierpienia innych i dużo bardziej dojrzalsze...
    A puszczając taki film...no nie wykazałaś się wielką inteligencją...
  • woliwa1 22.11.08, 11:18
    aguska_800 słuchaj to że ty nie zabiłaś swojego dziecka to bardzo dobrze, nie
    życze Ci tego ale nigdy nie mów hop ja zanim to zrobiłam myślałam bardzo
    podobnie aborcja jest zła itp..a jednak i tak to zrobilam , i nie musisz nam
    pisać że na filmie zabijany jest człowiek, my doskonale wiemy że zabiłyśmy
    własne dziecko i nie trzeba nam tego uświadamiać i nie zawalamy winy na lekarzy,
    to była nasza decyzja a nie lekarza, nie jestes w sytuacji jak my i nie masz
    chyba o tym zielonego pojecia wiec jesli nie chcesz zrobić komuś większej
    przykrości zastanów się nad tym co piszesz, my i tak dosyć już cierpimy
  • ada_ada_0 22.11.08, 13:34
    Film jest faktycznie wstrząsający sad(((((((((( już go kiedyś widziałam sad(( popłakałam się....

    Moim zdaniem źle oceniacie autorkę wątku, aguska_800 myślała o tych kobietach które się skłaniają ku temu zeby to zrobić. Ten filmik naprawdę może uratowac wiele kobiet przed aborcją. Uważam że nie powinno się kasować tego wątku, a wręcz powinno się go przyszpilić zeby każdej która się waha rzuciło się w oczy!!!
  • aguska_800 22.11.08, 14:21
    Ada dzięki za wyrozumiałość ...
    Cieszę się, że są osoby, które rozumieją treść tego przekazu ...
    Co się stało to się nie odstanie i tak jak mówię, to nie jest film
    dla tych, które są "PO" tylko dla tych "PRZED" ....

    Uważam, że DZIECKO to najwpanialsze, co może w życiu spotkać
    kobietę ... Największe szczęście ... DAĆ ŻYCIE smile

    Nie chcecie mieć dzieciaczków to ZABEZPIECZAJCIE się (przecież to
    banalne) ale nie odbierajcie im zycia .... jeśli już je
    poczęłyście ... sad ....
    <łezka> ...
  • whiskey33 22.11.08, 19:26
    Sui2 mniej fanatyzmu i więcej wiary, także w ludzi.
    Forum czytam od dawna, ale jakoś do tej pory nie czułam potrzeby
    ujawnienia się.Aguska_800 założyła ten wątek z myślą, że
    dziewczyny, które są przed dokonaniem aborcji, dzięki obejrzeniu
    tego filmiki zrezygnują z niej.Nie znam wrażliwości wszystkich
    kobiet przed, ale dla mnie to bzdura.Znacznie lepszym rozwiązaniem
    dla takiej kobiety byłaby szczera rozmowa i wsparcie psychiczne, a
    nie pokazywanie krwawych filmików i straszenie ogniem piekielnym.
    Przynajmniej odniosłoby to skutek w moim przypadku...no własnie
    moim.Podejrzewam, że żadna kobieta po, nie jest ani dumna, ani
    szczęśliwa z powodu dokonanej aborcji.Myślę, że to właśnie te
    wszystkie wyzwolone feministki, szczycące się dokonaniem aborcji są
    najbardziej nieszczęśliwe.
    Sui2 Twój Bóg każe wybaczać, a nie kopać leżącego.
    A może właśnie tak jest najłatwiej ?
    Przecież to trudne zastanowić się dlaczego ktoś postąpił tak a nie
    inaczej, najlepiej przypiąć etykietkę MORDERCA co ?
    Widzisz, ktoś kto przeszedł przez ulicę na czerwonym świetle i
    został potrącony przez samochód jest również sam sobie winien, ale
    czy mamy go jeszcze karać za złamanie przepisów, czy nie dostał
    wystarczającej kary, by na przyszłośc wiedzieć, że przechodzi się
    na świetle zielonym?
  • aguska_800 22.11.08, 20:51
    sui2 - nie wiem co TY bierzesz ... ale chyba nie wpływa to na Ciebie
    korzystnie smile
    Pozdrawiam
  • tojasmu 22.11.08, 21:00
    A ja jestem ZA tym, aby pokazywać takie rzeczy.

    Taka jest prawda, tak bardzo zaprzeczana przez wielu, a przecież na tym forum
    bywają ludzie, którzy uważają, że dziecko nienarodzone to nie człowiek.

    Powtarzam, jestem zdecydowanie ZA.
    Trzeba pokazywać grozę aborcji, grozę skrywaną i zaprzeczaną...




  • maja_sara 22.11.08, 23:49
    To nie jest forum zachecajace, choćby jednym słowem, do aborcji.
    Poczytaj, przemyśl, potem wklejaj linki.

    --
    Małe rączki potrafią ulepić kwiatek z plasteliny. Narysują słońce
    roześmiane. Zbudują domek z klocków. Przynoszą mi jabłko czerwone.
    W małych rączkach mieści się cała miłość...
  • aguska_800 23.11.08, 08:39
    maja_sara - Bardzo przepraszam, ża zapytam ale czy TY widziałaś
    link ? Bo mam wrażenie, że nie wiesz o czym piszesz ... Czy widok
    Zabijanego dziecka zachęca do aborcji ???????? Mam wrażenie, że
    pomyliłaś wątki ... <załamka>
  • maja_sara 23.11.08, 13:39
    Widziałam film ten i dzesiątki innych filmów na ten sam temat-jest
    ich setki, tysiace w sieci.
    Z założenia jest to forum dla kobiet "po" aborcji. Taaa, naprawdę
    zaiste pocieszający, stawiający na nogi, przynoszacy ulgę
    psychiczną i emocjonalną jest taki filmik dla kobiety "po" aborcji.
    To nie forum dla dziewczyn, które szukają sensacji i
    których "rajcuje" dokopanie innym, którzy i tak już leżą i zwijają
    się z bólu. To nie nie forum dla kobiet, które szykują się do
    abrocji. Pomyliłaś fora, poszukaj trochę, a nawet tu na gazecie
    znajdziesz właśnie takie forum.
    I nie krzycz, bo Twój post to dziki wrzask "patrzcie, o patrzcie,
    wy wyrodne...". Poczytaj netykiete, pomyśl choc trochę... a jeśli
    nie stać cię na refleksię i szacunek dla tych kobiet "po", to po
    prostu zamilcz, napij się kawy, nakarm głodne dziecko...
    Ta która szuka filmu o abortowanych dzieciach wystarczy, że wpisze
    w wyszikwarkę "aborcja", Twój wrzask nie jest jej do tego
    potrzebny.
    --
    Martwi jesteśmy, to tylko krew w nas płynie.
    Życie to zupełnie co innego.
  • aguska_800 23.11.08, 17:33
    maja_sara , Zanim coś napiszesz, przeczytaj dokładnie o czym
    mowa ... Bo ani ta, ani poprzednia Twoja wypowiedź nijak się ma do
    tego co ja TUTAJ chcę przekazać ... i gdybyś przeczytała dokładnie
    każdą moją wypowiedź to nie byłoby tej rozmowy ...

    PS. TRZEBA MYŚLEĆ "PRZED" bo "PO" już może być za późno ...
  • sui2 23.11.08, 20:10
    Moje drogie kobiety, wszystkie czytacie tak jak chcecie i to co
    czytacie rozumiecie jak chcecie, wystarczy poczytac was tu chociazby
    po mojej wypowiedzi. Same nie potraficie dojsc do ladu a nawet nie
    zrozumialyscie tego co napisalam. Co do linka choc bolesny uwazam ze
    zaden tekst nie jest w stanie jak obraz dokonanej aborcji niczego
    nie uswiadomi kobiecie stojacej przed wyborem, dlaczego? bo te
    kobiety czesto maja niska samoocene i zbite czesto sytuacja i
    szantazem nie odbieraja sytuacji wlasciwie i decyzje sa podejmowane
    niewlasciwie dlatego juz po cierpia.
    Reszta postu dotyczyla nie osoby Po a osoby wspierajacej kobiety po.
    Nikt nie ma prawa dawac rad zyciowych nikomu a juz tych najmniej
    trafnych aby radzic komus trzeba byc samemu poukladanym i silnym
    psychicznie, Aniol niestety nie jest sama powinna sie najpierw
    uporac ze soba i poukladac zycie a potem pisac.
    Pisze o bogu Bog nas kocha takich jakimi jestesmy z wadami
    slabosciami i zaletami, uczy nas kochac i wybaczac dal nam wolna wole
    ktora nalezy szanowac nie oceniac a co robi aniol ocenia radzi nie
    kocha siebie wiec i nie kocha blizniego, mowi o wierze ale ja
    jednoczesnie potepia i z niej szydzi w innym czlowieku a Bog
    stworzyl nas na swoje podobienstwo wiec jestesmy swiatynia Boga.
    Agusce wytknela aureole bo wkleila linka byl to powod wystarczajacy
    do wytkniecia wiary. Nie potepiam kobiet po aborcji wspolczuje im i
    dlatego zwracam uwage ze kobietom sie nie radzi same musza
    przeanalizowac zycie i uporac sie z problemem jaki im ciazy.
    Chcecie wspierac wlasciwie zaproscie psychologow terapeutycznych na
    to forum ktorzy wlasciwie ukierunkuja na poczatku kobiety a nie
    lamcie im swoimi pogladami i wyobrazeniami zbawiania swiata za
    wlasne bledy bo to robienie krzywdy. Kobiety w obliczu wielkiego
    dramatu za ktory czuja sie winne nie umieja podejmowac wlasciwych
    decyzji i zanim to nastapi uplynie czas wiec takich forumowych
    doradcow nie potrzebuja. Ponadto woliwa mimo ze jest Po i napewno
    zabolalo ja to co zobaczyla jednak bardzo rozsadnie uwaza ze to moze
    innej pomoc, to jest piekny i dojrzaly gest w strone kobiety
    stojacej przed decyzja wyboru, to jest milosc do drugiego czlowieka
    szacunek i prawdziwa mysl o innym mimo bolu wlasnego.
    Woliwo szacunek dla Ciebie.
    Mozecie mnie obrazac miec wlasne zdanie kazdy ma do tego prawo,
    Stanelam tu wlasnie w obronie kobiety Po a nie przeciw niej.
  • maja_sara 24.11.08, 02:02
    Wybacz, ale nie sposób czytać twoich wypowiedzi. Brak kropek,
    przecinków, błedy stylistyczne i gramatyczne, jedno zdanie zlewa
    się z drugim, drugie goni trzecie... Jak tu uchwycić sens
    wypowiedzi, kiedy nie widać gdzie ona się zaczyna, a gdzie kończy?
    --
    Małe rączki potrafią ulepić kwiatek z plasteliny. Narysują słońce
    roześmiane. Zbudują domek z klocków. Przynoszą mi jabłko czerwone.
    W małych rączkach mieści się cała miłość...
  • sui2 26.11.08, 22:46
    Tak wiem jestem w biegu i to sie niestety nie zmieni.
    Czesto tez szybciej mysle niz jestem w stanie pisac.
    Tak juz mam, sory.smile
  • twoj_aniol_stroz 24.11.08, 08:24
    Sui,
    Może napisz do mnie na priv i pogadamy, albo napisz nowy wątek o
    moich wadach i problemach psychicznych... Nie rozwalaj innego wątku,
    bo to tylko niepotrzebnie zaśmieca go i czyni nieczytelnym smile
    Wyraźnie masz sporo zarzutów pod moim adresem, więc może warto
    byłoby je spokojnie przedyskutować, zapraszam - może jednak na priv,
    bo tu większość będzie znudzona naszą dyskusją smile
    --
    Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma
    ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
  • maja_sara 24.11.08, 01:55
    Jeszcze raz-myśl, myśl, myśl...najwyraźniej boli cię ten proces...
    Zaczęłaś się tłumaczyć, po ataku na ciebie innych dziewczyn. Dałaś
    plamę pierwszym postem, stało się, tłumaczenie się później jak
    uczennica pod tablicą i dorabianie ideologii tylko cię pogrąża.
    --
    Martwi jesteśmy, to tylko krew w nas płynie.
    Życie to zupełnie co innego.
  • iktoto 25.11.08, 09:36
    jedynie jedno mi się nasuwa, piszecie, że sui ocenia negatywnie
    innych, a ja odnoszę wrażenie, że większość tu obecnych ma z tym
    problem ;//

    pozdrawiam smile)
    monika
  • aguska_800 26.11.08, 21:20
    DROGA Maja_sara big_grin
    Myśl, myśl, myśl .... Ciebie ten proces bardziej boli niż mnie
    najwyraźniej ponieważ mylisz WYJAŚNIANIE z tłumaczeniem się ...
    żałosne smile

    Ja się nie mam z czego tłumaczyć ... Jak zaszłam w ciażę, to z
    radości skakałam najwyżej jak potrafiłam ...
    Niech się tłumaczą te, które zabiły .... (same przed swoim
    sumieniem) ...

    Więc nie wiem co Ty Serduszko chcesz mi zarzucić smile))

    Buziaki i pozdrowienia

    maja_sara napisała:

    > Jeszcze raz-myśl, myśl, myśl...najwyraźniej boli cię ten proces...
    > Zaczęłaś się tłumaczyć, po ataku na ciebie innych dziewczyn. Dałaś
    > plamę pierwszym postem, stało się, tłumaczenie się później jak
    > uczennica pod tablicą i dorabianie ideologii tylko cię pogrąża.
  • maja_sara 27.11.08, 12:18
    To zamilcz, skoro nie musisz się tłumaczyć i dzieckiem się zajmij
    zamiast uswiadamiać innym ich mordercze instynkty. Inni sa inni,
    skumaj to wreszczie i wróć do pieluch. Masz rację, żałosna jesteś...
    --
    Małe rączki potrafią ulepić kwiatek z plasteliny. Narysują słońce
    roześmiane. Zbudują domek z klocków. Przynoszą mi jabłko czerwone.
    W małych rączkach mieści się cała miłość...
  • twoj_aniol_stroz 24.11.08, 08:16
    Sui,
    Zwróciłaś się do mnie bezpośrednio, więc odpowiem. Prawdopodobne
    jest, że masz rację mówiąc, że moja wiara jest bardzo mała, że
    błądzę... Proponujesz wizytę u egzorcysty, bo według Ciebie jestem
    opętana. Przypuszczam, że tak nie bardzo wiesz czym jest opętanie,
    jak się objawia i co je powoduje... Niestety egzorcyści są bardzo
    zajętymi ludźmi, mają setki spokań z ludźmi opętanymi i nękanymi
    przez demony. Musiałabym się wykazać totalnym egoizmem, żeby tak
    zapracowanemu człowiekowi zawracać głowę swoją osobą zwłaszcza w
    sytuacji kiedy nie miewam żadnych objawów opętania, czy dręczenia.
    Piszesz, że każda, która dokonała aborcji jest sobie winna i za swój
    czyn odpowiedzialna. Ależ ja się z Tobą zgadzam, o co nas różni to
    podejście do tych dziewczyn. Potem wpakowujesz jakiś ogólnikowy
    tekst "pisze się, że dziecko nie czuje..." Tu na forum tak ktoś
    napisał? Raczej nie, tu każda z kobiet po aborcji doskonale zdaje
    sobie sprawę z tego, że zabiła swoje dziecko...
    Proponujesz mi też wizytę u psychiatry. I znów powtórzę: nie mam
    serca zawracać głowę człowiekowi zapracowanemu, który ma tysiące
    przypadków faktycznie potrzebujących natychmiastowej pomocy, więc ja
    ze swoimi wątpliwościami w wierze raczej powędruję do kierownika
    duchowego, który pomaga mi iść właściwą drogą. To trudna droga
    miłości do ludzi, do absolunie każdego człowieka...
    No cóż, przykazania powstały po to, żeby człowiek stawał się coraz
    lepszy, żeby dążył do świętości. Znów się w zupełności zgadzamy smile
    Tylko z jednym maleńkim zastrzeżeniem. Człowiek jest grzeszny i
    bardzo często łamie te przykazania (częściej niż nawet zdajemy sobie
    sprawę)... Bóg doskonale o tym wie i mimo to nas bardzo kocha i
    jeśli tylko człowiek zapragnie przebaczenia, zapragnie poprawy to
    Bóg mu najpierw przebacza, a potem pomaga stać się lepszym
    człowiekiem. Sami nie mamy szans stać się lepszymi, to wszystko jest
    darem od Boga...
    Marice nie poradziłam, żeby wróciła do męża, poradziłam jej terapię
    po której być może spojrzy innymi oczami na męża. Tu akurat
    poradziłam jej z własnego doświadczenia, sama przez to przeszłam
    przez piekło braku szacunku, pomiatania mną przez męża. Trwało to 7
    długich, koszmarnych lat... Bóg nasze małżeństwo uzdrowił i teraz
    widzę, że tu nie tylko on był wstrętny, ja patrzyłam na wiele rzeczy
    i oceniałam je negatywnie, bardzo źle. Bóg pozwolił mi spojrzeć na
    nasz związek innymi oczami i za to Mu codziennie dziękuję smile
    A moja pomoc tu na forum? Pewnie masz rację mówiąc, że jej niewiele,
    albo wcale. Jestem tylko człowiekiem i wiele razy się pomyliłam i
    jeszcze pomylę, ale to nie spowoduje, że stąd odejdę smile Zostanę i
    choć bardzo ułomnie to jednak będę starała się nadal podnosić na
    duchu kobiety po aborcji i namawiać do urodzenia te, które przed
    decyzją stoją smile A przede wszystkim będę bardzo gorąco modlić się za
    wszystkich, którzy tu przychodzą smile
    Ten film być może pomoże podjąć decyzję kobiecie stojącej przed
    decyzją, ale... pytanie, czy ona go obejrzy, czy będzie chciała
    kliknąć w ten link. Takich filmów jest zatrzęsienie w necie i jeśli
    kobieta przed decyzją chce zobaczyć jak wygląda aborcja to zobaczy
    niezależnie od umieszczenia go tutaj.
    Piszesz, że tyle jest w nas szatana, ile grzechów w mrocznej
    duszy... Nie masz racji, w nas nie ma szatana dopóki nie otworzymy
    mu furtki i nie zaprosimy do środka. A jak juz zaprosimy, to
    zapewniam Cię, że błyskawicznie to czujemy i nie życzę nikomu tego
    uczucia. Proponuję mądrą lekturę o egzorcyzmach i potem
    porozmawiamy smile
    --
    Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma
    ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
  • iktoto 25.11.08, 09:31
    niekoniecznie poczujemy, że otworzyliśmy furtkę szatanowi sad( musi
    być naprawdę źle, żeby to poczuć. Każdym grzechem otwieramy mniejsze
    czy większe furtki, robimy podłączenia dla zła, niekoniecznie musi
    to być grzech śmiertelny, żeby zaśmiecić sobie duszę. Dopóki nie
    uświadamiamy sobie pewnych rzeczy, zachowań w swoim zyciu, to nie
    odczuwamy nic negatywnego, nic innego. Tak było ze mną, dopóki nie
    walczyłam o siebie, nie uświadamiałam sobie swoich błędów to było
    całkiem fajnie, taka normalność, wszystko byle jakie, bezsens zycia,
    brak szczęścia, zadowolenia, takie nie wiadomo co, niby wszystko w
    porządku. Problem zaczął się, gdy zaczęłam szerzej spogladać na
    siebie, głębiej zaglądać, im głębiej zerkałam w siebie tym było
    gorzej, nagle zaczęła się walka, bo okazało się, że nie jestem
    czysta, że coś mną steruje i nie pozwala wyjść na prostą, dopiero
    jak chce się to coś pogonic, to to wyłazi na zewnątrz, nie wcześniej.

    Jak jest z Tobą to ja tam nie wiem, wiem jak było ze mną.

    pozdrawiam
    monika
  • twoj_aniol_stroz 25.11.08, 21:09
    Dawniej było podobnie do tego co Ty opisujesz, ale teraz już tak nie
    jest, teraz paskudę czuję dużo szybciej niż dawniej, to chyba jest
    kwestia wyćwiczenia smile
    --
    Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma
    ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
  • iktoto 26.11.08, 10:21
    Nie wiem czego to kwestia, może po prostu podnosi się próg
    wrażliwości?
    Świadomość, że ktoś z boku stoi i nam wciska kit nie jest prosta, bo
    bywają to trudne manipulacje, którym nieraz trudno się oprzeć, bo
    człowiek w pewnym momencie zaczyna głupieć od nadmiaru i nie potrafi
    tupnąć nogą, ma po prostu dość.

  • sui2 26.11.08, 22:44
    Opetanie to jest calkowite podporzadkowanie sobie czlowieka przez
    szatana takie rzeczy jak piszesz to tylko zly duch a nawet byty
    zmarlego czlowieka ktore np nie chca sie pogodzic ze smiercia i
    podlaczaja sie do czlowieka chcac wykorzystac jego cialo i dzieki
    niemu zyc, wtedy manipuluje. Niestety kiedy walczysz czesto sie
    ukrywa i zaczyna po czasie manipulacje od nowa zna mysli slabe
    strony i tu udeza. tu czesto wystarczy modlitwa masza za zmarlych.
    Opetanie to tylko egzorcyzm jest pomocny i zazwyczaj nie jeden, tu
    nalezy spelnic warunki jak spowiedz, komunia sw i modlitwa rozancowa.
    Skad wiem bo znam temat, nawet otrzymalam ksiazke od abp Pylaka z
    dedykacja, wspolpracuje z Piatkowskim, tematu dotykam na codzien do
    bolu. Dodam ze szatan siedzi na jednym ramieniu a Bog na drugim to
    ile w czlowieku dobra zalezy od niego ile pozwoli czlowiek na
    dzialanie szatanowi a na ile Bogu, to prawie to samo co ile w nas
    dobra a ile zla bo o tym decyduje czlowiek. To sa jego decyzje.
    Co do osoby twojej drogi aniele to ja nie mam nic, znam twoje posty
    sa piekne ale przesadzasz czasem jestes jak choragiewka.
    Kazdy popelnia bledy, nie ma idealnych ludzi, ale czasem nie
    rozumiem tego co piszesz znosi cie co z ta aureola w poscie z twoich
    ust brzmi to jak przeklenstwo. Ja tylko pokazalam palcem sama nad
    tym pomysl co sie dzieje. Nie po to aby cie z forum wywalic ktos
    musi sluchac tych ktorzy chca wykrzyczec bol, moze nie maja komu
    innemu. Wysunelas dalekie wnioski, za dalekie. Ja tu tez
    naswietlilam swoje doswiadczenie, nie jest to z rekawa wywalone.
    Moze slowa sa okrutne ale czasem wlasnie takie stawiaja nas do pionu.
    Nie mam co pisac ci na priv bo nic innego nie ma do napisania no
    chyba ze chcesz zobaczyc moja dedykacje nie ma sprawy moge sie
    pochwalic smile
    Co do milosci i innych odczuc, dopoki czlowiek nie poczuje inaczej
    czesto uwaza ze to co czuje teraz jest to wlasciwe, nie zawsze tak
    jest jak sie nam wydaje ze jest. Benedykt nawoluje do modlitwy o
    ziemie bo szatan niszczy dzielo Boga, zlo jest wszedzie i tak jak
    mowisz nie zdajemy sobie sprawy z tego ze grzeszymy, podam przyklad
    placimy za zabawe bo czlowiek nie zyje po to aby cierpiec idzie na
    kabaret dobrze sie bawi malo placi za to i uczestniczy kiedy
    prowadzacy szydza wysmiewaja innych, ilu sie z tego spowiada, ilu
    wie ze tak grzeszy to mozna mnozyc, a teklamy ile ich jest o podlozu
    seksualnym, zyjemy w swiecie upadlym. Niestety. Mysle ze juz wiesz
    dlaczego wytknelam palcem, latwo sie zgubic, trudno to dostrzec a
    jak juz to czesto trzeba juz walczyc.


  • iktoto 27.11.08, 13:12
    to fakt, jak się wgryźć w nasz świat to nie napawa on optymizmem,
    ale sami to stworzyliśmy czyniąc zło.
    Jabym tylko dodała do sui jedną kwestię, tzn zastanowiła się nad
    nią, że zło na jednym ramieniu to okej, niestety się zgadzam, ale że
    Bóg na drugim? No nie wiem, ujęłabym to inaczej, Boga mamy w sobie,
    nawet jesli Go nie chcemy to i tak należymy do Niego, natomiast zło
    albo wpuszczamy do środka, albo siedzi sobie dalej na tym ramieniu.
  • sui2 27.11.08, 17:30
    iktoto napisała:

    Jabym tylko dodała do sui jedną kwestię, tzn zastanowiła się nad
    nią, że zło na jednym ramieniu to okej, niestety się zgadzam, ale że
    Bóg na drugim? No nie wiem, ujęłabym to inaczej, Boga mamy w sobie,
    nawet jesli Go nie chcemy to i tak należymy do Niego, natomiast zło
    albo wpuszczamy do środka, albo siedzi sobie dalej na tym ramieniu.

    Tak masz racje z punktu widzenia katolika, Bog jest w nas kiedy
    jestesmy ochrzczeni a nastepnie juz jako nastolatek w trakcie
    bierzmowania jestesmy napelnieni duchem sw. Wtedy jestesmy dziecmi
    Bozymi. Nie kazdy jest ochrzczony i bierzmowany a jak sie to ma np
    do buddystow oni maja swojego boga uwazaja ze nawet o silniejszej
    mocy od Jahwe. Czy w tym wypadku Bog jest w takim czlowieku, czy na
    ramieniu czekajac na zmiane? smile)
  • iktoto 27.11.08, 18:46
    pani kochana, a skąd ja mam wiedzieć, hehe. Jasnowidz żem czy jak?

    Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi, ktoś w nas tchnął życie smile
  • sui2 27.11.08, 19:48
    Czy jest tu buddysta na forum smile

    No tchnol w Adama zycie, a my jestesmy z porzadnego wytrysku, no
    moze i czasem wyjdzie wykapany.smile))
  • iktoto 27.11.08, 20:14
    czy z porządnego to ja nie wiem, nie pamiętam smile

    Nasunęło mi się jeszcze coś:
    Dalajlama kiedyś powiedział coś takiego: u podstawy natury człowieka
    leży miłość, dobro, współczucie. Gdy niewierzący kieruje się nimi,
    to praktykuje to co leży u podstaw każdej religii.

    I jeszcze jedno, kiedyś na kazaniu w KK mój mąż usłyszał taką
    humoreskę (??): Święty Piotr oprowadza zmarłego chyba niewierzącego
    po Niebie, idą obok muru, więc ten zmarły pyta, co jest za murem, a
    Święty Piotr mówi, że tam są katolicy, ale ciiiicho, bo oni myślą,
    że mają monopol na Niebo.
    To odważne kazanie jak na moje miasto, ale słowa takie padły.

    Przecież Bóg jest miłością i tego należy trzymać się najbardziej w
    świecie smile
  • sui2 28.11.08, 15:15
    iktoto napisała:

    Nasunęło mi się jeszcze coś:
    > Dalajlama kiedyś powiedział coś takiego: u podstawy natury
    człowieka
    > leży miłość, dobro, współczucie. Gdy niewierzący kieruje się nimi,
    > to praktykuje to co leży u podstaw każdej religii.

    Dokladnie smile madre slowa, ja tez uwazam ze ktos kto mowi ze nie jest
    wierzacy ale kiedy jego wartosci sa wlasciwe i szanuje kocha jest
    pelen dobra i wspolczujacy to jest blisko Boga bo wlasnie to jest
    przestrzeganie praw Bozych.

    Hehe dobre, miasto jak miasto coraz wiecej ksiezy tryska takim
    humorem, lepiej pozno niz wcale. U mnie podawal ilu ksiazy sie
    wycofalo ilu klerykow bardzo nad tym ubolewaja a powinni nad tym
    popracowac, cos jest przyczyna.
  • twoj_aniol_stroz 28.11.08, 14:33
    Nie rozumiem Twojego ciągłego analizowania mojej osoby. Nie rozumiem
    z dwóch powodów:
    1. dlaczego akurat mnie wybrałaś sobie na tę analizę - wszak nie
    jestem kimś, kto zasługuje aż na taką uwagę
    2. Twoje analizy wzajemnie sobie przeczą. Z jednej strony piszesz
    mi, że jestem opętana, że chora psychicznie, ale z drugiej strony
    piszesz, że moje posty są piękne. To jest chyba ze sobą sprzeczne...
    A ta aureola nie była przekleństwem, nie przeklinam nigdy nikogo i
    mam nadzieję, że nigdy tego nie zrobię. Ja posty autorki wątku (bo
    drugi jej post o była odpowiedź na watek założony przez dziewczynę
    jakieś pół roku temu) odebrałam jako pełne pasji i agresji -
    niestety wielkie litery poparte jeszcze wieloma wykrzyknikami tak
    właśnie są odbierane w necie. Tyle celem wyjaśnienia...
    --
    Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma
    ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
  • sui2 28.11.08, 15:03
    twoj_aniol_stroz napisała:

    > 1. dlaczego akurat mnie wybrałaś sobie na tę analizę - wszak nie
    > jestem kimś, kto zasługuje aż na taką uwagę

    Nie wybralam, czytam od dawna Twoje posty, duzo piszesz o Bogu,
    szanuje Cie i kazdy z nas bladzi kiedy to zauwazamy czesto jest juz
    za pozno, jedynie co zle ocenilam to to ze przejdziesz obok tego co
    napisze tu sie pomylilam za mocno krzyknelam uzywajac slow egzorcyzm
    i psychiczna, Ale bardziej mialam tu chorobe ducha niz ciala
    fizycznego.

    > 2. Twoje analizy wzajemnie sobie przeczą. Z jednej strony piszesz
    > mi, że jestem opętana, że chora psychicznie, ale z drugiej strony
    > piszesz, że moje posty są piękne. To jest chyba ze sobą
    sprzeczne...

    Ja nie analizuje, ja czytam i odbieram impulsy, nie przecza moja
    droga bo ja nie ocenilam tu Ciebie jako istoty za cale zycie a kilka
    slow wytknelam, wskazalam, to roznica. Nie moge powiedziec wiec ze
    jestes zlym czlowiekiem i nie powiem bo tak nie uwazam. Kto jest bez
    grzechu niech pierwszy rzuci kamien. Popelniamy bledy wszyscy, nie
    zawsze je widzimy, nie chcialam tu nikogo zranic. Akurat nie mam
    problemu z pelna akceptacja kazdego czlowieka, moje intencje sa
    zawsze czyste mimo moze szczerych slow.

    Co do tej aureoli, osoba wierzaca piszaca tak pieknie o Nim dajaca
    odwazny przyklad wiary, wiele osob tu atakowalo wiare mowiac o niej
    wciskalo ludzi w glebe, balwochwalstwo, nagle czytam o tej aureoli
    nie zacytuje bo nie pamietam dokladnie tekstu, ze kolejna nawiedzona
    czy nie Bog nam mowi szanuj blizniego jak siebie samego?
    przeklenstwo mialam na mysli wytkniecie swiatyni Bozej w innym
    czlowieku, Osadzenie, nie zwracasz na to uwagi, pytasz bo niebardzo
    rozumiesz co w tym jest zlego, jaki post by ta osoba nie napisala,
    to bylo jej potkniecie nie powinno sie nikogo z tego powodu oceniac
    czy atakowac kazdy z nas chce szansy, akceptacji, zrozumienia, Kiedy
    jest inaczej znaczy ze cos zlego nam podsuwa zle zachowania, to co
    mowisz ze wyczuwasz na odleglosc wkrada sie tylnym wejsciem,
    niepostrzezenie.
  • twoj_aniol_stroz 28.11.08, 15:35
    Nie rozumiemy się, trudno... Piszesz o miłości do bliźniego, o nie
    wytykaniu mu błędów, o tym, że nie należy oceniać, trzeba
    akceptować... Przeczytaj jeszcze raz co do mnie napisałaś za
    pierwszym razem, może nasunie Ci się jakaś refleksja...
    --
    Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma
    ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
  • sui2 28.11.08, 15:49
    Tak uwazam ze nie nalezy szanowac, nie wytykac ale piate przykazanie
    nakazuje pouczac grzesznika, kiedy przymykamy oko jest to grzechem.
    Powiem inaczej, Ty chcesz mi wskazac moj blad zamiast przemyslec to
    co sama napisalas zanim sie wtracilam. Ponadto podchodzisz do mojej
    wypowiedzi jako oceny Ciebie jako ogolnej osoby i jakiej mojej
    antypatii do wlasnej sosby, to jest bledne nie nie ma antypatii,
    wskazalam Ci konkretne zachowanie, slowa posty. Wiesz co napisze na
    priv
  • zero_0 03.12.08, 17:14
    Ja myślę, że autorka wątku nikogo(kobiet PO) nie chce zbluzgać, czy
    zmieszać z błotem, bo wynika to z tytułu wątku - zanim dokonacie
    wyboru, czyli jest ten wątek kierowany do kobiet stojących dopiero
    przed decyzją. Myślę, że chce jedynie w nieowinięty w bawełnę sposób
    uchronić kobiety przed straszliwym błędem aborcji. Obejrzenie takich
    filmików PRZED, może wiele dobrego zdziałać. To jest moje zdanie.
    --
    I po wielkim płaczu łza potrafi zakwitnąć i zapachnieć
  • amika02 08.01.09, 20:41
    słuchajcie, rozumię, że to forum jest dla kobiet po dokonaniu
    aborcji, ale jestem porzykładem na to, że zaglądają tu osoby stojące
    przed TĄ decyzją. ciągle myślałam, każdej minuty wierciło mi to w
    głowie dziurę, czy zrobić to czy nie? szukałam potwierdzenia na to,
    czy moja decyzja jest słuszna. Chciałam uspokoić swoje sumienie...
    ten film, wiersze, wasze posty, przeżycia kobiet Po..dały mi do
    myślenia..żałuję, że w ogóle pomyślałam o tym by dokonać tej
    zbrodni..
    już wolę je oddać do adopcji...
    film straszny, ale niestety prawdziwy a prawda zawsze boli. ale nie
    potępiam nikogo, nikt nie jest świętym.
  • mamaanieli 08.01.09, 20:53
    Amika, dałaś mi do myślenia... Może rzeczywiśćie to zimny prysznic -
    dobry prysznic... Pozdrawiam ciepło. Trzymaj się. A.
    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...
  • monia-1973 03.02.09, 16:14
    Ja jestem w głebokim szoku obejrzłam tylko pierwsze 10 sekund tego
    filmu bo wiecej nie dałam rady...jestem zdruzgotana,oczy całe
    zapłakane,nie wiem czemu ale wczesniej nawet nie pomysłam zeby
    poszukac takiego filmu przed a....to jest trauma na cale zycie .Co
    ja zrobiłam!!!!!
  • spokofacet 03.02.09, 21:40
    wg mnie takie filmy to "obowiazkowa lektura" dla kazdego licealisty. oczywiscie w ramach omówienia i dyskusji kogoś znajacego sie na rzeczy, zreszta.... fakty same mówią za siebie... co tu "omawiac". Stres pozytywny jest potrzebny zeby dojrzewac, a z dojrzaloscia ludzi kiepsko, nikt nie chce dorosnac, jak Piotrus Pan...
    dla mnie bardziej zastanawiajace jest jak personel medyczny moze pracowac w takim biznesie. to co ma miejsce w klinikach w USA przeprowadzajacych aborcje to jest dopiero wstrzasajace:

    www.pro-life.org.pl/2009/01/czci-ludzkich-podw-na-sprzeda.html
  • monia-1973 03.02.09, 23:25
    Masz rację kiedys była jakąś "lektura Niemy krzyk "-filmik i z tego co pamiętam też nie dałam rady tego obejrzec i w życiu bym nie pomyślała nawet że jestem w stanie to zrobić..czasami mam wrażenie że moje życie to jakąś 1 wielka pomyłka!
  • spokofacet 04.02.09, 00:08
    dlaczego 'pomylka' ?? pisz. dlaczego twierdzisz ze twoje zycie to pomylka???
  • monia-1973 04.02.09, 08:26
    Za duzo wszystkiego żeby to opisać czasem zastanawiam sie z
    perspektywy czasu dlaczego wszystko co najgorsze własnie mnie sie
    przytrafia?niby "co nas nie zabije to nas wzmocni"ale nieraz
    naprawde czuje sie już jak trup!!!Pewnie chwilowy dołek ale nie
    poddaje się !!Musze dać rade!Choc psychicznie jestem kompletnie
    wyeksploatowana widac najbliźsi bardzo dobrze nade mna pracuja i
    chyba osiagaja swój cel ha ha.
  • kizdam47 09.01.09, 08:52
    filmy tak, wiersze nie. Będę ciąć bez litości.

    --
    Zaiste - adepci prawa adowokatami diabła sąwink
  • mamaanieli 09.01.09, 11:50
    powinno być "filmy tak, WIERSZYDŁA nie". popieram big_grin
    --
    Największa stajenna ranga
    nie zmieni osła w mustanga...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka